Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10
Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 12:48
Ej no, ale chyba nie wszyscy książęta zostaną wybici??? Ja nie chcę
Trzykrotka - Wto 13 Wrz, 2016 13:03
Na pewno nie, no co ty Przecież tego nikt nie zniesie emocjonalnie.
Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 13:09
W zasadzie to większość zdążyłam juz polubić - taki Dziesiątka jest np. przesympatyczny.
A propos różnic - z tej wersji skróconej wyleciały ponoć takie dialogi (będące reminiscencją, lecialo to w czasie ucieczki Hae Soo z Wang So:
As for the scene with So and Soo riding through the woods, the SBS version removed the highlighted line below:
HS: I didn't think you would help me too, Prince So.
WS: It's not because I like you.
I just don't want to see you live a life controlled by others.
It's really not worth living like that.
Interesting choice of dialogue to delete from that already short scene... perhaps the reedited version did not want WS verbalising his denial of feelings towards HS so soon?
I chyba są już/wreszcie napisy Niech no wrócę, niech no się do nich dorwę
Trzykrotka - Wto 13 Wrz, 2016 13:19
| Aragonte napisał/a: |
I chyba są już/wreszcie napisy Niech no wrócę, niech no się do nich dorwę |
Egzactly my point!
Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 13:30
A na Soompi odliczają godziny do nowego odcinka
Widziałaś scenę konnej ucieczki, Trzykrotko? Jak ci się podobała? Wang So obejmujący HS, aaaaj I to lecące w tle "to nie dlatego, że cię lubię", które wrzuciłam teraz w angielskim tłumaczeniu
Trzykrotka - Wto 13 Wrz, 2016 13:41
Widziałam tylko gify i po prostu usiedzieć nie mogę! Wczoraj nie doczekałam się na napisy, a postanowiłam, że poczekam
O ja głupia! Dziś po obejrzeniu gifów smażę się na wolnym ogniu
Tutaj jeszcze jedno tumblrowe konto, którego autorka wielbi dramę i ładnie o niej pisze
http://dreamingsnowflake2013.tumblr.com/
Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 13:51
Poczytam później, już w domu.
Ja nie wytrzymałam i obejrzałam prawie cały odcinek saute
Scena ucieczki
http://img2.sbs.co.kr/img...70_w1000_h0.jpg
https://67.media.tumblr.com/c6dd6796125b8868b115ef6b9027efe8/tumblr_odg01avtvV1s8t96qo1_1280.jpg
Edit: a, znam tego bloga, czasem żeruję na tamtejszych gifach
BeeMeR - Wto 13 Wrz, 2016 16:30
| Trzykrotka napisał/a: | | Tutaj słówko od outside seoul po 6 odcinku |
Ciekawe, czy to umieranie książąt mamy traktować dosłownie, jako "w niedalekiej przyszłości" czy w sensie "kiedy panna wróci do XXIw."
| Trzykrotka napisał/a: | | Tutaj bardzo fajna blogerka, której wyważone posty lubię. |
Ha ha, ona zupełnie inaczej odebrała opcję księcia: "And the drama said, “So homo. Very much homo.” "
No, to wkrótce zobaczymy kto ma rację
a jaki gif cudny, tj. oba:
http://67.media.tumblr.co...e4lluo1_540.gif
http://67.media.tumblr.co...e4lluo2_540.gif
Z ML widziałam tylko fragment sceny ucieczki, wolę obejrzeć od razu ze zrozumieniem
Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 17:58
Trzykrotko, Agn - czy dałoby się jakoś skontaktować z ludźmi z Dramafever w sprawie brakujących dialogów do ML? Na stronie DF jest forum:
https://www.dramafever.co...2/?page=7#forum
Może tam? Nie wiem, niestety, jak z rejestracją Tzn. jest potrzebna, to pewne.
Nie ma przełożonych dialogów do kilku waznych scen, fuuuuuuck
Może to efekt tego zamieszania z dwoma róznymi wersjami odcinka??
