To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Admete - Czw 19 Sty, 2017 07:15

Ja spróbuje Missing 9. No i czekam na kolejne odcinki Voice. Jak zwykle ponadrabiam wszytko w weekend, bo nawet Romantic Doctor nie obejrzałam do końca.
BeeMeR - Czw 19 Sty, 2017 08:46

Ja sobie nadrobiłam ostatni odcinek reklamy Lotte Duty, czyli ten z LMH, ale pomijając "tego gościa którego nie znam" był on najnudniejszy :roll:

No i zerowy odcinek Hwarangów, czyli bts. z odc. 1-10 z reakcjami 6 panów, więc dobrze, że akurat teraz, a nie z początku dramy, bo bym sobie za dużo zaspoilerowała :mrgreen: (część z tego - linową i meczową - widziałam już wcześniej na tubisiach) A mnie się drama bardzo podoba a przejście przez miasto mi nie wadziło - skoro to pierwsi celebryci Silla, to muszą być zachwycone tłumy babskie ;)
Nawiasem: podoba mi się pokazanie panien Silla, tak odmienne niż joseońskich skromniś, co to muszą być wyciągnięte z okowów obowiązujących norm męskimi szatkami, albo drastycznymi przygodami w dzieciństwie żeby mogły mieć szersze interakcje z męską częścią populacji.
Hwarangowe panny mają znacznie więcej swobody, mogą swobodnie chodzić same, nawet wieczorami (chyba że troskliwy brat zapewni odprowadzającego ;) ), chadzają też do Okty (a gdzieżby joseońska panna do gibangu, toż to wstyd ;) acz przydarzyło się w TPM ;) ) - która też ma nieco inne zastosowanie niż gibang. Panny i drinki się znajdą, ale jest też herbaciarnia i sklep z fatałaszkami oraz wszelkimi różnościami. :thud:
Muszą też dbać o reputację, ale jednak mają znacznie więcej możliwości dokonywania własnych wyborów niż w późniejszych wiekach.
Do Królowej Seon Duk się przymierzam po Jumongu (którego dalej bardzo wolniutko oglądam, a przyspieszę jak mi się Hwarangi skończą :mrgreen: ) i pewnie Kingdom of the Wind :mrgreen:

Aragonte - Czw 19 Sty, 2017 09:45

BeeMeR napisał/a:
;)
Nawiasem: podoba mi się pokazanie panien Silla, tak odmienne niż joseońskich skromniś, co to muszą być wyciągnięte z okowów obowiązujących norm męskimi szatkami, albo drastycznymi przygodami w dzieciństwie żeby mogły mieć szersze interakcje z męską częścią populacji.
Hwarangowe panny mają znacznie więcej swobody, mogą swobodnie chodzić same, nawet wieczorami (chyba że troskliwy brat zapewni odprowadzającego ;) ), chadzają też do Okty (a gdzieżby joseońska panna do gibangu, toż to wstyd ;) acz przydarzyło się w TPM ;) ) - która też ma nieco inne zastosowanie niż gibang. Panny i drinki się znajdą, ale jest też herbaciarnia i sklep z fatałaszkami oraz wszelkimi różnościami. :thud:
Muszą też dbać o reputację, ale jednak mają znacznie więcej możliwości dokonywania własnych wyborów niż w późniejszych wiekach.

O właśnie - to jest coś, co podoba mi się w Silla :D W Goryeyo pod tym względem też było nieco lepiej niż w Joseonie, który ostatecznie podporządkował kobiety władzy ojców, mężów i braci :?

Aragonte - Czw 19 Sty, 2017 16:47

Fotki z Tumblra - może też z tego albumu Hwarangowego?

Tutaj Su Ho konno (czyżby strzałą oberwał???):
https://68.media.tumblr.com/24f7b054f03bf8381b7c981dd63d649e/tumblr_ok12peUbw11u3duyro2_1280.png

A tu rózne fotki, część już pewnie była:
http://dreamingsnowflake2...st/156045342959

I Hwarangowy webton, który podejrzę później :wink:
https://www.soompi.com/20...n=SocialWarfare

