North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?
BeeMeR - Nie 23 Lis, 2008 18:38
| Tamara napisał/a: | | A w ogóle to nader ciekawe spostrzeżenie wysunęła Alicja a'propos dziewictwa i jedzenia , że zwolenniczki dziewictwa się odchudzają | Jeśli o mnie chodzi to też nieprawdziwe
BeeMeR - Pon 24 Lis, 2008 00:17
Obejrzałam właśnie scenę peronową i doszłam do wniosku, że Jaś absolutnie nie zachowuje się (i nie wygląda) jak dziewic, co nie zmienia faktu, że dalej uważam, że mógłby nim być . No i nie miętosi kwiatka w prawej ręce, gdy mu Margaret całuje lewą, tylko dawno już jej tego kwiatka ofiarował
Alicja - Pon 24 Lis, 2008 08:12
| Tamara napisał/a: | | zawsze najwięcej wolno mężatkom |
powiedziałabym nawet - HA!
nicol81 - Pon 24 Lis, 2008 10:29
| Tamara napisał/a: | Tak czy siak Thornton ze wszystkich dobrodziejstw życia może korzystać , zatem dziewicą nie jest
A drugie tak czy siak - zawsze najwięcej wolno mężatkom |
Po pierwsze nie ze wszystkich, bo mamusia czuwa. Drugie stwierdzenie natomiast jest nieprawdziwe- patrz "śluby panieńskie": "Strwonię majątek- Jak mąż nim obdarzy".
spin_girl - Pon 24 Lis, 2008 14:02
| Gosia napisał/a: | | A poza tym po obejrzeniu w niedzielę ponownie filmu, zaczynam się skłaniać do tej drugiej opcji Thornton miał temperament i chyba trudno mu by było wytrzymać do tych trzydziestu lat... Gdyby był kobietą to co innego, ale był facetem z krwi i kości. Ale w kategoriach romantycznych - jest dla mnie nadal dziewicą |
AAAAAAAAAA!!!!!!!!!!Oprawię to w ramki!!!!!!!!!!!
Alicja - Pon 24 Lis, 2008 14:59
| nicol81 napisał/a: | | Drugie stwierdzenie natomiast jest nieprawdziwe- |
polemizowałabym, nie wiem jak w książkach, ale w życiu...
Tamara - Pon 24 Lis, 2008 17:19
| Gosia napisał/a: | | Thornton miał temperament i chyba trudno mu by było wytrzymać do tych trzydziestu lat... Gdyby był kobietą to co innego, ale był facetem z krwi i kości. |
Ha !!!
I kto to mówi ? ZWYCIĘŻCZYNI konkursu !!! Przyznaje publicznie , że nie był - używając wyrażenia "trudno mu by było wytrzymać" (gdyby był dziewicą), a "nie trudno było wytrzymać" (będąc dziewicą)
Mag ,Twoja teoria wzięła w łeb
Tamara - Pon 24 Lis, 2008 17:24
| nicol81 napisał/a: | | Tamara napisał/a: | Tak czy siak Thornton ze wszystkich dobrodziejstw życia może korzystać , zatem dziewicą nie jest
A drugie tak czy siak - zawsze najwięcej wolno mężatkom |
Po pierwsze nie ze wszystkich, bo mamusia czuwa. Drugie stwierdzenie natomiast jest nieprawdziwe- patrz "śluby panieńskie": "Strwonię majątek- Jak mąż nim obdarzy". |
Mamusia mamusią , ze wszystkiego się nie spowiadał bo byłby dupa nie oficer , jak kiedyś już pisałam , a trwonienie majątku męża na przyjemności czyż nie jest wyrazem swobody ?
Mag , smaczne kąski przychodzą dopiero PO utracie... i rośnie wtedy apetyt na wszystko
Tamara - Pon 24 Lis, 2008 18:13
| Mag13 napisał/a: |
Ale nikt nie lubi jeść po kimś napoczętego dania! Co innego, gdy się samemu nadgryzie pierwszy kęs! Zawsze smakuje najlepiej! |
No to ludzkości byłoby tyle , co kot napłakał
Tamara - Pon 24 Lis, 2008 18:16
Lady Gosia coraz bardziej przy każdym kolejnym oglądaniu zyskuje głębokie przekonanie o temperamencie Jaśka i trudności a wręcz niemożności utrzymania go na wodzy bo 100% facetem był
Tamara - Pon 24 Lis, 2008 18:28
Wręcz przeciwnie , przejrzała na oczy zza romantycznej nierzeczywistej mgły i wreszcie dostrzega rzeczywistość i prawdziwego mężczyznę
Gosia - Pon 24 Lis, 2008 19:01
Thornton był dość pewny siebie w normalnych relacjach z ludźmi. Jakby był przekonany o swojej wartości. Z pewnością jeśli chodzi o biznes były tego mocne podstawy. Ale widać, że ma temperament i nie cofa się przed przemocą Oczywiście jeśli kocha, to już co innego, ta pewność siebie nie jest tak silna
Na pewno w grę nie wchodzi żadna pracownica ani służąca, w domu publicznym też go nie widzę.
