Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V
asiek - Pon 14 Lis, 2016 00:17
| Fibula napisał/a: | | Ja przed obejrzeniem zamierzałam przeczytać książkowy pierwowzór (Everest. Na pewną śmierć) |
Pod linkiem jest fragment książki, podobno najistotniejszy, pozostała część wynurzeń Weathersa nie dotyczy wyprawy...
http://kultura.gazeta.pl/...ej-wyprawy.html
Admete - Pon 14 Lis, 2016 18:07
Obejrzałam Czas próby - jak oni przez te fale przepływali Nieźle to było sfilmowane. Chris Pine jak zawsze śliczny, jak nie lubię blondynów, to jego tak. I oczyska ma ładne. Dla niego nawet nowego Jacka Ryana obejrzałam On ma taki staroświecki sznyt - pasuje do ról z lat 50, 60 i dlatego tak dobrze pasuje na Kirka w ST.
asiek - Pon 14 Lis, 2016 18:58
| Admete napisał/a: | | Chris Pine jak zawsze śliczny, jak nie lubię blondynów, to jego tak. |
Prawda ? I ja go lubię, ma w sobie jakąś pozytywną energię, która mnie przyciąga.
| Admete napisał/a: | | Obejrzałam Czas próby - jak oni przez te fale przepływali |
Niesamowite, że dali radę na tak małej, niestabilnej łodzi. Jestem pełna podziwu dla odwagi tych ludzi.
Admete - Pon 14 Lis, 2016 19:48
Szaleni byli, bo chyba zdawali sobie sprawę z tego, co im grozi.
Fibula - Pon 14 Lis, 2016 21:02
| asiek napisał/a: | | Fibula napisał/a: | | Ja przed obejrzeniem zamierzałam przeczytać książkowy pierwowzór (Everest. Na pewną śmierć) |
Pod linkiem jest fragment książki, podobno najistotniejszy, pozostała część wynurzeń Weathersa nie dotyczy wyprawy...
http://kultura.gazeta.pl/...ej-wyprawy.html |
Rzucę okiem, dzięki.
BeeMeR - Pon 14 Lis, 2016 23:05
Oglądałam ten film o Evereście - (i wiele innych, w tym mam wrażenie co najmniej jeden inny o tej samej wyprawie, bo losy tych osób były mi już znane) - dobry jest, warto zobaczyć.
Szafran - Czw 17 Lis, 2016 10:27
To tu dla odmiany od wątku zniechęcającego;) - zaczął się festiwal kina azjatyckiego "Pięć smaków". Zaczęłam wczoraj od dwóch filmów, oba na plus.
Wpierw "Droga do Mandalay" tajwańska, która już się na różnych festiwalach światowych podobała i dostała trochę nagród. Społeczne kino problemowe, o birmańskich nielegalnych emigrantach w Tajlandii. Bardzo solidne, przejmujące, oparte na relacji bohaterów. Konwencja cinema verite, ale jedna ważna scena jest pokazana metaforycznie - i jej wymowa przez to jeszcze mocniejsza.
A potem dla relaksu chińska rzecz sztuk walki, "Ostatni mistrz" (The Final master). Rzecz rozgrywa się w latach 30. Są tu zawiła intryga, mistrzowie, uczniowie, honor, knowania, piękne kobiety... W zawiłościach i subtelnościach niektórych ciut się pogubiłam, bo ten kawałek Azji znam jednak słabo, ale seans bardzo stylowy i atrakcyjny. Te pojedynki, mrrrrr:D Tego mi było trzeba, porządnego, stylowego, efektownego napiep***** . Tu macie zwiastun, trochę daje pojęcia o klimacie:D
https://www.youtube.com/watch?v=MbIyVR0e8-4
praedzio - Wto 22 Lis, 2016 17:56
Byłam dziś na specjalnym pokazie filmu "Karbala". Nie znam się na wojennych filmach, bo gustuję jednak w innych gatunkach; polskie filmy i seriale też raczej omijam, więc aktorzy grający w "Karbali" z niczym mi się nie kojarzą. I to chyba dobrze. Jako całość produkcja zrobiła na mnie duże wrażenie. Na Filmwebie opinie są raczej bardzo umiarkowane w zachwytach (łagodnie mówiąc ), ale widząc na scenie przed projekcją filmu żołnierzy biorących wówczas udział w misji stabilizacyjnej w Iraku i broniących City Hall w Karbali jakoś nie umiem skrytykować produkcji. Nie teraz.