Admete - Czw 19 Sty, 2017 17:03

Obejrzałam 20 odcinek Romantic doctor i się odrobinę wzruszyłam. Został mi jeszcze appendix ;) - odcinek 21. W tym serialu podobało mi się, że był zasadniczo realistyczny w wydarzeniach, postaciach, uczuciach. Pewnie, ze to serial, ale miał bardo pozytywne przesłanie i nie dziwię się, że związek zawodowy pielęgniarek i pielęgniarzy wysłał ekipie tradycyjny food truck. O ile fani często to robią, to podobno w przypadku związku zawodowego to ewenement. Zupełnie inne podejście do prezentacji lekarzy niż jeszcze kilka lat temu - to nie Brain czy White Tower. Tutaj lekarze bywają aroganccy, ale uczą się na błędach i Kim Sabu pokazuje im, jak należy podchodzić do swojej pracy i do pacjentów. I na końcu - romantyczny to znaczy pełen pasji :)
Aragonte - Czw 19 Sty, 2017 17:14

A odcinek specjalny to będzie rodzaj prequela?
Admete - Czw 19 Sty, 2017 17:22

Nie - okazało się, że raczej komentarza do całości. Zasadniczo to oni by mogli zrobić kolejne 20 odcinków pewnie, bo to jest struktura jak w ER kiedyś. Dużo można jeszcze o postaciach opowiedzieć. W tym dodatkowym odcinku gościnnie wystąpiła pani detektyw z Signal jako pierwsza miłość Kim Sabu. Ten dodany odcinek był nostalgiczny, aktorka z Signal ładnie rezonuje z tym starszym aktorem, chyba już zresztą ze sobą grywali w filmach. I życie toczy się dalej w Doldam Hospital i gdzie indziej ;)
Mój ulubiony motyw muzyczny z serialu - Hope of hospital:

https://www.youtube.com/watch?v=SqmgHS4ot0Q

Aragonte - Czw 19 Sty, 2017 22:25

Oglądam 9. odcinek Flower Boy Next Door i się chichram. Ależ piękna rywalizacja panów (Muldera i Enrique) w barze karaoke :lol: Pozostali gapią się na nich z niedowierzaniem, chyba nie znali ich od tej strony :lol:
A tak w ogóle na lekcji kucharzenia w tym odcinku było przyrządzane fondue :slina: i grzaniec :slina: którego PSH chyba nieco nadużyła :wink: Czekam, co z tego wyniknie :mrgreen:

Edit: znalazłam to karaoke na YT :rotfl:
https://www.youtube.com/watch?v=mbjkzNzOgi0

Trzykrotka - Czw 19 Sty, 2017 23:04

Aragonte napisał/a:

A tak w ogóle na lekcji kucharzenia w tym odcinku było przyrządzane fondue :slina: i grzaniec :slina: którego PSH chyba nieco nadużyła :wink:

Miałam wrażenie, że na tych lekcjach nie nauczą się gotować nawet wody, za to jak ładnie zacieśnią więzy tej małej blokowej wspólnoty! Prawda, że sympatyczna drama?
Jeden watek wydaje mi się zupełnie niepotrzebny: hyunga Enrique i łazącej za nim, niewyraźniej z charakteru panny.

BeeMeR - Czw 19 Sty, 2017 23:09

Ja próbowałam wrócić do Goblina tj. odc. 9 ale szczerze mówiąc chyba straciłam zainteresowanie dramą... :spi:
Aragonte - Czw 19 Sty, 2017 23:38

Trzykrotka napisał/a:
Miałam wrażenie, że na tych lekcjach nie nauczą się gotować nawet wody, za to jak ładnie zacieśnią więzy tej małej blokowej wspólnoty! Prawda, że sympatyczna drama?

Nie no, gotowanie grzańca na winie, pomarańczkach i korzeniach całkiem sprawnie im szło :D
Bardzo sympatyczna drama :)
Jak ci się podobało karaoke panów? :lol:

I sori za opóźnienie z JI - czasem spowalniają mnie koty, bo jak się na mnie uwalą dwie sztuki, kiedy siedzę przed lapkiem, mogę tylko coś oglądać, bo ręce są zajęte podtrzymywaniem dodatkowego sierściucha. W ten weekend powinnam jednak odesłać ci wszystkie odcinki, jestem w trakcie korekty 14.

