Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16
Alicja - Nie 16 Gru, 2018 12:52
W Feel good to die robi się nieciekawie. Spotkanie na dachu jest dramatyczne, a i wątek love idzie w kierunku "panna randkuje z bogatym wnukiem" tylko chemia pomiędzy nimi mniejsza niż z byłym szefem Wrr...
Trzykrotka - Nie 16 Gru, 2018 14:51
Ach, o ja niedomyślna! To królowa In Hyun upupiona przez złą konkubinę Proszę, kilka lat sondowania seguków i historia układa się człowiekowi w głowie. Wystarczy doczytać fakty i można startować w koreańskich Milionerach.
Co mi przypomina, że mam chińską wersję Queen In Hyun Man. Warto byłoby napocząć.
Zerknęłam sondazowo na chińskich BBF. Podobało mi się przeniesienie akcji prosto na uczelnię, z pominięciem chorej elitarnej szkoły. BBF są łagodniejsi niż w koreanskiej wersji, Ksieciunio okropny, GJP i panna fajni.
Alicja - Nie 16 Gru, 2018 14:56
Zapomniałam dodać, że oglądam też Less Then evil. Prokurator jak nic jest psychopatą
Aragonte - Nie 16 Gru, 2018 15:05
| Alicja napisał/a: | Ja się chyba nie nadaję do seguków Wczoraj próbowałam przejść przez początek Arang i odpadłam. Jeszcze prędzej zatrzymałam się na którym odcinku 100 dni. Aż się boję rozpoczynać Six dragons. |
A ile Arang obejrzałaś? BTW dałam ci swoje napisy do początkowych odcinków? Chyba siedzą na Wschodzie
Six Flying Dragons też może ci nie podpasowac - to jednak długa drama i dla tych, co seguki lubią. Ale dobra jest niewątpliwie.
BeeMeR - piękna fotorelacja
Admete - Nie 16 Gru, 2018 15:17
W Smokach właściwa akcja zaczyna się po 4 odcinku, może tyle wytrwaj - do 5, 6 Pamiętam, że to był mój pierwszy długi seguk i byłam pełna obaw, czy obejrzę, a chciałam, bo tam grał Kim Myung Min. I dobrze, że obejrzałam, bo się świetnie bawiłam.
| Alicja napisał/a: | | a i wątek love idzie w kierunku "panna randkuje z bogatym wnukiem" tylko chemia pomiędzy nimi mniejsza niż z byłym szefem Wrr... |
Tak jest w webtonie i chyba nie będzie inaczej, szkoda. Bo to chłystek taki. Children chyba ci się spodoba, Less Then Evil mi nie pasuje, bo wolę wyraźniejszy podział na dobrych i złych, a tutaj nie potrafię nikogo polubić czy kibicować jakieś postaci. Serial jednak zrobiony jest dobrze.
Oski by trzeba przemyśleć niedługo, ale ja chyba w tym roku napiszę po prostu, co mi się podobało. Tak bez nagród.
BeeMeR - Nie 16 Gru, 2018 16:23
| Trzykrotka napisał/a: | | To królowa In Hyun upupiona przez złą konkubinę | Tak, to jest ta sama królowa (tylko w ciut innym zapisie, ale to się zdarza), a konkubina wcale nie jest taka zła - tu (w dramie przynajmniej) sytuacja była taka, że król koronowaną małżonkę lubił i szanował, ale nie interesowała go jako kobieta - od tego właśnie miał faworytę, którą kochał. Tylko rodzina faworyty była bardziej zachłanna i doprowadziła do detronizacji "rywalki" i wyniesienia ichniej panny na tron - i to znów kojarzy mi się z Klejnotem, z młodą Choi która była porządna i przyjaźniła się z Jang Geum póki rodzina nie postawiła jej przed faktem dokonanym i młoda musiała dołączyć do maskowania zbrodni lub zadenuncjować swoich - faworyta też nie miała większego wyboru, zwłaszcza że zależy jej na dziecku (nie wspominając o królu ) - no ale łaski i zaufanie królewskie straciły obie królowe i to raczej bezpowrotnie, bo on do końca nie jest pewien która kobieta spowodowała śmierć jego matki.
Ja sobie jeszcze zobaczę inną odsłonę tej historii, tj. wielką miłość tegoż króla Sukjonga i faworyty - acz za aktorką nie przepadam, to może Yoo Ah In mi to osłodzi
https://www.youtube.com/watch?v=Sq022Ztdxxc
Admete - Nie 16 Gru, 2018 16:33
YT każe mi się logować nie wiedzieć czemu. Robiłam podejście do tej dramy i nie wyszłam poza pierwszy odcinek. Widać dworskie romanse nie dla mnie.