Cytuję z forum Dramafever:
RisamiDreams- Yes, there are 2 versions of episode 6. One is the international version which is what DF has. The other is a re-edited SBS version shown only in Korea. The Korea version has about 6 additional scenes not shown in the international version and also a few different musical choices to address Korea complaints. I doubt that DF will get the Korea version since it would mean paying extra money for additional rights. I was hoping that maybe DF might get the additional scene clips and sub them in English, which they did for Entertainer when that show had a re-edited episode, but Entertainer was just 2 scenes I think where here it's like 5-6, so I don't think it will happen since there are so many scenes.
Na pociechę wrzucam obrazek - może potem zrobię z niego avka:
https://onefingerconcerto.files.wordpress.com/2016/04/screen-shot-2016-09-13-at-7-20-19-am.png
Zła jestem
Admete - Wto 13 Wrz, 2016 19:06
Stwierdziłam, że zrobię sobie dobrą wersję Smoków - taką HD i już mam 10 odcinków.
Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 20:31
| Admete napisał/a: | | Stwierdziłam, że zrobię sobie dobrą wersję Smoków - taką HD i już mam 10 odcinków. |
To może się podzielimy i ja zbiorę część? Musiałabyś mi tylko wskazać miejsce i od którego odcinka
BeeMeR - Wto 13 Wrz, 2016 20:38
| Aragonte napisał/a: | Nie kierowałam do ciebie, bo nie tłumaczysz | Ale niemniej tez oglądam
Trzykrotka - Wto 13 Wrz, 2016 22:34
Są już dobre napisy, z uzupełnionymi dziurami Całe szczęście, bo mało mnie szlag nie trafił na miejscu
Ach jej, piękny odcinek
Dla samej sceny ucieczki liliowej Soo z czarnym So warto było poczekać i na odcinek i na napisy. Już teraz wszystko poukładało mi się w głowie: kto tak raptownie chciał ją wydać za maż, czemu akurat temu człowiekowi. Nie wiem, czy polityczne wyjaśnienie mi wystarczy, już go zakwalifikowałam do starych oblechów - facet koło 60 z wieloma synami, zaiste! Szkoda, że nie zająknęli się, z iloma żonami, łotry! Pośpiech w stronę łożnicy też był lekko odpychający - rano panna zastanawia się, co zrobić z tak pięknie rozpoczętym życiem, a wieczorem wykąpana, wypachniona i zlustrowana ląduje w łóżku wiadomo - kogo - blech.
Ale wcześniej ma tę ucieczkę i zastęp rycerzy stających w jej obronie
Nawet księżniczka przybiegła do mamy w tej sprawie, choć zapewne nie z troski o Su. Choć może? Wolałabym nie myśleć o niej całkiem źle.
Poemat numer 2 bardzo wymowny
I choć nadal miejsce przy boku Su należy do Wooka, to So zaczyna coraz dla niej znaczyć. Bez wątpienia jest lepszym obrońcą - jest bystry, myśli szerzej, nie po pałacowemu, poza tym - póki co- mniej mu zależy. Choć Baek Ah uciszał, kiedy tamten powtarzał rewolucyjne tezy Su o równości i wolności.
W tym odcinku w padła rekordowa liczba spojrzeń wymienianych ukradkiem - az mam ochotę je skatalogować.
Kącik dla BBJX - bardzo zgrabnie umieszczono Su w pałacu - bez jej woli i trochę z łapanki, ale rezultat jest ten sam. Może nie będzie herbaciarką, ale na pewno będzie blisko ośrodka władzy, książęta będą mogli ją odwiedzać, ale nie - żenić się z nią, a czasu na książęcy romans będzie miała aż nadto.
Żałuję, że tak po łebkach potraktowano scenę, w której Su i 13 książę piją przez całą noc, a ona opowiada mu o świecie za 1000 lat - w chińskiej wersji była bardziej rozbudowana. Ale cóż...
Konkubina Oh to dziennikarka z Healera.
Aragonte - Śro 14 Wrz, 2016 10:18
Kolejny odcinek jest spokojniejszy, ale za to romansowo się dzieje - Wang So wreszcie odkrył, w jaki sposób obecność Hae Soo na niego wpłynęła I chyba jest lekko oszołomiony tym odkryciem
Cokolwiek czuje, nie słodzi - odcinek 7. zakończył się jego tekstem: "I hate this look in your eyes"
A szpetota Wang So bez maski jest taka, że normalnie odebrało mi mowę, oddech i nie wiem, co jeszcze
Edit: chyba rozsądek - te nędzne resztki, które jeszcze miałam
Trzykrotka - Śro 14 Wrz, 2016 10:41
| Aragonte napisał/a: |
A szpetota Wang So bez maski jest taka, że normalnie odebrało mi mowę, oddech i nie wiem, co jeszcze |
O taaak.... twarz jest tak szpetna, że trudno było od niej oczy oderwać, nie?
