Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Toby Stephens
Admete - Śro 13 Sty, 2010 19:19
Myślę, że powinnaś pojechać.
trifle - Śro 13 Sty, 2010 22:37
Uech, nie na moją biedną kieszeń
Ale chciałoby się, oj, chciało...
BeeMeR - Czw 14 Sty, 2010 08:42
ceny biletów są przytłaczające
ale jak bym miała iść do teatru na ta wybraną sztukę z wybraną obsadą - to też nie na końcu widowni
Anonymous - Czw 14 Sty, 2010 12:36
No wlasnie - wybranie sie do teatru do Londynu jest juz malym szalenstwem, wiec jak szalec - to na pelny gwizdek z biletami w sensownym rzedzie.
trifle - Czw 14 Sty, 2010 12:49
No, też tak myślę.
BeeMeR - Czw 14 Sty, 2010 13:11
Ja też
Jak to miło, że jest wątek, gdzie wszyscy są zgodni
monka2212 - Sob 27 Lut, 2010 19:25
Wracam do tego wątku, ponieważ zdecydowałam się na małe szaleństwo. Traf chciał, że na majowy weekend wybieram się do Londynu. Kiedy okazało się, że w tym samym czasie na deskach Old Vic będzie występował Toby , to nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności i... nabyłam bilety na Real Thing. Miejsca co prawda nie te najlepsze, ale trudno, na początek ( łudzę się, że to nie będzie ostatnia wizyta) musi wystarczyć. Oczywiście podzielę się wrażeniami z podróży, ale teraz mam wielką prośbę do wszystkich Lejdiz Może któraś z was ma dostęp do tekstu Stopparda ( The Real Thing) w języku angielskim? Podobno jednym z walorów twórczości tego autora są cięte riposty, oryginalne sformułowania. Dobrze byłoby więc poznać tekst w wersji czytanej, bo obawiam się, że z mówionej, to niewiele będę w stanie zrozumieć.
Polskiego przekładu chyba na razie nie ma, póki co znalazłam tylko streszczenie po angielsku.
A zatem jeszcze raz uśmiecham się z prośbą o pomoc i z góry dziękuję za wsparcie
Admete - Sob 27 Lut, 2010 19:26
Dzielna dziewczyna Trzeba realizować swoje marzenia. Mam nadzieję, że wrażenia będa jak nabardziej pozytywne.
Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 20:53
A probowalas tutaj?
http://www.pdfgeni.com/bo...script-pdf.html
monka2212 - Nie 28 Lut, 2010 17:10
Spróbowałam, ale , niestety, tekstu nie ma. Są tylko artykuły o samym Stoppardzie i jego twórczości, w tym o Real Thing. Za podpowiedź bardzo dziękuję Będę szukać dalej , tak łatwo się nie poddam
Harry_the_Cat - Nie 02 Maj, 2010 00:34
Dzieki uprzejmosci Mag13, zupelnie niespodziewanie znalazlam sie dzis w 6 rzedzie the Old Vic gdy okolo godz. 19.45 na scene wkroczyl niejaki Tobik
Nie umiem pisac recenzji, wiec bedzie krotko.
The Real Thing zbiera bardzo dobre recenzje i w sumie bardzo zasluzenie. Sztuka jest bardzo dobra, w zwiazku z czym bede musiala ja teraz przeczytac, zeby uzupelnic sobie to, czego nie wychwycilam. Toby zagral wspaniale - zadnych denerwujacych mnie niekiedy w Jane Eyre manier nie zauwazylam - i zdecydowanie sluza mu role wspolczesne. No i nie powiem, wygladal bardzo ladnie
Niestety przeszkadzala mi gra Hattie Morahan - moze taki ma styl, a moze po prostu szarzowala. Wydawala mi sie bardzo malo naturalna i z przykroscia stwierdzam, ze zdecydowanie wieksza przyjemnosc czerpalam ze scen, w ktorych jej nie bylo...
