To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz

BeeMeR - Czw 03 Mar, 2022 12:35

Druga część podoba mi się zdecydowanie bardziej, jak już wspominałam :mrgreen:

Duang Jai Akkanee (2010)

Akkanee to imię chłopaka, ale wszyscy nazywają go ksywką Fai (= Fire), bo szybciej działa niż myśli ;)
Nadech wygląda jak szczawik, aktorsko przedstawia wiele do życzenia, ale chłopak miał dopiero 19 lat, a potem się zdecydowanie rozwinął aktorsko i wizualnie, wybaczam mu :angeldevil: Bardzo ładnie jeździ na koniu, doceniam.
Partneruje mu Yaya (17 lat) i to był zdecydowanie strzał w dziesiątkę, bo oni od pierwszej sceny mają piękną, naładowaną różnymi, ale bardzo czytelnymi emocjami chemię. Zachwyconam :serce: No bo najważniejsze - nawet jeśli jakaś scena czy tekst podany wychodzi nie dość doskonale, pan ma miejscami kłopoty z domknięciem ust (potem to musiał wypracować, bo nie jest to zauważalne później, a tu i owszem, może to kwestia nowych/poprawianych zębów - to oczywiście domysł, może nietrafiony ;) ) to emocje i spojrzenia są dokładnie jak trzeba by w ten młodzieńczy romans uwierzyć bez najmniejszego problemu i kibicować głównej parze. Cudni są, takie na pół dzieciaki, trochę już dorośli :serce:


A idzie to tak: najwyraźniej ojciec czworaczków z sąsiadem to istny Kargul i Pawlak, a może raczej - jeśli chodzi o szybkość wyciągania spluw - Monteka i Capuletti :torebki:
Resztę można dośpiewać. Skoro jeden ma (między innymi) syna, to drugi musi mieć córkę (a ona starszego brata, który będzie młodym przeszkadzał chyba bardziej niż w poprzedniej części bracia przeszkadzali swojej siostrze). Aktorsko i fabularnie rodzina panny to dramat, jakbym przedstawienie szkolne oglądała :zalamka:
Młodzi znają się od zawsze i nie lubią programowo. Do czasu ;)
Docinają sobie, krytykują, flirtują, prowokują, biją - pani pana rzecz jasna, on jej nie, bo wiadomo, dobrze wychowany, za to docina jej niemiło, że płaska jak deska, że nieładna, niezgrabna i inne herezje, a ja tylko z bananem oglądam i już czekam aż to wszystko odszczeka. Ona też :angeldevil: )


Drama zaczyna się wyścigiem quadów - dwa lata pod rząd wygrywał Fai, acz czy będzie hattrick? Anno nie, tym razem wygrywa Jeed, panna. Z temblakiem brat panny (taka wymówka, by go zastąpiła w wyścigu), obok ojciec. Na ostatnim lakornowy gejowy gej (kolanka do środka, teksty - szaman z Leh Lub cośtam ;) ), przeuroczo shipuje i bojkotuje parę zarazem (to ostatnie najczęściej niechcący :rotfl: )


cdn.

BeeMeR - Czw 03 Mar, 2022 13:22

Prawdziwą przeszkadzają jest Milk - dziewczyna w typie Micro-Mini, której się podoba Fai i oplata się wokół niego jak bluszcz - jest irytująca, zarówno dla widzów jak i chłopaka (ale ten dopiero musi dojrzeć do tego, by ja spławić ostatecznie, na razie tylko broni swojej czci coby jej zanadto nie uszczknęła :flirtuje1: ) jestem wszakże pełna uznania - serio - dla jej sexi tańca na granicy przyzwoitości z koktailem mlecznym (imię zobowiązuje), tak aby sięgając po koktajl pan trafił na któreś z atrakcyjnych krągłości - tj. zatrzymał się milimetry przed dotknięciem :shock: :oklaski: ;)


Micro-mini-Milk wywołuje skrajne emocje u Jeed - i zazdrość (bo "też chciałabym taki biust, żeby Fai zauważył i docenił" (uroczy dream sequence :serce: ) - a chwilę później zastanawia się , czemu w ogóle o tym głupku myśli ;) ) i rywalizację podszytą flirtem, bo "jak będę chciała to ci go odbiorę" i nawet nie wie jak bliska jest prawdy, bo Fai patrzy tylko na nią, niezależnie od tego, co wygaduje.

