Seriale - SUPERNATURAL Next Generation
trifle - Sob 12 Lip, 2008 20:57
| Harry_the_Cat napisał/a: | | "urwał się z Backstreet Boys" |
To oni wszyscy tam są tacy? Lecę szukać!
Harry_the_Cat - Sob 12 Lip, 2008 20:57
| trifle napisał/a: | | Harry_the_Cat napisał/a: | | "urwał się z Backstreet Boys" |
To oni wszyscy tam są tacy? Lecę szukać! |
Admete - Sob 12 Lip, 2008 21:12
| Harry_the_Cat napisał/a: | Uznal, że Dean jest troche w kształcie głowy podobny do Gerry'ego Butlera ale ma niefajne usta (przyznałam mu rację z tymi ustami, zeby sobie nie pomyślał za dużo... ), a jesli chodzi o Sama, to że "urwał się z Backstreet Boys" Na pewno chciałyście to usłyszeć?
Czyli Dean |
Ja chciałam - zawsze to opinia drugiej strony Słusznie zrobiłaś w sprawie tych ust, nie należy zdradzać wszystkiego. My wiemy swoje - Jensen Effect - oczy i usta.
Anonymous - Sob 12 Lip, 2008 21:17
| Admete napisał/a: | | Jensen Effect - oczy i usta. |
a JAred effect - po prostu całokształt
Agn - Sob 12 Lip, 2008 21:19
| lady_kasiek napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Jensen Effect - oczy i usta. |
a JAred effect - po prostu całokształt |
Szczególnie uśmiech - porażający. Słońce aż się ze wstydu wtedy chowa...
praedzio - Sob 12 Lip, 2008 21:22
| Agn napisał/a: | Szczególnie uśmiech - porażający. Słońce aż się ze wstydu wtedy chowa... |
Oj, taaaaak... I ten głos... Lubię jak Sam/Jared mruczy coś tym swoim niskim głosem.
A tu Jaredowy wyszczerz:
Agn - Sob 12 Lip, 2008 21:23
| praedzio napisał/a: | | Agn napisał/a: | Szczególnie uśmiech - porażający. Słońce aż się ze wstydu wtedy chowa... |
Oj, taaaaak... I ten głos... Lubię jak Sam/Jared mruczy coś tym swoim niskim głosem. |
Aczkolwiek może lepiej, żeby nie śpiewał... *wspomina zawodzenie do Eru ducha winnego Bon Joviego*
Admete - Sob 12 Lip, 2008 21:25
| lady_kasiek napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Jensen Effect - oczy i usta. |
a JAred effect - po prostu całokształt |
Uśmiech ma przepiękny ( drogiego dentyste musiał mieć ), ale u mnie Jared Effect nie istnieje
trifle - Sob 12 Lip, 2008 21:31
Wow wow, krótka wymiana zdań, a ile się już dowiedziałam o preferencjach, dzięki
praedzio - Sob 12 Lip, 2008 21:32
| Admete napisał/a: | Uśmiech ma przepiękny ( drogiego dentyste musiał mieć ), ale u mnie Jared Effect nie istnieje |
... podobnie jak u mnie Jensen Effect... I dobrze. Równowaga musi być w przyrodzie.
Admete - Sob 12 Lip, 2008 21:33
Sa dwie frakcje, ale żyjemy w symbiozie, bo czyż można rozdzielac braci? To byłaby zbrodnia
Harry_the_Cat - Sob 12 Lip, 2008 21:43
| Admete napisał/a: | czyż można rozdzielac braci? To byłaby zbrodnia |
Ot i podsumowanie doskonałe...
Anonymous - Sob 12 Lip, 2008 22:08
| praedzio napisał/a: | | podobnie jak u mnie Jensen Effect. |
o to chodzi właśnie. Dean może i jest na swój sposób uroczy, fajny, przystojny ze słodkimi piegami, ale przy intelektualiście Samie jak dla mnie odpada.
Admete - Sob 12 Lip, 2008 22:16
Nie jest z niego aż taki intelektualista, a Dean nie jest ograniczony. Zwyczajnie młodszy braciszek zwiał z domu na studia, a Dean został, żeby wypełniać rodzinne obowiązki. Strasi często mają gorzej Oni się uzupełniają. Dean musiał z wielu rzeczy zrezygnować, Samowi udało się choć spróbować żyć w inny sposób...Teraz jednak obaj odeszli za daleko od zwykłego świata i nie ma dla nich powrotu.