Obejrzałam wczoraj odcinek saute, domyślając się z całych sił, o czym mówią, co mówią. Śmiałam się z słodkiej sceny urodzinowego teatrzyku urządzonego przez Su dla Euna i prawie popłakałam, kiedy zaśpiewała dla wszystkich książąt, a So patrzył na nią z wyrazem oczu nie do opisania.
Ostatnia sekwencja ze zdejmowaniem maski wbiła mnie w fotel i przegoniła sen. Nie mogę się doczekać robienia literek.
Wydaje mi się, ze teraz to będzie zupełnie inna drama. Su w pałacu, Wook nie ma już do niej najlepszego dostępu, So coraz bardziej nią otumaniony....
No po prostu....!
 
Aragonte - Śro 14 Wrz, 2016 10:58
Piękne to było i poruszające, nie? Wang So chyba jednak liczył na jakieś tam zrozumienie rodzeństwa i niestety się rozczarował
O, zrobiłaś taki avek, jaki ja miałam zamiar To ja zrobię nieco inny
A Wook niby nie ma juz najłatwiejszego dostępu, ale i tak kradnie chwile dla siebie
A zwróciłaś uwagę na uśmiech Wang So, kiedy pił herbatę, którą, jak rozumiem, zrobiła Hae Soo?
Dzisiaj są już literki. A wczoraj dobrze się domyslałam, że konkubina Oh, nadzorczyni pań służebnych, pyta Hae Soo o umiejętność czytania i pisania
Trzykrotka - Śro 14 Wrz, 2016 11:41
| Aragonte napisał/a: | Piękne to było i poruszające, nie? Wang So chyba jednak liczył na jakieś tam zrozumienie rodzeństwa i niestety się rozczarował |
Odraza, przerażenie, odwracanie oczu - straszna scena. Miałam ochotę udusić tego smarkacza Euna.
| Aragonte napisał/a: | A zwróciłaś uwagę na uśmiech Wang So, kiedy pił herbatę, którą, jak rozumiem, zrobiła Hae Soo? |
O tak. I na jego piękny śmiech, kiedy patrzył, jak Su udaje robota śpiewajac dla Euna Agn ma fantastyczny odcinek do tłumaczenia, ale ja na mój cieszę się jak na urodziny
Piękny avek, też taki sobie zrobiłam
BeeMeR - Śro 14 Wrz, 2016 12:21
Obejrzałam 6, wrażenia potem bo znikam, musiałam tylko avkową alternatywę zrobić
No, ale tak się malowniczo ustawili
Trzykrotka - Śro 14 Wrz, 2016 13:44
| BeeMeR napisał/a: |
No, ale tak się malowniczo ustawili |
Bardzo malowniczo W ogóle zwróciłąm uwage, że cały kadr w scenie przed-ślubnej skomponowany był w pięknej czerwieni. Podobają mi się sceny, w których So i Wook występują razem, ramię w ramię. I z wyglądu i działania są jak ogień i woda, a muszą współdziałać - do czasu.
Co mi się jeszcze niezmiernie podoba - poufałe koleżeństwo, z jakim SU traktuje So. Przepadam za chwilami, w których ona paple do niego jak do kolegi z podwórka
Aragonte - Śro 14 Wrz, 2016 14:05
Paple, przekomarza się, podlewa go przy okazji skrapiania wodą kwiatków...
Uch, Trzykrotko, widziałaś końcówkę odcinka 7. z napisami? Wiesz, co Wang So wtedy powiedział?
Ależ mi się dobrze patrzy na stopniowo uzewnętrzniane (i uświadamiane) przez niego emocje
Trzykrotka - Śro 14 Wrz, 2016 14:36
O tak, dokładnie. To jest podwójna przyjemność i oglądania narodzin i ewolucji uczucia - i obserwowania Jun Ki, kiedy to gra, z tymi wyrazistymi oczami i twarzą.
