To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14

Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 14:11

Trzykrotka napisał/a:
Blogerka którą podczytuje, outsideseoul, rozważała właśnie ostatnio odcienie słówka eat up chyba pod tym konkretnym kątem.

Dasz mi linka do jej bloga? Może też bym czasem podczytała.
Chociaż w sumie mogę wyszukać po nazwie, dzięki :wink:

Trzykrotka napisał/a:
Jeszcze z zabawnych ułamków w Hwayugi - cudne były tęskne wspomnienia Oh Gonga o urodzie Niebianek i swoim wśród nich powodzeniu :mrgreen:

Czym strasznie się podłożył, bo plótł to w obecności Seon Mi, coraz bardziej wkurzonej i zazdrosnej :mrgreen: Dobrze, że Świnek kazał mu od razu pędzić za SM, wyjaśniać i przepraszać :lol:
W każdym razie wszelkie złudzenia co do "niewinności" Son Oh Gonga można odłożyć między bajki, jak myślę :twisted:

Edit: znalazłam bloga outsideseoul, ale gdzie jest ten wpis "językowy"? :wink:

Na razie znalazłam ładny wpis o SOG jako klasycznym tricksterze:
Cytat:
​Watching Hwayugi. I’m in love with these two, especially Lee Seung Gi’s Monkey King, Son Oh Gong. It’s the first time in a long while I’ve seen a legitimate Trickster character onscreen, and I think he’s written and performed perfectly – you can see hints of the warmth and compassion he’s clearly capable of, and yet there’s also a dangerous cruelty to him. He clearly does things for the hell of it, and doesn’t stop to think about the consequences beyond the immediate benefit his actions may grant him, which makes him seem so old-school mythic trickster to me.

It’s especially clear in the scene this screenshot is from. It just brings home how not human he is, how absolutely divorced from human morality he is, that he honest-to-god tries to seduce her into letting him kill her.

It wouldn’t be so captivating a scene if she wasn’t such a strong-willed person, but I’m all here for his unstoppable force crashing into her immovable will.

I just love how biblical Oh Gong’s brand of devilish gets. He’s not really a typical kdrama chaebol jerk, he’s an old-school immoral god – neither good nor evil, just chaotic and selfish. I love how we meet up with him again while he’s trying to work hard to get into heaven, and how the show has to trap him in so many prisons to get him to act like a hero, because it makes it feel like he’s even more unwieldy than we’ve witnessed. Which makes him such a fun character to watch – you just don’t know what to expect from him when he’s onscreen.

Ok, ending the effusive praise. I just did not expect to love this show so much, and Seung Gi is selling the hell out of this role. He’s so perfectly cast, it’s crazy.

Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 14:24

Aragonte napisał/a:



Edit: znalazłam bloga outsideseoul, ale gdzie jest ten wpis "językowy"? :wink:

To nie ten, to ten
http://episodes-outside-seoul.tumblr.com/

Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 14:40

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:



Edit: znalazłam bloga outsideseoul, ale gdzie jest ten wpis "językowy"? :wink:

To nie ten, to ten
http://episodes-outside-seoul.tumblr.com/

Ale to tylko jedna krótka uwaga na temat tego "eat up"? Myślałam, że może ktoś to pociągnął dalej i np. powiedział, czy w koreańszczyźnie też ma to takie znaczenie. Czy jest tego więcej, ale nie umiem tam szukać?

Admete - Czw 15 Lut, 2018 15:01

BeeMer porzuciłam, bo mnie znudziło jak panna nagle.miala się stać super szpiegiem. Gdyby nie wprowadzili tego wątku, to może bym oglądała dalej.
Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 15:06

Nie, niestety :kwiatek: narobiłam ci niechcący apetytu. Ona ostatnio nie rozpisuje się tak jak dawniej. Kiedy dramą jest zachwycona po czubek głowy, pisze długie i wnikliwe analizy. Ale to musi być coś bardzo głębokiego i w ogóle, jak Secret Love Affaire. Hwayugi podoba jej się jako coś zabawnego i niezobowiązującego.

Ze śmiesznych rzeczy: niesamowicie chichotliwie działa na mnie ostatni pomysł Ma Wanga, który w złości nazywa Oh Gonga Monkey Banana. Za pierwszym razem (bitwa na małpy i byki :rotfl: ) po prostu dałam stop i odczekałam, aż mi atak śmiechu minie.

Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 15:15

Podejrzewam, że część tego, co ona zachwala i analizuje, mogłoby mnie z kolei lekko znudzić :wink:
Trzykrotka napisał/a:
Ze śmiesznych rzeczy: niesamowicie chichotliwie działa na mnie ostatni pomysł Ma Wanga, który w złości nazywa Oh Gonga Monkey Banana. Za pierwszym razem (bitwa na małpy i byki :rotfl: ) po prostu dałam stop i odczekałam, aż mi atak śmiechu minie.

Ja tak miewałam w wielu scenach :lol: BTW zostawiłaś tę monkey banana po angielsku, tak?
Cudne są te przepychanki :mrgreen:

Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 15:17

Aragonte napisał/a:
BTW zostawiłaś tę monkey banana po angielsku, tak?


Nie :rumieniec: :zawstydzona2: Przetłumaczyłam po swojemu :mrgreen:

Admete napisał/a:
BeeMer porzuciłam, bo mnie znudziło jak panna nagle.miala się stać super szpiegiem. Gdyby nie wprowadzili tego wątku, to może bym oglądała dalej.

Coś jak w tej dramie chińskiej, którą Agn porzuciła :roll:

Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 15:24

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
BTW zostawiłaś tę monkey banana po angielsku, tak?


Nie :rumieniec: :zawstydzona2: Przetłumaczyłam po swojemu :mrgreen:

A jak, przypomnisz?

Post o postaci SM i SOG-a oraz o pewnych wątpliwościach co do prowadzenia wątku bohaterki:
https://forums.soompi.com/en/topic/408405-current-drama-2017-a-korean-odysseyhwayugi-%ED%99%94%EC%9C%A0%EA%B8%B0/?do=findComment&comment=21011727

Ostatni akapit przekleję :wink:
Cytat:
I'm trying to look at this objectively because I really adore OG now. He is my Big Trickster Hero :wub:. His development has been phenomenal and has no doubt overshadowed JSM's. Just looking at those early episodes and how much of a scumbag he was compared to what he is now... so devoted, so confident in what he wants to share with SM and so determined to defy the will of the gods (of course that's not changed in 1000 years. :D )... the Monkey King has been tamed to some degree. He's gone from "I want to eat you" to "I want to be activated". What more can a girl ask for?

Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 15:42

Ouside też trochę kręciła nosem na sposób pokazania Sun Mi, nawet to przetłumaczyłam:

Jeśli drama ma jakiś słaby punkt, to jest nim, mówię to z najwyższą niechęcią, Sun Mi. Wpisuje się to w konwencję. Zawsze narzekamy, że dramy zaczynają się jako opowieści o głównych bohaterkach, by skończyć jako historie bohaterów. Ale pozostawiając postać Sun Mi jedynie lekko naszkicowaną, siostry Hong potwierdzają cicho jedną z najstarszych dramowych tradycji.
To wielka szkoda, bo postać w pierwszych odcinkach była bardzo obiecująca.
W przeciwieństwie do innych dramowych dziewcząt obdarzonych nadnaturalnymi zdolnościami, Sun Mi wykorzystała je do budowania własnego życia. Handlowała nawiedzonymi domami wykorzystując zdolność do widzenia duchów, była pełna życia i opanowana, bez względu na to, co podrzucał jej los. W dramie doskonałej stałaby się surową, ale kochającą przywódczynią nadnaturalnych bytów z otoczenia Oh Gonga, takim dramowym odpowiednikiem Susan Śmierci ze Świata Dysku. Zamiast tego Sun Mi kilka razy na godzinę robi maślane oczy do Oh Gonga, kiedy ten ratuje jej życie. I choć nie da się przeoczyć, że zaczyna lubić Oh Gonga i jego potężną opiekę, to ja nie kupuję jej emocji. Może i Sun Mi nie widzi tak jak my, jak bardzo pracuje on nad przezwyciężeniem mocy, jaką ma nad nim bransoleta, ale jednak… On nieustannie przypomina jej, że to tylko kwestia czasu, nim znajdzie sposób, żeby ją pożreć. Nawet dla kogoś tak dojmująco samotnego jak ona, co to za atrakcja?

To było po 6 odcinkach, potem wiele się zmieniło w postaci Oh Gonga. Ale Sun Mi nadal niedomaga moim zdaniem.

Co do Ma Wanga - to skorzystałam z określenia Oh Gonga znalezionego gdzieś na forach i kazałam Ma Wangowi krzyknąć Ty małpo włochata. Banana nie ma, ale mnie bawi.

Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 16:11

Trzykrotka napisał/a:
Ouside też trochę kręciła nosem na sposób pokazania Sun Mi, nawet to przetłumaczyłam:
[...]
To było po 6 odcinkach, potem wiele się zmieniło w postaci Oh Gonga. Ale Sun Mi nadal niedomaga moim zdaniem.

Ja się jej specjalnie nie czepiam - raz, że to drama i nie oszukujmy się, standardem jest koncentrowanie się na męskich postaciach, bo dla fanek to oni są głównym wabikiem, IMHO, a dwa, wiem już w tej chwili, jak wyglądał pierwowzór postaci Sam Jang. W "Wędrówce na zachód " - i książce, i serialach, i filmach - mnich wypadał zdecydowanie bladziej w zestawieniu z Małpą i resztą swoich towarzyszy, wręcz był nudnawy. Tak więc to raczej nieuchronne i tyle. Jasne, że chciałabym, aby lepiej wykorzystano pierwotny potencjał postaci dramy sióstr Hong (niezależność, samodzielność itd.), jednak z drugiej strony trochę prawdy psychologicznej w tym widzę. Seon Mi nie miała wcześniej okazji pozwolić sobie na uczucia, a teraz im uległa, a zakochani ludzie niekoniecznie zachowują się racjonalnie :wink: Innymi słowy, SM też miała prawo zgłupieć i zachowywać się w sposób inny niż na początku, bo sama w końcu pod wpływem uczuć się zmieniła. Podobnie jak Oh Gong, chociaż u niego ta przemiana jest bardziej wyrazista i sugestywna (co ładnie jest eksponowane w licznych gifach z Małpą podsuwającą bohaterce pod nos nadgarstek z GGG :mrgreen: ).
I jak niby Seon Mi miałaby stać się "surową przywódczynią nadnaturalnych bytów", skoro de facto nie potrafi się bronić i jest dla wszystkich demonów smacznym, pięknie pachnącym kąskiem? :mysle:
Tekst o "dramie idealnej" mnie ciut rozśmiesza :mrgreen:

Ciekawa jestem, czy dasz radę obejrzeć któryś z tych filmów pełnometrażowych o Monkey Kingu, bo to da ci też pojęcie o tym, co było bazą dla Hwayugi.

Sądząc z jednego z tych zdjęć, Seon Mi niebawem wróci do swoich zwykłych ciuchów:
https://www.instagram.com...source=ig_embed

A! Zauważyłaś, jakim kocykiem owijął się zmarznięty SOG w domu Ma Wanga? Na przykład w tej scenie:
https://www.instagram.com...ken-by=hwayugi_
W tańczące kotki :rotfl:

I jeszcze spóźniona walentynkowa karteczka dla fanek Oh Gonga :wink:
https://www.instagram.com...ken-by=hwayugi_

I post do ewentualnego przeczytania, w którym jest próba wyjaśnienia, czemu Almighty Monkey King zakochał się w zwykłym człowieku, w SM :wink:
https://forums.soompi.com/en/topic/408405-current-drama-2017-a-korean-odysseyhwayugi-%ED%99%94%EC%9C%A0%EA%B8%B0/?do=findComment&comment=21011853

Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 21:15

Kocyk w tańczące kotki zauważyłam już w dramie :lol: Hihi, poza planem on ten krzyczy tak jak w dramie: hej, Zombie, nie udzielaj już wywiadu, tylko wracaj :mrgreen: Wczuł się w rolę.
Muszę koniecznie zobaczyć te filmy Na razie cały czas czuję na karku oddech 14 odcinka, ale znajdę sobie czas dla Małpy. Wolałabym oglądać film w całości, niż go kawałkować.

Aragonte napisał/a:

Tekst o "dramie idealnej" mnie ciut rozśmiesza :mrgreen:

To takie mrugnięcie okiem, podobnie Nigella Lawson gotując mówi w idealnym świecie pokroiłabym to w elegencką kostkę, ale jestem leniwa i tnę to niedbale nożyczkami.

Ależ ludzie ciekawie analizują dramę! Ten miłosny tekst bardzo ciekawy i wnikliwy :oklaski:

Zrobiłam 13 na surowo i przestawiłam trochę meble w domu - teraz czas na nagrodę i coś lekkiego - siadam do Radio Romance :wink:

Aragonte - Pią 16 Lut, 2018 00:16

Trzykrotka napisał/a:
Muszę koniecznie zobaczyć te filmy Na razie cały czas czuję na karku oddech 14 odcinka, ale znajdę sobie czas dla Małpy. Wolałabym oglądać film w całości, niż go kawałkować.

