To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14

Admete - Śro 14 Lut, 2018 17:19

Mnie interesują główni i postacie wokół nich. Reszta nie bardzo. Daję drugą szansę Cross.
BeeMeR - Śro 14 Lut, 2018 17:41

Pozostałe wątki i osoby też już trochę przewijałam :P

Królestwo
"płomienie rozpadu", "szpony śmierci" itp cuda, czyli kolejne bitwy - no ale wielkimi krokami zbliżamy zbliżamy się do bitwy ostatecznej, która zdecyduje o "być albo nie być" obu państw.

Najpierw parada uzbrojenia:


Potem po kilku nieudanych próbach ucieczki księżniczce udało się przekazać syna w ręce ojca, sama została "bo obiecała" Drugiemu. Królowa małżonka była zachwycona - pa pokaz.


A potem już się można bić ile wlezie ;)
Najbardziej zachwycający był uwieczniony na pierwszej fotce drugi plan z chorągwiami dreptający w czasie bitwy wte i wewte łopocąc malowniczo chorągwiami :rotfl:

Admete - Śro 14 Lut, 2018 18:20

Z Cross dojechałam do końca 3 odcinka. Bohater i jego zemsta mnie denerwuj a, ale gdy jest po prostu utalentowanym lekarzem, to jest dobrze. Szkoda, że jest ten motyw zemsty - wystarczyłoby, że bohater chce wyśledzić ludzi handlujących organami. Podoba mi się starszy lekarz, lubię tego aktora. Fajna jest też bohaterka.
Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 00:30

A ja dziś zakończyłam moją lekarską dramę, Romantic Doctor Teacher Kim.
Po całym tym angscie, niepokoju i wrzawie, drama końcy się bardzo satysfakcjonująco. Ujęcie z idącymi do akcji w lekkim slow motion młodymi lekarzami jest świetne. Drama od początku do końca trzyma w napięciu i podtrzymuje zainteresowanie i losami pacjentow i lekarzy. Ogromnie podobała mi się obsada, od góry do dołu listy płac. Wreszcie przekonałam się do naszego Pasikonika (przepraszam, późno jest i nie mam siły szukać nazwisk aktorów). Panna Oh była jak zwykle bardzo dobra, a podejrzewam, że sympatie widzów mogły dzielić się między dwóch kandydatów do jej serca, więc obsadzili ją potem w Temperature of Love razem a aktorem grającym tu Im Beoma. Świetna była siostra oddziałowa (mama PSH z Pinokia) i caly personel szpitala w Doldam. Oczywiście całą konkurencję wykosił tyutułowy teacher Kim - znakomity, charyzmatyczny, a jednocześnie ciepły aktor..
Z medycznego punktu widzenia, to była drama w dużej mierze baśniowa. Scenariusza można spokojnie się czepiać, że schematyczny, a wiele postaci, zwłaszcza ZUych, to czyste schematy. Zaliczam ją do orzygodowych rom-komów medycznych raczej niż do dram medycznych na serio. To żaden zarzut, bo narawdę znakomicie się to ogląda, a to najważniejsze.

Admete - Czw 15 Lut, 2018 07:13

Ten serial nie byłby nawet w połowie tak dobry, gdyby nie obsada :) Co do baśniowości, to się zgadzam, ale to było bardzo sprawnie i sympatycznie podane. To taka drama, co podnosi na duchu, a to wiele.
Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 08:56

Link do ciekawego posta z Soompi (Trzykrotko, pewnie to znasz, bo śledzisz tę blogerkę):
https://forums.soompi.com/en/topic/408405-current-drama-2017-a-korean-odysseyhwayugi-%ED%99%94%EC%9C%A0%EA%B8%B0/?do=findComment&comment=21011133

Hyhy - a z tego wpisu (i zdjęc) wynika, że Patriarcha wreszcie zainwestował w nowy stół :lol:
https://forums.soompi.com/en/topic/408405-current-drama-2017-a-korean-odysseyhwayugi-%ED%99%94%EC%9C%A0%EA%B8%B0/?do=findComment&comment=21011366
No wypadałoby po tym, jak tamten parę razy został rozwalony przez Oh Gonga :lol:

BeeMeR - Czw 15 Lut, 2018 09:06

Aragonte - cieszę się, że się ubrałaś w avek :kwiatek:

