Seriale - Supernatural
Agn - Czw 02 Sie, 2007 14:33
Wiem, wiem. Mam tę płytkę opanowaną.
Nawiasem mówiąc ostatnio kompletnie już posypał mi się mój koffany discmanik. Taniej kupić nowy niż naprawiać tego, tak więć nabyłam drogą kupna następny, aczkolwiek nieco lepszy, jako że odtwarza mp3. Załadowałam więc w nowy nabytek płytkę z Spn i poszłam do pracy z muzyką w uszach. Dotarłam na miejsce, z bólem serduszka wyłączyłam odtwarzacz i włączyłam radio. Poprzeskakiwałam nieco po stacjach, złapałam taką, co to najmniej szumiała (mówię wam, badziew mam w pracy, a nie radio!). I cóż tam słyszę? Pani mówi, że teraz przeniesiemy się do Ameryki, a dokładnie do stanu Kansas i ona jest bardzo ciekawa, czy znamy tę piosenkę. I co poleciało? Hehehe, tak, zgadłyście. CARRY ON MY WAYWARD SOOOOON! THERE'LL BE PEACE WHEN YOU ARE DONE...!
EDYCJA: Stare Spn-owe wyjadaczki zapewne znają tę fotkę, ale ja ją dopiero zobaczyłam i źrenice mi zmieniły kształt. Na serduszkowy.
Aczkolwiek po namyśle dorzucę jeszcze Jensena, żebyście sobie nie myślały, że gościa olewam...
praedzio - Czw 02 Sie, 2007 16:43
Hmmm...! Ciekawy efekt na podglądzie... Też tak macie?
Ale zdjęcia normalnie A Jaredowe !!!
Agn - Czw 02 Sie, 2007 16:47
Na podglądzie są okropne. Ale jak się ściągnie... A to Jaredowe jest powalające... mrau!
Jestem w połowie 02x13. Anioł powiedział Samowi, żeby powstrzymał złego człowieka. I w ogóle ten anioł to ma dosyć radykalne sposoby działania. Ciekawa jestem, co z tego wyniknie. Ale najpierw muszę umyć naczynia.
praedzio - Czw 02 Sie, 2007 16:50
| Agn napisał/a: | | Ale najpierw muszę umyć naczynia. | Proza życia cię dopadła, Agn!
Fajny spór światopoglądowy prowadzą tutaj bracia. (Czekaj, jednorożce nie istnieją? )
No i Dean i jego ćwierćdolarówki (a raczej ich brak...)
Admete - Czw 02 Sie, 2007 16:53
Takie fajne łózeczko tam mają Mnie się ten 13 odcinek podoba - dzięki rozmowie braci na schodach kościoła serial nabrał kolejnego wymiaru. Agn bardzo mi się podoba ten Twój bannerek
Agn - Czw 02 Sie, 2007 17:41
Przez te jednorożce i ćwierćdolarówki zwróciłam uwagę mamy, że z pewnością nie myję okien, tylko siedzę przed kompem. Za co zostałam ukarana myciem garów.
Ale już jezdem po!
Nawiasem mówiąc też bym chciała takie łóżeczko. Musi być ciekawe.
Admete, dziękować. ^^
EDYCJA 1: Hmpf! Zajebiste zdjęcie: http://www.jared-padaleck...lbum=233&pos=11 ale oznakowanie strony na samym środku i całego Jareda zapaćkało. Grrr! Co za bezmózg prowadzi tę galerię?
EDYCJA 2: Skończyłam 02x13. Jedno wam powiem... jak usłyszałam rozmowę na koniec to mi się oczki kapkę rozszerzyły z wrażenia. A w tle Knockin' on heaven's door.
Caitriona - Czw 02 Sie, 2007 18:20
Uwaga! Nadciąga zielony Sam, specjalnie na zyczenie Agn
(nie wiem czy Ci o to właśnie chodziło, ale mam nadzieję ze się bedzie choć troche podobało; jak masz jakiś fajny cytacik z Sama, to mogę jeszcze go dołożyć).
Edit: zielony Sammy + cytat:
Agn - Czw 02 Sie, 2007 18:29
Uwaga na nisko latające emotki...
JAKI PIĘKNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak! Właśnie o to mi chodziło! Jak ja cię koHam!!!
Jaki śliczny! Aaaaa!!!!!!!!!!! DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!
Cytat z Sama? Yyyy... jak mi się coś przypomni, to dam znać.
(Wiem, że zaemotkowałam, ale nie umiem inaczej. Uprasza się o wybaczenie...)
