To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Toby Stephens

szarlotka - Czw 18 Cze, 2009 16:59

Myślę, że zdążył przywyknąć, ale ja też uważam, że jest to jakaś forma opresjonowania człowieka. W każdym razie mnie by to chyba irytowało.

Czy dobrze pamiętam, że 17 miał być jakiś najazd admiratorek? Wiemy coś na ten temat? ;)

Gosia - Pią 19 Cze, 2009 07:48

No proszę, albumik o zamkach polskich ;)
szarlotka - Sob 20 Cze, 2009 09:15

Biedny, zwłaszcza jeśli dostał 30 takich rzeczy :mrgreen:
Admete - Sob 27 Cze, 2009 23:30

Dla Mag:


Admete - Nie 28 Cze, 2009 14:25

Znalazłam, to się dzielę ;)
Calipso - Pon 20 Lip, 2009 21:39

Mag :cheerleader2: Jakże miło Ciebie widzieć :-D
Calipso - Pon 20 Lip, 2009 21:53

Mag13 napisał/a:
Jestem incognito!

Ale jesteś :-D

Admete - Wto 21 Lip, 2009 09:29

Niesamowite przezycia i rewelacyjna relacja! Ciesze się, że udało Ci sie tak ciekawie spędzić czas w Londynie. Jakies inne wrażenia? Może w wątku o pocztówkach z podróży? Interesują mnie opowieści innych o podróżowaniu, ponieważ sama mam fobię w stosunku do wyjazdów i raczej nigdzie dalej nie pojadę. Strasznie się cieszę, ze Gillian udowadnia, iż jest doskonałą aktorką nie tylko telewizyjną.
Anaru - Wto 21 Lip, 2009 09:52

Mag13 napisał/a:
Może trzeba się było na niego po drodze rzucić z programem w jednej dłoni, pisakiem w drugiej, i różą w zębach? :mysle: :wink:

Trzeba było :mrgreen:
Albo iść w ślady Rejtana i własna piersią zastawić wyjście zanim nie podpisze :mrgreen:

Pięknie tam było. :kwiatek:

BeeMeR - Wto 21 Lip, 2009 10:37

Piękna relacja :kwiatek:
I spełnione marzenie :mrgreen:
Teraz czas opracowywać następne - może autograf? ;)

Admete - Wto 21 Lip, 2009 16:52

Zdecydowanie ciułanie pieniędzy mogłoby pomóc w przezwyciężeniu fobii ;)
Anaru - Wto 21 Lip, 2009 21:38

lady_kasiek napisał/a:
Ludzie!! chyba żarujecie. Kocham, podróże im dalej tym lepiej. Uwielbiam dworce, atmosferę tuż przed. pakowanie. Włóczenie się po nieznanym....

To mi przypomina dyskusję na temat ekstrawertyków i introwertyków w którymś z wątków naszego forum ;) .
Też kocham podróże, ludzi, poznawanie świata - najlepiej wspólnie z kimś, żeby móc wrażenia porównać. I Londyn kocham...

Czy istnieje szansa na RA w jakimś przedstawieniu?
Stwierdziłyśmy z Basia dzisiaj, że nam brakuje obu wspomnianych panów - TS i RA w dzisiejszym odcinku RH, na szczęście szeryf jeszcze wtedy żył (hmm, on chyba czasowo umarł czy coś?), bo nie byłoby sensu oglądać odcinka. ;)

Anaru - Wto 21 Lip, 2009 23:25

Mag13 napisał/a:
Widzę, ża obie Damy nie dotarły jeszcze do odcinka z ruszającymi się palcami..... :mrgreen:
(Oglądacie odcinki w dowolnej kolejności, czy w porządku chronologicznym? :wink: )

Palcami.... :mysle: chyba nie... :mysle:
W dowolnie chronologicznym :mrgreen:

Anonymous - Śro 22 Lip, 2009 00:29

ja nawet nie wiedzialam, ze lecialo...
Anaru - Śro 22 Lip, 2009 00:47

A ja siedziałam bez TV w Warszawie...
A niedostępne na jakimś innym kanale? ;)

BeeMeR - Śro 22 Lip, 2009 09:29

Mag13 napisał/a:
Widzę, ża obie Damy nie dotarły jeszcze do odcinka z ruszającymi się palcami..... :mrgreen:
brzmi interesująco :twisted: , ale jeszcze nie - wczoraj obejrzałyśmy pół odcinka trzeciego, gdzie póki co Guya ani dudu :(
Zastanawiam się, czy nie wyskoczył na weekend do Ziemii Świętej? ;)

