To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Księgarnia pod dwunastką

Trzykrotka - Nie 02 Lip, 2017 22:58

Miałam pytać, co z Nirvaną i Ślimakiem. Chińczycy dbają o świeżą krew. Widzę, że w tej chwili wyobraźnię rozpala drama The Princess Agent (czy jakos w tym stylu), w której wypatrzyłam Czternastego Księcia z BuBu w głównej roli :kwiatek:
Mam taką maszynkę, mam, dostałam od kolegi, który pakował, żebym mogła ćwiczyć rękę przed pobieraniem krwi. Bo ja muszę oddawać krew do badania do miesiąc, a czasami częściej. Bywało strasznie, bo zrosty i słabo widoczne żyły - od kiedy dostałam maszynkę było lepiej, a teraz wiem, że najlepiej przed badaniem wypić butelkę wody - to tytułem dygresji.

Uff, skończyłam Lookout na 20 odcinku, bo online nie ma ostatniego kawałka do dopełnienia rzutu z zeszlego tygodnia, poczekam już na całość. Robi się gęsto i wszyscy chyba podejrzewają już wszystkich. Mam wrazenie, ze teraz to już tylko kwestia tego, kto pierwszy dorwie jaką informację.

Swoją drogą: kategoria, ze coś jest pleple dotyczy tylko romansów? :mysle: Bo jak dla mnie to kryminały bywają własnie pleple - obejrzeć, doznać przyjemnosci estetycznej czy innej i wyrzucić z głowy. Bo FFMW na przykład nie jest według mnie ani trochę pleple, tylko porządną dramą o życiu. Tak się wlaśnie zastanawiam, że może nie łapię istoty tego określenia :kwiatek:

BeeMeR - Nie 02 Lip, 2017 23:17

Trzykrotka napisał/a:
kategoria, ze coś jest pleple dotyczy tylko romansów? :mysle:
Ależ skąd - w SP m.in. właśnie kryminał zrobił się przewidywalny i nieciekawy - pleple ;) - ja po prostu najwięcej oglądam romansów (i seguki, ale one rzadziej pochodzą pod tą kategorię ;) - w Jumongu mi się właśnie znowu spektakularnie biją :excited: ), więc jak mam uwagi to najczęściej do nich ;)
Kryminały i sensacje w większej dawce mnie nudzą, więc się za nie nie zabieram. Jeszcze jak jest jedna sprawa na odcinek/dwa to ok, ale rozciągnięcie szukania jakiegoś złego na kilkanaście odcinków to nie dla mnie. Wolę filmy - ale to już wiecie ;)
Dla mnie FMW też nie jest pleple - tylko słodko-gorzką dramą o życiu zwykłych ludzi. Btw - szalenie mi się podoba tam obraz ojców - Dong Mana, AR, SH - szorstko-ciepli - zachwyconam :serduszkate:
Prawnicy zawierają moim zdaniem pleple (czyli jak dla mnie braki treściowe albo kolorową watę) bo przewijam rzeczy jak: kopanie poduszek w kształcie serca, sikanie, przewracanie się pop łóżku, wpatrywanie w oko, krzywienie się, generalnie rom-komowe miotanie się głównych. Mnie się drama tym kojarzy bardziej z Protect the Boss, acz wątek główny i kolejne sprawy prawnicze są ciekawsze.

Agn - Nie 02 Lip, 2017 23:25

Trzykrotka napisał/a:
Chińczycy dbają o świeżą krew. Widzę, że w tej chwili wyobraźnię rozpala drama The Princess Agent (czy jakos w tym stylu), w której wypatrzyłam Czternastego Księcia z BuBu w głównej roli

:excited: Mus mnie to będzie sprawdzić, bo ja na niego z wielką przyjemnością popatrzę.
Trzykrotka napisał/a:
Mam taką maszynkę, mam, dostałam od kolegi, który pakował, żebym mogła ćwiczyć rękę przed pobieraniem krwi. Bo ja muszę oddawać krew do badania do miesiąc, a czasami częściej. Bywało strasznie, bo zrosty i słabo widoczne żyły - od kiedy dostałam maszynkę było lepiej, a teraz wiem, że najlepiej przed badaniem wypić butelkę wody - to tytułem dygresji.

To tobie się bardziej przyda. Ja się będę wyżywać na swojej magicznej kosteczce i gdzieś jeszcze miałam piłkę antystresową... choć możliwe, że już jej nie mam, bo mogłam oddać kotu. ;)
BeeMeR napisał/a:
Jeszcze jak jest jedna sprawa na odcinek/dwa to ok, ale rozciągnięcie szukania jakiegoś złego na kilkanaście odcinków to nie dla mnie.