Caitriona - Czw 02 Sie, 2007 18:33
Zawsze to miło jak ktoś wyznaje Ci uczucia
Bałam się ze nie będzie Ci sie podobał Ale skoro tak jest to super
PS A ten ewentualny cytacik? Masz jakis? Czy wolisz zostawić tak jak jest?
Agn - Czw 02 Sie, 2007 18:53
Przed chwila w 214 byl ladny cytat, troszke okroilam go, bo calosc jest zbyt dluga, a tapeta to nie ksiazka. Chociaz nie wiem, czy pasuje do tej akurat tapetki...
Sam: The yellow eyed deamon has plans for me. Maybe I'm becoming what I'm meant to be? I don't wanna hurt anyone else. I don't wanna hurt you, Dean.
Dean: You won't. Whatever this is... you can fight it.
Sam: No. I can't. Not forever.
Uwaga na moja pisownie.
Btw widze, ze sie w 214 Sammy kapke zezlil. Do twarzy mu z tymi ponurymi spojrzeniami.
EDYCJA: Huuuuh? Zaatakowal Jo? A ta, glupia, mu sie opierala. No, blondynka... Mhm, The Doors slysze. Na winylowce!
My daddy shot your daddy in the heeeead...
W morde jeza!
EDYCJA I: A teraz zaczelam ogladac Tall tales. I juz sie poplakalam ze smiechu. Bla bla bla bla bla...
EDYCJA II: A teraz Dean obzera sie mordoklejkami (krowki?). Cos czuje, ze sie posikam ze smiechu przy tym odcinku.
praedzio - Czw 02 Sie, 2007 20:07
Łożesz w mordę... Caiti, noremalnie mianuję cię królową tapet!!
Oczywiście podpisuję się pod emotkowymi wyznaniami Agn!!! Cudowna zieleń... Cudowny Sam...
P.S. Wcale się nie zdziwię, jak znowu mnie wytną. W mojej wypowiedzi nie ma krztyny intelektualizmu...
Agn - Czw 02 Sie, 2007 20:15
Praedzio, niby czemu maja cie wycinac? Przeciez my wszystkie taplamy sie w kaluzach intelektu.
Ja sie zaraz... po prostu... posikam!!! Nie moge. Najbardziej kocham ujecia zatrzymujace, kiedy bracia prezentuja totalnie durne miny. Albo jak Dean opowiadal czesc historii i na ekranie byl Sam przytulajacy "malego dzielnego zolnierzyka" (ciekawe, czy cynowego). Na dokladke krokodyle w kanalach i sexed-up E.T.
praedzio - Czw 02 Sie, 2007 20:23
W ten sposób mamy dokładniejsze spojrzenie na relację Dean-Sam. Tak jak oni siebie nawzajem postrzegają - oczywiście we wzmocniony przez oddziaływanie bożka sposób. Kto ma rodzeństwo, ten rozumie, że w chwilach totalnej nerwówy nasz ogląd sytuacji jest nieco, hm... zaburzony... Ale podobało mi się, jak pod koniec bracia nawzajem się przeprosili (mimo dezaprobaty Bobby'ego - Chłopcy, zaraz się rozpłaczę!)
Agn - Czw 02 Sie, 2007 20:37
Mi się właśnie komp zbiesił i nie mogę uruchomić filmu. Szlag by to trafił, noooo!!! Końcówka 215 mi została do obejrzenia!!! Grrr! Zaraz chyba przywalę blaszakowi z bejsbola...
Admete - Czw 02 Sie, 2007 21:10
Agn ten krokodyl i alien to takie małe nawiązania do Archiwum X Slow dance with alien Lady in red
Agn - Czw 02 Sie, 2007 21:14
Przestań, prawie się wywróciłam na lewą stronę ze śmiechu jak to zobaczyłam. A miny braci, jak tego słuchali? Jak oni utrzymali powagę, to ja nie wiem! Zresztą dochodzę do wniosku, że przy kręceniu tego odcinka musiało być na planie bardzo wesoło. Co scena to totalna zlewa.
Za to w 216 Dean w szczytowej formie tekstowej.
Molly: Oh, thank God!
Dean: Call me Dean!
Admete - Czw 02 Sie, 2007 21:14
Przy Hollywood Babylon będzie podobnie
Edit - Agn Ty się do wilkołaka zbliżasz
przecinek - Czw 02 Sie, 2007 21:42
Drugą noc robię sobie maraton z drugim sezonem, koniec urlopu trzeba się jakoś przygotować do powrotu do rzeczywistości. Mam pytanie do posiadaczek oryginalnego wydania serialu - czy "shapeshifter" to w waszym tłumaczeniu też zmiannokształtny? Jak ja uwielbiam brzmienie po angielsku tego słowa, jest takie frywolne, zwłaszcza jak Dean to mówi.