Na film potrzebujesz jakichś 2 godzinek. Ciekawe, czy ci się spodobają choc trochę, mimo dużo bardziej włochatej Małpy :wink:

Trzykrotka napisał/a:
Ależ ludzie ciekawie analizują dramę! Ten miłosny tekst bardzo ciekawy i wnikliwy

Prawda? Czasem czytam z lekkim podziwem, że ktoś aż tak wgryza się w szczegóły i rozkłada dramę na czynniki pierwsze.

Dwa gify - jak ci się podoba spojrzenie Oh Gonga na drugim? :mrgreen: Widziałam już komentarze na Tumblrze, że SOG chciałby byc potraktowany przez SM właśnie, eee, bezceremonialnie :mrgreen:

Trzykrotka - Pią 16 Lut, 2018 00:20

Aragonte, z której sceny masz sukienkę? :kwiatek: Zmajstrowałam niedawno dwie z GGG, białą i czarną


Radio Romance odcinek 1 i pół drugiego.
Sorki, że zacznę od tego, ale bohater ma naprawdę niedpoasowany do swojej cery kolor wlosów. Odcień zły nie jest, ale do niego nie pasuje. Nie odobają mi się też loczki bohaterki. Czekam też z utęsknieniem, kiedy minie już bardzo nielubiany przeze mnie motyw, że ktoś za kimś chodzi i okropnie długo musi go prosić, namawiać, przekonywać, błagać i molestować, zanim tamten się łaskawie zgodzi. Na szczęście kolory na głowie nie zrażają mnie do dramy jako takiej, a etap męczący kiedyś się przecież skończy. Z tą nadzieją zamierzam oglądać dalej.
Tłumaczenie nie jet aż tak cudnościowe, jak dawniej bywały, w końcu nie samym translatorem żyje człowiek, który chodzi do szkoły, ale momentami gubiłam się, co bohaterka ma na myśli w dłuższych wypowiedziach. Ucieszyły mnie trzy kwiatki
- Ciągnąłem twoją nogę! - wykrzykuje lekarz do pacjenta (nie chirurg, ortopeda, ani rehabilitant :mrgreen:
- film dokumentalny o rodzinie bohatera nie ma reżysera, tylko dyrektora :shock:
- bohater pociera skroń palcami. Masuje swoją świątynię - myśli bohaterka :rotfl: Dobrze, że w głowie miał tę świątynię, a nie odwrotnej stronie medalu...
Naigrawam się trochę, ale drama ma wiele zagadek do rozwiązania, a bohaterowie są ciekawi. Temat radia też. Jestem zaciekawiona i będę oglądać.


edit;
Aragonte napisał/a:
Widziałam już komentarze na Tumblrze, że SOG chciałby byc potraktowany przez SM właśnie, eee, bezceremonialnie :mrgreen:


O tak! Mniej szacunku dla Wielkiego Mędrca, za kołnierz skinshipem go! Sam się o to dopraszał, skoro Sam Jang taka niedomyślna :lol:

Aragonte - Pią 16 Lut, 2018 00:48

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte, z której sceny masz sukienkę?

Z finału drugiego odcinka :mrgreen: czyli ze sceny zakładania GGG :mrgreen:
Obie sukienki z bransoletą - i mała czarna, i mała biała - bardzo zacne :kwiatek:

Trzykrotka napisał/a:
O tak! Mniej szacunku dla Wielkiego Mędrca, za kołnierz skinshipem go! Sam się o to dopraszał, skoro Sam Jang taka niedomyślna

No tak, wyraźnie chodziło w tych komentarzach o rzucenie uri Oh Gonga o ścianę albo na inną płaską powierzchnię :mrgreen:

Przez półtorej godziny buszowałam na Tumblrze, odreagowując pracę. A teraz chyba prysznic i coś do poduszki :wink:

Edit: o f... no i mści się markowanie i grzebanie w sieci.
Spoiler:

Trzykrotko, to chyba jednak będzie ASN :uzi:
https://forums.soompi.com/en/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=https://i.imgur.com/WeI9PwB.jpg&key=b2aea879d739504cca19643ec98694146e87d4e1277a0a87df3511953341538e
:uzi: :uzi: :uzi:
Na Soompi morze domysłów (czy to scena "przebudzenia" ASN, czy nie? Może w ogóle od tego zacznie się odcinek??), Tumblr pewnie też zaraz się zagotuje.