A ty aby nie oglądałaś Achiary? :mysle: Tam była jedna sprawa. Strasznie mi się ta drama podobała.

Dobra, zmykam spać.

BeeMeR - Nie 02 Lip, 2017 23:35

Agn napisał/a:
A ty aby nie oglądałaś Achiary? :mysle:
Nie - czytałam tylko wypowiedzi.
Admete - Pon 03 Lip, 2017 06:09

Chyba nie mam, ale sprawdzę. Ja tam oglądam, co mi pasuje i już - raz to, raz tamto. Lubię kryminały, bo wtedy mam zajęty umysł. Przy romansach rzadko, bo mi się musi trafić nastrój, spodobać główna para i wątek - a o to niezmiernie trudno w moim wypadku. Wolę filmy w tym gatunku ;) Natomiast w kryminałach i sensacjach aktorzy wydają mi się najzwyczajniej w świecie atrakcyjniejsi :-P I gdy tam dadzą mi choć cień romansowego uczucia, cień cienia, to mi się podoba. Jak w Tunnelu z panią profesor i detektywem granym przez Szpinaka. Seguki lubię segukowe i w starym stylu. Te obecne rzadko do mnie przemawiają niestety. Zwykle są po prostu młodzieżowymi romansami ubranymi w umowny kostium. Nie mam w nich, co ugryźć. I tak większość dram jest jednorazowa, choć jak mi się coś podoba, to potrafię w bieżącym oglądaniu jeden odcinek obejrzeć trzy razy ;) Tak było teraz z odcinkiem 6 Secret Forest i tak będzie chyba z ósmym - świetny jest. Uwielbiam obserwować grę Cha Seong Woo, Bae Do Na ( policjantka ) i aktora, który gra szefa Lee - Lee Chang-Joon. Dobrzy są, oj dobrzy. Aktorka grająca Eun Soo też ciekawa, a jej postać dwuznaczna. Teraz wyszło jak bardzo jest zdeterminowana, by się zemścić za upokorzenie ojca i upadek rodziny. I jak okropnie prokurator Hwang Shi Mok nią manipuluje - owszem pilnował, żeby jej się nic nie stało tak definitywnie, ale jednocześnie chłodno patrzył i analizował sytuację. Przy czym doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że Eun Soo chce mu zaimponować i chyba jest nim zafascynowana na swój sposób. Prokurator natomiast swobodnie czuje się tylko w obecności Han Yeo Jin czyli policjantki, nawet potrafi się wobec niej uśmiechnąć, tak jakby dysponowała magiczną mocą wyciągania z niego tego, co najlepsze. Nawet jej powiedział, że jest obecnie niezastąpiona. Oczywiście w śledztwie, ale też jak może to wyciąga ją na wspólny posiłek. Ciekawa jestem też szalenie jak rozwinie się wątek tego kolegi z przeszłości, tego, któremu nastolatek Shi Mok złamał palce. Wydaje mi się, że coś ukrywa, ma do Shi Moka żal, może nawet nienawidzi go i mam wrażenie, że ma coś wspólnego z morderstwami. Zgodnie z zasadą wyłożoną powyżej Hwang Shi Mok wydaje mi się jako postać szalenie atrakcyjny :rumieniec: Aragonte ta scena w jadłodajni - awww ;) Wedle tej samej zasady młodziak z Duel też mi się podoba, choć w Romantic Doctor był tylko ok. Tutaj zaś byle jak ubrany, rozczochrany, ale za to w dwóch wersjach dobrej i złej, a obie wersje udręczone - o wiele lepiej ;) Mam chyba wdrukowany obraz romantycznego bohatera, w znaczeniu z epoki romantyzmu - taki wiecie Konrad, Giaur i zemsta, zemsta na wroga ;)
Trzykrotko tez miałam całkowitą załamkę przy prokuratorze Kimie :?

Soompi się naprawiło. To było najwyraźniej coś po ich stronie.