Natomiast jako subiekt mógł mieć jakieś doświadczenia, np. z panną sklepową.
Nie wiadomo, kiedy wydzierżawił Marlborough Mills, czy było to kilka lat przed akcją powieści?
W każdym razie można przypuszczać, że przez jakiś czas przed przyjazdem Margaret nie miał głowy do seksu (kłopoty z fabryką, dużo pracy - mógł więc być wyposzczony )... a później pewnie ochotę miał, ale juz tylko z nią
| Mag13 napisał/a: | A poza tym każdy może mieć trudne chwile i utracić przejściowo wiarę, i potrzebuje wówczas wsparcia moralnego, którego niniejszym udzielam Lady G., by powróciła na jedynie słuszną drogę! |
Dzięki, Mag. Może faktycznie przedawkowałam?
Ale kochanego widoku Thorntona-Rysia nigdy za wiele
nicol81 - Pon 24 Lis, 2008 19:33
| Tamara napisał/a: | | a trwonienie majątku męża na przyjemności czyż nie jest wyrazem swobody ? |
Ale kobieta mogła go tylko trwonić jak mąż pozwalał- wydatki były pod jego kontrolą.
Alicja - Pon 24 Lis, 2008 20:15
| Mag13 napisał/a: | | Bo zwolenniczki nie-dziewictwa muszą rekompensować utratę jedzeniem |
nie sądzę, nadal stoję na stanowisku, że potrafią cieszyć sie każdym drobiazgiem w życiu i używac życia ile się da bez ciągłych wyrzutów sumienia
nie wiem jak inni, ale ja niczego nie musze sobie rekompensować ani niczego mi nie brakuje, bo niczego sobie nie odmawiam.
Thorntonowi też życzę szczęścia a nie umartwiania
Tamara - Pon 24 Lis, 2008 21:29
| Alicja napisał/a: | | Mag13 napisał/a: | | Bo zwolenniczki nie-dziewictwa muszą rekompensować utratę jedzeniem |
nie sądzę, nadal stoję na stanowisku, że potrafią cieszyć sie każdym drobiazgiem w życiu i używac życia ile się da bez ciągłych wyrzutów sumienia
nie wiem jak inni, ale ja niczego nie musze sobie rekompensować ani niczego mi nie brakuje, bo niczego sobie nie odmawiam.
Thorntonowi też życzę szczęścia a nie umartwiania |
Alicjo masz 100% racji
Poza tym kiepska to alternatywa albo dziewictwo albo jedzenie . Tu zresztą Mag złapałaś się we własne sidła - jeśli jeść mogą tylko niedziewice - a bez jedzenia żyć się nie da... A Thornton jadł i to chętnie i np. gulasz mu bardzo mu smakował , zatem dziewicą nie był , bo sobie rekompensował
No i jak w tym świetle wyglądają osoby odchudzające się czyli pozbywające się skutków nadmiernego jedzenia ?
Tamara - Pon 24 Lis, 2008 21:33
| Gosia napisał/a: | Thornton był dość pewny siebie w normalnych relacjach z ludźmi. Jakby był przekonany o swojej wartości. Z pewnością jeśli chodzi o biznes były tego mocne podstawy. Ale widać, że ma temperament i nie cofa się przed przemocą Oczywiście jeśli kocha, to już co innego, ta pewność siebie nie jest tak silna
Na pewno w grę nie wchodzi żadna pracownica ani służąca, w domu publicznym też go nie widzę.
Natomiast jako subiekt mógł mieć jakieś doświadczenia, np. z panną sklepową.
Może faktycznie przedawkowałam?
Ale kochanego widoku Thorntona-Rysia nigdy za wiele |
Nooo , nareszcie rozsądne i trzeźwe spojrzenie Brawo Gosiu
A przedawkować się nie da , co sama stwierdzasz
Gosia - Pon 24 Lis, 2008 22:02
Myslę, że w stosunku do panny Latimer nie czuł różnicy pochodzenia, pozycji w towarzystwie. Ona była córką bankiera, jeśli dobrze rozumiem, myślę, że mogli się spotykać w towarzystwie osób, które coś w Milton znaczyły. Oprocz tego, że był fabrykantem, Thornton był także urzędnikiem.
Co do panny Latimer - pamiętacie jak dwukrotnie ujęła go pod ramię, przypuszczam, że jednak musieli sie nieżle znać, choć on nie był nią zainteresowany, ale ona? Może i tak? Pamiętacie, co powiedział pan Latimer do Bella, w momencie spotkania, gdy potem Thornton odszedł pod rękę z Ann? Że teraz być może będzie musiał wydać na ślub, oczywiście to było tylko takie ogólne gdybanie, ale widać nie miał nic przeciwko temu...
