Fantastyka - Wampiry i wilkołaki
Admete - Sob 26 Gru, 2009 22:59
| Cytat: | | wampir-bohater gapi się na śpiącą bohaterkę |
Nie znamy jednak kontekstu Nie czytałam waszej całej dyskusji, zbyt skomplikowana dla mnie - mam jednak coś do powiedzenia na temat gapienia w odpowiednim kontekście, tyle, że gapiła się bohaterka - tak na odwrót Otóż w B5 jest pewna rasa, mająca podział na kasty i liczne rytuały. Jednym z nich jest spędzenie trzech nocy z przyszłym mężem, gdy on śpi.W czasie tych nocy kobieta przygląda się swojemu wybrankowi. Obserwuje go bezbronnego w czasie snu i jeśli nie spodoba się jej to, co zobaczy, może zerwać zaręczyny. Chodzi o ujrzenia prawdziwego oblicza drugiej osoby
Pierwsze 20 sekund tego fanvidu pokazuje jedną z takich nocy:
http://www.youtube.com/watch?v=KLjimhDmHQM
asiek - Sob 26 Gru, 2009 23:16
O ! W B5 gra Bruce ... Dawno go nie widziałam na ekranie.
| spin_girl napisał/a: | Obejrzałam ten filmik z linka Admete i zauważyłam tam scenkę, w której, uwaga uwaga, wampir-bohater gapi się na śpiącą bohaterkę |
Widać, że wątki się powtarzają.
Polski tytuł tego filmu, to "Więzy krwi" ... Fabuła przypomina trochę "Pod osłoną nocy"...
http://www.filmweb.pl/f10...krwi,1996/opisy
Admete - Sob 26 Gru, 2009 23:43
| Cytat: | | O ! W B5 gra Bruce |
Jasne że gra. I to jaką ma rolę - jedną z najważniejszych Bohater, zbawca galaktyki - Kapitan John Sheridan Uwielbiam Sheridana
asiek - Sob 26 Gru, 2009 23:54
A tu jeszcze jeden serial o wampirach...
http://www.filmweb.pl/f35...krwi,2006/opisy
Leci na AXN... Widział ktoś ?
Admete - Nie 27 Gru, 2009 00:10
Znmy, znamy - co prawda, jak zwykle obejrzałam tylko część, bo do wampirów mam mało cierpliwości, ale moim zdaniem jest lepszy od Moonlight. Nakręcony na podstawie książek - chyba całkiem przyzwoitych, wydaje mi sie, że Caitri czytała.
asiek - Nie 27 Gru, 2009 00:19
Obejrzę najpierw Kindred... zobaczę, czy mi się spodoba.
| Admete napisał/a: | | Znmy, znamy - co prawda, jak zwykle obejrzałam tylko część, bo do wampirów mam mało cierpliwości, ale moim zdaniem jest lepszy od Moonlight. |
Ale recenzję ma gorsze niż Moonlight ... Muszę zerknąć i obadać.
asiek - Nie 27 Gru, 2009 00:40
| Admete napisał/a: | | asiek napisał/a: | | Calipso napisał/a: | Przerywając wątek zmierzchowy......
Obejrzałam pierwszy odcinek TB i jestem zachwycona Dawno nie widziałam tylu scen przepełnionych emocjami,nie ważne czy dobrymi czy złymi Nawet pierwszy raz mam swoją ulubiona scenę,co nigdy wcześniej nie zdarzyło się przy pierwszym odcinku jakiegokolwiek serialu.
Jak przeżyję,to obejrzę drugi odcinek.Na razie musiałam go zatrzymac,bo jak to kiedyś powiedział pewien Indianin too much blood will kill you |
Co tak słabiutko, hę? Tylko jeden odcinek ? ... Ja to półsezonu obejrzałam na raz. |
Riella cały czas się przymierza do 2 sezonu, tylko biedulka z powodu stanu błogosławionego wiecznie przysypia |
Wcale się nie dziwię,przez pierwsze miesiące ciąży też zasypiałam, gdzie popadnie.
asiek - Nie 27 Gru, 2009 02:19
Obejrzałam I odcinek Kindred... Hmmm... na kolana nie rzuca. Fabuła trąci Ojcem Chrzestnym ... Ciekawostka - wampiry przybierają postać białych wilków.
praedzio - Nie 27 Gru, 2009 08:02
Oj, daaaawno temu oglądałam Kindred. Podobało mi się. Chyba w LO wtedy byłam, jak w telewizorni to puszczali.
Szkoda, że aktor grający Juliana zabił się na motocyklu.
spin_girl - Nie 27 Gru, 2009 10:40
Blood Ties 2006 oglądam właśnie w tej chwili (nie wiem, jestem chyba na jakimś rozpaczliwym wampirzym głodzie ), głównie dlatego, że mi się skończył Moonlight. Gorsze jest, moim zdaniem, może dlatego, że nie ma Alexa O'Loughlina Ten cały Henry Fitzroy jakiś taki za ładny jak na mój gust, nie lubię takich "idealnych" twarzy, które zapomina się w ciągu minuty, w dodatku fryzurę ma, moim zdaniem, koszmarną. Serial nie byłby zły, gdyby nie fakt, że trochę mają za mały budżet na taką fabułę- bohaterka i wampir rozwiązują zagadki supernaturalne, więc co chwilę pojawiają się jakieś duchy i demony, które są topornie wygenerowane na komputerze i psują całe efekt. Od razu zaczęłam tęsknić za SPNem Właściwie to oglądam ze względu na sympatyczną bohaterkę i żeby zobaczyć, kogo wybierze.