BeeMeR - Czw 03 Mar, 2022 14:12

Prawdziwa jazda bez trzymanki to się jednak dopiero zaczyna, jak para - niezależnie od siebie ale wciąż łeb w łeb, czy to w samolocie czy hotelu - zostaje zaproszona na kilka dni na ślub przyjaciół do Krabi. Hotel ma kolorystykę z deka kiczowatą, ale nie to jest problemem ;) .


W wieczór panieńsko/kawalerski poprzedzający ślub drużba z druhną wplątują się w rywalizację taneczną oraz pijacką - kto wypije więcej drinków. W efekcie obojgu urywa się film i trzeba dość sztywne nie kontaktujące już zbytnio trupki odasekurować do właściwych sypialni, co czynione jest zrazu kolektywnie, później na straży moralności zostaje nasz przyjaciel gej. :lol:
Co może pójść nie tak? :rotfl:


Najpierw odprowadzimy panią, Oj, przewróciło się, niech leży... Dodajmy do tego źle użyte tabletki nasenne i pośpiech geja by zdążyć na poranny lot.


Rankiem młodzi budzą się w swoich ramionach, skacowani, skołowani, jedno niekompletnie ubrane drugie ubrania ma w stanie strasznym - dochodzą do jedynego słusznego - jak im się wydaje - wniosku, że spędzili razem noc. I nic już nie będzie takie same.


Teraz tylko trzeba pani wytłumaczyć, że prawdziwy Taj bierze odpowiedzialność za swoje czyny, także te domniemane - trochę mu zeszło, ćwiczył przemówienia nawet po koreańsku ;) jak nie był dość szybki to ktoś mu pannę sprzątał sprzed nosa, jak nie dość elokwentny i niefortunnie zaczął formułować zdanie to dostał od panny w dziób, ale ostatecznie z wybiciem nowego roku chyba zrozumiała o co mu chodzi, uff :serduszkate:


I na razie starczy. :mrgreen:

Admete - Czw 03 Mar, 2022 20:28

Udało mi się w końcu coś obejrzeć - odcinek Grid z tego tygodnia. Bardzo jestem ciekawa, co dalej. szkoda, że jest tylko jeden odcinek na tydzień.
Trzykrotka - Czw 03 Mar, 2022 23:43

Z lakornem zakończyłam 2 odcinek - no, dziś się pośmiałam :mrgreen:
Ramin faktycznie przepięknie nie umie grać (lakornu w lakornie znaczy) - a to sztuka zagrać o poziom wyżej - w sensie gram dobrze kogoś kto nie umie grać :oklaski: Pani też dobrze wychodził ten poziom łzawości i okropecznie ckliwych dialogów - razem komiczne to było :mrgreen: I jeszcze ta zachwycona ekipa! Do kissów podejście mają skromne, czyi trochę jak w starych dramach - to bardzo fajnie, nie muszą się w siebie wpijać, żeby widz się domyślił, że roi się gorąco. Pan kapitan (kapitan? :mysle: ) na koniec przygadał jeszcze "Perle Azji," że całować się nie umie :rotfl: co mnie już zabiło :rotfl: I jak zgrabnie gołąbki usiadły na barierce - akurat tak, żeby zakryć kapitańskiego.... gołąbka po nocce spędzonej w pościeli nie z Perłą i - o zgrozo - nie z narzeczoną :lol:
Trochę - tak technicznie na to patrząc jak na nowe doświadczenie - rozwlekają. Widzę, gdzie można by zrobić pewne oszczędności czasowe - otóż dialogów jest nie to że za dużo, ale mogłyby być bardziej zwięzłe. Ale nawet mimo niemałej długości odcinków oglądanie sunie gładko :mysle:

BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 05:54

Tak, kapitan -Żelazna dłoń - jak oni są absurdalnie dumni z tych tytułów i jak święcie wierzą w ich słuszność :rotfl:
Zgadzam się z powyższym, dodałabym jeszcze, że technicznie mogłoby być lepiej tu i ówdzie, bo czasem są dziwne przeskoki między scenami i nieciągłość muzyki. Rozwlekają, owszem, czasem wyraźnie widać doklejoną scenę bez związku, żeby ktoś z trzecioplanowych też sobie pograł w danym odcinku i załapał się na wypłatę - dlatego nieraz przewijam mniej frapujące wątki :-P
Gołąbki (dorysowane :lol: ) były urocze :lol:

Trzykrotka - Pią 04 Mar, 2022 06:49

Powiem jeszcze, że uroda aktorów zdecydowanie nie boli. Oni tam wszyscy są piękni - i koledzy policjanci i narzeczona i ten drugi agent zainteresowany podebraniem Perły zawodowo a narzeczonej prywatnie. Tylko w ekipie filmowej jest trochę brzydali - pewnie dla wzmocnienia efektu komicznego.
Dziś po pracy idę z kotem na długo trwające badania - już mi żal i jego i siebie :roll: i nie wiem, ile czasu mi zostanie na oglądanie, ale będę jechać dalej z tym wagonikiem :-)

BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 12:15

Trzymajcie się z kotem oboje :przytul: Nosek?
Ja dziś biegam z holterem na szyi, raczej nie spodziewam się cudów w wynikach, jest ok. :wink:

Oj tak, wszyscy piękni, tylko kobiety nieziemsko wytapetowane :roll:
I czasem mają dziwne stroje.
Przyznaję, że Drugiego z Drugą w dużej mierze przewijałam, bo ona nudna, on trochę lelum :roll:
Teraz będzie tiara na tapecie, przygotowania do eventu :mrgreen:

Trzykrotka - Pią 04 Mar, 2022 17:17

Tak, z Noskiem siedzimy u lekarza. Doktor próbuje dotrzeć do źródeł jego cukrzycy. Dziś kolejne badanie.

Właśnie - hasło "tiara" od razu działa na wyobraźnię. A ra pewnie będzie ho-ho. Btw, aktorka jest tak ładna, że pieknie wyglada i jako Szecherezada i pani z lat 30 i we własnych, współczesnych strojach. Miło jest na jej ciuchy popatrzeć.

BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 18:06

Trzykrotka napisał/a:
aktorka jest tak ładna, że pieknie wyglada i jako Szecherezada i pani z lat 30 i we własnych, współczesnych strojach. Miło jest na jej ciuchy popatrzeć.
Ładnemu we wszystkim ładnie, nawet w powyciąganych podkoszulkach i z minimalnym makijażem :wink:

A Nosek biedny - oby się znalazł sposób na badanie i na chorobę :trzyma_kciuki:

RaczejRozwazna - Pią 04 Mar, 2022 18:56

Nie oglądam teraz nic nowego chwilowo, ale wracam sobie do wybranych scen obejrzanych dram: ML, Healera, Arang, nawet Cesarzowej. Jednak angażują mnie losy bohaterów i trudno mi od razu przeskoczyć do czegoś nowego.

Natomiast namiętnie słucham muzyki z dram - wciąż nie mam jej dość mimo że są także muzyczne podobne chwyty (instrumentacyjne, melodyczne) w kolejnych dramach. Znalazłam taką liryczną playlistę segukową :serce: :

https://www.youtube.com/watch?v=vFcC3B60TqU
Przeprosiłam się też z soundtrackiem do 100-dniowego księcia, a konkretnie z jedną piosenką (refren bardzo mi się podoba :serce2: )

https://www.youtube.com/watch?v=wJi2_U_rGwk

Admete - Pią 04 Mar, 2022 18:57

Mam swoje własne playlisty na Spotify ;)
RaczejRozwazna - Pią 04 Mar, 2022 19:10

Wyobrażam sobie :-) Ta muzyka bardziej nawet niż obraz pomaga mi teraz uciec od tego co się dzieje :?
BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 19:27

Seguki mają nieraz przepiękną muzykę :serce:
Ale to w sumie każdy lubi co innego ;)

Admete - Pią 04 Mar, 2022 20:17

Teraz mam sporo piosenek - dużo się zmieniło na lepsze w tym względzie.