Anonymous - Sob 12 Lip, 2008 22:25
Wcale nie twierdzę, że Dean jest ograniczony
| Admete napisał/a: | | Samowi udało się choć spróbować żyć w inny sposób... |
no właśnie a teraz musi żyć jak łowca a takie porównanie jak było i jak jest nie musi wypać na korzyś tego jak jest
Admete - Sob 12 Lip, 2008 22:28
| lady_kasiek napisał/a: | Wcale nie twierdzę, że Dean jest ograniczony
| Admete napisał/a: | | Samowi udało się choć spróbować żyć w inny sposób... |
no właśnie a teraz musi żyć jak łowca a takie porównanie jak było i jak jest nie musi wypać na korzyś tego jak jest |
Kasiek ja naprawdę nie wiem, o co Ci czasami chodzi Sam po 3 serii nie jest już tylko łowcą...Dean także nie będzie teraz jednoznaczny. Obaj przeszli bardzo długą drogę od 1 serii. Ciekawa jestem, jak to wszystko się skończy...Nie wróżę szczęśliwego zakończenia i go nie oczekuję
Harry_the_Cat - Sob 12 Lip, 2008 22:35
| Admete napisał/a: | Nie jest z niego aż taki intelektualista, a Dean nie jest ograniczony. Zwyczajnie młodszy braciszek zwiał z domu na studia, a Dean został, żeby wypełniać rodzinne obowiązki. Strasi często mają gorzej Oni się uzupełniają. Dean musiał z wielu rzeczy zrezygnować, Samowi udało się choć spróbować żyć w inny sposób...Teraz jednak obaj odeszli za daleko od zwykłego świata i nie ma dla nich powrotu. |
Dokładnie. To wszystko wyłazi jeszcze w 1 serii. Róznice w ich postawach, pewne wybory, których dokonali... To niesamowite, jak z biegiem czasu te różnice zeszły w sumie na dalszy plan, jak mocna zrobiła się więź między nimi.
Przyznam, ze tak długo opierałam się SPN, bo po prostu nie mogłam zrozumieć, jak można zrobić s-e-r-i-a-l o braciach, o ich więzi. A tymczasem z niecierpliwością - i strachem - czekam, co będzie w sezonie 4...
trifle - Sob 12 Lip, 2008 23:13
Obejrzałam czwarty odcinek. Coraz bardziej mi się podoba
Dean bojący się latania, Sam-egzorcysta.
I obaj w czarnych garniturach. Men in black
Teraz piąty odcinek, ale to ten straszny, więc już kiedy indziej
Harry_the_Cat - Sob 12 Lip, 2008 23:28
Trifle, czy to już czas na zmianę avka?
trifle - Sob 12 Lip, 2008 23:48
Ooooo
Ale ja się zawsze dziwnie czułam z mężczyznami przy mym nicku, jakkolwiek to brzmi Może nie już, ale kto wie, co bracia ze mną zrobią
Harry_the_Cat - Nie 13 Lip, 2008 03:32
Zrobiłam trochę avkow z 1.12/ Faith:
http://community.livejour...focus/3185.html (trzeba zjechac w dół... nie wiem, jak pozbyć się tej wieeeeelkiej dziury)
praedzio - Nie 13 Lip, 2008 07:36
Mała zauwaga: Na samym dole jest avek z Jensenem, dlaczego jest na nim napisane Jared?
A poza tym świetna robota!!
Z innej beczki:
Żeby pogodzić obie frakcje Deanomaniaczek i Samoholików (Czy to nie określenie Rielli? ), to wstawię tutaj kilka filmików wyszperanych wczoraj przeze mnie w sieci pokazujących, za co właściwie kochamy ten serial. Miałam zamiar zrobić to wczoraj wieczorem, ale burza z piorunami, która nadeszła znienacka, stwierdziła, że dziś też jest dzień. A Pan Prąd tylko jej przyklasnął - i się wyłączył.
Best Brother Interaction Scenes Part 1
Best Brother Interaction Scenes Part 2
Best Brother Interaction Scenes Part 3
Best Brother Interaction Scenes Part 4
Best Brother Interaction Scenes Part 5
Zwróćcie też uwagę na przepiękną muzykę ilustrującą poszczególne filmiki.
Anonymous - Nie 13 Lip, 2008 09:25
| Admete napisał/a: | | Kasiek ja naprawdę nie wiem, o co Ci czasami chodzi |
bo czasami sama nie wiem.
I owszem po trzeciej serii to się wszystko poprzestawiało tak, że nic nie jest tak jak było i nie wiadomo co z tego wyniknie.
Ale Sama i tak mi było najbardziej szkoda, no bo teraz w najgorszej sytuacji to jednak jest Dean.
Agn - Nie 13 Lip, 2008 09:59
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Zrobiłam trochę avkow z 1.12/ Faith: |
Nr 23... *mhruczy z uznaniem* (dalszy ciąg wypowiedzi w "wampirach")
Ja jestem nieco dziwna, ale ja chyba wiem, o co biega Trifle. Nie chodziło o to, że Dean jest ograniczony (nikt inteligentny tego nie powie!). Po prostu Dean jest bardziej człowiekiem czynu, a to przeważnie Sam grzebie w necie czy książkach w poszukiwaniu informacji. Za to obaj świetnie sobie radzą, kiedy już trzeba jakiemuś demonowi przywalić z grubej rury. Trifle? O to chodziło? *nie jest pewna*
A teraz zmykam oglądać filmidełka...
Ed.: Zbeczałam się. O to ci chodziło, Praedzio? Na poprawę humoru: http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Uwielbiam ten wywiad - taki krótki a daje tyle radości!
Aragonte - Nie 13 Lip, 2008 10:57
Chyba Kasiek, a nie Trifle?
Idę oglądać filmiki...
Trifle, Ty lepiej ich nie oglądaj, bo za duuużo spoilerów
Przy pierwszym może się nie spłakałam, ale gardło mam ściśnięte
|
|
|