Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Toby Stephens
Anaru - Pon 01 Cze, 2009 23:24
Tak mi się przypomniało jak na Szekspirze, na którym byłam w Londynie wynosili i wyprowadzali parę osób - ciut naturalistyczne było faktycznie, te flaki, krew...
I aktorzy tez latali między widzami
Anaru - Pon 01 Cze, 2009 23:24
Tak mi się przypomniało jak na Szekspirze, na którym byłam w Londynie wynosili i wyprowadzali parę osób - ciut naturalistyczne było faktycznie, te flaki, krew...
I aktorzy tez latali między widzami, świetne wrażenie
Anaru - Wto 02 Cze, 2009 00:03
| Mag13 napisał/a: | | Anaru! Kto grał Hamleta? |
To nie był Hamlet
To był Tytus Andronikus w Shakespeare’s Globe
Krwawo było, nie powiem, te obcięte ręce, chlapiąca krew
Ale świetnie, chociaz mało co rozumiałam szczerze mówiąc
No dobrze, u nas też nie latali, byli wnoszeni lub wwożeni na wieżach o ile pamiętam
http://www.flickr.com/photos/mymuk/172263455/
szarlotka - Wto 02 Cze, 2009 16:33
W wątku robi się hardkorowo – zombie, wampiry i latające piły
TS jest posiadaczem nienagannej dykcji, więc na pewno nie będzie źle Zresztą zdarzały mi się problemy ze zrozumieniem ze sceny tekstu w języku ojczystym. Chociaż z drugiej strony te wąsy...
A na marginesie – obejrzałam Szpiegów z Cambridge i jestem pod wrażeniem, w szczególności jednego szpiega...
trifle - Wto 02 Cze, 2009 21:43
Filip z konopii: przypomniało mi się właśnie, Rochester przed wyjazdem Jane: Don't leave me, Jane. What will I do without you?
Czuję, że będę topić smutki sesyjne w Jane Eyre i N&S
Anaru - Wto 02 Cze, 2009 22:13
| szarlotka napisał/a: | zombie, wampiry i latające piły |
Coś przeoczyłam chyba...
szarlotka - Śro 03 Cze, 2009 10:19
Anaru: czy w Shakespeare's Globe miałaś miejsce siedzące czy stojące pod sceną? Chyba się wybiorę i zastanawiam się, co jest lepsze (stojące oczywiście tańsze, ale ponoć lepiej widać, ale znów trzeba stać - i jest dylemat )
Waking the Dead jeszcze nie widziałam. Ale wszak piękny jest świat, w którym są ludzie, którzy jeszcze czegoś nie widzieli
A smutki (choć nie sesyjne, sesyjne zaczynam wręcz wspominać z rozrzewnieniem) ostatnio topię w koktajlu JE+Szpiedzy. Wstrząśnięte, nie zmieszane
Anaru - Śro 03 Cze, 2009 10:57
Stojące, na początku wydawało nam się, że będzie męczące takie stanie, ale nie , trza się było usuwać z drogi aktorom, lepiej było widać . Ale na drugie pół siedliśmy na jakimś opuszczonym przez kogoś kawałku ławki z tyłu. Zastanawialiśmy się czy nas nie wygonią pilnujące panie, ale nie
Pemberley - Śro 03 Cze, 2009 12:29
Dawno mnie tu nie bylo... Gratuluje kupna biletow i zapytuje, czy oprocz wrazen estetyczno-intelektualnych przewidujecie tez kontakt bardziej osobisty po spektaklu ( Toby jest znany ze spontaniczych miskow z fankami i za co go podziwiam, wysciskiwywuje szczegolnie mocno bardziej kurpulentne ), jako ze aktorzy obecnie maja nieco dosyc dosc napastwiwych fanek Gilian i trzeba sie do nich troche pofatygowac na tylne drzwi...
sylwik - Czw 04 Cze, 2009 13:47
O Jezu I na tym zakończę moją obszerną wypowiedź.