Wzruszyłam się podczas oglądania 8 odcinka Juvenile Justice...Szalenie mi się Kim Moo-Yul podoba w roli sędziego Cha. To ten aktor, który grał w My Beautiful Bride.

Aragonte - Pią 04 Mar, 2022 23:09

A ja nic dramowego teraz nie oglądam :-| Za to łyknęłam z wielką radością odcinek Pierogów z kimchi o przedszkolnej wyprawce.
Sonu ładnie rozrabiał :lol: Ale słodziak z niego :serce: I pisze to osoba, która nie jest jakąś wielką fanką dzieci :wink:

Może w ten weekend coś bym obejrzała... ale przewiduję, że będzie mi się trudno skupić na czymś nowym, bo stres tak na mnie działa :?

BeeMeR - Pią 04 Mar, 2022 23:32

Ja oglądam, bo mnie to akurat pomaga na stres, choćby chwilowo...
Dziś nawet Tomek stwierdził, że nie będzie oglądał wiadomości bo potem nie może spać...

Aragonte - Pią 04 Mar, 2022 23:59

BeeMeR napisał/a:
Ja oglądam, bo mnie to akurat pomaga na stres, choćby chwilowo...
Dziś nawet Tomek stwierdził, że nie będzie oglądał wiadomości bo potem nie może spać...

Ja tylko czytam i śledzę wszystko w necie.
A oglądałabym chętnie, tylko że muszę się skupić na tym, a średnio mi to wychodzi.
No nic, dzisiaj może uda mi się napisać pewnego maila w temacie tfurczości, bo tuta też szukam możliwości oderwania się od rzeczywistości.
*sama nie czuję, że rymuję*

Admete - Sob 05 Mar, 2022 06:29

Programowo nie czytam nic o wojnie. Raz na tydzień przeczytam Politykę. Oni mają wyważone teksty.
Trzykrotka - Sob 05 Mar, 2022 19:51

Ha, ja sobie dziś zafundowałam odprężenie że hej! Powiem jak w Narzeczonej księcia: pioruny. Skarby. Morskie otchłanie. Piraci. Pingwiny. Walki na miecze. Bocianie gniazda. Czaszki zdrajców. Cuda panie, cuda.
A wszystko za sprawą Netflixa, który właśnie wrzucił Piratów w Kang Ha Neulem :excited:
No, rozmach jest jak się patrzy. Krajobrazy, co z tego że większość na blue boxie. Statki wspaniałe, a epoka to koniec Goryeo, początek Joseonu. Bójki, bitwy, pojedynki, abordaże. Masa humoru, bo sama obsada jest wesoła. Potencjalnie dobry temat: poszukiwanie na szerokim morzu - z mapą na bawolim rogu - skarbu królów Goryeo.
Kang Ha Neul na pewno fizycznie był wyczerpany filmem, bo też rola fizyczności i sprawności wymagała. Pani grająca Rang, piękną kapitankę piratów (ta z W, Golden Legacy i Happiness) też się bardzo starała. Obok nich cały przegląd komików, z Panem Żyrafą i Burmistrzem i WaC. Na okrasę mamy jednego emo-łucznika, który nie wypowiada słowa, ale za to gra go jeden z EXO, oraz naszą Aji-3.
Ha Neul, bo bez niego w obsadzie pewnie nie oglądałabym - jest cudny absolutnie. Gra herszta bandy złodziei, którzy kiedyś byli dumnymi rycerzami armii Goryeo, takiego trochę żołnierza - samochwałę, jest głośny, zamaszysty, taki od ucha do ucha. Jednocześnie ma rolę komiczną i romantyczną, a wygląda jakby mu piorun w fryzurę strzelił :rotfl: Przewijałam trochę, ale przy armii pingwinów to już się śmiałam w głos - zachęcam wielbicielki przygodówek od czapy, morza i wiadomo - głównego bohatera.
Acha, muzyka piękna, a la Piraci z Karaibów.