Ale i tak wierzę w Son Oh Gonga :trzyma_kciuki:

Trzykrotka - Pią 16 Lut, 2018 06:41

Nie lubię poganiać czasu, ale tym razem mam ochotę przeskoczyć od razu do soboty. I żeby napisy już były! Tunblr przeżywa masakrę w szkole na Florydzie, to oczywiste. Ale na te fotki natknęłam się prawie od razu po wejściu.
Son Oh Gong, ja też w niego wierzę.... Choć trochę czasu zostało do końca i może siostrzyczki trochę jeszcze nas pognębią :mysle:

BeeMeR - Pią 16 Lut, 2018 07:07

Trzykrotka napisał/a:
zacznę od tego, ale bohater ma naprawdę niedpoasowany do swojej cery kolor wlosów
Zgadzam się w pełnej rozciągłości - kolor może i ładny, ale nie dla niego. Zwłaszcza jak ma zaczerwienione oczy. Loczków panny o dziwo się nie czepiam, widziałam już gorsze w dramalandzie. Nawet dzieciaków w retrospekcjach się nie czepiam, a zazwyczaj mnie irytują i przewijam. W sumie z początku trochę poprzewijałam, dzieciaki, koleżanki i mamuśki, ale już nawet oglądam, a scena u matki panny była ładna.

Drama nie jest ani trochę wybitna albo odkrywcza, ale jakoś to wszystko mi współgra i doskonale spełnia funkcję odpoczynkową, acz wiele motywów już dawno albo po wielokroć było prezentowanych. Choćby to początkowe bezpardonowe spławianie panny i wszystkich innych kojarzy mi się z Masterem od Słonka - obaj mieli też problemy a przyswajaniem i okazywaniem emocji.

"ciągnięcie nogi" wyjątkowo mnie rozbawiło :lol: , świątynię zauważyłam, ale dyrektora nie ;)

BeeMeR - Pią 16 Lut, 2018 07:21

Obejrzałam Spirits Homecoming 2016
czyli pięknie filmowany, ale oczywiście przykry film o "pocieszycielkach" japońskich żołnierzy. Nie spodziewam się, by ktoś tu był zainteresowany, więc tylko pokrótce napomknę:
- mamy czas beztroskiego dzieciństwa - na ostatnim zdjęciu talizman zapewniający szczęście


- czas japońskiej dominacji, bezpardonowego zabierania z domu niby "do fabryki butów", pasmo niekończących się gwałtów, pobić, mordów - dość oszczędnie filmowane, wymownie ale bez pastwienia się nad widzem i młodziutką obsadą (porwane dziewczyny miały przeważnie 14-16 lat) - na ostatnim zdjęciu dwie główne panny, z czego główniejsza jest ta po prawej, której buzia na miniaturce wychodzi poza kadr - bardzo dobrze grała :oklaski:


- I mamy czas teraźniejszy, tj. niemal, gdy byłe "pocieszycielki" są ewidencjonowane, a za użyciem szamanki odprawiany jest rytuał "przywołania duchów do domu" - i wracają jako białe motyle - bardzo dużo motyli.


**

A teraz znikam - do zobaczenia na łamach forum w niedzielę wieczorem :hello: (albo poniedziałek ;) )

Trzykrotka - Pią 16 Lut, 2018 08:20

BeeMeR napisał/a:
Obejrzałam Spirits Homecoming 2016

Na pewno pięknie sfilmowany, ale... dzięki ze o nim napisałaś, bo nie odważyłabym się obejrzeć. Metafora motyli bardzo piękna.

W podobnych klimatach chyba odbędzie się kolejna drama pani KES, Mr Sunshine. Pokazał się teaser
https://www.youtube.com/watch?v=unSzbBMcz2g


I jeszcze teaser Cheese in a Trap, filmu
https://www.youtube.com/watch?v=uK9A-Wni3ys

BeeMeR - Pią 16 Lut, 2018 08:29

Trzykrotka napisał/a:
Mr Sunshine. Pokazał się teaser
Zdjęcia piękne, ale tematu okołowojennego w dawce dramowej nie łyknę :confused3: Nawet dla Jaśka i bardzo dobrej pani, bo Pasikonik ani LBH nie jest dla mnie wabikiem :P
No chyba, że ktoś sprawdzi i da znak, że warto ;)

Admete - Pią 16 Lut, 2018 08:58

Ja bym była tym filmem zainteresowana BeeMer :kwiatek: Co do dramy - nie problem w tematyce, tylko w fakcie, że pani nie umie pisać scenariuszy. Ale wyłapie sceny z Jaskiem, jeśli się da.
Trzykrotka - Pią 16 Lut, 2018 09:28

Nie umie. Ale może znów będzie z kimś współpracowała. Mnie nie ciągnie ani do tematyki, ani obsady - prócz Jaśka.
Aragonte - Pią 16 Lut, 2018 10:03

Trzykrotka napisał/a:
Nie umie. Ale może znów będzie z kimś współpracowała. Mnie nie ciągnie ani do tematyki, ani obsady - prócz Jaśka.