Drobiazgi z Radia:
Obraz na ścianie :lol: , kubeczki oraz młody, który spokojnie mógłby być młodszym bratem Koszmity - przynajmniej mnie się nieco kojarzy mimiką ;)

Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 09:07

Admete, Aragonte :kwiatek: macie ładne, chłodne avki :kwiatek:

Pierwszy link się nie otwiera :(
Stół rozwalali na zmianę Oh Gong z Ma Wangiem :lol: Ten nowy wygląda na biureczko - schludne i praktyczne :lol:

Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 09:10

Trzykrotka napisał/a:
Pierwszy link się nie otwiera :(

A, to nie wiem, czemu.
No to wrzucę link do Tumblra:
https://www.tumblr.com/tagged/hwayugi
Chodzi mi o ten wpis o tym, jak to Oh Gonga dopadła karma :wink: czyli ostatni.

BeeMeR - Czw 15 Lut, 2018 09:22

Skończyłam Królestwo wiatrów - Kilka wrażeń
- drama jest nierówna, straciłam zainteresowanie jakoś koło 15 odc albo wcześniej, ale odzyskałam ok. 30 po przewinięciu jakby nie było sporej ilości :P jak widać moja determinacja by poznać zakończenie była wielka ;) Oczywiście jakby drama miała 20 odcinków byłoby znacznie lepiej.

- walki są bardzo dobrze, dynamicznie i malowniczo filmowane, zwłaszcza, że im dalej w dramę tym gorsze były warunki pogodowe - zimno, para z ust, sypiący śnieg, na walczących i rozmawiających - oczywiście nie uświadcz się nikogo w czapce ;)


- do obsady męskiej nie mam zastrzeżeń, właściwie wszyscy panowie bardzo mi się podobali, zwłaszcza jak nieco zmienili fryzury początkowe :P Nie poradzę, to dla mnie ważne :P

- główny pan jest stworzony do seguków :oklaski: sceny emocjonalne wypadają mu może nieco gorzej, ale do fizycznych, walecznych i "malowniczych" jest doskonały - słabość tej dramy to nie jest jego wina - że wątki drugo i trzecioplanowe mnie znudziły i knowanie zupełnie mnie nie obchodziły. Postać Muhyula jest zupełnie inna niż Jumong, bardziej wojownicza, nie tak doskonale wyidealizowana, chwilami wręcz niemiła - jak to człowiek z wielkimi problemami, a nie legendarny władca- półbóg ze złotego jaja ;) To w sumie nie jest zarzut - zresztą ten władca podobno nieustannie prowadził wojny, dopiero następny dał państwu kilka lat wytchnienia od wojen, za to wtedy nawiedzały państwo klęski żywiołowe :zalamka: - za Wikipedią (wiem, że to nie jest najlepsze źródło historyczne, ale z braku innego lepszy rydz):
Cytat:
Muhyul po śmierci otrzymał przydomek Daemusin-wang co dosłownie oznacza Wielkiego Króla Wojownika. Jego największą zasługą jest zniszczenie głównego rywala Goguryeo w regionie, Królestwo Dongbuyeo i zabicie króla Daeso (który był osobistym wrogiem jego dziadka Jumonga i ojca Yuriego. Król Daemusin poprowadził młode państwo do szybkiego rozwoju terytorialnego i stworzył grunt dla przyszłych podbojów.



- Drugi też jest bardzo dobry, właściwie im dalej w las tym bardziej mi się podobał :serce: - to pięknie skonfliktowana wewnętrznie, tragiczna postać :serce: Jego angst i cierpienie docierały do mnie najbardziej :serce:


- główna pani wyrabiała tylko w pierwszych odcinkach, kiedy jej zadaniem było wyłącznie uśmiechanie się - generalnie nie mogli wybrać większej niuni :roll: Pewnie głównie przez nią główny wątek miłosny nie obchodził mnie nic, szkoda. Podobnie nie ruszyła mnie scena jej śmieci - Drugi odesłał umierającą Muhyulowi (wiedząc, że jej życzeniem jest śmierć w ramionach ukochanego)


i sam popełnia samobójstwo skacząc z klifu. Scena ta wykazała, że nosił buty zapinane na suwak ;) W pierwszym wieku naszej ery :lol:


- Moim ulubionym wątkiem miłosnym jest księżniczka i wojak :serduszkate: - wątek subtelny, na wiele odcinków zapomniany (zwłaszcza jak księżniczkę wydano za mąż za jakiegoś sojusznika, który jednak był na tyle uprzejmy że szybko uderzył w kalendarz :P ), na koniec odżywa z mocą i nawet "zmuszeni" zostają do ślubu - nie to, żeby ich trzeba było bardzo zmuszać ;)


- Myślałam, że drama mnie nie zaangażowała ani trochę, ale gdy przyszło do śmierci Maro (Sancho Pansa) - spalenia go żywcem na stosie przez Daeso - to nie pozostałam obojętna :( Ukochana się utopiła, bo poprzedni jej ukochany też zginął w walce, a ten obiecał jej wrócić z walki :(


- scena egzekucji Daeso jest ładnie sfilmowana - został ścięty tym "niebiańskim mieczem",


który wcześniej odebrał zdrajcy. To rok 22. naszej ery i na tym roku drama się kończy. Muhyul ma 18-19 lat ( :shock: ) , panuje od 3-4, bo władcą został jako 15-latek ( :shock: ). Drama na szczęście dodała mu lat ;)

- Migawki "5 lat później" nie liczę, acz tu padają słowa "tematyczne", przekaz ojca-władcy do syna-Hodonga:
Cytat:
Pewnego dnia zostaniesz Królem, więc stań się życzliwy i niezłomny jak te góry.
Musisz stać się niczym wiatr. Taki, którego nie można zobaczyć, ale przesiąka przez każdy cal tego kraju i zawsze jest po stronie naszego ludu. Kimś, kto łagodzi zmęczenie naszych ludzi, zaspokaja ich głód, a czasem zmienia się w gorący huragan, odsuwając naszych wrogów, wiatrem wielkiego władcy. Hodong, staniesz się takim wielkim władcą?



Jednakowoż Hodong nie został królem - zginął popełniwszy samobójstwo jeszcze za życia swego ojca, o nim i jego traktuje drama księżniczka Ja Myung Go, która ponoć jest słaba ale zamierzam i tak się jej przyjrzeć ;) . A przynajmniej w/w bębnom ;)
Cytat:
W roku 32 [Muhyul] wysłał swojego pierworodnego syna Hodonga do państwa Nangnang (chińska komanderia Lelang) w północnej części Półwyspu Koreańskiego. Doprowadził on do upadku Nangnangu w roku 37. Upadek Nangnangu/Lelangu wiążę się ze słynną historią miłosną księcia Hodonga i księżniczki Nangnangu. Według legendy Nangnang dysponował cudownym bębnem i rogiem, który potrafił uprzedzać o ataku na kraj. Dzięki nim państwo to skutecznie mogło odpierać wszelkie ataki wrogów. Książę Hodong uwiódł córkę władcy i przekonał ją do zniszczenia magicznych artefaktów. W ten sposób wojska Goguryeo mogły bez przeszkód zaatakować i podbić Nangnang.

Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 09:28

Oh Gong, Ten o samospełniającym się życzeniu śmierci? A raczej o tym, że kiedy Oh Gong spotkał już dorosłą Sun Mi, to namawiał ją do samobójstwa, żeby uwolnić się od umowy, jaką zawarł z nią - dzieckiem.
Spoiler:
A potem ona "umarła" mu w ramionach.

Bardzo trafne zestawienie scen. Lubię analizy tej dziewczyny. Często jest rozemocjonowana, ale bardzo ciekawie myśli i analizuje.
Swoją drogą, to scena ze spoilera była piękna - bolesna, więc trudno bylo ją docenić. Ale piękna.

Edit:
O, BeeMer, dzięki! Na razie obejrzałam obrazki, poczytam dokładnie w domu.
Wiecie, że zapowiada się jakiś strasznie reklamowany seguk? Grand Prince się nazywa i jest z kimś znanym :mysle: Już pojawiło się sporo zdjęć.

Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 09:37

Trzykrotka napisał/a:
Ten o samospełniającym się życzeniu śmierci? A raczej o tym, że kiedy Oh Gong spotkał już dorosłą Sun Mi, to namawiał ją do samobójstwa, żeby uwolnić się od umowy, jaką zawarł z nią - dzieckiem.