Po przedstawieniu udalam sie w strone wielkiego napisu "stage door" i po ok 10 min oczekiwania w deszczu oczom zgromadzonej tamze grupki ukazal sie Toby w prochowcu ala Castiel i z usmiechem na ustach podpisal to, co mu podetknieto pod nos.
Fibula - Nie 02 Maj, 2010 12:05
| Harry_the_Cat napisał/a: | Dzieki uprzejmosci Mag13, zupelnie niespodziewanie znalazlam sie dzis w 6 rzedzie the Old Vic gdy okolo godz. 19.45 na scene wkroczyl niejaki Tobik
Niestety przeszkadzala mi gra Hattie Morahan - moze taki ma styl, a moze po prostu szarzowala. Wydawala mi sie bardzo malo naturalna i z przykroscia stwierdzam, ze zdecydowanie wieksza przyjemnosc czerpalam ze scen, w ktorych jej nie bylo... |
Harry, zazdroszczę możliwości. Hattie podobała mi się w RiR, widziałam ją też w kilku innych filmach/serialach i też była ok, ale nie wszyscy aktorzy dobrze radzą sobie w teatrze. Może należy do tej grupy? No i Toby ma jednak dużo większe doświadczenie, a zapewne też i talent.
Gdybyś dotarła na jakąś sztukę z Davidem Tennantem, uśmiecham się o obszerną relację.
Caitriona - Nie 02 Maj, 2010 16:07
Harry, super Mogłaś podziwiać Tobika.
| Harry_the_Cat napisał/a: | | ukazal sie Toby w prochowcu ala Castiel i z usmiechem na ustach podpisal to, co mu podetknieto pod nos. | Extra! Pochwalisz się kiedyś?
Harry_the_Cat - Nie 02 Maj, 2010 19:03
| Caitriona napisał/a: | Harry, super Mogłaś podziwiać Tobika.
| Harry_the_Cat napisał/a: | | ukazal sie Toby w prochowcu ala Castiel i z usmiechem na ustach podpisal to, co mu podetknieto pod nos. | Extra! Pochwalisz się kiedyś? |
Jak mnie odwiedzisz
Caitriona - Nie 02 Maj, 2010 19:08
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Jak mnie odwiedzisz |
Pamiętaj, że jak kiedyś stanę u Twych drzwi, to nie bądź zaskoczona
malmik - Pon 28 Mar, 2011 20:57
O rany! Włączyłam telewizorek a tu Tobik i Rysiek w jednym filmie - ale jazda!!!
Stare dobre czasy mi się przypomniały...
praedzio - Pon 28 Mar, 2011 20:58
Wszelki Duch...! MALMIK!!!!
malmik - Pon 28 Mar, 2011 21:00
Oj tam zaraz DUCH...... to tylko Upiór
Sofijufka - Pon 28 Mar, 2011 21:53
| malmik napisał/a: | O rany! Włączyłam telewizorek a tu Tobik i Rysiek w jednym filmie - ale jazda!!!
Stare dobre czasy mi się przypomniały... |
ale jaki ten Tobik wredny...
malmik - Pon 28 Mar, 2011 21:55
on chyba lubi być wredny...
Anonymous - Wto 29 Mar, 2011 01:08
Malmik - nosz noremalnie mam ochote Cie uściskac. Dubeltowo i zamaszyscie !
malmik - Wto 29 Mar, 2011 20:48
Aine - nosz noremalnie kochana jesteś!!!!
Sofijufka - Wto 29 Mar, 2011 21:05
to ja dołaczam uściski
malmik - Wto 29 Mar, 2011 22:00
Rewelacyjny MISIO Cała przyjemność po mojej stronie być ściśniętą
Anonymous - Śro 30 Mar, 2011 01:58
| malmik napisał/a: | Aine - nosz noremalnie kochana jesteś!!!! |
Ja to wiem. To inni tego nie wiedza
ale kurna, nooo - naprawde... Twoj widok, to jakby znalesc w kieszeni stowe zgubiona wieki temu
|
|
|