To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Muzyka - Cead Mile Failte, czyli kto spiewa w gaelicu i nie tylko...

Anonymous - Pią 09 Kwi, 2010 21:43

Wielki Glod spowodowal glownie emigracje do Stanow, nie do Australii, ale przyczynil sie do wzrostu ruchow narodowowyzwolenczych. Australia byla kolonia karna, gdzie wyladowalo wielu Irlandczykow. Z wielu przyczyn nie mozna powiedziec o reprezentacji Irlandczyjow w Australii, jak to ma miejsce w przypadku USA.
Kolonizacja miala inny charakter niz w USA i inny typ wiezniow tam trafial (polityczny, a nie karny) - nastapila wiec asymilacja z tybylcami bez wiekszego zatracenia pierwotnej tozsamosci. Chyba to zaowocowalo pewnym typem mentalnym Australijczyka, tak roznego od Amerykanina, czy Anglika i bardziej zblizonym do Irlandczyka, niz Anglika. A pozniejsza kolonizacja Nowej Zelandii to juz formalnosc :)

praedzio - Pią 09 Kwi, 2010 23:38

Dzięki. :kwiatki_wyciaga: Wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć... :D

Na dobranoc tymczasem Solas z piosenką "Erin". Jak ja kocham głos tego faceta! :thud:

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Anonymous - Pią 09 Kwi, 2010 23:48

Zawsze do uslug w tym temacie :)
Admete - Sob 10 Kwi, 2010 08:31

Praedzio bardzo nastrojowy ten utwór.
praedzio - Nie 11 Kwi, 2010 09:21

Jak zwykle - po czasie zwróciłam uwagę na słowa:

Wake up, oh wake up, don't sleep, please
I had another one of those dreams
Where your feet are bound together
And the tin man is spinning again
Hold my hand, I will stand as the world turns around me
Lock the door to the yard or the wind is bound
To blow my fragile anchors away

Who's gonna carry the blame?
Who's gonna take up the campaign
When these injured streets are bleeding?
Politicians in command are washing their hands
Got to tend the marching bands
When the battered streets are
When the battered streets are
When the battered streets are bleeding

And I am losing my hold
There are soldiers in the hallway
They will break down these walls
There's an apparation behind the bedroom blinds
There is black ink in the bathroom sink
If the gunmen don't let her go
Or the snake outside will swallow the house

Who's gonna carry the blame?
Who's gonna take up the campaign
When these injured streets are bleeding?
Politicians in command are washing their hands
Got to tend the marching bands
When the battered streets are
When the battered streets are
When the battered streets are bleeding

And I know you will try
But you cannot protect me from these shadows inside
'Cause these dreams I have are so much bigger
Than the blade of a knife or a shotgun's trigger
If the gunmen don't let her go
Or the snake outside will swallow the house

Who's gonna carry the blame?
Who's gonna take up the campaign
When these injured streets are bleeding?
Politicians in command are washing their hands
Got to tend the marching bands
When the battered streets are
When the battered streets are
When the battered streets are bleeding

Who's gonna carry the blame?
Who's gonna take up the campaign?
When the battered streets are
When the battered streets are
When the battered streets are bleeding

Admete - Nie 11 Kwi, 2010 09:48

A mnie od razu poruszyły tez słowa.
praedzio - Czw 15 Kwi, 2010 21:46

Wciąż się zachwycam Lothlorien.
Dziś na tapecie Ghostwood

Klik

praedzio - Sob 17 Kwi, 2010 21:06

Kolejne wieści z frontu Beltaine'owego:

Cytat:
„Tríú” to kolejny album zespołu Beltaine, którego premierę zaplanowano na wiosnę 2010 roku.

„Tríú” czyli „Trzecia”. Choć tytuł zaczerpnięty został z języka irlandzkiego, to trzeci album w karierze Beltaine w jeszcze większym stopniu, niż dwa poprzednie wydawnictwa, wybiega poza ramy muzyki celtyckiej. Muzyka irlandzka i bretońska stanowi w przypadku „Tríú” jedynie bazę dla wycieczek w stronę zdecydowanie współczesnych gatunków muzycznych.

Trzecia płyta Beltaine jest dowodem na to, że muzycy z dużą swobodą traktują utarte schematy i potrafią doskonale bawić się muzyką, eksperymentując z dźwiękiem. Obok tradycyjnych melodii irlandzkich i bretońskich usłyszeć tu można choćby elementy muzyki funk czy nawet hip-hop.

Nagrania dokonano w 7-osobowym składzie: Adam Romański - skrzypce, Grzegorz Chudy – low whistle, wokal, akordeon, bombarda, Łukasz Kulesza – gitara akustyczna, Bartłomiej Dudek – gitara basowa, Jan Kubek – tabla, cajon, djembe, timbales, Jan Gałczewski – irish bouzouki, gitara elektryczna, bodhran, banjo, Mateusz Sopata – perkusja.

Podobnie, jak w przypadku albumów „Rockhill” i „KoncenTrad.”, muzycy zaprosili do studia gości. Tym razem, na płycie Beltaine usłyszeć będzie można – Marcina Wyrostka (akordeon), Zosię Bartoszewicz (wokal) oraz Szymona Rzadkosza (skrecze).