Tak, o to mi chodziło. Dobre zestawienie.

Admete - Czw 15 Lut, 2018 09:42

Królestwo pięknie pokazane i opisane. Jakbym sama widziała :) Śledzę trochę wątek tego seguka na soompi, obejrzałabym jakiś klasyczny - bez wymysłów.
BeeMeR - Czw 15 Lut, 2018 09:44

Trzykrotka napisał/a:
Wiecie, że zapowiada się jakiś strasznie reklamowany seguk? Grand Prince się nazywa i jest z kimś znanym
Pojęcia nie miałam - ale znaleźć nietrudno :)
http://asianwiki.com/Grand_Prince

Yoon Shi Yoon! Drugi z Good Doctor! (jedyny powód dla którego nie wywaliłam reszty dramy i może kiedyś dam jej ponownie szansę ;) ) Dziewczyny nie znam, ale to i lepiej bo nie jestem uprzedzona ;)

Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 09:50

BeeMeR napisał/a:


Yoon Shi Yoon! Drugi z Good Doctor! (jedyny powód dla którego nie wywaliłam reszty dramy i może kiedyś dam jej ponownie szansę ;) ) Dziewczyny nie znam, ale to i lepiej bo nie jestem uprzedzona ;)

O właśnie, Yoon Si Yoon, wiedziałam, że ktoś mnie tam interesował :excited: Dziewczyna grała z młodszym Krawcem w Flower in Prison, ale tego nie oglądałyśmy chyba, żadna z nas.

BeeMeR - Czw 15 Lut, 2018 09:58

Trzykrotka napisał/a:
Dziewczyna grała z młodszym Krawcem w Flower in Prison
Dziewczyny może ją pamiętają z Inspiring Generation :mysle:
Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 10:28

BeeMeR napisał/a:

Drobiazgi z Radia:
Obraz na ścianie :lol: , kubeczki oraz młody, który spokojnie mógłby być młodszym bratem Koszmity - przynajmniej mnie się nieco kojarzy mimiką ;)

Jakie ładne kubeczki, ten serduszkowy zwłaszcza :serduszkate: Chciałabym dla odpoczynku po grozie jaką wieje ostatnio z Hwayugi odpalić sobie teraz Radio Romance.

Odnośnie Hwayugi, to widziałam też dziś ładny post - nie podlinkuję, bo nie pamiętam kto to pisał - ale generalnie chodziło o ujęcie z zapowiedzi 15 odcinka
Spoiler:
w którym widać dłoń leżącej nieruchomo w sarkofagu Sam Jang, w którym widać, że w odpowiedzi na słowa, albo jakieś działanie Oh Gonga, drżą jej palce. Na jednym z nich jest ten zaręczynowy pierścionek, który od niego dostała.

Wyglądało to, jakby to teraz on wzywał ją poprzez miniaturowe Geum Gang Go które jej założył :serduszkate:

BeeMeR - Czw 15 Lut, 2018 10:41

Trzykrotka napisał/a:
Jakie ładne kubeczki, ten serduszkowy zwłaszcza
Owszem, drama pięknie celebruje picie :party: - i nie mam na myśli tylko procentów ;) ale i herbatę, wodę - tu synchronicznie pili (i kładli się spać ;) ) główni, rozmawiając przez telefon - którego pan nie posiada ;) No ale panna znalazła sposób by go jednak miał bo jakże to nie mieć kontaktu z głównym DJ własnego programu ;)

Trzykrotka napisał/a:
Chciałabym dla odpoczynku po grozie jaką wieje ostatnio z Hwayugi odpalić sobie teraz Radio Romance.
ciekawe czy drama ci się spodoba :kwiatek: bo doświadczenie uczy, że nigdy nie wiadomo co kogo gdzie będzie uwierać, a co się spodoba ;)
Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 11:18

Trzykrotka napisał/a:
Wyglądało to, jakby to teraz on wzywał ją poprzez miniaturowe Geum Gang Go które jej założył :serduszkate:

Oczywiście, że ją wzywał - i to jakim głosem :serduszkate:
Tak sobie pomyślałam dzisiaj w autobusie, oglądając filmiki z Hwayugi, że ewolucja Oh Gonga (na poziomie emocji) jest naprawdę niesamowita. Aż mam ochotę znowu wrócić do początku dramy :wink:

Trzykrotka napisał/a:
Admete, Aragonte :kwiatek: macie ładne, chłodne avki :kwiatek:

Ja już nie - ubrałam się w marynaty :-P

Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 11:43

Aragonte napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:
Admete, Aragonte :kwiatek: macie ładne, chłodne avki :kwiatek:

Ja już nie - ubrałam się w marynaty :-P

Marynaty ułożone w serduszko :lol:
Przy odcinku 13, raczej niewesołym, chichotałam, kiedy Oh Gong wysyłał wszystkich po kolei, żeby żegnali się z Ma Wangiem, w przewidywaniu jego rychłej śmierci od pocisków gwiazd. Jak Ma Wang się wkurzał, że nie wybiera się na tamten świat! :mrgreen: Ale przedśmiertną ryżankę grzybową specjalnie ugotowaną pożarł.

Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 11:55

Trzykrotka napisał/a:
Marynaty ułożone w serduszko :lol:

Tak, przez Ma Wanga :lol: Taka subtelna aluzja. Pamiętasz, jak wkurzał Oh Gonga powtarzając znacząco i przeciągle "looove"? :lol:
Może zrobię też avek z ogniem, który te marynaty spopielał :wink:

Hwayugi ogółem jest takie, że niby robi się dramatycznie, ale ciągle są zabawne sceny. I dobrze, uff.

Edit: hmmm, czy z Tumblra da się co jumbo plik mp3? Bo chcę ustawić sobie nowy sygnał esemesa :wink:
https://yeongwonhansupawonho.tumblr.com/post/169421042743/what-i-like-the-most-is-that-him-talk-like-singing

Edit: oj, chyba się nie da. No to będę musiała samodzielnie spróbować to przyciąć, jak zdobędę ścieżkę dźwiękową do tej sceny.

O, znalazłam gify z marynatkami :mrgreen:

Pożyczone stąd, fajnych gifów jest tam dużo więcej:
http://mufalo.tumblr.com/...-whats-sweet-is

Admete - Czw 15 Lut, 2018 12:10

Trzykrotka napisał/a:
Dziewczyna grała z młodszym Krawcem w Flower in Prison, ale tego nie oglądałyśmy chyba, żadna z nas.


Widziałam parę odcinków, dziewczyna chyba była w porządku.

Aragonte - Czw 15 Lut, 2018 12:52

Coś mnie rozbawiło na Soompi, wrzucę dla Trzykrotki - razem z pewnym spoilerowym gifem, który już świetnie zna :wink:
Cytat:
BTW, I was recommending Hwayugi to my friend so she would watch and while explaining the plot to her, I mentioned that the hero originally wanted to eat the heroine. And she replied with "In..a..goodway?"

I admit, it took me a few seconds to understand what she meant. I almost slid out of the chair laughing. :lol: Everyone in the cafe looked at me like I was a lunatic.:lol:

For the innocents in this thread. She thought, this:

Spoiler:

:rumieniec: :goraco:


Źródło:
https://forums.soompi.com/en/topic/408405-current-drama-2017-a-korean-odysseyhwayugi-%ED%99%94%EC%9C%A0%EA%B8%B0/?do=findComment&comment=21011665

Moja reakcja w czasie takiej rozmowy byłaby pewnie identyczna :rotfl:

BeeMeR - Czw 15 Lut, 2018 13:33

Admete napisał/a:
Widziałam parę odcinków
a czemu porzuciłaś, pamiętasz? :mysle:
Trzykrotka - Czw 15 Lut, 2018 13:41

Aragonte napisał/a:
Coś mnie rozbawiło na Soompi, wrzucę dla Trzykrotki - razem z pewnym spoilerowym gifem, który już świetnie zna :wink:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Pewnie też parsknęłabym śmiechem.
Blogerka którą podczytuje, outsideseoul, rozważała właśnie ostatnio odcienie słówka eat up chyba pod tym konkretnym kątem.

Jeszcze z zabawnych ułamków w Hwayugi - cudne były tęskne wspomnienia Oh Gonga o urodzie Niebianek i swoim wśród nich powodzeniu :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group