Seriale - "A droga wiedzie w przód i w przód..."
Admete - Czw 24 Lut, 2011 07:31
Kogo nawróciłaś? Ja sobie przypomne niektóre odcinki w czasie wakacji
Gunia - Czw 24 Lut, 2011 08:38
| Calipso napisał/a: | Czyżby ... ? |
Jeśli myślisz o tym, o czym ja myślę, że myślisz, to masz rację.
| Admete napisał/a: | Kogo nawróciłaś? Ja sobie przypomnę niektóre odcinki w czasie wakacji |
S., oczywiście. Naprawdę się wciągnął - wprawdzie mojej miłości do chłopaków nie podziela , ale razem ślinimy się do Impali.
Anaru - Czw 24 Lut, 2011 13:44
| Gunia napisał/a: | Jeśli myślisz o tym, o czym ja myślę, że myślisz, to masz rację. |
Eeee...? (akcent z Jeszcze dalej niz północ )
A co do odcinka...
Uwaga - małe spoilery będą
Obejrzałyśmy z Basią (razem! ) ten ostatni odcinek. Zaczęło się całkiem fajnie, a skończyło z ciut mniejsza ilością pary. Nie do końca do mnie dotarło czemu właściwie została wykorzystana Impala (ale ), bo jakoś mi umknęły zarzuty głównego odcinkowego likwidatora wobec trójki w samochodzie.
Niemniej pomysł z manekinami ciekawy
Było parę łzawych momentów, znaczy znaczące rozmowy, odpowiednio podkreślane jakaś fletowatą muzyką, ale dla mnie to jednak było ciut zwolnienie akcji i tak jakoś mi się podzielił odcinek - rozmowy i fabryka, wyjaśnianie spraw i następny kandydat na trupka.
Ale to, co mi się podobało najbardziej, to niezmiernie dokładne wskazówki ukrycia grobu "W lesie... Niedaleko canyon run road"
I co? Sam znalazł!
Gunia - Czw 24 Lut, 2011 14:17
| Anaru napisał/a: | I co? Sam znalazł! |
Z jakiejś podobnej akcji zaśmiewaliśmy się właśnie przy jednym z tych pierwszych odcinków. Cóż - z szóstym zmysłem trzeba się urodzić.
BeeMeR - Czw 24 Lut, 2011 18:37
Znalazł i jeszcze równiutko odkopał - że też oni się nigdy nie brudzą przy robocie grabarza
Impala choć też nie kapuje co ma wspólnego z manekinami - najwyżej tym ostatnim - "baby"
Admete - Czw 24 Lut, 2011 20:28
O przepraszam - w paru odcinkach byli brudni
Calipso - Czw 24 Lut, 2011 20:59
| Gunia napisał/a: | | Calipso napisał/a: | Czyżby ... ? |
Jeśli myślisz o tym, o czym ja myślę, że myślisz, to masz rację. |
Tak myślałam
| Anaru napisał/a: | | Obejrzałyśmy z Basią (razem! ) ten ostatni odcinek. |
Focham się
Ale i cieszę się się że razem obejrzałyście
Deanariell - Pią 25 Lut, 2011 18:55
| BeeMeR napisał/a: | Impala choć też nie kapuje co ma wspólnego z manekinami - najwyżej tym ostatnim - "baby" |
No jak to? Przecież to taka "sex doll" Dean'a (jak się okazuje).
Admete - Pią 25 Lut, 2011 20:25
Właśnie - to było dobre ;D Zabaweczka Deana
BeeMeR - Sob 26 Lut, 2011 10:34
| Deanariell napisał/a: | Przecież to taka "sex doll" Dean'a (jak się okazuje). | To wiemy w gruncie rzeczy nie od dziś ale jak się to ma do wcześniejszych manekinów, np. tego anatomicznego?
Admete - Sob 26 Lut, 2011 10:55
"Ona przejmuje sex lalki, to nie jest sex lalka!" Słowa Deana. Odnośnie faktu, że wcześniej duch objął w posiadanie lalkę tego gościa
Admete - Nie 27 Lut, 2011 20:00
Zapomniałam, że odcinek z tego tygodnia to ten z Samem i Deanem w naszej rzeczywistości Obśmiałąm się, zwłaszcza z Mishy jako Mishy. Choć nie potraktowali go łagodnie Oj nie. Zresztą reszty twórców i aktorów tez nie Kripkemu się oberwało Dosłownie i w przenośni. Poza tym rozwinęli wątek aniołów. Miło znów zobaczyć Castiela.