szarlotka - Pią 05 Cze, 2009 10:33
Hmm, ja też raczej czatować nie zamierzam, chyba nie odczuwam potrzeby Ale miałabym przynajmniej jedną korzyść z tego, że nie udaje mi się schudnąć
A materiały ze stron Donmaru są baardzo obiecujące A pogłoska chyba nie jest mylna, bo piszą, że “all entrances will be made from the voms (the side exits cutting across each side of the auditorium at the Donmar)”
sylwik - Nie 07 Cze, 2009 12:45
Udało mi się znależć w internecie jeszcze jeden wywiad, który widać tylko w jakichś fragmencikach na youtube. Ten się fatalnie ładuje i trzeba trochę odczekać zanim da się go obejrzeć jednym ciągiem, ale jest
http://www.metacafe.com/w...itchmarsh_show/
szarlotka - Pon 08 Cze, 2009 10:01
Mag: dwudziestego piątego
Wywiad fajny, zwłaszcza ta lekka irytacja, kiedy prowadzący zahacza go o rodziców i robi z Maggie Smith Maggie Stephens
BeeMeR - Wto 09 Cze, 2009 09:22
| Mag13 napisał/a: | Pierwsze co zrobię w Londynie po przyjeździe to obejdę teatr Donmar Warehouse dookoła! | I obfotografujesz, mam nadzieję - nie tylko teatr oczywiście, ale wszystko, co będzie godne uwagi
Już teraz czekam na Twoje fotki z urlopu w Londynie
I oczywiście wszystkich innych też
BeeMeR - Wto 09 Cze, 2009 09:26
| Mag13 napisał/a: | | jest synem Maggie Smith | i ja tego nie wiedziałam
szarlotka - Wto 09 Cze, 2009 10:11
| Mag13 napisał/a: | | Nawet teraz, w jednej z recenzji Doll's House znaleźć można było lekko ironiczne uwagi, że tak jak wcześniej chodziła ona ponoć na jego szkolne przedstawienia, tak i teraz była widziana w teatrze (wraz z żoną Toby'ego zresztą). |
Jeśli myślimy o tym samym, to wygląda to tak
http://westendwhingers.wo...nmar-warehouse/
Złośliwcy...
trifle - Wto 09 Cze, 2009 20:28
To zdjęcie Maggie S. jest cudne
trifle - Wto 09 Cze, 2009 20:29
Mag, tylko dzięki Tobie jesteśmy im Laufenden
trifle - Wto 09 Cze, 2009 20:47
Ja wiem, oglądałam ten film. Ale Maggie tak niewinnie tam wygląda
Anaru - Wto 09 Cze, 2009 23:27
| Mag13 napisał/a: | | To zdjęcie jest z cudnego angielskiego czarnego filmu Wszystko zostaje w rodzinie (Keeping Mum), z 2005 r., gdzie Dame Maggie Smith gra morderczynię, która nieukarana żyje sobie długo i spokojnie na łonie kochającej się rodziny...... |
Zainteresowałam się , bardzo ją lubię jako aktorkę
trifle - Wto 09 Cze, 2009 23:36
Obejrzyj, obejrzyj, przyjemna rozrywka
Ech, mam straszną ochotę na JE i pana Rochestera..
Anaru - Wto 09 Cze, 2009 23:54
| Mag13 napisał/a: | No a dno stawu jest naprawdę bardzo urozmaicone! |
Zapuściłam wędkę, zobaczę co wyłowię.
BeeMeR - Pią 12 Cze, 2009 10:29
| Cytat: | bardzo ją lubię jako aktorkę | Ja też Jak coś wyłowisz Aniu, to się polecam
A rodzinne koligacje Tobika sprawdziłam oczywiście od razu po usłyszeniu rewelacji No i nie dziwię się pytaniom o Matkę, ale rozumiem, że mogą wkurzać kogoś o własnym niebanalnym dorobku.
| Mag13 napisał/a: | Nie zauważyłam różnicy! | Zrozumiałe Ja wielokrotnie nie pamiętam, czy oglądałam coś z polskimi czy angielskimi napisami
Pemberley - Nie 14 Cze, 2009 15:45
Mag, kania dziekuje za dzdze, ale ma juz dosyc tej za oknem
Po ostatnim zdjeciu Tobika sadzac bywasz i na niemieckim forum, wiec instrukcje dojscia do tylnich drzwi od tylnich drzwi zapewne juz masz Czekamy na wrazenia!
Pemberley - Wto 16 Cze, 2009 14:24
A na owym salonie bywasz ino jako obserwator? Rejestracja bardzo sie oplaca, bo otwiera ci nowe drzwi, nawet jesli tylko do obserwacji
| Mag13 napisał/a: |
A na relacje trzeba jeszcze trochę poczekać, bo to dopiero w połowie lipca!
|
Przy moim tempie zycia to juz za jakims drugim wejsciu na forum Trzymam kciuki za lipiec i decyzje, coby szampan z foyer sklonil cie jednak do padania do tych stop, zawsze to inna perspektywa...
|
|
|