Co do książek natomiast, autorką jest Tanya Huff, właśnie czytam pierwszy tom: Blood Price, nie powala na kolana, styl taki nieco toporny, chociaż może to wina mojej wersji ebooka, jednak układ graficzny i interpunkcja potrafią wiele namieszać. Chociaż nie, jednak sam styl pisarki jest nieszczególny. Na razie przeczytałam 50 stron, jak przeczytam całość to machnę jakąś krótką recenzję dla zainteresowanych.
Agn - Nie 27 Gru, 2009 11:57
| spin_girl napisał/a: | | Ten cały Henry Fitzroy jakiś taki za ładny jak na mój gust, nie lubię takich "idealnych" twarzy, które zapomina się w ciągu minuty, |
I to mówi wielbicielka książkowego Edwarda... *kręci głową z niedowierzaniem* Ja zdecydowanie wolę Blood Ties - może i nie ma powalających efektów specjalnych (raczej są kiszkowate), ale te skrzące się dowcipem dialogi... A książki są przyzwoite. A Alex mnie tak nie kręci (wręcz mi się średnio z oblicza podoba), więc on akurat dla mnie nie był aż takim wielkim walorem wizualnym serialu, a facet grający Henry'ego - daje radę. Zabawny jest.
E. zapomina czasem o normalnych reakcjach, których nie da się opanować tak szybko. Zupełnie jak Bella w filmowym NM na przyjęciu. Oczy mnie wyszli z orbit, jak się skaleczyła.
A to zostawianie w NM "dla dobra Belli" - spuszczę już na to zasłonę milczenia.
spin_girl - Nie 27 Gru, 2009 12:24
| Agn napisał/a: | | I to mówi wielbicielka książkowego Edwarda... *kręci głową z niedowierzaniem* |
Tylko dlatego, że pierwszą książkę kupiłam w filmowej okładce i od razu wyobrażałam sobie Edwarda książkowego jako Edwarda filmowego, a Pattinson ma jednak bardzo interesującą twarz, szczególnie z profilu. Wygląda właśnie ....dziwnie, inaczej niż wszyscy dookoła i to mi się podoba. Szkoda, że aktor na codzień prezentuje styl "na kloszarda" - w "Edwardziej" stylizacji jestm mu zdecydowanie lepiej
| Agn napisał/a: | | A książki są przyzwoite |
no to jednak doczytam, przynajmniej tę pierwszą część, skoro tak twierdzisz.
| Agn napisał/a: | | E. zapomina czasem o normalnych reakcjach, których nie da się opanować tak szybko |
Nie rozumiem???
asiek - Nie 27 Gru, 2009 12:26
| spin_girl napisał/a: | | Blood Ties 2006 oglądam właśnie w tej chwili (nie wiem, jestem chyba na jakimś rozpaczliwym wampirzym głodzie ), głównie dlatego, że mi się skończył Moonlight. |
Z tych samych powodów odpaliłam dzisiaj "Więzy krwi". Hmmm... na kolana mnie nie rzuciło ... Jednak bardzo przywiązałam się do pary z Monnlight, Vicki i Henry, to jednak nie to ... Ale cóż jak człek na głodzie, to wszyćko obejrzy.
Ckni mi się za seksownym głosem Alexa... ... Henio jakoś mnie nie rusza...
Admete - Nie 27 Gru, 2009 12:31
Kindred nie widziałam wcale, choć mogłabym, Moonlight na początku mi się podobał, ale potem się znudziłąm. Więzy krwi są zabawniejsze i ciekawsze, szkoda, że mieli mało kasy. Co prawda mi gorsze efekty nie przeszkadzają, jeśli opowieść jest ciekawa. Znudziłam się jednak i tutaj. Jak mówiłam - nie mam cierpliwości do wampirów
praedzio - Nie 27 Gru, 2009 12:47
Na to wygląda, że jako jedna z nielicznych obejrzałam w całości wszystkie te seriale.
Agn - Nie 27 Gru, 2009 12:49
Praedzio, ja takoż! I chętnie bym obejrzała jakiś trzeci sezon BT, gdyby powstał, bo dwójka skończyła się dosyć... niejednoznacznie. Ech...
A, nie, przepraszam, kłamię. True Blood nie obejrzałam do końca pierwszej serii.
praedzio - Nie 27 Gru, 2009 12:53
| Agn napisał/a: | Praedzio, ja takoż! I chętnie bym obejrzała jakiś trzeci sezon BT, gdyby powstał, bo dwójka skończyła się dosyć... niejednoznacznie. Ech...