Agn - Pon 03 Lip, 2017 07:17

Trzykrotko, jak coś, to Wilczek jest już na miejscu. Jak wrócę do Wrocławia, rozejrzę się za wampirem. ;)
Admete - Pon 03 Lip, 2017 16:45

W FMW mały twist odnośnie landlady, ciekawe, co będzie jutro ;) Wszyscy już podobno stracili rachubę kissów w tym serialu ;)
Trzykrotka - Pon 03 Lip, 2017 18:57

Bardzo dziękuję za Wilczka :przytul:

Kto będzie oglądał dzisiejszą premierę, Bride of The Water God? Ja chyba nie, bo Gosia dostaje szału, ile razy widzi zapowiedzi. W domu sobie obejrzę dla świętego spokoju.

Póki nadal nie ma ani uzupełnienia Lookout, ani MSG, zapuściłam sobie na próbę The Best Hit (na db i tumblrze płacz i rozpacz, że się kończy). Na razie :mysle: . Spory chaos IMHO. Próbuję się w tym połapać. Mamy idola z lat 90, który przenosi się w czasie do 2017 roku. A w 2017 mamy grupę ludzi, którzy walcza o karierę w showbiznesie. I takich, którzy lata świetności mają za sobą. Po 1 odcinku jestem raczej skołowana, niż zachwycona, ale spróbuję oglądać dalej, czekając na nowe odcinki dzisiejszych dram. Jest sporo humoru i taki trochę filmowy duch. Jest trochę znajomych z Producers, co jest dość zabawne, skoro temat i branża podobne. YSY na razie mało się pokazywał, póki co główną rolę odgrywa taki młody idol z Goblina, który grał tam króla.

Admete - Wto 04 Lip, 2017 08:49

Podobał mi się 13 odcinek FMW - główna para ładnie randkuje, dyskutuje, spiera się, całuje, je razem posiłki, spędza czas. Dong Man przygotowuje się do starcia z Tak Su. podoba mi się, że Ae Ra i Dong Man naprawdę rozmawiają, są ze sobą szczerzy i wypracowują swój związek. Natomiast w przypadku drugiej pary nie było prawdziwej komunikacji. Dopiero teraz to wychodzi, ze oni nie ustalali najważniejszych spraw. Ona mu matkowała, on się spinał, by zarobić kasę. I tak to wyszło. Bardzo mnie interesuje motyw landlady i rodziców bohaterów. Ciekawe, co będzie na końcu, bo scenarzysta mocno myli tropy ;) Rodzice są przy tym naprawdę zabawni. Mama Sul Hee bardzo fajna i ciepła, mądre rzeczy mówi córce.
BeeMeR - Wto 04 Lip, 2017 10:11

Admete napisał/a:
Wszyscy już podobno stracili rachubę kissów w tym serialu ;)
:lol: PSJ (drama?) wyraźnie ma inną taktykę niż zazwyczaj rom-komy- zamiast kilku długich, namiętnych kissów co kilka odcinków mamy liczne całuski - no ale wychodzi to dobrze i chyba nawet bardziej naturalnie dla pary, która jest młoda i właśnie zaczęła randkować, a jednocześnie zna się od lat, kocha i chce być razem, miziać się i przytulać ciągle - naprawdę miło oglądać parę, która pięknie randkuje :serduszkate: - rozmawia, przytula się, całuje, chodzi swobodnie dresikach (teraz mają dyskretnie do pary - albo zawsze mieli a nie zauważyłam ;) ).
Drudzy faktycznie dopiero teraz zaczęli rozmawiać o tym, co dla nich ważne, zamiast przyjmować naiwnie, że "drugie myśli/powinno myśleć tak samo jak ja". Ja bym pannie naprawdę życzyła innego związku - ale przyjmę dogadanie się z Drugim ;)
Rodzice są cudni :serce:
Tak niby niezaangażowani a czujni i kochający. Strasznie mi się podobał ojciec SH gdy powiedział Drugiemu "ona jeszcze nie jest twoja" - no i miał rację.
Jakie fajne skarpetki - ale chyba bym nie mogła takich nosić ;)

Aragonte - Wto 04 Lip, 2017 11:06

Mam takie skarpetki w intensywnych kolorkach :wink:
Obejrzałam do poduszki z pół odcinka Fight for My Way - ciekawe, na czym stanie z landlady. I mam satysfakcję, że Druga się odcięła i zajęła sobą :banan_czerwony:

Agn - Wto 04 Lip, 2017 11:07

Jedna z koleżanek Zooshe miała takie buty. To był dopiero czad! :)
Admete - Wto 04 Lip, 2017 13:48

Całkiem przystojny ten nowy w pracy u SH - też bym całkowite rozstanie poparła, ale drama wyraźnie daje do zrozumienia, że ona kocha tylko jednego. Znam takie przypadki, że jak nie ten, to żadem, więc uznaję i w dramie ;) Rodzice super, bardzo kochają swoje dzieci, nawet jeśli bezpośrednio o tym nie mówią.
BeeMeR - Wto 04 Lip, 2017 14:13