Hwarangi klęczą na grochu za karę? :mrgreen: :wink:
https://www.instagram.com...en-by=bn_sj2013

I Morderca we współczesnych ciuchach:
https://www.instagram.com...en-by=bn_sj2013

Trzykrotka - Pią 20 Sty, 2017 00:51

Karaoke przepiekne :banan_czerwony: Panowie ostatni dech z płuc wyzionęli w wojnie na głosy - to lubię :serduszkate:
Hwarangi chyba gdzieś zaglądają zbiorowo swoim zwyczajem :serduszkate: Jaki piękny zbiorowy bromance tam się szykuje! Pod tym jednym względem nie mogę doczekać się poniedziałku - nowy odcinek będzie :banan_Bablu:

Nie spiesz się z JI, damy radę :kwiatek: Jestem już od koniec odcinka 16. Jung Won zaraz odkryje, że Hwa Shin ma raka. Kocham ich obu, kiedy patrzą na siebie w pokoju szpitalnym, obaj zranieni i bezbronni - jeden z bólu bycia pacjentem, drugi - że o niczym nie wiedział.
Po czym, jak to w JI - wchodzi mała sekutnica - siostrzyczka i każe Jung Wonowi masować miejsce po zastrzyku, a oni nie wiedzą, gdzie oczy podziać :rotfl:
Potem Na Ri, podczas wspólnej potrójnej nowy w szpitalnej sali namówi ich na wspólne mieszkanie. A wcześniej matki Ppal Gang, siedząc na jej tarasiku nad naleśnikami z kimchi i soju, dawały jej dobre rady. Bramka numer jeden, a la ani de Merteuil: wybierz jednego i trzymaj się go (którego? Oczywiście Jung Wona). Bramka numer dwa, a la królowa Yoo: umawiaj się z obydwoma, baw się, korzystaj, a dopiero potem decyduj którego wolisz (oczywiście masz woleć Jung Wona).
I hyung Czarna Perła odtykający kibelek zapchany przez wielbiciela pani Gye! :mrgreen:
Kocham ich wszystkich :serduszkate:
Do Goblina tak okropnie mnie nie ciągnie, że kiedy przeglądam tumblra, to od przewijam gifi i fotki - wydaje mi się, że w kółko jest tam to samo. Nie wiem, czy kiedykolwiek spróbuje to oglądać.

Admete - Pią 20 Sty, 2017 07:17

Jak zawsze mam inaczej, bo Goblina obejrzę :rotfl: A Hwarangów nie ;)
Trzykrotka - Pią 20 Sty, 2017 08:30

Kiedy ja nie powiedziałam, że nie obejrzę. Jak znam siebie, to będę próbować, podobnie Uncontrollably Fond. Podobnie jak spróbowałam K2 i w 3/4 odpadłam. I pewnie nawet mi się ten Goblin spodoba kiedy utrafi na właściwą chwilę. Na razie nie mam na niego ni krztyny ochoty, natomiast Hwarangi mnie doskonale bawią i odprężają. Dam jeszcze szansę Syrence, bo juz chyba się kończy, więc z sympatii dla aktorów ją dokończę.
BeeMeR - Pią 20 Sty, 2017 08:37

Zostaw Admete Hwarangi nam, ja ich obejrzę z lubością (wybrane fragmenty pewnie wielokrotnie) :cheerleader2:
Mnie też bawią i odprężają, a jak mi postanowią któregoś ubić w końcówce to ani chybi się poryczę nieziemsko - mam już kilka teorii spiskowych w tym temacie i co jedna to mniej mi się podoba :wink:
świadoma jednak jestem, że zawsze uprawiam czarnowidztwo względem postaci, które najbardziej lubię, więc na razie spycham obawy na kraj świadomości i cieszę się, żeśmy dopiero w połowie jazdy :cheerleader2:

Trzykrotka - Pią 20 Sty, 2017 08:43

Mnie trochę martwi, że po ćwiczeniu stóp i umysłu zaczęli ćwiczenia wojenne - jazdę konną i strzelanie z łuku. Wiem, że mają być między innymi zbrojnym ramieniem króla, ale trochę się boję, że będą musieli jednak pójść w bój - oby nie przeciw sobie :trzyma_kciuki:
Ciekawam, jak zareagują na rewelację, kim jest ich kolega z sypialni, Ji Dwi.

Admete - Pią 20 Sty, 2017 08:46

W Hwarangach za dużo młodzieży i za dużo stylizacji ;) Nadal mnie bawi Crime squad.
BeeMeR - Pią 20 Sty, 2017 08:59

Cytat:
Ciekawam, jak zareagują na rewelację, kim jest ich kolega z sypialni, Ji Dwi.
I na wieść, że sam król prał im gatki gdy była jego kolej ;) nawet jeśli odkryją że nie do końca osobiście tylko przez swojego przybocznego 22-latka :lol:

Mnie się ogromnie podoba dorastanie do władzy młodego królewiątka, od użalającego się nad sobą trawionego bezsennością paniczyka do obecnego, który zna swoją wartość i potrafi matce wykrzyczeć, że jest królem tego narodu, od sługi żądać posłuszeństwa a o bezpieczeństwo poddanej (na razie jednej jedynej świadomej ;) ) zadbać - czekam na więcej w tym temacie :cheerleader2: - zresztą ja szalenie lubię motyw dorastania do władzy i rangi królewskiej i np. Faith ma szczególne miejsce w mym sercu m.in. za to właśnie :serce: )
No i czekam na dalsze bratanie się chłopaków wszystkich razem i w poszczególnych parach :mrgreen:
Z romansów to przyznaję, nie wiem czy nie bardziej mnie interesuje BR z SY niż ale świadoma jestem że nie będą mieć więcej niż scena/list na odcinek *wzdech*
AR i SW też chętnie obejrzę, byleby król już dał jej spokój w tym temacie bo ona nie jest i nigdy nie była - nawet przez sekundę - zainteresowana :bejsbol: I nie wysyłała mu mylnych sygnałów ani nie zachęcała w żaden sposób, jak to się czasem heroinom (nieświadomie) zdarza.

Aragonte - Pią 20 Sty, 2017 09:43

BeeMeR, mnóstwo osób oglądających Hwarangi najbardziej interesuje romansik z tła, czyli Banryu i jego Julia z butelką :wink:

Admete - nawet nie próbuj oglądać Hwarangów :kwiatek:

Goblina obejrzę, ale czekam już na całość. Jak dla mnie jest ciut przereklamowany - ma świetne fragmenty, pięknie jest nakręcony, muzyka jest bardzo dobra, ale jest jakoś dla mnie zbyt... jednotorowy? :mysle: Mógłby być krótszy o połowę :-P

Fotka BTS - król i jego (mam nadzieję) przyboczny z niedalekiej przyszłości:
https://forums.soompi.com/en/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=https://pbs.twimg.com/media/C2i4YM_UoAEgV-B.jpg&key=3a4196078bf29604e81707cb2736cf631544b96cd27a1666cfc20019ece90db8

Aragonte - Pią 20 Sty, 2017 09:53

BeeMeR napisał/a:
Mnie też bawią i odprężają, a jak mi postanowią któregoś ubić w końcówce to ani chybi się poryczę nieziemsko - mam już kilka teorii spiskowych w tym temacie i co jedna to mniej mi się podoba :wink:

Dawaj te teorie spiskowe :wink: Kogo twoim zdaniem mogą ubić? W sieci najwięcej osób stawia na Su Ho, Han Sunga i/lub nangdo (przybocznego) Sun Woo, czyli starszego brata Han Sunga.

Trzykrotka - Pią 20 Sty, 2017 10:04

Uaa, jaka fajna fotka! Wczorajszy Morderca w cywilu też był fantastyczny :oklaski:
Nie chcę ubijania Hwarangów :cry2:

Admete - Pią 20 Sty, 2017 10:44

Aragonte napisał/a:
Mógłby być krótszy o połowę


To zdecydowanie. Najlepszy byłby film - półtorej godziny :-P

BeeMeR - Pią 20 Sty, 2017 11:36

Aragonte napisał/a:
mnóstwo osób oglądających Hwarangi najbardziej interesuje romansik z tła, czyli Banryu i jego Julia z butelką :wink:
Widziałam, i na soompi i na bd :mrgreen: - nic dziwnego, jest uroczy, niewinny, zabawny i nikt nie ryczy pół odcinka z jego powodu :P - no ale jest też marginalny i to bardzo wyraźnie, nie mam więc szczególnych oczekiwań. Ale cieszy mnie ogromnie ten wyszczekany i niemiły BR złapany na haczyk nagłego zauroczenia SY, tak, że z uśmiechem czyta jej listy i daje się jej ciągać za rękę gdziekolwiek ona zechce - bardzo mi się podobała np. ta scena, gdy ona go łapie za rękaw a on się obraca z piorunami w oczach gotowy zbluzgać albo nawet walnąć zuchwalca, a jak widzi że to ona to natychmiastowo się miesza i ani słowa nie może wydukać sam z siebie póki co - no i szalenie jestem ciekawa co pierwsze powie ;) (i z tego względu żałuję, że nam nie pokazano co się działo gdy SY wyciągnęła go z pokoju Okty unieszkodliwiwszy SH (dobrze ją brat wyszkolił by była zaradna i twarda :lol: )