A, nie, przepraszam, kłamię. True Blood nie obejrzałam do końca pierwszej serii. |
Ha! A widzisz! Chociaż ja też mam jeden grzeszek na sumieniu - zdzierżyłam tylko jeden odcinek Vampire Diaries. Co jak co - ale wampir prowadzący młodzieńczy pamiętnik jest już ponad moje siły. Jednakowoż na forum supernaturalnym ludziska oglądają i się nawet zachwycają. No, ale ja tam zawyżam średnią wieku....
spin_girl - Nie 27 Gru, 2009 13:06
Ja oglądam VD ale bez fajerwerków. Damon jest fajny, reszta nudna i cukierkowa. Książki nie zdzierżyłam, wymiękłam w połowie.
Swoją drogą to gdybym była wampirem może bym się właśnie pokusiła o pisanie pamiętnika - wyszłoby pewnie ciekawiej niż większość podręczników historii
Natomiast na pewno nie zaczynałabym wpisów słowami "my dear diary"
asiek - Nie 27 Gru, 2009 13:28
| Agn napisał/a: | | Praedzio, ja takoż! I chętnie bym obejrzała jakiś trzeci sezon BT, gdyby powstał, bo dwójka skończyła się dosyć... niejednoznacznie. Ech... |
Echhhhh... też bym obejrzała III sezon... ... Ciekawa jestem jak scenarzyści zaadoptują dalsze części powieści, bo serial skończył się nieco inaczej.
No i powinny pojawić się wilkołaki i czarownice.
Jeśli chodzi o mnie, to TB obejrzałam w całości, Moonlight takoż, co Więzów krwi na razie jestem po 3 odcinku, zobaczymy czy wytrwam. ... VD nie znam.
Agn - Nie 27 Gru, 2009 13:38
| spin_girl napisał/a: | | Agn napisał/a: | | No ale mnie do E. nic nie przekona. |
no nie bądź taka, daj mi jakąś nadzieję, że tu nie gadam po próżnicy |
Cóż, przyznaję, że kiedy czytam twoje spojrzenie na tę postać, to mam dla niego cieplejsze uczucia. Jednak gasną, ilekroć nadziewam się na niego w "kanonie".
| praedzio napisał/a: | Co jak co - ale wampir prowadzący młodzieńczy pamiętnik jest już ponad moje siły. Jednakowoż na forum supernaturalnym ludziska oglądają i się nawet zachwycają. No, ale ja tam zawyżam średnią wieku.... |
A ja oglądam, chociaż nie wiem, czy po hiatusie będę jeszcze to oglądała. No co? Wyznali sobie już miłość i wylądowali w łóżku, to co tu jeszcze jest do oglądania?
Książka... Spin, jestem naprawdę pod wrażeniem twojej wytrwałości, ja się poddałam po drugiej stronie. Damon wygląda koszmarnie (jak chłopczyk z boysbandu, Stefan zresztą też), ale za to zachowuje się jak na wampira przystało. Jest znacznie ciekawszy niż Stefan (który jest nudny, a fryz zgapia od Edwarda ).
Nawiasem pisząc Ian Somerhalder, który gra Damona, jest przez fanów The host obstawiany do roli Iana. Błagam cię, Eru, nie pozwól...
spin_girl - Nie 27 Gru, 2009 13:48
Co to jest kanon????
Damon to pierwszy wampir z rumieńcami w historii
Ja z reguły usiłuję przeczytać przynajmniej 50 stron książki, zanim ją radykalnie odzucę, chociaż muszę przyznać, że przy okazji VD wyjątkowo się męczyłam, ale zachwalała mi ją koleżanka z roku, więc usiłowałam ją przeczytać. Naprawdę przy VD Zmierzch wydaje się niemalże dziełem godnym Szekspira
Agn - Nie 27 Gru, 2009 13:53
"Kanon" czyli to, co powstało oficjalnie. Seria książek S. Meyer to kanon dla tych, którzy piszą do tego świata ff, podobnie było z książkami o Potterze. Książki Rowling - kanon, fanfiki - niekanon.
| spin_girl napisał/a: | Naprawdę przy VD Zmierzch wydaje się niemalże dziełem godnym Szekspira |
No, Spin. Stało się. A już myślałam, że to niemożliwe. Ale jednak. Po tylu stronach pleplania z mojej strony, marudzenia i innych takich doszło w końcu do tego, że... się ze sobą w 100% zgadzamy! JEEEEE!!!
spin_girl - Nie 27 Gru, 2009 13:59
| Agn napisał/a: | | No, Spin. Stało się. A już myślałam, że to niemożliwe. Ale jednak. Po tylu stronach pleplania z mojej strony, marudzenia i innych takich doszło w końcu do tego, że... się ze sobą w 100% zgadzamy! JEEEEE!!! |
Proponuję toast!
Agn - Nie 27 Gru, 2009 14:13
NAPIJMY SIĘ!
(Już chciałam zaproponować zawarcie jakiegoś paktu, ale stwierdziłam, że z paktem nie ma takiej zabawy. )
spin_girl - Nie 27 Gru, 2009 14:31
Jaki pakt miałaś na myśli?
Uważam, że to jest okazja godna oblewania i hołubców
|
|
|