Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność
Aragonte - Wto 20 Lip, 2021 19:33
| Admete napisał/a: | EDIT: Chichram się przy wczorajszym odcinku vloga Wioli - "Naładowana energią ciasteczek, które mu kupiłam i które sama zjadłam" |
Też się z tego śmiałam, właśnie nadrabiam ten odcinek
I jeszcze Wiola komentująca swój wygląd po wyjściu od fryzjera "Dziwne te włosy, wyglądam jak z ABBY. Nie jak te panie z ABBY, jak ten facet, blondyn"
Trzykrotka - Wto 20 Lip, 2021 20:43
Wiola jest idealnym poprawiaczem nastroju. I już się szykuje na nowy mięsny i nową panią od jogurtów. A dialog u fryzjera? Pan fryzjer skomplementował ją za dobrą koreanszczyznę. "Bo ja jestem Koreanką" Wiola na to. I dodaje "od miesiąca"
Admete - Wto 20 Lip, 2021 21:04
| Trzykrotka napisał/a: | | "Bo ja jestem Koreanką" Wiola na to. I dodaje "od miesiąca" |
Ona jest samorodnym talentem
Aragonte - Śro 21 Lip, 2021 00:50
| Admete napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | "Bo ja jestem Koreanką" Wiola na to. I dodaje "od miesiąca" |
Ona jest samorodnym talentem |
Absolutnie tak Byłoby fajnie spotkać się na wieczorze autorskim
Admete - Śro 21 Lip, 2021 05:51
Tak, tak, tak. Wieczór autorski z Wiolą to byłoby coś. Ja się wczoraj uśmiałam podczas oglądania 6 odcinka Spring. A na koniec znów nieco thrillera. Mogę oglądać każdy odcinek po dwa razy. A tak w ogóle to obudziłam się przed piątą i nie mogłam zasnąć.
Trzykrotka - Śro 21 Lip, 2021 11:03
W Spring zaczynam dopiero się zaopatrywać. Ogromnie lubię aktorkę, która tam gra, tę "brzydką" pannę Oh i lekarkę z pierwszego sezonu Romantic Doctor. Jest wrażliwa i bardzo lubię jej grę, a pan mi się podobał w innej dramie.
Wczoraj usiłowałam oglądać MMH, ale padłam jak norka i nic nie wiem z 6 odcinka Ale też dzien był wybitnie trudny i przykry. Czemu wakacje nie mogą trwać przez całe lato
Admete - Śro 21 Lip, 2021 13:30
Współczuję trudnego dnia. Trzykrotko You are my spring będzie na Netfixie.
Aragonte - Śro 21 Lip, 2021 16:06
Zastanawiam się, czy nie obejrzeć wreszcie panny Oh, jest na Netflixie. Ale najpierw wrócę do Nokdu Flower.
Loana - Śro 21 Lip, 2021 17:12
Ooo, ja też myślałam o pannie Oh To jak Ty zaczniesz, to ja też
Admete - Śro 21 Lip, 2021 17:55
Tam jest jakieś zakończenie nie całkiem udane. Nie wiem dokładnie, o co chodzi. W Monthly Magazine szykuje się noble idiocy, więc zrobię sobie przerwę, aż sytuacja wróci do normy.
Trzykrotka - Śro 21 Lip, 2021 20:54
Zupełnie nie pamiętam zakończenia Panny Oh z czego podejrzenie, że rzeczywiście mogło być albo rozmyte, albo nieudane. Ale mimo to, dramę świetnie się oglądało. Przypomniałam sobie, że grał w niej obecny szef z MMH, jakiegoś Trzeciego-Czwartego, w parze z Isadorą. To właśnie po Another Miss Oh mówiłyśmy na tę cudną aktorkę "Isadora."
BeeMeR - Śro 21 Lip, 2021 20:57
Z zakończeniem panny Oh coś było skopane, ale ze 3/4 dramy jest udane i ładnie się całowali Isadora była cudna.
W Montly Magazine faktycznie szykuje się idiotyczne idiocy - co mnie nie dziwi, bo biorąc pod uwagę starszy jakby format dramy Noble idiocy musiało być i to nieliche
Właściwie to spodziewałam się, że panna wyjedzie na dwa lata do pracy za granicę i wróci dzianą właścicielką mieszkania
Admete - Śro 21 Lip, 2021 21:01
| BeeMeR napisał/a: | | Właściwie to spodziewałam się, że panna wyjedzie na dwa lata do pracy za granicę i wróci dzianą właścicielką mieszkania |
To jest myśl -
BeeMeR - Śro 21 Lip, 2021 21:19
Tylko ja nie znoszę tak długich rozstań
Trzykrotka - Śro 21 Lip, 2021 23:07
Udało mi się obejrzeć 6 odcinek MMH i żal mi miłego Drugiego. Ale za ciapowatość i nieumiejętność okazania dziewczynie uczuć - pała, mimo ślicznych dołeczków, Co za ślimaki z tych dramowych Koreańczyków....
