Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
BeeMeR - Czw 01 Sie, 2019 09:32
Chyba 33. Najgorsze, że ostatnio oglądam na tablecie, a tam się gorzej przewija w razie w, umiem się najwyżej zająć czymś innym (sortowaniem puzzli na przykład ).
Wytrwam, ja już nie takie rzeczy wytrwałam, a tu jest dużo ciekawych postaci pobocznych.
Zrzędzę, bo metoda romansu w stylu "przyleciał, przeleciał i poleciał" mnie nieco uwiera Skoro mógł się teleportować na placówkę to nie mógł potem panny jakoś odwiedzić?
Aragonte, do którego odcinka doszłaś?
Aragonte - Czw 01 Sie, 2019 10:19
Chyba do 38. Tak mi się zdaje.
Trzykrotka - Czw 01 Sie, 2019 10:44
On na tej placówce prawie w ogóle nie siedział, świat musiał ratować...
BeeMeR - Czw 01 Sie, 2019 11:53
Głupotka z "naukowej" książki dzieciaków:
Daliby Małpie porządną żerdź, jak już coś
Nie jest to jedyny błąd merytoryczny tej książki, np. Stalktyt wyrasta z podłoża jaskiń według niej , ale wertować sobie lubimy wte i wewye
BeeMeR - Czw 01 Sie, 2019 12:32
| Trzykrotka napisał/a: | | On na tej placówce prawie w ogóle nie siedział, świat musiał ratować... | Na razie ratował tylko wychowanicę Czerwonej Wiedźmy i zniknął.
Natomiast panna, Medyk & co bawili się w podchody, porwania, podtrucia, tak niemal bez końca
Teraz dopiero panna ruszyła się z posesji i sprzedaje pomysł na ruletkę jako koło fortuny - może coś się nowego z tego wykluje
Trzykrotka - Czw 01 Sie, 2019 13:24
| BeeMeR napisał/a: |
Teraz dopiero panna ruszyła się z posesji i sprzedaje pomysł na ruletkę jako koło fortuny - może coś się nowego z tego wykluje |
Kiedy ona tylko rusza z domu, zaraz się coś dzieje, więc wiesz...
Aragonte - Czw 01 Sie, 2019 16:00
| BeeMeR napisał/a: | Daliby Małpie porządną żerdź, jak już coś |
Imię też mogliby mu dać właściwe, małpi król to raczej tytuł niż imię
Alicja - Czw 01 Sie, 2019 18:41
| Admete napisał/a: | | ta o artyście, który sprzedał dusze za sławę i talent. |
Ha! Jeden z moich pierwszych panów, o takim smutno-gorzkim spojrzeniu, aż człowiek ma ochotę przytulić. I pamiętam, że ma takie pięknie wykrojone usta A teraz When the devil calls your name
Oglądam The secret life of my secretary. Oczywiście, przypadkiem. Mam wrażenie, że moim laptopem i dramami rządzi pan przypadek.
Admete - Czw 01 Sie, 2019 19:08
Przypadek oczywiście Jak to w dramach Ja sobie jutro może coś więcej obejrzę.
Trzykrotka - Czw 01 Sie, 2019 19:33
Ja też ogladam The Secret Life if My Secretary, dla Plagi. Ale trochę żałuję, że tak groteskowo to zrobili (Veronica Park, olaboga ). Plaga jest cudny jak zawsze.
Admete - Czw 01 Sie, 2019 19:36
Widziałam fragmenty - dla Plagi takoż. Ale całego mi się nie chce.
BeeMeR - Pią 02 Sie, 2019 08:31
Na pustyni w rzeczy samej robi się zabawnie, nie dość że wszechwiedzacy Medyk raptem zgubił drogę, to jeszcze zza skały wyskoczył Lotusowy i obaj kawalerowie zaczęli się prześcigać w omawianiu zalet "żony"
Dodatkowa panna mniej mnie zachwyciła, moim zdaniem trójka radziła sobie doskonale, namieszała jednak trochę.
Trzykrotka - Pią 02 Sie, 2019 08:54
Pustynia byla bardzo ucieszna, potem Medyk będzie ją z żalem wspominał jako czas, w którym był szczęśliwy.
