To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Gra o tron (TV)

Admete - Nie 22 Maj, 2016 19:13

Wcześniejszych serii nie oglądałam, bo książki były. Szóstą oglądam wybiórczo dla rodziny Starków, zwłaszcza dla Jona Snow . Ładna scena spotkania Sansy i Jona. Ta aktorka jest śliczna.

https://www.youtube.com/watch?v=B5FsCU782Dc

BeeMeR - Nie 22 Maj, 2016 22:22

A ja wciąż nie zdecydowałam, czy chce mi się jeszcze tą serię obejrzeć :P
Admete - Pon 23 Maj, 2016 06:30

Mnie tylko Jon interesuje. Książkę może kiedyś przeczytam, a może nie. Jakoś straciłam wiarę w Martina. Może powinien wynająć ghostwritera do pisania. Zasadniczo to mi wystarczają klipy na yt.
BeeMeR - Pon 23 Maj, 2016 09:46

No właśnie ja już nie jestem pewna, czy mnie jeszcze któraś postać interesuje - Danerys dawno nie - wszystko mi jedno co i gdzie robi, spory odsetek pozostałych również. Interesował mnie Jon, Jamie i Tyrion najbardziej, tu akurat trochę materiału z książek zostało, ale w sumie nie jestem pewna czy to co w książkach im pisano mi odpowiada - nie tylko im, ale całość jakoś zaczęła się rozłazić w za dużo drobiazgów i dygresji. Chyba poczekam na całą serię.
Admete - Pon 23 Maj, 2016 09:59

Ten sezon nie jest już na podstawie książki, scenarzyści sami wymyślają na podstawie tego, co im Martin podał. Dlatego oglądam fragmentami. Dany nie interesowała mnie nigdy. Obecnie chciałabym, żeby w końcu Starkowie zaczęli działać. Jon i Sansa pewnie wyrusza odbić Rickona i Winterfall. Mam nadzieję, że Ramsey Bolton zginie okrutną śmiercią. Arya w końcu zostanie tym zabójcą, Bran przechodzi szkolenie ( ma wizje tego, co było - między innymi swojego ojca pod Wieżą Radości, w której przebywała Lyanna ) i dobrze, by było, żeby w końcu coś zaczęło wynikać z tego bałaganu. Ciekawa jestem w zasadzie tylko tego, czy Jon jest faktycznie synem Lyanny i Rhaegara, czy też tym wybranym dzieckiem będzie Dany ( nie znoszę jej od początku do końca ). Kto zostanie Azor Ahai? Wątek Lannisterów mógłby nie istnieć dla mnie na obecnym etapie. Jest jeszcze Theon - o nim mogłabym się jeszcze czegoś dowiedzieć.
BeeMeR - Pon 23 Maj, 2016 10:07

Admete napisał/a:
dobrze, by było, żeby w końcu coś zaczęło wynikać z tego bałaganu.
No i właśnie o to mi chodzi - acz podejrzewam, że to można ciągnąć bez końca - tj. nie ma szans na jakieś zdecydowane "i żyli długo i szczęśliwie", raczej krótko i nieszczęśliwie :P
Admete - Pon 23 Maj, 2016 10:43

Wystarczy, że dojdą do ładu, że trzeba połączyć siły, żeby walczyć z Innymi zza Muru. Bo nadciągają jak imigranci na Europę ;)
BeeMeR - Pon 23 Maj, 2016 10:45

Admete napisał/a:
nadciągają jak imigranci na Europę ;)
:lol:
To nie jest śmieszne, wiem :P

Caitriona - Pon 23 Maj, 2016 17:38

A ja sobie oglądam ten serial z przyjemnością. Podoba mi się, że nikt nie jest bezpieczny (to moja zła strona się odzywa :-P ). Na książki czekam i zastanawiam się, czy się doczekam...

Póki co mnie też najbardziej interesuję Starkowie, zawsze mnie najbardziej interesowali.

Admete - Pon 23 Maj, 2016 18:27

Tylko Starkowie. Mam wrażenie, ze Martinowi by na dobre wyszło, gdyby od początku ograniczył trochę ilość postaci i wątków.
Caitriona - Pon 23 Maj, 2016 19:41

Mnie się nawet podoba ta mnogość postaci, a co za tym idzie wielowątkowość. Ja nie narzekam ;)
Admete - Pon 23 Maj, 2016 19:50

Książki czytało mi się zawsze dobrze. Przy czym czytałam je już dawno, gdy serialu nie było, a same powieści nie były znane. W najnowszym odcinku nic wielkiego się nie działo, no może atak Innych był ;) Arya chyba nie zostanie bezimienną. Widziała przedstawienie o losach Lannisterów i Starków. Nadal jest Starkiem. Ciekawe czy Jonowi uda się zebrac wojsko, żeby odbić Winterfall.
Caitriona - Pon 23 Maj, 2016 20:05

Admete napisał/a:
Ciekawe czy Jonowi uda się zebrac wojsko, żeby odbić Winterfall.