Tak, końcówka była naprawdę wstrząsająca. I takie to znaczące, że to "spojrzenie" dotyczyło tylko So, nie na przykład Yeon Hwa, czy kogokolwiek
Jak ja się cieszę na robienie literek
Aragonte - Śro 14 Wrz, 2016 14:41
A poza znaczącym spojrzeniem były jeszcze takie słowa: That look in your eyes, I hate it like crazy
Tak w temacie dwa gifki - Wang So intensywnie myśli i próbuje sobie kogoś wybić z głowy
BeeMeR - Śro 14 Wrz, 2016 18:24
| Trzykrotka napisał/a: | | cały kadr w scenie przed-ślubnej skomponowany był w pięknej czerwieni. | W Bichunmoo - obu - sceny ślubne tez były tak czerwone - może taka moda
| Trzykrotka napisał/a: | Jak ja się cieszę na robienie literek | A ja już czekam
Odc 6 ML mi się podobał - nie bez zxastrzeżeń, ale wspomnę tylko o jednym. Czemu So uciekając zapewne w inną stronę niż Wook trafia w dokładnie to samo miejsce? Trochę mi się to rozmija z logiką
Nic to, pościg jest ładnie sfilmowany
Króla nie odebrałam jako starego oblecha - on nawet nie wiedział, z kim się ma żenić i nie zależało mu na niej szczególnie - bardziej jako kogoś, kto chciał załatwić formalność (zawrzeć pakt przez skonsumowanie małżeństwa/konkubinatu) i wrócić do ważniejszych, codziennych spraw.
Gorzej odebrałam księżniczkę - rajenie młodej panny 60-latkowi jest obleśne w najwyższym stopniu - czy się wie, że to chodzi o własnego ojca czy nie
W Moonlight tylko liznęłam odc. 8, ale miałam rację o tyle, że książę dobrze wiedział, że całuje kobietę, a nie bądź kogo-kosmitę - no i że pogrywa sobie teraz z nią trochę, bo ona martwi się, że on atencję swoją okazuje mężczyźnie i czasem przebąkuje o tym, że to tak się nie godzi
Ciekawe kiedy sobie wyznają co wiedzą na swój temat - i jak
Trzykrotka - Śro 14 Wrz, 2016 18:34
Król jednak parł do konsumpcji małżeństwa nawet kiedy So podał mu lepsze rozwiązanie sojuszu z klanem Hae na tacy. Nie i już. Księżniczka nie raiła. Ona tylko powiadomiła Su, że przyjechała starszyzna jej klanu, która jeszcze dziś wydaje ja za mąż. I też była wstrząśnięta kiedy dowiedziała się kim jest pan młody.
Bardzo podobało mi się, że ostatecznie Su dała sobie radę sama i że powiedziała So 'nikt mnie nie obroni jeśli sama się nie obronie.' Zuch. Ani trochę niuni.
Co do kółka jakie zakochał pościg, to widzialyscie - astronom zdradził. Pchal Su siłą do ślubu. A może tylko do pałacu, do So.
Anaru, skrobnij dwa słowa o dramie
BeeMeR - Śro 14 Wrz, 2016 18:38
| Trzykrotka napisał/a: | | Bardzo podobało mi się, że ostatecznie Su dała sobie radę sama i że powiedziała So 'nikt mnie nie obroni jeśli sama się nie obronie.' Zuch. Ani trochę niuni. | Mnie się to tez podobało - nie zastępy książąt, tylko sama znalazła wyjście z sytuacji (podane na tacy przez konkubinę Oh )
U księżniczki widziałam taką schadenfreude z tytułu projektowanego małżeństwa Su z 60-latkiem, że pewnie dlatego zaliczyło mi się ją do rającej - na pewno się nie sprzeciwiała (do czasu)
| Cytat: | | Król jednak parł do konsumpcji małżeństwa nawet kiedy So podał mu lepsze rozwiązanie sojuszu z klanem Hae na tacy. Nie i już. | Bo tak łatwiej i szybciej niż uprawiać politykę. A panny to mu pewnie wcześniej same wskakiwały do łóżka nieraz, także młode.
A co on wie na temat Su, prócz tego, że raz ją widział i padła mu do stóp w zachwycie wielbiąc dokonania?
|
|
|