To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Ben Barnes

Agn - Sob 12 Wrz, 2009 23:12

Jak się ma takie ładne paluszki, to rączki nie mogą wyjść brzydko. :mrgreen:
Gunia - Nie 13 Wrz, 2009 18:09

Noo... ;)
W ogóle, to odnoszę wrażenie, że ostatnio wygląda trochę poważniej. Może to kwestia tego zarostu i fryzury?

Agn - Nie 13 Wrz, 2009 18:30

Wiesz, on powolutku, pomalutku zbliża się do trzydziestki. Ma prawdo spoważnieć.
Świetny portret. W ogóle nie mogę się doczekać Podróży... - oj, będzie się działo. A Ben z zarostem wygląda kapitalnie. Na tej focie jak młody Vlad Palownik. :mrgreen:

Gunia - Nie 13 Wrz, 2009 21:37

Agn napisał/a:
Wiesz, on powolutku, pomalutku zbliża się do trzydziestki. Ma prawdo spoważnieć.

Ja bym rzekła, że obowiązek! :D

Agn - Nie 13 Wrz, 2009 21:41

Wiesz, on mi na świra nigdy nie wyglądał, więc chyba nie musi aż tak poważnieć. Niech zachowa swój piękny uśmiech. Podejrzewam, że to tylko taka sesja i jeszcze będzie wieeeeele fotek, na których uśmiechnie się od ucha do ucha. :mrgreen:
Calipso - Pon 14 Wrz, 2009 14:27

Gunia napisał/a:
Może to kwestia tego zarostu i fryzury?

Co za zdjęcie *rozpływa się*

Gunia - Pią 02 Paź, 2009 12:34

Jak na fotki w stylu "paparazzi", to jest momentami na co rzucić okiem. ;)
http://benbarnesfan.com/g...s.php?album=247
http://benbarnesfan.com/g...s.php?album=249

Jak mu ładnie w tej kitce... :serduszkate:

Jedźmy też zrobić sobie z nim zdjęcie! :excited:

A zanim uda mi się ustalić, gdzie do diaska jest to Queensland(?):
:mrgreen:

Calipso - Nie 04 Paź, 2009 18:03

Co za zdjęcie :lol: :lol: :lol: *leci szukać zdjęcia*
Agn - Nie 04 Paź, 2009 20:53

Patrzę na trzecią fotkę i myślę: to on jest taki rozkosznie wysoki, czy to te laski takie niskie. Ale potem sobie przypominam, że wzrostowo BB to nie ułomek.
A włosy to ma piękne, gęste, ciemne... i w ogóle... kiteczka urocza. ^^

RaczejRozwazna - Nie 04 Paź, 2009 21:39

mmmm to zdjęcie ze związanymi włosami super :serduszkate:

Choć, jak patrzę na te kostiumy do Narni to mi się jakoś rozmija z książką. Mam takie wydanie, gdzie są ilustracje, i kaspian chodził w jakiejś takiej długiej koszuli z gwiadą (?) na przodzie. Tak się przyzwuczaiłam do tych szat z ilustracji że nie mogę się przestawić na te skóry :wink:

Agn - Nie 04 Paź, 2009 22:51

Obawiam się, że ciuszki z ilustracji sprawdziłyby się tak samo, jak koronacyjne z pierwszej części. Ból.
Wolę, jak kostiumolodzy posługują się własną wyobraźnią w przypadku ekranizacji tego typu, jak ostatnie "Narnie". Bo to nie są tak do końca ekranizacje, książki są opowieściami "czystymi", a w filmie, choć niewiele krwi, to jednak pałęta się brud i smutek wojny.

Nashira - Nie 04 Paź, 2009 23:33

a mi w Narnii Kaspian "umknął" gdzieś. Przeleciałam ten tom bez większych uniesień. ALe jak widziałam trailery i zobaczyłam , to jakoś bardziej doceniłam ten tomik i czekam kiedy sobei obejrzę drugą część - płytka ja. tak sobei uświadomiłam własnie... :?
Calipso - Pon 05 Paź, 2009 06:23

Nashira napisał/a:
tak sobei uświadomiłam własnie...

Nashira,dlaczego od razu płytka ? Daj spokój :przytul:

Gunia - Pon 05 Paź, 2009 21:09

Nashira napisał/a:
ALe jak widziałam trailery i zobaczyłam , ze książunio może być niczego sobie, to jakoś bardziej doceniłam ten tomik i czekam kiedy sobei obejrzę drugą część - płytka ja. tak sobei uświadomiłam własnie... :?