Tamara - Pon 24 Lis, 2008 22:08
Ależ nikt nie twierdzi , że Thornton skakał z kwiatka na kwiatek dla czystej przyjemności
Jako człowiek poważny i odpowiedzialny mógł przeżyć jakąś jedną - dwie przygody jako młodzieniec uwiedziony przez jakąś wdówkę bądź namiętną pannę sklepową , a potem nie szaleć już więcej , właśnie z powodu odpowiedzialności i poważnego stosunku do życia . Ale dziewicą nie był na pewno . W końcu religijny nie był - więc te względy odpadają . Jako młodzian będący subiektem towarzysko nic nie tracił ; jeśli zwiodła go dojrzała kobieta , świadoma rzeczy - od strony prawnej było wszystko bezpiecznie , a moralność - gdy mu zagrały hormony ( a sądząc po temperamencie w wieku lat 30 musiały te 13-14 lat wcześniej potężnie buzować ) po prostu nie zdzierżył . I nie ma co wmawiać sobie , że nastolatek będzie myśleć o moralnej stronie zagadnienia nawet jeśli ma herod-mamuśkę
Gosia - Pon 24 Lis, 2008 22:42
No dobrze, ale ona mogla przebywac w Szwajcarii tylko jakiś czas
A na slubie Fanny ona dosc pewnie bierze go pod ramię.
nicol81 - Wto 25 Lis, 2008 22:01
Gosia, et tu Brutusie??
| Tamara napisał/a: | Ależ nikt nie twierdzi , że Thornton skakał z kwiatka na kwiatek dla czystej przyjemności
Jako człowiek poważny i odpowiedzialny mógł przeżyć jakąś jedną - dwie przygody jako młodzieniec uwiedziony przez jakąś wdówkę bądź namiętną pannę sklepową , a potem nie szaleć już więcej , właśnie z powodu odpowiedzialności i poważnego stosunku do życia . Ale dziewicą nie był na pewno . W końcu religijny nie był - więc te względy odpadają . Jako młodzian będący subiektem towarzysko nic nie tracił ; jeśli zwiodła go dojrzała kobieta , świadoma rzeczy - od strony prawnej było wszystko bezpiecznie , a moralność - gdy mu zagrały hormony ( a sądząc po temperamencie w wieku lat 30 musiały te 13-14 lat wcześniej potężnie buzować ) po prostu nie zdzierżył . I nie ma co wmawiać sobie , że nastolatek będzie myśleć o moralnej stronie zagadnienia nawet jeśli ma herod-mamuśkę |
Dla kobiety w owym czasie nie było świadomości i bezpieczeństwa- gdyby to się wydało, ona miałaby przerąbane.
Gdyby Thorton ruszył pannę sklepową, to albo by wyleciał, albo musiał się żenic. W obu przypadkach wyciągnięcie rodziny z nędzy stałoby się niemożliwe.
Jeśli nie o moralnej stronie, to na pewno myślał o skutkach. A wielu nastolatów podejmuje śluby czystości.
Tamara - Wto 25 Lis, 2008 22:05
Nicol , to nie Thornton ruszył pannę sklepowa , to ona ruszyła nieletniego Thorntona
nicol81 - Wto 25 Lis, 2008 22:08
Biorąc pod uwagę tamtew czasy, to skutek byłby ten sam
Anaru - Wto 25 Lis, 2008 23:52
Tak sobie, po przedarciu się przez wszystkie 623 posty z powtórkowego konkursu , zerknęłam na scenę peronową. Ładna
I za nic Thornton nie patrzy na Margaret jak dziewica , patrzy jak pewny siebie i swojego męskiego "ja" facet.
Dorosły. Wiedzący na czym rzecz polega. Bardzo, bardzo pięknie patrzy, kiedy ona mi tu pitu pitu o biznesie.
Gwoli przypomnienia, jakby któraś zapomniała jak patrzy
BeeMeR - Wto 25 Lis, 2008 23:54
Yes yes yes!
Ania mnie - po obejrzeniu mdłego bollywooda - zmusiła wręcz siła do obejrzenia sceny peronowej Ona - mnie
Takie zmuszanie to ja lubię
| Cytat: | Gwoli przypomnienia, jakby któraś zapomniała jak patrzy | dobry żart w tym wątku
Anaru - Wto 25 Lis, 2008 23:57
| Cytat: | :rotfl: dobry żart w tym wątku |
Wiem
Ale to tak na wszelkie wypadek, jakby ktoś chciał sobie przypadkiem zerknąć
| BeeMeR napisał/a: | Ona mnie - po obejrzeniu mdłego bollywooda - zmusiła wręcz siła do obejrzenia sceny peronowej Ona - mnie
Takie zmuszanie to ja lubię |
No nie zauważyłam, żebyś się jakoś broniła
|
|
|