BeeMeR - Nie 16 Gru, 2018 16:34
Bo to jest scena miłosna (dramowo ) i może yt uznał że ma do czynienia z małolatą
Aragonte - Nie 16 Gru, 2018 16:53
| BeeMeR napisał/a: | Bo to jest scena miłosna (dramowo ) i może yt uznał że ma do czynienia z małolatą |
Mnie też kazał się logowac
Obejrzałam oczywiście
Hoho, jak na seguk to faktycznie scena, mimo tych warstwowych szat
Było, zdaje się, rozwiązywanie wstążki i kissu.
Trzykrotka - Nie 16 Gru, 2018 19:23
| BeeMeR napisał/a: | | konkubina wcale nie jest taka zła - tu (w dramie przynajmniej) |
No tak, mogło być i tak. Te kobiety niewiele miały do gadania, były całkowicie w rękach ojców, wujów i rodów w ogóle, nawet jako królowe.
A teraz szybki wypad do Alhambry
BeeMeR - Nie 16 Gru, 2018 19:40
| Trzykrotka napisał/a: | | No tak, mogło być i tak. | Przynajmniej początkowo - z czasem każdy twardnieje/gorzknieje, ona już też się (w dramie) zmieniła.
Poczytałam sobie co Wikipedia mówi o tych królowych i konkubinach
To w rzeczy samej doskonały materiał na intrygę, nie dziwię się że tyle filmów powstało. Ponoć zachowały się zapiski jednej z dwórek królowej In Hyun - no i według Wiki została ona zdetronizowana w wieku 21 lat bo nie zgodziła się usynowić dziecka konkubiny Jang, co było praktykowane często żeby nie było problemu z sukcesją tronu (i ze względu na polityczne machloje wszelakie różnych partii, więc tu dowolność interpretacji jest duża ).
Admete - Nie 16 Gru, 2018 20:25
Też czytałam,ciekawe to wszystko, ale z punktu widzenia kobiety dość przygnębiające. Może dlatego nie potrafię się wciągnąć w dramową historię bohaterek.
Trzykrotka - Nie 16 Gru, 2018 21:11
No i niestety taka była praktyka. Pamiętam z biografii cesarzowej Cixi, babki ostatniego cesarza Chin, Pu Ji, że syn Cuxi, pierwszy syn jej młodego męża, jakiego spłodził z którąkolwiek ze swoich kobiet, został od razu, niemal z urzędu, synem cesarzowej (Cuxi tak naprawdę cesarzową nie była, tylko konkubiną). I kiedy zmarł on po kilku latach bardzo kiepskich rządów, bez skrupułów zabrała ona jednego z synów rodzonej siostry i usynowiła, po to, żeby znów mieć cesarza. Była już wtedy wdową, więc na własną pogeniturę nie było co liczyć.
Memories from Alnambra
Chyba już zawsze będę mieć ciarki an plecach na pierwsze takty tej melodii. Ona jest znakiem, że zaczyna się GRA, a z nią wszelkie zło i paranoja głównego bohatera. Bardzo podobają mi się te kawałki, kiedy Hyun Binowy Ji Woo zakłada soczewki i staje się aktywnym graczem. Póki byliśmy w Alhambrze, wszystkie postaci miały iberyjski charakter: Maur, rycerz, gitarzystka, piraci, strażnicy, sprzedawca broni z piękną kryzą wokół szyi. Jednak od przyszłego tygodnia akcja przenosi się do Korei i w zapowiedzi widziałam jakieś walczące cienie w stożkowanych kapeluszach z trawy.
Hyun Bin nadal ma bardzo chłopięcy wygląd, ale momentami widać już, że jego twarz jest dorosła, kanciasta i męska. Dobrze mu z tym.
BeeMeR - Nie 16 Gru, 2018 21:17
To ogólnie są czasy z punktu widzenia kobiet przygnębiające - taki król,.ojciec, brat czy pan może sobie robić co chce a kobieta nie ma wiele do powiedzenia. Królowa nawet nie może pisnąć, że król jej nie chce albo odsyła sadzić sałatę na wsi (to obecnie robi In Hyun ), oczywiście nie ma mowy żeby ułożyła sobie życie z kimś, kto by ją zechciał.
