Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
Alicja - Wto 06 Sie, 2019 17:00
| Admete napisał/a: | | Nadrobiłam Justice. Do kompletu dostałam jeszcze psychopatę |
he he a tak nie lubisz psychopatów
| Admete napisał/a: | | w Doctor John jest prokurator ( grany przez dobrze nam znanego aktora z SF i Life ) |
zauważyła przecież, dlatego zawiesiłam na nim oko. Doctor John to pozycja obowiązkowa jeszcze tego lata. Jak i Justice.
| Admete napisał/a: | | ten aktor nigdy nie był dla mnie jakoś specjalnie przystojny. |
Zawsze był przystojny. Teraz jest bardzie przystojny I taki poważny...
Kronikarkę też już spiżarkuję. Admete, ty mi chyba to specjalnie robisz, kusisz, opisujesz te seriale. Pamiętasz, że ja wyjeżdżam w czwartek na tydzień? Już teraz chodzę w dzień jak zombi, bo niestety oglądam seriale gdy chłopcy idą do swoich pokoi i po wieczornym czytaniu młodemu czyli po 21-30. Idę spać około 1 w nocy, o 6 wstaję. W pracy widzą moje spuchnięte oczy i senny wyraz twarzy i strasznie, strasznie mnie żałują, że niby taka wykończona pracą przed urlopem jestem. Pracą też, ale zwyczajnie niewyspana przez dramy jestem
Kończę już The secret life of my secretary, zostały tylko 3 odcinki. Veronica Park jest zbyt egzaltowana. Dla kogo wy to oglądałyście??? Obaj panowie są niczego sobie Chociaż przyjaciel bardziej...
Tak poza tym jestem na bieżąco z nowościami dzięki adresom netowym od Admete i na pewno obejrzę jeszcze Welcome2life. Alternatywna rzeczywistość, sf, detektywi, prokuratorzy i pan Deszcz to coś co lubię Oprócz niego widzę tam co najmniej 2 znajome twarze, ale nie pytajcie mnie skąd i kogo. Tzn. pani gra w The secret life of my secretery sekretarkę aka Boss
My Absolute boyfriend wywaliłam z dysku na zbitą twarz. Bez litości. Nie będzie mi tu żaden robot umierał w wakacje. Choćby nie wiem jak przystojny. Nie po to oglądam dramy. To a'propos Robotinka ( na szczęście ominęło mnie to szaleństwo).
Aragonte - Wto 06 Sie, 2019 17:28
Robotinek wrócił na szczęście do "życia"
Admete - Wto 06 Sie, 2019 19:50
| Alicja napisał/a: | | he he a tak nie lubisz psychopatów |
Nie lubię, ale widać, że zły i nie ma tak, że go podziwiamy
| Alicja napisał/a: | | Zawsze był przystojny. |
Jak dla kogo, jak widać dopiero teraz zagrał właściwą rolę. W Justice w każdym ujęciu jest po prostu absolutnie przystojny, a ujęcia mają świetne
| Alicja napisał/a: | | Admete, ty mi chyba to specjalnie robisz, kusisz, opisujesz te seriale. |
Tak, celowo, żebym nie była sama Choć ja na razie śpię do 8 niemal
| Alicja napisał/a: | | Dla kogo wy to oglądałyście??? |
Dla Plagi czyli tego wysokiego głównego pana. Nie wiem, kto grał drugiego, nie zapamiętałam
| Alicja napisał/a: | | na pewno obejrzę jeszcze Welcome2life. |
Też mam zamiar spróbować.
| Alicja napisał/a: | | To a'propos Robotinka |
Aktor od Robotinka jest w Watcher i dobrze sobie radzi. Nadal zbyt piękny, by był prawdziwy
Trzykrotka - Wto 06 Sie, 2019 20:09
| Admete napisał/a: | Aktor od Robotinka jest w Watcher i dobrze sobie radzi. Nadal zbyt piękny, by był prawdziwy |
Gdyby chcieć mu wynaleźć jakąś skazę, to ma wyraźną wadę budowy szczęki - wąska jest i wysunięta, stąd ma takie nietypowe usta. Ale nie ujmuje mu yo uroku. Bardzo przyjemnie mi się go ogląda w romansie.
Alicjo - Plaga, Plaga to nasz ulubieniec, który gra szefa w The Secret Life. Świetnie wyglada w garniturach. Szkoda, że nie umieli się zdecydować, jaka ma być konwencja dramy. Veronica Park była groteskowa, sekretarka też uprawiała overacting, a panowie, zwlaszcza Drugi - underacting. Straszny chaos z tego wyszedł, a mogło być przecież całkiem przyjemnie.
Admete - Wto 06 Sie, 2019 20:11
Plaga był świetny w Plus Nine Boys, cały wątek jego bohatera szalenie mi się podobał. I nie tylko tam, zawsze dobrze gra.