RaczejRozwazna - Sob 05 Mar, 2022 19:56

O, muszę to zobaczyć zatem! :excited:
Admete - Sob 05 Mar, 2022 20:47

Trzykrotka napisał/a:
A wszystko za sprawą Netflixa, który właśnie wrzucił Piratów w Kang Ha Neulem


Zaczęłam, ale zrezygnowałam ;) Żadne czasy nie są u mnie dobre na tego typu produkcje ;) Wole Through the Darkness. Dobry był wczorajszy odcinek, czekam na napisy do 10. Szkoda, że za tydzień już koniec.

BeeMeR - Sob 05 Mar, 2022 21:11

Jako naczelna amatorka filmów od czapy dam Piratom szansę :kwiatek: , ale zwiastun mnie nie zachwyca (ani wspomnienie pierwszej części :P choć tam też Kim Nam Gil robił co mógł ;) )
BeeMeR - Sob 05 Mar, 2022 22:49

Skończyłam Duang Jai Akkanee - ogromnie mi się podobał, taka bardzo miła odskocznia.
To zdecydowanie Romeo i Julia, tylko z happy endem, z dużym dodatkiem Dzikiego Zachodu oraz oczywiście wszystko skąpane jest obficie w sosie tajskim ;)
Główni śliczni i sympatyczni, a ich romans jest słodki i młodzieńczy - wprost do zakochania :serce:
Najpierw sporo jest sprzeczek, dogryzek, kuksańców, ale jak już się dogadują w 1/3 to dalej tylko się lepiej poznają, umacniają w decyzji, randkują skrycie, kryją przed rodzinami, no i ostatecznie pracują na zgodę na ślub oraz obalenie płotu między farmami obu rodzin ;)
Żadnych rozstań, noble idiocy albo innych idiotycznych działań "dla twojego dobra" itp :oklaski:
Oni są młodziutcy, czego nie wygrają to douśmiechają, nie ma padania na usta tylko liczne konfrontacje nos w nos ;)
Pocałunki - owszem, najczęściej w powietrze wokół karku i policzków bogdanki, no w policzek ostatecznie też ;)
Generalnie zachwyconam :love_shower:
Czegoś tak fajnego a dość lekkiego i niezobowiązującego było mi trzeba. Tylko ze dwa ostre mordobicia musiałam przewinąć :shock: :paddotylu: No i wątek hazardu jako źródła zła wszelakiego mnie nie frapował, kapuje że to przez długi zdradza się pracodawcę, rodzinę, a siostrę sprzedaje "możesz ją zgwałcić tylko jej nie bij" :uzi: Oczywiście zdarzyło się na odwrót, pannę uratowano, uff.

mv
https://www.youtube.com/watch?v=uB0P0xYca-4
https://www.youtube.com/watch?v=70tUEXV5gnU
https://www.youtube.com/watch?v=vShol-mFbaQ

RaczejRozwazna - Sob 05 Mar, 2022 23:33

Załączyłam fragment Piratów. :lol: Obejrzę dla Kang Ha Neula, oczywiście i jego fryzury :rotfl: Nie wiem co on ma w sobie, że świetnie wygląda w każdym kostiumie historycznym - jak na niego szyte normalnie. Jest tak niezwykle "plastyczny",że powinni to częściej wykorzystywać. Niechby zagrał główną rolę w porządnym, poważnym seguku... :trzyma_kciuki:

Najwyżej trochę przewinę, bo nie wiem czy zdzierżę pingwiny :-P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group