Nie wiem, czy nie było by to zbyt piękne. Ale może osoba Sansy jakoś ruszy Północ.

Spoiler:
Admete napisał/a:
W najnowszym odcinku nic wielkiego się nie działo, no może atak Innych był

Podczas którego pożegnaliśmy kolejnego zwierzaka... Szkoda mi tych futrzaków. No i zasatanawiam się, gdzie popędziło rodzeństwo Greyjoy?

Admete - Pon 23 Maj, 2016 20:07

Ile odcinków jest zawsze w serii? 12?
Caitriona - Pon 23 Maj, 2016 20:12

A nie wiem, nie sprawdzałam.
Admete - Pon 23 Maj, 2016 20:13

Jestem ciekawa na ile mają instrukcje od Martina, a na ile sami wymyślają.
Aragonte - Pon 23 Maj, 2016 20:39

Koleżanka z pracy twierdzi, że Martin pisze scenariusz, ale nie wiem, czy to prawda.
Fibula - Pon 23 Maj, 2016 21:04

Raczej nie, chyba tylko im z grubsza opisał, jak zamierza zakończyć cykl.
Anonymous - Czw 26 Maj, 2016 12:36

Martin wspoltworzyl scenariusz, ale teraz z nowym sezonem nastapil rozwod. Martin nadal ma duzy wplyw, ale jednak serial zaczynba zyc wlasnym zyciem (glownie dlatego, ze zrealizowali juz poprzednie ksiazki i nie bardzo chca czekac na to az Martin wyda kolejna - PR i pieniadze)
Caitriona - Pon 20 Cze, 2016 23:33

Jestem po odcinku dziewiątym, Battle of the Bastards. Jak dla mnie rewelacja. Świetnie nakręcona bitwa, chaotyczna, krwawa, brutalna. Odcinek pełen emocji, choć wszystko potoczyło się tak, jak obstawiałam.
Admete - Wto 21 Cze, 2016 05:30

Pospoileruj mi trochę.
Eeva - Wto 21 Cze, 2016 09:00

Caitriona napisał/a:
Odcinek pełen emocji, choć wszystko potoczyło się tak, jak obstawiałam.

Mega odcinek.
A końcówka to mnie tak ucieszyła jak już dawno nic :D

Anonymous - Wto 21 Cze, 2016 10:03

No to wiem że warto było poczekać 😃
Fibula - Wto 21 Cze, 2016 20:16

Caitriona napisał/a:
Jestem po odcinku dziewiątym, Battle of the Bastards. Jak dla mnie rewelacja. Świetnie nakręcona bitwa, chaotyczna, krwawa, brutalna. Odcinek pełen emocji, choć wszystko potoczyło się tak, jak obstawiałam.

Bitwa widowiskowa, ale beznadziejnie poprowadzona, a zachowanie Snowa... :shock: :thud:
Spoiler:
Za to choć nie lubię smoczej królowej, jej rozmowa z Yarą była świetna. :mrgreen:

Caitriona - Wto 21 Cze, 2016 20:43

Eeva napisał/a:
A końcówka to mnie tak ucieszyła jak już dawno nic


Właśnie taką końcówkę obstawiałam :twisted:

Spoiler:
Życzyłam dokładnie takiego losu Ramsay'owi, od samego początku. Wyjaśnienie dla Admete: po przegranej bitwie Ramsay zwiał do Winterfell, nie utrzymał się tam jednak długo. Najpierw Jon sprał go na kwaśne jabłko, a potem Sansa nakarmiła nim jego własne psy.


Fibula napisał/a:
Bitwa widowiskowa, ale beznadziejnie poprowadzona, a zachowanie Snowa...

No, niestety. Jon się nie popisał. Zrobił to, przed czym ostrzegała go Sansa: dał się podpuścić Ramsay'owi.
Spoiler:
No ale wcale się temu nie dziwię, w końcu to był jego brat. Swoją drogą nadal nie mogę zrozumieć czemu Rickon nie biegł zygzakiem...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group