Produkcją i miksami zajęli się Jarosław Smak i Mariusz Dziurawiec – jedni z najbardziej uznanych w Polsce producentów na scenie undergroundowej, znani choćby ze współpracy z zespołami takimi jak Kapela Ze Wsi Warszawa, Vavamuffin, Masala Soundsystem czy Zion Train.

praedzio - Pon 19 Kwi, 2010 17:42

Karan Casey - Beat of my heart

Zakochałam się w instrumencie zwanym koncertyną. :wink:

I jeszcze jeden kawałek Karan: http://www.youtube.com/wa...cBsWIpkuT0&NR=1

Anonymous - Pon 19 Kwi, 2010 18:10

Instrument pt. "Sciskam ja - rozciagam ja".
Chociaz instrument sam w sobie nie robi na mnie wiekszego wrazenia, utwor podoba mi sie - taki bluesowy folk. A ja bardzo lubie blues :)

praedzio - Śro 21 Kwi, 2010 17:56

Kiblowanie w pracy umilają mi różne piosenki, np. takie:

Klik 1
Klik 2

BeeMeR - Śro 21 Kwi, 2010 19:19

Podoba mi się ta: :serduszkate:
http://praedzio.wrzuta.pl...nd_in_your_hand

praedzio - Śro 21 Kwi, 2010 21:35

Urokliwa jest. :D

P.S. Jeszcze jedna Bohinta: What Makes Your Dream

Anonymous - Sob 24 Kwi, 2010 22:39

POsluchajcie jakie cudne:
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Admete - Sob 24 Kwi, 2010 22:44

Faktycznie niezwykłe...
praedzio - Nie 25 Kwi, 2010 09:37

Muzyka przepiękna, ale wokal jakiś nierówny trochę. Aine, toż Ty nie lubisz Iberów? :mrgreen:
Anonymous - Nie 25 Kwi, 2010 10:44

Nie lubie to za duze slowo - to po pierwsze, ale nie zachwycaja mnie Iberowie grajacy iberyjsko w duchu iberyjskim.
Dla mnie wlasnie w tej nierownosci jest caly urok. Wyzej sobie cenie dobra muzyczna asymetrie niz gladkosc. :) Szczegolnie, ze ta nierownosc jest naprawde swietna.

praedzio - Nie 25 Kwi, 2010 18:49

Mnie przeszkadza. Już wolałabym samą muzykę.
Anonymous - Nie 25 Kwi, 2010 18:59

Po raz kolejny narzuca sie dyskusja o wyzszosc swiat Wielkiej Nocy nad Bozym Norodzeniem :) Wiesz - to tak jak kiedys w dyskusji o Kasi jakiejstam i Martynie. Ja jestem w tej drugiej grupie, ktora uwaza, ze od cwiczen oddechowych i gladkiej muzycznej symetrii i ozdobnikow wazniejsza jest szczerosc przekazu. Dla mnie można spiewać szorstko, ochryple o ile w piosence szczerosc, spiew z duszy, a nie z glowy jest priorytetem.
I zdecydowanie nad utwory muzyczne wole te spiewane :)

praedzio - Nie 25 Kwi, 2010 19:06

Ale mi nie chodzi o podział na utwory muzyczne i piosenki śpiewane. Po prostu akurat TEN wokal nie pasuje mi do charakteru muzyki. Oczywiście to moje subiektywne odczucie i masz prawo mieć inne.

Według mnie do bogatej muzyki pasuje skromny, jednogłosowy wokal, a do prostszej melodii, na mniejszą ilość instrumentów, wokal bogaty, wielogłosowy. I wtedy obie ścieżki, że się tak wyrażę, uzupełniają się, nie zagłuszając się wzajemnie. Ot, takie moje małe dziwactwo. ;)

Anonymous - Nie 25 Kwi, 2010 19:21

Teoretycznie tak - gdyby te instrumenty graly na raz. A tutaj niczym w bolero, nacisk jest na kazdy instrument z osobna. Raz jeden, raz drugi, raz trzeci, a wokal miedzy nimi.
I nie - nie proboje Cie do czegokolwiek przekonac. W ocenie muzyki kazdy ma racje :)

praedzio - Nie 25 Kwi, 2010 19:26

I Bogu dzięki, że nie gra tutaj to wszystko naraz. Dzięki temu mogę sobie powzdychać z zachwytu nad muzyką (genialne przejście między wolniejszym tempem, a szybszym) i zignorować wokal. :P

Swoją szosą, chyba sobie zapuszczę Dealan. :D
Ciekawe, kto w tym roku pojawi się na Artbemie poza Beltaine z ich nową płytą ( :excited: ). W tamtym roku Dealan było po prostu boskie. :serduszkate:

praedzio - Wto 27 Kwi, 2010 21:27

..... No, to niech będą skrzypce....

Paddy Ryan's Despair

Anonymous - Wto 27 Kwi, 2010 22:09

to mi przypomina jeden zmotywow z ostatniego Mohikanina...
praedzio - Wto 27 Kwi, 2010 22:21

Szczerze powiedziawszy, to nawet nie wiem, skąd znam ten kawałek. Chyba z jakiegoś radia celtyckiego. :mysle:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group