Mnie też tylko Jasiek.

Trzykrotko, o ten plik mi chodzi :wink:
https://yeongwonhansupawonho.tumblr.com/post/169421042743/what-i-like-the-most-is-that-him-talk-like-singing
Nie musiałabym tu nic albo prawie nic przycinac, ale nie mam pojęcia, czy można to jakoś zapisac z Tumblra.

Ktoś na Tumblrze opracował nową kartę powiązań do Hwayugi:
https://belladonna2018.tumblr.com/post/170933223540/hwayugi-deals-and-then-some-okay-so-we-were

A to chyba fragment trailera?
https://www.youtube.com/watch?v=JDhNMGelz5Q

Edit: no dobra, rymowankę jakoś zdobyłam:
https://www.youtube.com/watch?v=eMO-3aLP0GY
Ale trochę dźwięk jest słaby, muszę przyjrzec się temu pliczkowi, może tu będzie brzmiało lepiej:
https://www.youtube.com/watch?v=Fkq4_3Wq6rc

A tu są trzy warianty :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=A_zv-R_8tCI

Kiedy zaczęłam wyszukiwac koreańskie pliki, od razu znalazłam to, co trzeba :wink:

Trzykrotka - Pią 16 Lut, 2018 10:32

Dobrze że znalazłaś, bo tamtego pliku za nic nie potrafiłam zapisać.
Ten filmik z płonącymi dłońmi to z trailera. Powiązania :thud: Skomplikowane :shock:

Aragonte - Pią 16 Lut, 2018 11:51

Ano skomplikowane.

Komentarz z Soompi - może faktycznie siostry Hong zainspirują się horkruksami z HP? :mysle:
Cytat:
More than the exchanging of souls, I am worried about what sharing JSM's body implies. Does it mean ASN can easily enter JSM's body in the future? She seems to have easily gone back into BJ's body instead of finding a new body to possess. Does she get a connection when she takes over somebody's body? Did JSM become a horcrux of ASN? Since some of ASN's abilities are tranferred to JSM, does it mean she will be able to see when ASN plans or does something very evil? Is that how JSM will see ASN opening the hells door? And is that why SOG will have to kill JSM because she holds a part of ASN's life/abilities inside and that needs to be destroyed for ASN to be truly killed? Ah so many questions. I am so glad it's Friday.

Trzykrotka - Pią 16 Lut, 2018 12:37

Aragonte napisał/a:

Komentarz z Soompi - może faktycznie siostry Hong zainspirują się horkruksami z HP? :mysle:

Kiedy przeglądałam tekst 13 przed ostatecznym seansem z napisami, zwróciłam uwagę, że w tym odcinku powiedziano wyraźnie - Sam Jang jest potężniejsza niż Ah Sa Neyo. Jedyna różnica jest taka, że moc Sam Jang objawiła się trochę z ucha królika (ewidentny dla mnie błąd scenariuszowy), a ASN swojej używa świadomie i na całego. Sam Jang została chwilowo pokonana nie dlatego, że jest słaba, tylko dlatego, że została poddana manipulacji i poświęciła się dobrowolnie. Nie wierzę, że pozwoliłaby robić komukolwiek takie operacje na sobie.
Zastanawia mnie tylko pojawiająca się znów w trailerze Bu Ja. ASN wróciła do niej? Czy też scena między nią a Kangiem rozegrała się wcześniej, przed zamianą dusz? ASN szantażuje Kanga do jakichś swoich celów? Ten wątek bardzo mnie interesuje, bo IMHO to jest wyjście w przyszłe odcinki i w zapowiedzianą misję Sam Jang. Wydaje mi się, że siostry Hong doskonale wiedzą, że watek ASN w ciele SJ mogą ciągnąć tylko do pewnego punktu, bo jeśli przegną, to ludzie pouciekają, zbyt wkurzeni, by oglądać. Tak jak pouciekali widzowie z team Jung Hwan przed samym finałem AM1988.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group