Przynajmniej nie jesteś z tym sama. :lol: Mamy tu cały klub kanonowych purytanek, które zeszły na złą drogę. ;)
A poważnie, to kto o zdrowych zmysłach zamieniłby Bena na książkowego lichego blondynka? No kto?... *cisza i świerszcze*
No właśnie. :wink: Film ma być przede wszystkim miły dla oka, od myślenia są książki. (I to dopiero było płytkie.)

Agn - Pon 05 Paź, 2009 23:37

Lecąc kanonem musieliby do roli Caspiana wziąć jakiegoś nastolatka. Blondynka. Oczki jak bławatki.
Nie, sori, Bena taki młodzian nie przebije.

Gunia napisał/a:
*cisza i świerszcze*

Jak mi Eru miły Gunia kocham ciebie i twoje teksty! :rotfl:

Nashira - Wto 06 Paź, 2009 00:22

faktycznie, wszystko to prawda :D czuję sie rozgrzeszona. Amen
Gunia - Wto 06 Paź, 2009 20:45

Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
*cisza i świerszcze*

Jak mi Eru miły Gunia kocham ciebie i twoje teksty! :rotfl:

I luv U2! :wink:
My byśmy się tak świetnie dogadały, gdyby Ben założył harem... :love_shower: A skubany nie chce. :?

Agn - Wto 06 Paź, 2009 21:51

Trzeba mu wytłumaczyć, że monogamia jest szkodliwa? ;)
(A jak czytałam o ciszy i świerszczach, to wyglądałam dokładnie tak jak mój avatar. :rotfl: )

Calipso - Wto 01 Gru, 2009 17:36

Uroczy uśmiech :thud:


I ten wzrok.....


*wpycha się pod palce Bena*

Agn - Wto 01 Gru, 2009 19:34

Łaaaa, jedna z pierwszych jego sesji. Cóż to były za czasy! Pięknie wygląda, niech go...
RaczejRozwazna - Wto 01 Gru, 2009 20:44

A właśnie, czy któraś z Dam widziała już Doriana? Jakoś tak ucichło o Benie ostatnio...
Agn - Wto 01 Gru, 2009 21:12

Ja nie widziałam. TV go jeszcze nie puszczała...
Agn - Nie 27 Gru, 2009 20:11

Właśnie podziwiam Doriana Graya. Słabo pamiętam książkę, tym bardziej, że czytałam ją po ang. lata temu, kiedy jeszcze rozumiałam piąte przez dziesiąte (a i to przy dobrych wiatrach), więc w sumie podziwiam to jako nową historię. I kurde patrzę i nie wierzę, że nasz grzeczny, miły Ben Barnes gra takiego rozpustnika, bierze udział w orgiach, a teraz uwodzi, uwaga!, faceta!
I dobrze gra, skubany. Dobry jest zarówno jako naiwny i rozkoszny Dorianek, jak i Dorian, który już jest mocno pod wpływem Wottona (nawiasem pisząc - genialny Colinek). Przyjemnie się ogląda. Dobra, wracam do seansu, bo mi CocoJumboTV reklamy zaraz skończy, ekhem. ;)

RaczejRozwazna - Nie 27 Gru, 2009 20:28

:co_stracilam: nie pamiętam żeby u Wilde'a był wątek homoseksualny! A może był :mysle: Może to się odzywa moja alergia, bo mam dość, że wszędzie gdzie się da, a nawet gdzie się nie da, są wciskane te wątki :confused3:

Agn czekam na recnezję po seansie!! Właśnie się zabieram za DVD z Kaspianem, stęskniłąm się za Benem troszeczkę :mrgreen:

Gunia - Nie 27 Gru, 2009 20:39

RaczejRozwazna napisał/a:
:co_stracilam: nie pamiętam żeby u Wilde'a był wątek homoseksualny! A może był :mysle: Może to się odzywa moja alergia, bo mam dość, że wszędzie gdzie się da, a nawet gdzie się nie da, są wciskane te wątki :confused3:

Jeśli się nie mylę, taki wątek był w pierwotnej wersji powieści, ale potem został zniwelowany z powodu cenzury.
Agn napisał/a:
I kurde patrzę i nie wierzę, że nasz grzeczny, miły Ben Barnes gra takiego rozpustnika, bierze udział w orgiach, a teraz uwodzi, uwaga!, faceta!

:banan_czerwony: :banan_czerwony: :banan_czerwony:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group