BeeMeR - Pią 02 Sie, 2019 08:57
Tak, było zabawnie i pięknie wizualnie
Trzykrotka - Pią 02 Sie, 2019 09:09
Mnie się ogromnie podobał pomysł, że Buqi nie dąsa się, nie prycha i nie obraża na Medyka. Oczywiście wie, że on nie jest jej ani przyjacielem, ani sprzymierzeńcem, ale atakuje go raczej kpiną i żartem, niż złością (póki co). Jako taka przyciągająco się - odpychająca para są bardzo ciekawi i dramie robi to zdecydowanie dobrze. Oglądam też The Smile Has Left Your Eyes i strasznie mnie męczy tamtejszy model związku: jest 8 odcinek, a panna nadal przy każdym spotkaniu krzyczy na pana i piorunuje go wzrokiem, nawet wiedząc już, że się w nim zakochała. A może właśnie dlatego.
Aragonte - Pią 02 Sie, 2019 09:31
Dodatkowa panna była irytująca
BeeMeR - Pią 02 Sie, 2019 10:29
Tak, to drugi (po krzykaczkach) rodzsj postaci, które mnie irytują mniej lub bardziej: jojczące rzepy
Przyczepi się taka, obłapia, omdlewa, zamęcza oblubieńca i widzów
Już ta od Kuzyna jest o tyle lepsza, że trzyma ręce przy sobie i umiała odpuścić.
Medyk mi sie bardzo podoba- jest żywy, intensywny, dużo gra na uśmiechu, także krzywym i złośliwym
Admete - Pią 02 Sie, 2019 21:04
Oba odcinki Rookie historian z tego odcinka były przeurocze Następne będą chyba poważniejsze.
Trzykrotka - Sob 03 Sie, 2019 00:35
| BeeMeR napisał/a: |
Przyczepi się taka, obłapia, omdlewa, zamęcza oblubieńca i widzów
|
O tak, model Moonówny z SI, zresztą w ogole midel wiecznie żywy. Nie dobijesz.
| Cytat: | Medyk mi sie bardzo podoba- jest żywy, intensywny, dużo gra na uśmiechu, także krzywym i złośliwym |
Och tak, chętnie zobaczę coś jeszcze z tym aktorem, bo mam wrażenie, że dopełnił sporo tego, czego pisarz nie dopisał. I swietnie rezonuje z Ariel.
Rookie jest przyjemnie i niegłupio lekka. Jak ja się śmiałam, zapisków Kronikarki: "ksiażę odwrócił stronę" Uważam, ze to bardzo dobry pomysł, żeby pokazać dwór od podszewki, tej urzedniczej. Jaką oni juz wtedy mieli tam ilość papierzysków!
Admete - Sob 03 Sie, 2019 01:09
Też mnie to rozbawiło.A w ostatnim odcinku rozśmieszyła mnie reakcja służącej na fakt, że panienka przyprowadziła do domu młodzieńca
BeeMeR - Sob 03 Sie, 2019 07:48
Z pustyni przenieśliśmy się do rzęsiście oświetlonej jaskini zbójców i hazardzistów co oczywiście daje gołąbkom sposobność do wyjaśnienua nieporozumień i uścisków w ciemnych zakamarkach
Aragonte - Sob 03 Sie, 2019 12:00
Zaraz mnie dogonisz
BeeMeR - Sob 03 Sie, 2019 12:16
A będziesz oglądać ze mną dalej czy na razie nie?
Skończyłam rano 38. Wiadoma scena dywagacji nad utraconą z Lotosowym rycerzem niewinnością była, a jakże
Oj, moim zdaniem Medyk uwierzył choć nie chciał i bardzo mu się to nie spodobało - no ale oboje "winowajców" ma pod nosem, widzi jak się bananią i czulą do siebie, tożsamość księcia/Lotosowego już zna.
Aragonte - Sob 03 Sie, 2019 12:20
Będę, tylko mam dylemat, czy oglądać teraz, czy jednak pisać te rozgrzebaną scenę
Lotosowy prawie się udławił po wyznaniu Buqi
BeeMeR - Sob 03 Sie, 2019 13:04
Dołącz, będzie raźniej
Lotosowy to był przede wszystkim rozbawiony, zwłaszcza jak deklarował pomoc w "odpłaceniu mu za ten despekt"
A Medyka mi trochę żal, bo te rewelacje zapewne nie mają wpływu na jego plany matrymonialne - o ile to są jego plany a nie Dziadka
|
|
|