Seriale - Chirurdzy - Grey's Anatomy
Anonymous - Nie 29 Mar, 2009 14:09
Ale swoją drogą ta onkolog była straszna, ja rozumiem, że to taka specjalizacja, że nie ma miejsca na sentymenty, ale już Cristina bardziej ludzka była...
Gosia - Nie 29 Mar, 2009 14:11
A pamiętasz minę Dereka, jak ona powiedziała, że teraz pozostali lekarze przed nią odpowiadają?
Anonymous - Nie 29 Mar, 2009 14:15
Najpierw tak się kurczył w sobie, potem się dziwnie popatrzył, no a potem to starał się słodko dodać Izzie otuchy....
Derek
Gosia - Nie 29 Mar, 2009 14:20
The Best Man in the World (wbrew zdaniu Admete )
Anonymous - Nie 29 Mar, 2009 14:24
No może nie Naj, naj i w całym świecie
Ale jest motylkowy... On jest kwintesencją motylków...
Gosia - Nie 29 Mar, 2009 14:25
Dobrze powiedziane
Zaraz wrzucę jedna fotkę
Agnesse - Nie 29 Mar, 2009 14:31
Mi to się oczy świecą, jak go widzę, taki lekko zarośnięty, z uśmiechem i głos też ma przyjemy dla ucha
Admete - Nie 29 Mar, 2009 14:32
| Cytat: | | The Best Man in the World (wbrew zdaniu Admete ) |
Zdecydowanie wbrew Nudziarz
Gosia - Nie 29 Mar, 2009 14:41
Ja widać lubię TAKICH nudziarzy
Jak można nie lubić?
Prosze zwrócić uwagę na siwe pasemko
A tu....
W scenie (w windzie, wiadomo jakiej) to ja cały czas się uśmiecham
Agnesse - Nie 29 Mar, 2009 14:45
Ale jak on ma przyczesane to siwe pasemko Ciekawie ile "hair products" musieli zużyć
Anonymous - Nie 29 Mar, 2009 14:46
Idę z tego tematu bo dostaję motylkowatości przewlekłej....
Gosia - Nie 29 Mar, 2009 14:49
Ja zaraz sobie zrobię powtórny seans. Prawdę mówiąc scene w windzie oglądałam już ładnych kilka razy
trifle - Nie 29 Mar, 2009 14:52
A mnie się to siwe pasemko i to jeszcze tak zaczesane kojarzy z Adams Family, bo tam mi się jawi, ktoś takie coś miał
Anonymous - Nie 29 Mar, 2009 14:52
Już robiłam dziś powtórkę z literkami... musze się zacząć uczyć...niestety nic co mogłoby nasuwać miłe skojarzenia Patrickowe....
Gosia - Nie 29 Mar, 2009 15:52
A propos Adams, ktoś porównał wygląd Dereka z początku tego odcinka do grizzly-Adams, nie wiem czy ktoś pamięta ten serial
trifle - Nie 29 Mar, 2009 15:57
| Gosia napisał/a: | | grizzly-Adams |
Gosia - Nie 29 Mar, 2009 15:59
Oczywiście to dalekie skojarzenie
http://myblahg.com/wp-con...izzly-adams.jpg
http://en.wikipedia.org/wiki/Grizzly_Adams
Nasz kochany dr Shepherd:
Dempsey chyba tak wyglądał jak grał Raskolnikova w "Zbrodni i karze".
trifle - Nie 29 Mar, 2009 16:06
O matko kochana
Aragonte - Nie 29 Mar, 2009 16:14
| Gosia napisał/a: | Ja widać lubię TAKICH nudziarzy |
Gosiu, ale ja Dereka lubię, tylko jak Admete wolę inne typy
Gosia - Nie 29 Mar, 2009 17:37
Obejrzałam znowu całośc i scenę w windzie chyba ze trzy razy... albo cztery
Muszę powiedzieć, żeby Was nie zanudzać Derekiem że nieźle gra McKidd (choć zupełnie mi nie odpowiada jako typ faceta). W scenie miłosnej, (choć nie chciałabym, żeby leżał nade mną ) był dość wiarygodny, hot to było.
Ja chcę taką scenę MerDer
Co do Alexa podtrzymuję swoje zdanie, scena z Mer była bardzo dobra i dobrze to zagrał, prócz tych trzech fragmentów, które wymieniałam, one mnie rażą, nic na to nie poradzę, przesadził i tyle, wyglądał w tych momentach i zachowywał się jak rozkapryszone dziecko, a nie jak facet, który wyraża swój ból. Przeszarżował.
Choć uważam, że przez cały odcinek wypadł bardzo dobrze i jako postać był ok.
Acha, trzeba jeszcze wspomnieć o szefie, który miał dwa zabawne fragmenty: przed windą i jak odsuwał kubeczek
Anonymous - Nie 29 Mar, 2009 17:53
| Gosia napisał/a: | | i jak odsuwał kubeczek |
mnie za każdym razem dziwi jak on skoro tak się zniesmaczał odsuwał go widelcem... który potem bezpośrednio przecież do jedzenia służy...
Gosia - Nie 29 Mar, 2009 17:57
Dokładnie to samo sobie pomyślałam
Admete, spoiler dla Ciebie jeśli się nie boisz
spoiler!
Pojawiają się plotki, że być może w tym sezonie będzie ślub Alexa z Izzie.
A dla fanek MerDer clip (sceny nieco przyspieszone, ale nie szkodzi )
Pink, Please don't leave me
http://www.youtube.com/watch?v=zFlOvgVhicY
Jak zobaczyłam tę scenę z odcinka z bombą i to spojrzenie
Admete - Nie 29 Mar, 2009 20:08
Jestem Królową Spilerów Bywalczynie wątku Spn wiedzą to dobrze
| Cytat: | A potem ona umrze |
Nie bierzcie mnie na serio. Własnie obejrzałam odcinek Dollhouse
Gosia - Wto 31 Mar, 2009 20:50
Ja spoilerów nie lubię, bo później nie mam zabawy, żadnego zaskoczenia.
A jak nie wiem co się stanie, to od razu jakoś bardziej przeżywam, a nie jestem chłodna, bo już wiem.
Spoiler!
Gdzieś tam niechcący przeczytałam przewidywania, że w odcinku "Elevator Love Letter" być może będą oświadczyny w windzie, więc trochę wiedziałam i nie byłam zaskoczona, ale mnie i tak zaskoczyli rozwiązaniem całej tej sceny i słowami Dereka.
Podobnie zaskoczyły mnie sceny w lesie z poprzednich odcinków - wyrzucenie pierścionka, rozmowa Dereka z Mer - i super mi się oglądało dzięki temu.
Można to porównać z Robin Hoodem, kiedy to zabicie Marian przez Guya było tak kompletnym szokiem dla mnie (tak, tak, to możliwe, naprawdę się przejęłam ) że nie mogłam uwierzyć przez chwilę, że to dzieje się naprawdę :o Uwielbiam być w filmie zaskakiwana i długo to pamiętam później.
Admete - Wto 31 Mar, 2009 20:58
Mnie spoilery w niczym nie przeszkadzają, bo ja rzadko oglądam dla samej fabuły. Raczej dla postaci jako takich. Spoilery mogą mi przeszkadzać ewentualnie w serialach opartych na samym zaskoczeniu jak 24. W zasadzie jak nie znam spoilerów, to czuję się jakby mało włączona w fandom serialowy To znaczy, że serial mnie zaczyna nudzić i nie czekam na następne odcinki.
|
|
|