Agn - Czw 02 Sie, 2007 21:47
Na razie skończyłam Roadkill. W pewnym momencie, jak się zaczęło wszystko powoli wyjaśniać, to sobie pomyślałam "W pysk testrala, Szósty zmysł!" A potem Dean powiedział do Sama: Allright, Haley Joel...
Dobra, mama nie patrzy, nikt mnie nie wygania. Co my tu mamy następne...
Admete - Czw 02 Sie, 2007 21:48
Auć nie pamiętam, jak przetłumaczyli w oryginale...Chyba zmiennokształtny.
Agn - Czw 02 Sie, 2007 22:40
Właśnie zobaczyłam Heart.
M... może zacznę od tego... ż...że w piosence Silent Lucidity jestem od jak...kiegoś czasu za-zakochana. Ale teraz będę przy niej płakać.
Nie wiem, co mam powiedzieć. Przeraźliwie się popłakałam. Wiedziałam, że będzie angstowo, ale i tak się nie byłam w stanie przygotować na to, co się dzieje w tym odcinku.
Cudowny. Piękny. Cholera, uczuciowy jak diabli. Świetnie pokazali, jak Maddie i Sam się do siebie zbliżali. Najpierw go prowokowała (przy scenie z bielizną się uśmiałam), potem się coraz lepiej poznawali, no i... *le sigh* Na końcu płakał Sam, płakała Maddie, Deanowi też łza spłynęła... a ja z nimi. I fantastycznie, z wyczuciem zakończyli ten odcinek. Huk wystrzału i cisza. Oj, będę to długo przeżywać. *odgłosy chlipania*
PS Scena miłosna całkiem ładna, choć z grubsza to samo, co miał Dean (tylko pora dnia była różna). Natomiast z uwielbieniem mogę się wgapiać w to ujęcie...
A teraz idę sobie popłakać do łóżeczka. I spać.
EDYCJA: Zrobiłam z tego avek z tekstem z Silent lucidity.
praedzio - Czw 02 Sie, 2007 23:01
| Agn napisał/a: | | Natomiast z uwielbieniem mogę się wgapiać w to ujęcie... |
Ha! Widzę, że nie tylko ja zrobiłam sobie screencapsa z tego momentu...
Avek cudowny! Dziękować.
Dobranoc!
Caitriona - Czw 02 Sie, 2007 23:15
| praedzio napisał/a: | Łożesz w mordę... Caiti, noremalnie mianuję cię królową tapet!! |
Dzięki!!
Ja też polubiłam tą piosenkę, walnęłam sobie kawałek do podpisu..
A tu można zobaczyć video na stronce zespołu: http://www.queensryche.co...pire/index.html
Admete - Czw 02 Sie, 2007 23:25
Popatrzcie jaki ten serial podstępny jest - zaczyna się jak kiepski serialik dla małolatów - troche urban legends, jakieś laski tu i ówdzie do uratowania, kilka zabawnych tekstów, monster of the week. Człowiek ogląda i myśli sobie - nooo...nic wielkiego. Potem nagle się zaczyna - historia braci, ojca, ich wzajemne relacje, oddanie, poświęcenie...Potem wybory, których muszą dokonywać, żal, gorycz, rozpacz...Wzajemne wspieranie sie, takie bez słów. Do tego genialnie , naprawdę genialnie dobrane utwory - z której strony nie spojrzec świetne teksty. Takie teksty i takie utwory naprawdę dodają serialowi tego coś - smaczku, głębi. Nic dziwnego, ze fani po każdym odcinku szukają muzycznych nawiązań.
No i jak tu się nie zakochać? W serialu, w chłopakach, w muzyce?
Avek nastrojowy bardzo i my takie nastrojowe - w podpisach, bannerkach...Supernaturalne siostry -
Agn - Pią 03 Sie, 2007 08:34
Admete, święte słowa! To chyba najlepiej widać na moim przykładzie. Pamiętasz początki??? A teraz co? Wczoraj wieczorem chyba jeszcze z pół godziny chlipałam w poduszkę. I na nic zdały się przypominania, że to TYLKO film. No taka beksa się ze mnie zrobiła.
Jak ja koHam angstowego Samaaaaa!!!
Aczkolwiek zastanawia mnie coś... czy mnie się wydaje czy wypada JEDNA pełnia księżyca na miesiąc? Bo w serialu było kilka pod rząd.
| praedzio napisał/a: | Ha! Widzę, że nie tylko ja zrobiłam sobie screencapsa z tego momentu... |
Dziwne, prawda?
Caiti, tapetka z cytatem...
Spn-owe siostry, łączmy się!
|
|
|