Caitriona - Wto 22 Lis, 2016 18:04
Ja byłam bardzo zawiedziona tym filmem. Poległ montaż i scenariusz. A szkoda, bo historia ciekawa i należało jej się lepsze wykonanie.
Agn - Sob 26 Lis, 2016 10:37
Wczoraj w towarzystwie koleżanki i krówkowego likieru obejrzałam kolejny film z Harrisonem Fordem. Tym razem Kowboje vs. obcy. Wbrew pozorom nie był to aż tak głupi film, jak się spodziewałyśmy. Nie, żeby jakiś szczególnie ambitny, ale czysto rozrywkowy na pewno. Historia była w sumie... no, taka jak każda z obcymi, tj. źli obcy napadają ludzi, porywają i diabli wiedzą, co jeszcze z nimi robią. Tylko że zrobili to na Dzikim Zachodzie. Niewątpliwymi plusami są lokacje - było co kamerować, co kamerzysta skwapliwie zrobił. Daniel Craig ładnie pozował w ubranku z epoki, które podkreślało tylko, że to jednak chłop z ramionami co się patrzy i b. zgrabnymi biodrami. Harrison Ford choć siwy, nadal jest Harrisonem Fordem i nie ma co tu dyskutować.
Bawiłyśmy się bardzo dobrze, doszłyśmy do wniosku, że Harrison ma chyba teraz na taśmie role facetów, którzy źle wychowali dzieci.
Skojarzenia latały a to do SW, a to do GoT i innych takich. Nie żałujemy seansu ani trochę.
BeeMeR - Sob 26 Lis, 2016 12:34
| Agn napisał/a: | | krówkowego likieru | oj, też bym coś obejrzała w jego towarzystwie
| Agn napisał/a: | | Niewątpliwymi plusami są lokacje - | oj są, to najlepiej pamiętam z seansu dawno temu.
Admete - Nie 27 Lis, 2016 13:32
Człowiek, który poznał nieskończoność - historia genialnego hinduskiego matematyka.
https://www.youtube.com/watch?v=c07JMHZg498
Barbarella - Czw 01 Gru, 2016 20:13
"Ostatnią rodzinę" oglądałam. Fajny film. Beksińscy byli nieźle zakręceni.
Caroline - Pią 02 Gru, 2016 19:58
Obejrzałam "Nocne zwierzęta" (Nocturnal animals). Myślę, że będzie się podobał, jeśli komuś podobał się również "Samotny mężczyzna" Toma Forda. Choć ten film jest równie refleksyjny, ale mocniejszy. Wszyscy chwałą muzykę Abla Korzeniowskiego - rzeczywiście świetna.
Joy - Pią 02 Gru, 2016 21:22
,,Zwierzęta nocy" to bardzo intrygujący film, muszę przyznać, że w paru momentach serce biło mi bardzo szybko, świetny thriller. To tego duet aktorski - Adams i Gyllenhaal - na najwyższym poziomie. Doceniam, że pomimo takiego nagromadzenia planów i przestrzeni (teraźniejszość i przeszłość, fikcja literacka i właściwa historia filmowa) całość jest bardzo spójna. Polecam.
Szafran - Pon 05 Gru, 2016 12:05
"Samotny mężczyzna" mi się nie podobał, ale "Nocne zwierzęta: bardzo.
Tymczasem wrzucę tu, bo nie wszyscy zaglądają do orientalnego. Wybrałam się do kina na piątkową premierę z karkołomnym polskim tytułem "Lion. Droga do domu". Byłam bardzo negatywnie nastawiona, bo zachodnie spojrzenia na Indie zazwyczaj mnie potężnie irytują, a tymczasem to bardzo solidne, wzruszające kino, które nie przekracza granicy ckliwości. A można się oczyszczająco rozszlochać:).
Tu moja recenzja:
https://hunterwaalii.wordpress.com/2016/12/05/lion-droga-do-domu-recenzja/
asiek - Pon 05 Gru, 2016 13:40
| Caroline napisał/a: | | Wszyscy chwałą muzykę Abla Korzeniowskiego - rzeczywiście świetna. |
Wspaniała ścieżka, często do niej wracam. ... Film też mi się podobał, choć na powtórkę nie mam ochoty, przygnębiający.
milenaj - Nie 01 Sty, 2017 18:39
Wszystkim, którzy zastanawiają się nad "La La Land" ja bardzo polecam.
Poza tym offtopowo - sylwester w kinie to był bardzo dobry pomysł.
