Fantastyka - Przygody Merlina
Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 23:04
Ale ósmy odcinek, co to będzie za odcinek!
Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 23:16
| lady_kasiek napisał/a: | | Ale ósmy odcinek, co to będzie za odcinek! |
Don't be such a princess. That's your quest, after all
Anonymous - Nie 13 Lut, 2011 23:47
Co mi przypomniało pierwszą część finału.
Jak Merlin zastanawia się co zabrać i jak poźniej lekką gęba wygaduję Gwainowi cel wyprawy - mina Artura
Aragonte - Nie 13 Lut, 2011 23:57
I jaki jest zaskoczony, że dostaje od Artura w ucho, biedaczek
But... It's Gwaine!...
Anonymous - Pon 14 Lut, 2011 00:01
Jak to leciało?
"Którego słowa w zwrocie :tajne: nie zrozumiałeś"
Albo jak Artur się budzi i pyta gdzie jest Sama-Wiesz-Co
-to dlaczego ich nie gonimy?
-byłeś nieprzytomny
-Jak zwykle z wymówka Merlinie
Aragonte - Pon 14 Lut, 2011 00:04
Uwielbiam te dialogi
Anonymous - Pon 14 Lut, 2011 00:08
A Czkawka?
A rzucanie poduszką w Merlina, która to wpada prawie w Uthera(poduszka), a karmienie szczurem, a no hug, scena przed walką ze smokiem kiedy Merlin mówi, ze jedzie z Arturem i dlaczego.
Yvain - Pon 14 Lut, 2011 00:11
Fakt nie da się przy nich nie szczerzyć gęby choćby nie wiem jak się było smutniastym
Alicja - Pon 14 Lut, 2011 10:29
| Aragonte napisał/a: | Agn, to Ty już kończysz II sezon, jak widzę? No ładnie, ładnie
A ja się odezwę jako advocatus diaboli i powiem po raz kolejny, że scenarzyści chociaż jeden malutki romans mogliby Morganie zaoferować. Pfffff! |
| lady_kasiek napisał/a: | | Z Lucyferem chyba... |
jakiś nie-kumpel król już chyba przywoził tam pannę na wydaniu, co to po eliksirze pchała się do łoża Artura jeden taki wystarczy. Jak masz mieć takich przyjaciół to wrogów już nie potrzebujesz
Anonymous - Pon 14 Lut, 2011 10:31
Ale to jest niewiarygodne, ze wszystkie chłopy lecą za Gwen jak nie powiem co za czym a za Morganą nikt. Łot jeden dla kasy ją porwał.. a za maż dla kasy, nie byli wszyscy tacy honrni przecie...
Alicja - Pon 14 Lut, 2011 10:33
a przy tym Gwen wcale nie jest brzydsza macie rację, mężczyzny jej brakuje gdyby była nim zajęta, to nie miałaby czasu na robienie bzdur i mściwą zabawę w czary
Caitriona - Pon 14 Lut, 2011 15:47
Aaa! Widziałam Agn, że się Gwain spodoba Uwielbiam faceta
Kurczę, ja chcę ładne dvd tego serialu... Kiedyś sobie zakupię! A co! A teraz muszę powalczyc z chęcią powtórki niektórych odcinków III sezonu
Agn - Pon 14 Lut, 2011 22:27
*gładzi z czułością pudełeczko z drugim sezonem* Jeszcze na pierwszy i trzeci muszę kapkę poczekać...
Zaraz biorę się za rozkosze odcinka 3x05... mam nadzieję, że rozkosze, hehehe.
Aragonte - Pon 14 Lut, 2011 23:17
To ja pudełeczko z III sezonem mogę sobie pomyziać do poduszki - też fajnie
Anonymous - Pon 14 Lut, 2011 23:24
Patrzcie patrzcie Tatuś Wam się objawił
Nie wiem na co wolę teraz patrzeć na Bradleya czy na forum tak umajone?
Agn - Pon 14 Lut, 2011 23:32
Na forum, rzecz jasna!!! Choć może nie na łojca.