Trzykrotka - Śro 07 Sie, 2019 00:44
W Lookout też byl kapitalny. Nie zawsze tylko wybiera dobre dramy, ale kto jest bez winy w tym względzie.
Zaczęłam 30 But 17 i aż mam tak Bardzo, bardzo obiecujący początek. I płakałam i śmiałam się i chce oglądać dalej
Admete - Śro 07 Sie, 2019 07:04
| Trzykrotka napisał/a: | | Bardzo, bardzo obiecujący początek. I płakałam i śmiałam się i chce oglądać dalej |
Oglądałam wybiórczo, a to co oglądałam było sympatyczne.
Trzykrotka - Śro 07 Sie, 2019 07:28
Bardzo sympatyczne. Przede wszystkim aktorka się sprawdziła. Nie przepadam za nią jakoś, ale tu oddaję jej sprawiedliwość - jest krucha, wzruszająca i gra z wielkim wyczuciem. To sztuka zagrać trzydziestolatkę o zachowaniach i mentalności siedemnastolatki tak, żeby nie przeszarżowac, a ona to robi. Obsada bardzo fajna w ogóle i niezwykle ciepła jest ta opowieść.
BeeMeR - Śro 07 Sie, 2019 07:54
U mnie hocki klocki w walce o skarb i świętą pannę - nudzi mnie to trochę, zdejmowania twarzy i zakładania cudzej nie kupuję zupełnie, acz nowy Lotosowy w postaci Medyka niezmiernie mi się podobał
Aragonte - Śro 07 Sie, 2019 08:16
Rozumiem, że to byłby dla ciebie idealny układ, skoro Lotosowy cię nie kręci
BeeMeR - Śro 07 Sie, 2019 08:33
To nie do końca tak, bo Lotosowy jest fajny i pięknie z panną flirtował, ale nie kręcą mnie przestoje w romansie jak zniknięcie pana na 7 długich odcinków tuż po konsumpcji związku i jeszcze ze 3 przed.
To wtedy zaczęło mi zgrzytać. Inna sprawa że Medyk i Kuzyn też mi się podobają, generalnie obsada bardzo mi odpowiada za wyjątkim wychowanic-bliźniaczek, bo to wyjątkowo okropna aktorka
Admete - Śro 07 Sie, 2019 09:06
| Trzykrotka napisał/a: | | Przede wszystkim aktorka się sprawdziła. |
W Misji Anioła też wiarygodnie wypadła.
Trzykrotka - Śro 07 Sie, 2019 09:28
| BeeMeR napisał/a: | generalnie obsada bardzo mi odpowiada za wyjątkim wychowanic-bliźniaczek, bo to wyjątkowo okropna aktorka |
Oj tak Ładna, ale nawet flirtu z Lotosowym nie umiała zagrać, niczego zresztą nie umiała. Jej mentorka z willi-jakiejś tam zresztą była równie sztywna, więc może tak je w pęczek zebrali
| Admete napisał/a: |
W Misji Anioła też wiarygodnie wypadła. |
Pewnie to sprawdzę, ale na razie widziałam 1 odcinek, w którym ona grała osobę wściekłą na cały świat, najeżoną i bardzo niemiłą. Wiem, taka rola, miała powody, ale ona z takimi rolami mi się kojarzy - i w She Was Pretty i w Syrence i w Secret Forest. Tylko w Duszce była słodka i miła, ale tam z kolei wypadła bezbarwnie. Natomiast w 30/17 jest taka w sam raz.
Pojawiła się też aktorka, której dawno nie widziałam, wieczna Druga, z Fated To Love You i masy innych dram. Gra skrzypaczkę, rywalkę naszej heroiny. Mamy też tę ładną redaktorkę z Romance Is a Bonus Book, tę mentorkę, a później przyjaciółkę Dani. Jest i zabójcza Nazi szefowa administracji z Producers, jest pan z Chiefa Kima, a także, jeszcze w bardzo młodocianym wydaniu, Pierwszy z Abyss (ale szybko dochrapał się głównej roli ) i oczywiście ładniutki pan z Temperature of Love w głównej roli. I jest malutka psinka i kurczaczek i przepiękny dom z ogrodem.
BeeMeR - Śro 07 Sie, 2019 10:28
Tak, Czerwona też był słabiutka ale nie aż tak jak wychowanica - przynajmniej nie drażniła. Wychowanicy znacznie lepiej poszło uwiedzenie cesarza niż Lotosowego, zarówno aktorsko jak i fabularnie
Drugi kominek Lotosowej pary, z winem i igraniem z ogniem podobał mi się znacznie bardziej niż pierwszy nie był tak sztywny i był zdecydowanie jednoznaczny, krótki a treściwy scena poranna też ładna, zabawa w dom na pustkowiu, łapanie rosy i dziwiego zwierza też sympatyczna
Trzykrotka - Śro 07 Sie, 2019 10:51
I to już jest ta beczka lukru przed całą masą angstu, którą zafundują na koniec Należy się nią bardzo nacieszyć Drugi kominek był bardzo ładny I przede wszystkim to Buqi go zainicjowała.