Admete napisał/a:
drama wyraźnie daje do zrozumienia, że ona kocha tylko jednego
A on też nie jest wobec niej obojętny - dobrze, że umiał spławić młodą siksę - szkoda, że nie umiał tak powiedzieć swojej pani gdy się martwiła. Może jeszcze mu się uda ;)
Oby tylko drama nie wymyśliła z tyłka wziętych dramatoz na koniec i jakiegoś niepotrzebnego rozstania głównych :trzyma_kciuki:

Admete - Wto 04 Lip, 2017 14:51

Może niczego takiego nie będzie, jakieś tam drobne kłótnie mogą być, bo i w życiu się zdarzają.
BeeMeR - Wto 04 Lip, 2017 15:11

Może wystarczy rozstanie Drugich (mnie na pewno) plus rozprawienie się z Blondaskiem - ale z dramami to nigdy nic nie wiadomo póki się nie obejrzy do końca - a nuż wyskoczy amnezja w finalnym odcinku ;)
Admete - Wto 04 Lip, 2017 15:19

Amnezja to może nie, ale chora i cierpiąca Hye Ran ( ex ) na 100% - te puste talerze przed jej mieszkaniem coś ewidentnie znaczą. Plus walka z Tak Su - zawsze może coś się stać, ale myślę, że koniec będzie optymistyczny. Czytam recap na soompi i na samym początku, w scenie otwierającej jest ambulans...Oby tylko to nie Dong Man. No i proszę, podziało się:

Spoiler:
po walce Dong Man nie słyszy, mam nadzieję, że to chwilowe. Nie ma zwiastuna.



Podobno po zakończeniu dali napis:

Cytat:
Warning 15: We have to keep under 15 (younger age people) safe. Se we don’t show that bad scenes. (maybe a joke about AR and DM’s night together)

Aragonte - Wto 04 Lip, 2017 16:22

Podziało się też między naszą główną parą, jak rozumiem :wink:
Oby Dong Manowi nic się nie stało.

Admete - Wto 04 Lip, 2017 17:23

Między parą chyba też ;) Ale ma być dla 15 lat, więc nie pokazali ;) Ale sprytni są - Dong man rano bez koszulki, ona w jego koszulce ;) Myślę, że kimkolwiek jest landlady, to teraz się ujawni, bo trzeba będzie jakiegoś leczenia/operacji, a potem wszytko się dobrze skończy. Mam taką nadzieję. Nie pasuje mi do takiej letniej dramy smutne zakończenie.

Oglądam Lookout - ach ten Plaga. Patrzenie na niego to radość dla oczu. Właśnie Do Hana przesłuchują. Potrzebuję następnego odcinka Lookout natychmiast ;) Za tydzień koniec. Przyzwyczaiłam się ostatnio do dobrych dram, teraz będę mieć odwyk. Falsify rusza dopiero 24, CM 26 lipca. Będę powtarzać seriale na podstawie powieści Gaskell.

Agn - Śro 05 Lip, 2017 06:16

Zerknęłam na chińską dramę Princess agents - zaczęło się okropieństwem. Bogaci panowie wzięli sobie służki, wypuścili na nie wilki i dawaj strzelać z łuku i do służek i do wilków. Jak się domyślacie trup siał się gęsto i przeżyła tylko główna bohaterka, a i ona ledwo.
Książę z BBJX też się pojawił. Nie mogę się do niego przyzwyczaić z włosami, wygląda dziwnie. :lol:

Trzykrotka - Śro 05 Lip, 2017 09:30

Brrr, Chińczycy potrafią dowalic bardziej niż Koreańczycy :paddotylu: Odpadlabym od oglądania po pierwszej scenie.

Zanim jakieś wrażenia z dram, wrzucam wieść ślubną: Nasz Wachlarz i jego piękna Doktorka ogłosili, że się pobierają :serduszkate: Ślub jesienią, fani szczęśliwi, że Song Dong couple okazała się trwała.