Szafran - Nie 01 Sty, 2017 23:30
Ja zwykle w Sylwestra sobie urządzałam domowy maraton filmowy, więc idea spędzania w kinie bardzo do mnie przemawia. Problem polega na tym, że w Wawie nie było żadnej opcji polegającej po prostu na seansach. Zawsze jest jeszcze jakiś poczęstunek (to akurat ok przy kilku filmach) i tance w hallu pomiędzy filmami - brrrr. I cena okropna.
milenaj - Pon 02 Sty, 2017 10:35
W Kaliszu pod tym względem było okej. Seanse to dwa filmy. Były dwa zestawy do wyboru. U mnie akurat właściwie zdecydowało La La Land.
Cena 75 zł, co akurat biorąc pod uwagę filmy, poczęstunek: shusi, ciasto, kawa, herbata i wina to chyba okej.
Toast był w przerwie, całość z poczęstunkiem pół godziny, o 2 było po wszystkim.
Szafran - Pon 02 Sty, 2017 11:01
To rzeczywiście super. Tutaj interesujący mnie zestaw filmów miałam w Muranowie (Toni Erdman, American Honey i Paterson). Ale że poczęstunek i DJ... cena ciut powyżej 200:>.
W kinie Wisła były dwa filmy z poczęstunkiem za ciut poniżej 100 - ale zestaw porażający. Bo do "La la land" dołożona polska komedia romantyczna.
Ale w przedsylwestrowy piątek poszłam na "Patersona" i jestem w tym filmie absolutnie zakochana. To mój ulubiony film zeszłego roku (a widziałam ich niemało, samych seansów w kinie zaliczyłam 170;)). Nie sądziłam, że ten zaszczytny tytuł przypadnie czemuś anglojęzycznemu:D
Oczywiście to bardzo specyficzne kino, no ale jak ktoś się wybiera na Jarmusha, to raczej wie, czego się spodziewać;).
Magia codzienności i zwyczajności w mistrzowskim wydaniu.
milenaj - Pon 02 Sty, 2017 11:16
Za 200 zł też bym się nie zdecydowała, tym bardziej, że miałam plan taki jak Ty. Filmy ustalone wcześniej. Pudełko ulubionych lodów itp....
A na "La La Land" ja byłam jakoś tak zdesperowana, że chyba bym przełknęła nawet polską komedię romantyczną.
O "Paterson" słyszałam różne opinie, więc pewnie sama się po prostu przekonam.
Ale 170 filmów w kinie.
Ja ogólnie widziałam około 100 plus 70 seriali....
Co niestety zaowocowało odłożeniem na boczny tor książek. Muszę nieco poprzestawiać proporcje w tym roku.
Szafran - Pon 02 Sty, 2017 11:40
No u mnie skończyło się forumowym spotkaniem wrocławskim, bo w końcu filmy oglądam ciągle;).
Poza tą 170 w kinie pełnometrażowych widziałam jeszcze na małym ekranie (DVD, VOD czy w TV) 147:D.
I do statystyk nie wliczyłam powtórek, bo do kilku filmów wracałam. I nie wliczyłam filmu, z którego wyszłam:D ("Wszystkie nieprzespane noce"). Ale aż tyle zaliczyłam w kinie dzięki abonentowi w Cinema City. Inaczej finansowo bym nie dała rady;).
Seriali niedużo za to. Pewnie na palcach jednej ręki bym policzyła.
Książek też mniej czytam, ale to przez to, że ciągle coś czytam służbowo (w tym redaguję czy robię korekty), więc oglądanie obrazków, nie literek, pomaga mi zresetować wzrok i mózg.
A dziś w ramach nadrabiania zaległości z lat, gdy tak intensywnie nie chodziłam do kina, idę na "Wielkie piękno" w ramach tanich poniedziałków w Lunie. 9 zeta za bilet:D.
Caroline - Pon 02 Sty, 2017 15:47
Szafran, to znaczy, że oglądałaś mniej więcej 1 film kinowy na 2 dni .
Szok i gratulacje. Wow.
Pewnie festiwale trochę podnoszą statystykę, ale i tak jest to bardzo dużo.
Szafran - Pon 02 Sty, 2017 17:44
Oj tak, festiwale wymuszają dużo seansów w krótkim czasie. Ale i tak mało imponujący ten mój wynik, zaprzyjaźnieni kinomaniacy wyrabiają średnią jeden i coś po przecinku dziennie, a nawet więcej:D
|
|
|