BeeMeR - Śro 07 Sie, 2019 11:20
Buqi zainicjowała, ale pan ładnie podjął temat, upewniwszy się uprzednio, że ona wie czego chce - wiedziała doskonale mam słabość do takiego sprowadzenia swojej kobiety do parteru, za jej wiedzą i zgodą
A rano pięknie ją nazwał "madame Chen" - zresztą oni już od poprzedniego kominka nieraz traktowali się jako małżeństwo, tak też ostatnio powiedziała Medykowi, że "nie wyjdzie ponownie" za mąż.
(To samo mówiła wdowa od 23 lat z którą leżałam ostatnio w szpitalu, tylko ujęła to bardziej przyziemnie: jedne majtki już prałam, drugich nie zamierzam" )
Aragonte - Śro 07 Sie, 2019 11:51
| BeeMeR napisał/a: | Buqi zainicjowała, ale pan ładnie podjął temat, upewniwszy się uprzednio, że ona wie czego chce - wiedziała doskonale mam słabość do takiego sprowadzenia swojej kobiety do parteru, za jej wiedzą i zgodą |
O, to dobrze wiedzieć, że jeszcze coś miłego w tej dramie się wydarzy
Trzykrotka - Śro 07 Sie, 2019 13:08
| Aragonte napisał/a: |
O, to dobrze wiedzieć, że jeszcze coś miłego w tej dramie się wydarzy |
O tak, będzie cała masa słodyczy zanim dowalą bez ostrzeżenia.
Aragonte - Śro 07 Sie, 2019 13:18
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: |
O, to dobrze wiedzieć, że jeszcze coś miłego w tej dramie się wydarzy |
O tak, będzie cała masa słodyczy zanim dowalą bez ostrzeżenia. |
Może powinnam obejrzeć i się w tym podszkolić, skoro niektóre narzekają na nadmiar słodyczy
Admete - Śro 07 Sie, 2019 16:47
Obejrzałam pierwsze odcinki dramy I wanna hear your song. Widzę niedociągnięcia w scenariuszu, ale podoba mi się relacja między głównymi bohaterami. Niejednoznaczna.
Admete - Śro 07 Sie, 2019 20:40
A w Rookie Historian sprawy poważne mieszają się z lekkimi. Podróż do prowincji, w której panuje ospa i przy okazji śliczne sceny na plaży. W Klejnocie chyba też takie były. Musze przyznać, ze stroje koreańskie wyjątkowo malowniczo wyglądają właśnie w plenerze.
Trzykrotka - Śro 07 Sie, 2019 20:44
A ja sprawdzając Rookie Historian natknęłam się na to
http://asianwiki.com/Two_Weeks_(Japanese_Drama)
Japończycy zrobili remake Two Weeks! Z Miurą Harumą! O niech to... muszę to obmacać
Admete - Śro 07 Sie, 2019 20:57
Dla mnie kanoniczny jest serial z Junkim. A są do japońskiego napisy? Bo trudno o napisy w dramach japońskich.
Alicja - Śro 07 Sie, 2019 21:31
Admete napisz tylko czy Different Dreams zakończył się w miarę dobrze,zważywszy, że był oparty na istniejących koreańskich bohaterach?
Oglądam Watcher. tzn. dopiero 1 odcinek. Robotinek to ten, który gra teraz policjanta w bieli?
Dorzuciłam sobie jeszcze The wind blows o panu,który rozwodzi się z żoną, bo dowiedział się, że choruje na Alzheimera, a żona rozstaje się z nim, bo chce mieć dziecko, którego on chyba nie chce. Spotkają się ponownie po 6 latach. Główną rolę gra aktor znany mi doskonale z Should we kiss first, w słusznym wieku Aktor ostatnio wybiera role śmiertelno-chorowite.Tam umierał na raka, tu równie niedobrze. Ciekawość mnie zżera na co mu takie role. Rozumiem, że latem nie może być słonecznie i radośnie
Admete - Śro 07 Sie, 2019 21:40
| Alicja napisał/a: | | Admete napisz tylko czy Different Dreams zakończył się w miarę |
W miarę owszem. Główni przeżyli.
| Alicja napisał/a: | | Robotinek to ten, który gra teraz policjanta w bieli? |
Na motocyklu. Ale to chwilowe.
| Alicja napisał/a: | | Rozumiem, że latem nie może być słonecznie i radośnie |
Takich mi się już nie chce oglądać
|
|
|