BeeMeR - Śro 05 Lip, 2017 11:18

Trzykrotka napisał/a:
wrzucam wieść ślubną: Nasz Wachlarz i jego piękna Doktorka ogłosili, że się pobierają :serduszkate:
Czyli kolejny raz "just good friends" okazało się "zajmijcie się sobą, a my sobą" - i dobrze :mrgreen:

Admete napisał/a:
Dong man rano bez koszulki,
za to w czerwonych gatkach dresowych ;)

14. FMW mi się podobała, jak i 13 :)
:banan:

Scena miłosna ładna, obydwoje szczęśliwi i odprężeni/rozleniwieni - nikt nie udaje wstydu ani zażenowania, jak to dramy czasem potrafią - zachwyconam :serduszkate:

Miałam coś więcej do napisania, ale mi w nocy wyparowało ;)

Za to w prawnikach miałam piękne wyznanie "lubienia" :serce:
Na gorąco, w metrze - oczywiście pani nie usłyszała dobrze, ale ufam, że później się to wyjaśni. Drudzy zaczynają mnie nudzić tym, że niewiele mają do zagrania prócz czepiania się pierwszych i odciągania ich od siebie :roll:
Oczywiście nie da się, Pierwsi sobie padają na łóżko w objęcia :lol: Pan czaruje panie "pregnancy smile" jak to określono, Drugi się procentuje, a Drugą zaczęłam przewijać jak i Krakenicę.


Teraz mam sprawę męża, który podejrzewa żonę o usiłowanie zabójstwa:

Agn - Śro 05 Lip, 2017 12:50

Trzykrotka napisał/a:
Odpadlabym od oglądania po pierwszej scenie.

Czyli po odcinku, bo wtedy się m/w kończy ten koszmar. :?
Ale zerknę na nr 2 na wszelki wypadek.
Trzykrotka napisał/a:
Zanim jakieś wrażenia z dram, wrzucam wieść ślubną: Nasz Wachlarz i jego piękna Doktorka ogłosili, że się pobierają :serduszkate: Ślub jesienią, fani szczęśliwi, że Song Dong couple okazała się trwała.

I kurde jak to jest?! Jednym fani błogosławią, a na innych psy wieszają za randkowanie w swej bezczelności. :?
Ale mniejsza - gratulacje dla tej pary. :)
BeeMeR napisał/a:
Teraz mam sprawę męża, który podejrzewa żonę o usiłowanie zabójstwa:

Jeśli go tak załatwiła, to się podejrzeniom nie dziwię. :mysle:

BeeMeR - Śro 05 Lip, 2017 13:00

Agn napisał/a:
I kurde jak to jest?! Jednym fani błogosławią, a na innych psy wieszają za randkowanie w swej bezczelności. :?
Toż to chyba podstawy: OTP dramy ma zawsze błogosławieństwo (jeśli jest wolne), a wręcz czasem niektórzy fani mają pretensje, jeśli nic między nimi nie ma naprawdę, skoro na ekranie wypadają razem tak dobrze ;)
Nie OTP, a zwłaszcza Pierwszy z Drugą, którą filmowo odrzucił? Jak ona śmie :foch2: No i on ;)

Agn napisał/a:
Jeśli go tak załatwiła, to się podejrzeniom nie dziwię. :mysle:
Potem nawet jeszcze gorzej, w sumie były już trzy niecodzienne wypadki, pan ma też 20 polis na życie załatwionych przez żonę na w sumie astronomiczną sumę - ale odcinka jeszcze nie skończyłam, może jakiś twist mnie czeka ;)
Agn - Śro 05 Lip, 2017 17:19

A no tak, o ja gupia!
BeeMeR napisał/a:
Potem nawet jeszcze gorzej, w sumie były już trzy niecodzienne wypadki, pan ma też 20 polis na życie załatwionych przez żonę na w sumie astronomiczną sumę - ale odcinka jeszcze nie skończyłam, może jakiś twist mnie czeka

Też bym tę żonkę podejrzewała. ;)

2 odcinek Princess agents trwa - panna trafia do domu któregoś z polujących (ale nie wiem, którego, bo ten potencjalnie dobry oddał ją na zasadzie: "A weź ją sobie, jak ci tak zależy", natomiast panowie mi się strasznie mylą. Jeden w drugiego podobnie nieurodni, albo może - dziwnie urodni, tak sztucznie.
Pannę szlag trafia co okazja, ale w domu też służy jej rodzina i póki co pilnuje jej, by nikogo nie zadźgała. Swoją drogą to raczej nie jest rodzina, która służy, prędzej nawykła do posiadania służących. Ciekawe, kim są i co się stało. :mysle:
Głównego bohatera usiłują właśnie złe ćwoki otruć winem, ale on wzorem hrabiego Draculi rzekł, że nie pije wina. ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group