Bezdomność bohaterki jest smutna. I znowu matka, która doi jej skromne zasoby finansowe - ech, tego motywu to ja nie lubię. Ale naprawdę podoba mi się odmieniany przez wszelkie przypadki temat pragnienia domu i niemożności jego zdobycia.
BeeMeR - Czw 22 Lip, 2021 10:49
Czasem mimo czyjejś deklaracji i jawnego zainteresowania nie da się wykrzesać uczuć zwrotnych - ładnie to pokazali w Bonus Book. Główni uprzejmie odmówili Drugim i potajemnie chwycili się za ręce plus całkiem jawnie kleją się do siebie tudzież błogo uśmiechnięci co i rusz spozierają w oczy
Loana - Czw 22 Lip, 2021 12:32
O, to tam było więcej panów zainteresowanych Główną? Nie tylko Pierwszy, a wcześniej mąż? Popularna laska, a nie wyglądała na taką
BeeMeR - Czw 22 Lip, 2021 14:23
No przecież to norma dramowa, nic nadzwyczajnego
Trzykrotka - Czw 22 Lip, 2021 17:12
Aktorka w życiu jest żoną jednego z najprzystojniejszych aktorów koreańskich (tak przynajmniej twierdzi opinia publiczna) więc wiesz...
Admete - Czw 22 Lip, 2021 18:24
Aż sprawdziłam - on chyba już nie gra.
Trzykrotka - Czw 22 Lip, 2021 18:27
Chyba nie, ale wciąż w dramach różni panowie porównywani są do niego. Ona de facto też nie gra, czego żałuję, bo mi się podobała.
Admete - Czw 22 Lip, 2021 22:22
Odcinek 6 HP jest już całkiem w stylu pierwszej serii. Dobrze się ogląda.
BeeMeR - Czw 22 Lip, 2021 22:34
Ja właśnie skończyłam odcinek trzeci HP. Nie jest źle ale bywało lepiej.
Admete - Czw 22 Lip, 2021 22:56
Potem jest dużo lepiej, tak jak było w pierwszej serii. Uśmiałam się dziś i wzruszyłam jak należy.
Trzykrotka - Czw 22 Lip, 2021 23:11
Poczekam sobie z HP na polskie napisy, bo poprzednio lepiej jednak mi się tak oglądało.
Na razie nadrabiam MMH i stwierdzam, że jak dla mnie, ten prezes - maruda jest jednak nie do przejścia. Nie dałabym rady podchodzić z uśmiechem do faceta, który na co dzień ma tak przykre obejście, choćbym nawet wiedziała, że tam gdzieś bardzo głęboko schowane stuka serce ze złota. Okropnie głęboko schowane
Cieszę się, że bohaterka od czasu do czasu potrafi mu się odgryźć, jak wtedy, kiedy znad oceanu wróciła taksówką, bo on sobie nagle umyślił, że sama ma wracać po wywiadzie. Boję się, że on ma to tak zakorzenione, że zawsze już będzie takim ponurym Zgredkiem.
Dziewczyno, dobrych jest więcej na tym świecie, popatrz na fotografa z dołeczkami!
Mam dla was dwie dramy chińskie; jedną już, drugą pewnie lada chwila.
Jedna jest współczesna, Dating In The Kitchen. Genialną kucharką jest pani, pan to (rzecz jasna) smakosz i bogacz nad bogacze. Humor jest póki co (2 odcinki widziałam, ktoś mi bardzo zachwalał tę dramę) nieco od czapy, bo też pani jest lekko walnięta... Ale żeby temat kulinarny wynagrodził czasami haha śmieszne sytuacje.
Druga to kostiumowy obyczaj w stylu Opowieści o Ming Lan, The Sword And The Brocade. Wizualnie robi wrażenie; widać, że budżet miała ta drama ogromny, ale też w roli głównej męskiej występuje sam Wallace Chung, piękny nadal mimo upływu lat. A filmują go, aż serce rośnie, jak w Bollywood za dawnych lat. Najpierw cień zza zasłony. Potem oczy. Potem dłoń trzymająca miecz....
Jest to historia połączonego kontraktem małżeństwa pewnego markiza i córki konkubiny, której udaje się taki mariaż tylko dlatego, że pierwszą główną żoną owego markiza była jej starsza, bardziej godna i ważniejsza siostra, córka głównej żony. Słyszałam o tej dramie same pochwały i na pewno będę oglądać po tych wszystkich chińskich cudownościach, które tym razem spotkały mnie na urlopie w ramach wieczornego wspólnego oglądania. Nic na miarę Nefrytowego, choć w jednej dramie także występował zamaskowany gostek, którego nikt, ale to nikt nie rozpoznawał, nawet jak pani się w jego strój przebrała
|
|
|