Artykuł o SPN z New York Times - złośliwy i pochwalny jednocześnie Ale ogólnie podoba mi się.
http://www.nytimes.com/20...0_r=2&src=twrhp
Deanariell - Pon 28 Lut, 2011 02:41
| Admete napisał/a: | | Artykuł o SPN z New York Times |
Cytat: "Dean, who speaks as if he were trying for chief-executive authority by forcing his voice down a few octaves..." - racja, racja! On to tak robi, że kobieta chce czy nie - mięknie "na duszy"...
Śpicie? Bo ja się już wyspałam... Może jakoś dam radę dziś w ciągu dnia SPN obejrzeć? Jak Annarielka pozwoli. Szkoda, że nam się w tym tygodniu nie udało oglądać razem, cóż, może next time...
Admete - Pon 28 Lut, 2011 11:14
A ja ci słałam esemesy w trakcie oglądania Bo nie mogłam z tobą komentować. A miałybyśmy komenarze
praedzio - Wto 01 Mar, 2011 17:35
Pewnie już o tym wiecie, ale 23 lutego miał premierę Supernatural: The Animation. Ciekawa jestem Waszych wrażeń.
Admete - Wto 01 Mar, 2011 17:39
Nie mam wrażeń, bo nie mogę nigdzie dostać. Niestety...
praedzio - Wto 01 Mar, 2011 17:54
Ja bardzo lokalny kanał CJ TV namierzyłam. Z tego co widzę, mam wersję dubbingowaną przez Aclesa i Padaleckiego. Jupi!!
Admete - Wto 01 Mar, 2011 18:07
To poslij mi na pw.
Anonymous - Wto 01 Mar, 2011 18:11
ja tyz kce...
Deanariell - Wto 01 Mar, 2011 19:40
| Admete napisał/a: | ja ci słałam esemesy w trakcie oglądania Bo nie mogałm z tobą komentować. A miałybyśmy komentarze |
Oj miałybyśmy! Odcinek był cudny, uśmiałam się strasznie! Może to stary chwyt oraz motyw z kręceniem filmu w filmie, ale i tak wyszło ekstra - musimy ten odcinek obejrzeć jeszcze raz - razem, koniecznie! A to animowane ja też chcę zobaczyć, zwłaszcza z TAKIM dubbingiem.
Admete - Wto 01 Mar, 2011 19:41
Popraw mi literówki w cytacie, please Nie mogę na to patrzeć
Deanariell - Wto 01 Mar, 2011 19:46
| Admete napisał/a: | Popraw mi literówki w cytacie, please Nie mogę na to patrzeć |
Done.
Admete - Wto 01 Mar, 2011 19:49
Dzięki dobra kobieto Nie mogłam przeżyć, że oglądałam ten odcinek bez Ciebie. Połowa radochy mi odpadła.
Deanariell - Śro 02 Mar, 2011 13:32
| Admete napisał/a: | | Nie mogłam przeżyć, że oglądałam ten odcinek bez Ciebie. Połowa radochy mi odpadła. |
No ja również później... Dlatego musimy go jeszcze raz obejrzeć przy okazji - KONIECZNIE! Dean/Jensen strzelał tak urocze miny, że warto. "Stary, oni tu mają wszystko sztuczne! To nawet nie jest Ameryka!" Jak ujrzał te wszystkie serialowe Impale na parkingu! I jaką miał wypasioną przyczepę na planie (ciekawe czy to autentyk, czy się raczej nabijali lekko? ), albo dom Jared'a (żona była akurat prawdziwa "Ożeniłeś się z RUBY!?" )... Dean do Sam'a: "To teraz jesteś Polakiem?!" D:"Padaleski?" - na co S: "-cki", jestem pewien, że "-cki" (i jeszcze u nich to brzmi przecież "Padaleki" ) A już Misha, to wręcz przechodził sam siebie w parodii. Bossskie.
Twoje smsy odczytałam niestety sporo po czasie, bo bym Ci odpisała jeszcze w trakcie Twojego oglądania...
Admete - Śro 02 Mar, 2011 15:23
Wszystkie sceny, które opisałaś też mi się podobały. Mysle, że bysmy je przewijały, żeby obejrzec ponownie
|
|
|