A i tak to odesłanie było łagodniejszą formą kary, bo jak faworyta podpadła królowi to zginęła ona oraz 1700 innych krewnych i znajomych osób w jakikolwiek sposób z nią powiązanych, z braciszkiem knujem na czele
Druga królowa Inwon (po śmierci In Hyun) już bez gadania usynowiła syna konkubiny Choi (tj filmowej Dong Yi)
Trzykrotka - Nie 16 Gru, 2018 23:15
A podpaść nie było tak trudno, mimo najczystszych nawet intencji. Nawet jeżeli pan małżonek kochał, wielbił i nie chciał wymieniać na inny model. Wystarczyło, że tatuś, wuj, dziadek, czy uraboni zmalowali coś, co się królowi albo premierowi nie spodobało, jak w Siedmiodniowej. Albo że wszechpotężna babunia uwzięła się na wybrankę wnusia, jak w Moon i Sun. Albo sam król coś sobie ubzdurał, jak w Krawcu. I po zawodach.
Pamiętam, ze In Hyun wróciła na dwór, ciekawe, czy kosztem faworyty Jang?
Patrzyłam dziś na przegląd dram na styczeń. Admete już linkowała jedną, która ją zaciekawiła, ale dla mnie (i cale szczęście) nie ma nic ciekawego. Brzydactwo będzie, ale się na niego nie zasadzam. O Wachlarzowym seguku (kręcą, bo Wachlarz wszędzie pokazuje się w czapeczce, chowając pod nią długie loki, wszak wędrujemy do Goryeo) na razie cisza, o Vagabond też. A tu trzeba zamknąć rok, jakieś Oski przyznać
BeeMeR - Nie 16 Gru, 2018 23:16
Przypadkiem trafiłam na olimpijskie wydanie Małpy (z Pekinu 2008) - schematyczne, bo to tylko 2 min
https://www.youtube.com/watch?v=Yr5ZWYRaAyw
Trzykrotka - Pon 17 Gru, 2018 00:19
Uaaa, jakie pomysłowe! Małpa jako patron olimpiady - bomba. I reszta ekipy tez.
Admete - Pon 17 Gru, 2018 06:27
Wiem tylko o Item. Vagabond będzie jakoś później, ale już chyba skończyli kręcić. Jeszcze Kingdom będzie.
Trzykrotka - Pon 17 Gru, 2018 08:33
O Vagabond już piszą na dramabeans
http://www.dramabeans.com...iller-vagabond/
BeeMeR - Pon 17 Gru, 2018 08:43
Och, od razu "blockbuster"! a chyba się nawet nie zaczęło...
Trzykrotka - Pon 17 Gru, 2018 14:33
Oni chyba nazywają blockbusterem coś, co potwornie dużo kosztuje i sprzedaje się jeszcze przed emisją.
Admete - Pon 17 Gru, 2018 15:32
To chyba preprodukowana drama.
Trzykrotka - Pon 17 Gru, 2018 15:35
Preprodukowana w całości i z podobno olbrzymim budżetem.
BeeMeR - Pon 17 Gru, 2018 15:36
Ach, no tak, nie liczy się oglądalność tylko wpływy do kiesy producentów a to już drama osiągnęła
spam:
Tyle już seguków obejrzałam, a dopiero w tym zauważyłam, że królewskie feniksy na szpili królowej maja ogony (i to pawie ) - inna sprawa, że zawsze uważałam te szpile za wielkie, toporne i nieładne, a tu niektóre mi się podobają
Oraboni dołączył do policji i od razu jeszcze bardziej wyprzystojniał - nie wiem co ten mundur i bażancie pióra mają w sobie Na koniu khem, lepiej jeździ komisarz, ale Oraboni też nie spada I nie było koniopodobnych maszyn, zachwyconam

BeeMeR - Pon 17 Gru, 2018 15:44
Król ruszył na pielgrzymkę do grobowców rodziców, pochód miał godny malarzy małych ludzików z Paintera
Na polowanie też skoczył przy okazji i mnie ogromnie ujął spektakularnie nie trafiwszy w jelonka Niestety za drugim razem trafił i kazał ze skóry zrobić trzewiki dla Dong Yi, ech. Eunuch nawet chciał mu ją już do komnat sypialnych prowadzić, ale na razie król zapierał się, że wcale nie to miał na myśli
W międzyczasie źli podjęli fefnastą próbę zlikwidowania Dong Yi, najpierw w pożarze, potem ją w podpalenie wrobili a następnie ugodzili sztyletem i biegała rozczochrana po lasach (a Oraboni za nią) aż padła na jakiejś łące.
|
|
|