Romans AR i SW tez mnie cieszy i jest bardzo podobny w zamyśle, acz inny, bo choć panowie mają zupełnie inne zaplecze/wychowanie/naukę, to obaj pierwszy raz mają do czynienia z kobietami - ładnie to PSJ podkreślał, że jego postać pierwszy raz dotknęła kobiecej ręki gdy AR uczyła SW pisać (vide mój avek ;) ) i zagrał tą niezręczność w kontaktach damsko-męskich równie ładnie co znajomość tematu w Wiedźmie :oklaski: Będzie wszystko dalej pięknie jak tylko nikt nie będzie znowu ryczał :P (sorry za tyle powtórek i czepiania się, ale ryki panny zwłaszcza jak bez sensu idzie ulicą a Drugi za nią dopisałam do najbardziej znienawidzonych dramalandowych tropów, tuż obok wyjazdu za granicę na studia w finałowym odcinku :P )

Aragonte napisał/a:
Dawaj te teorie spiskowe :wink: Kogo twoim zdaniem mogą ubić? W sieci najwięcej osób stawia na Su Ho, Han Sunga i/lub nangdo (przybocznego) Sun Woo, czyli starszego brata Han Sunga.
Rozważałam każdego jednego z pokoju vipów ;) wykluczając wyłącznie króla i SW, bo mam wrażenie że choć będzie dramatycznie, to SW przeżyje i AR też. Najbardziej się boję o SH i BR - bo ich ogromnie lubię obu, razem i osobno. Nie zachwyca mnie wątek z królową (choć poniekąd pasuje), martwi strzała w plecach na fotce ale to jeszcze nie znaczy że zgadzam się na jego śmierć :foch2: Jeszcze mniej zgadzam się na ew. śmierć BR, choć byłaby chyba najbardziej logiczna fabularnie (on początkowo najbardziej gardził królową i królem, byłaby więc najjaśniejszym dowodem, że stworzenie hwarangów spełniło swe zadanie znakomicie w wychowaniu młodego pokolenia na ludzi skłonnych oddać życie za króla, niezależnie od wyjściowej partii politycznej (jak m/w stanowił zwiastun)) - oczywiście przez w/w romans i piękny rozwój postaci BR jego ew. śmierć bolało tylko bardziej, więc się na nią nie zgadzam. Ew. jeszcze tu dopuszczam możliwość, że SH jakoś zasłoni/znokautuje BR (i nakaże mu zająć się dobrze siostrą) i sam zginie jakoś za niego, co też byłoby doskonałym dowodem na to, że hwarangi spełniły swe zadanie jednocząc młodych nie tylko dla króla ale i siebie wzajem, a dwaj początkowi adwersarze stali się przyjaciółmi - no ale na taką wersję też się nie zgadzam :foch2:
No i jeszcze są dwaj pozostali, co to najmniej się do miecza i walki która niewątpliwie nadejdzie nadają - Aramis i najmłodszy - ich śmierć też by bolała.
Jak mówiłam - nie przejmujcie się moim czarnowidztwem, tak mam zawsze jak polubię postaci :mrgreen:

Aragonte napisał/a:
Goblina obejrzę, ale czekam już na całość. Jak dla mnie jest ciut przereklamowany - ma świetne fragmenty, pięknie jest nakręcony, muzyka jest bardzo dobra, ale jest jakoś dla mnie zbyt... jednotorowy? :mysle: Mógłby być krótszy o połowę :-P
Jest nie tylko ciut, ale bardzo zdecydowanie przereklamowany i to mógłby być spokojnie być dwugodzinny film :P
Syrenka takoż :P

Aragonte - Pią 20 Sty, 2017 11:54

Admete napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Mógłby być krótszy o połowę

To zdecydowanie. Najlepszy byłby film - półtorej godziny :-P

:lol:
Ja bym optowała za 8-10 odcinkową dramą - max :wink: Ale odcinki godzinne, a nie półtoragodzinne - dla mnie to czasem jest przydługie i się nużę. Mniej romansidła, więcej konfliktu charakterów.

Aragonte - Pią 20 Sty, 2017 11:59

Trzykrotka napisał/a:
Uaa, jaka fajna fotka! Wczorajszy Morderca w cywilu też był fantastyczny :oklaski:
Nie chcę ubijania Hwarangów :cry2:

Też nie chcę, bo ich lubię jako postacie - mimo że to, jak to sobie przeczytałam wczoraj w pewnym miejscu, "Hwarang to gniot nad gnioty, a aktorstwa nie stwierdzono" (z czym się absolutnie nie zgadzam, żeby było jasne :-P ).
A Morderca w cywilu wyglądał interesująco :serduszkate: Nie mam fazy na PSJ, ale go zwyczajnie lubię.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group