Co do Przyjaciół to nastawiała się na obejrzenie, ale normalnie zapomniałam :cry2:

BeeMeR - Śro 22 Lip, 2009 11:05

Cytat:
I chciałabym móc objechać Anglię, by poznać to, co poza Londynem - zamki, pałace, zobaczyć klify, krajobraz, małe miasteczka w Kornwalii, Lake District.....
oooo, taaak - polecam szczególnie to, co widziałam i co mnie zachwyciło:

Hampton Court - Przepiękny pałac Tudorów z uroczym labiryntem: :serce2:


Olbrzymi, majestatyczny zamek Warwick :thud:


Oxford o tysiącach wieżyczek i dziedzińców, :serduszkate:


Stratford - miejsce narodzin Szekspira o cudniastych domkach :serce: :


Avebury Village - wioska położona na planie kamiennego kręgu :excited:


Stonehenge - komentarz zbędny ;)


I na pewno jest wiele, wiele więcej miejsc wartych zobaczenia...
*marzy że tam jeszcze pojedzie i zobaczy tym razem białe konie Wiltshire*

Anaru - Śro 22 Lip, 2009 11:21

BeeMeR napisał/a:
Stonehenge - komentarz zbędny ;)

Taaa "to tylko kupa starych kamieni" - do dzisiaj to pamiętam. :rotfl:
I minę kuzyna, który nas tam wiózł jak to usłyszał. :rotfl:

Anglia jest cudna :serce:
Ja bym tu dołożyła jeszcze walijskie góry i klify, przepiękne, zamki i opisy, na których można język stracić. :serce:
I białe konie na trawie, widziane li i jedynie z daleka...
Cambridge, może mniej widowiskowo reprezentacyjne niż Oxford, ale i tak piękne.
Oj, pojechałabym znowu...

Pogrzebię chyba za moimi zdjęciami wieczorem ;)

damamama - Czw 23 Lip, 2009 12:34

Obowiązkowo jednak muszę tu regularnie bywać. Znowu coś przegapiłam. Teraz w sobotę koniecznie muszę zobaczyć ten film.
Gitka - Czw 23 Lip, 2009 17:08

O filmie "Przyjaciele" pisałam w temacie "Do obejrzenia"

Nie wiem czy to już było

Greenlit gets first BBC order with cop comedy
http://www.broadcastnow.c...5003838.article

Greenlit Rights wins BBC comedy commission
http://www.thestage.co.uk...medy-commission

asiek - Pią 24 Lip, 2009 16:19

Mag, z wielką przyjemnością przeczytałam Twoją relację z wyprawy do W. Brytanii, dzięki, że podzieliłam się swoimi wrażeniami. :kwiatki_wyciaga:
trifle - Sob 25 Lip, 2009 20:06

A ja jestem absolutnz introwertyk i podroze kocham.

Mag, zazdraszczam :paddotylu: Zapomnialam, ze to przeciez juz!

Pemberley - Pon 03 Sie, 2009 14:55

Wreszcie udalo mi sie przeczytac Twoje wrazenia Mag!!
Absolutnie rewelacja, zwlaszcza to nowe ujecie Ibsena moglam sobie teraz duzo lepiej wyobrazic i tylko zaluje, ze nie udalo ci sie z tym autografem, jako zwienczenia doskonalego. Rzeczywiscie musisz pojechac raz jeszcze :mrgreen: W koncu z autografami to wcale nie chodzi o ten zawijas na karteczce, prawda :-P

Mag13 napisał/a:
(Udało mi się natomiast obejrzeć Juda Law'a w roli Hamleta w Wyndham's Theatre! Jak czytałam, sztuka ma jesienią trafić na nowojorski Broadway...))

Ze tez taka rewelacja trafia u ciebie w nawias :thud: Nie ma jak swiatowe zycie :cry2: A czy mozna tak prosic o rozwiniecie tematu, zeby nie bylo offtopa np tutaj :kwiatek:

Anonymous - Sob 24 Paź, 2009 19:39

i to sie nazywa dobra wiadomosc :)
milenaj - Pon 14 Gru, 2009 20:25

O matko! Ja dopiero dzisiaj zdałam sobie sprawę jaki on jest cudowny. Przekopałam swoje zasoby filmowe. Trochę tego jest bo filmy, jak i książki najchętniej bym kopowała bez opamiętania. No i dzisiaj zrobię sobie seans z Gatsbym i Wieczorem Trzech Króli. Dlaczego ja nie oglądałam Robin Hooda jak leciał w dwójce. Niewiem. nie bardzo normalna chyba byłam, że tak po prostu zlekceważyłam ten serial. Od dzisiaj poluję na Tobika:)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group