Jestem po 3x05 - samospełniająca się przepowiednia. I jakie ładne napięcie. Niby wiedziałam, że w sumie wizja nie może się spełnić do końca, ale mimo wszystko... podoba mi się, jak do tego dochodziło, że kolejne akcje Merlina doprowadzały właśnie do finału, którego tak się obawiał.
Ciekawa jestem, kiedy wszyscy się skapną, że Morgana jest teraz zła. I do tego że jest wiedźmą.
Aha, panowie rzecz jasna nie zawodzą.
Merlin: Zbieramy się.
Artur: Merlinie! To JA tu wydaję rozkazy.
Merlin: Ok. Chodź już.
Anonymous - Pon 14 Lut, 2011 23:34
Mi w trakcie oglądania łaziły po głowie refleksje Dumbledora związane ze zmienianiem czasu..
Jest na co popatrzeć to i łojca syna swego jedynego łoglądom!
Agn - Wto 15 Lut, 2011 00:00
A propo H.Pottera - w 3x06 pojawiła się aktorka, która w serii o HP gra Pomonę Sprout.
Widzę, że jakaś cudniasta królewna się szykuje dla Artura. Biedak...
No nieeee, Artur to naprawdę ma przekichane! Znowu podczarowana księżniczka!
Anonymous - Wto 15 Lut, 2011 00:54
Najpierw przeczytałam początek posta i myśle gdzie Ty wypatrzyłas Poppy, ale później załapałam
Były mandragory, była i Sprout.
A wiesz, ze głos smokowi podkłada pan Olivander?
Aragonte - Wto 15 Lut, 2011 08:00
W angielskich filmach/serialach co i rusz widzi się znajome mordki
Agn, rozumiem, że obejrzałaś odcinki V i VI, więc jesteś już bliziutko do ósmego?
Ja to w ogóle oglądałam te odcinki z przeskokiem tzn. przeskoczyłam do ósmego
Agn - Wto 15 Lut, 2011 09:04
Ja nic nie przeskakuję, oglądam po kolei. W każdym odcinku jest coś, co mi się podoba. Lecę z serialem, bo mi się diabelnie podoba. A że przy okazji niedługo pojawi się znów Gwaine, to nie narzekam, hehehe.
Choć z drugiej strony coraz bliżej końca i potem posucha... Ale opanować się nie mogę! Kiedy to ma ruszyć IV sezon?
Edycja I: Oglądam 3x07. Skąd się to nagle Gwen brat jakiś objawił? Pamiętam przecież w odcinku, w którym jej ojciec zachorował, jak płakała, że ma tylko jego. A tu nagle brat?
Edycja II: Morgana mnie naprawdę zaczyna denerwować. Nie chodzi o to, że jest wredna - niech sobie będzie. Ale niech nieco spuści z tonu. Cokolwiek knuła, za każdym razem nie wypalało, a mimo to wciąż obnosi ten swój durnowaty uśmieszek. Durna baba!
Aragonte - Wto 15 Lut, 2011 10:19
Masz wolny dzień, szczęściaro, czy po prostu pracujesz później, że możesz sobie teraz oglądać "Merlina"?
Ja dokonałam przeskoku tylko w tym jednym przypadku
Agn - Wto 15 Lut, 2011 10:23
A gdzie tam. Na 11.00 do pracy. Z chęcią połknęłabym od razu 3x08, ale nie zdążę... muszę się jeszcze jakoś przyodziać, żeby w szlafroku nie wyskoczyć do pracy.
Aragonte - Wto 15 Lut, 2011 10:31
Przyodziej się jakoś konkretniej, bo piekielnie zimno dzisiaj, w każdym razie w W-wie
Agn - Wto 15 Lut, 2011 10:38
Wrocław też nie może konkurować z Karaibami...
Stoję sobie przed szafą i myślę, co by tu założyć. I wiecie co? Merlin lubi się coś chować po kryjówkach typu zasłona i szafa... czemu z mojej nie wyskoczy? Byłoby fajnie! Nie wiem jeszcze, jaką zabawę byśmy zorganizowali, ale jak coś to wszystkich zapraszam!
|
|
|