Aktorzy z wrzosowisk Haworth - Ralph Fiennes
Caitriona - Czw 03 Maj, 2007 22:15
Tym złym (?)
malmik - Czw 03 Maj, 2007 22:18
O to on jest Lordem Voldemortem?
Harry_the_Cat - Czw 03 Maj, 2007 22:19
Tak, Malmiku. Można już go zobaczyć w nowym trailerze
Caitriona - Czw 03 Maj, 2007 22:20
O, mamo, alem się wkopała... Malmik, ja nie mam pojęcia - książek nie czytam, a filmy widzialam, ale jakoś tego wszystkiego nie łapię... Ale chyba tak, ma być Voldemortem, bez nosa.
Marija - Czw 03 Maj, 2007 22:24
Nawet dla Ralpha nie jestem w stanie tych filmiszczów oglądać ??: . A czytać to w ogóle (próbowałam, żeby ocenzurować przed dziećmi; koszmar jakiś). Ralph urodził się, by zagrać Heathcliffa i kropa .
malmik - Czw 03 Maj, 2007 22:26
Jak chesz to ci pożyczę - mam cały zestaw. W zasadzie to tego którego imienia nie wolno wymawiać mógłby grać każdy bo i tak twarzyczka jest taka sobie jakaś niezarysowana - chociaż chyba w tej części o ile pamiętam coraz bardziej przybiera na wyglądzie. Muszę zobaczyć ten trailer.
Harry_the_Cat - Czw 03 Maj, 2007 22:32
Świetna rola, naprawdę. A HP uwielbiam
Marija - Czw 03 Maj, 2007 22:35
| Harry_the_Cat napisał/a: | Świetna rola, naprawdę. A HP uwielbiam | Poddaję się - to jest chyba kwestia wieku?
malmik - Czw 03 Maj, 2007 22:36
Obejrzałam i rzeczywiście jak już wiem, że to RF to może i go przypomina
Harry_the_Cat - Czw 03 Maj, 2007 22:36
| Marija napisał/a: | | Harry_the_Cat napisał/a: | Świetna rola, naprawdę. A HP uwielbiam | Poddaję się - to jest chyba kwestia wieku? |
Dlaczego? Moja mama tez to czyta pasjami.
Gitka - Pią 04 Maj, 2007 11:04
| Gosia napisał/a: | Ja licze na "Bernard i Doris", boc przeciez juz film chyba zostal nakrecony i moze byc niezly, ale jakas cisza, pewnie go zgrywają.
A na ten o milosci bialego i inuckiej dziewczyny - to wprost nie moge sie doczekac
P.S. Nie uwazasz Giteczko, ze ciekawe Ralph sam chce wybrac te inucka dziewczyne.
Ja wiem, ze jest rezyserem, ale... |
"Bernard i Doris" nie ma nawet jeszcze daty premiery, pisze tylko 2007 rok.
http://www.imdb.com/title/tt0470732/
A co drugiego, to no cóż chce mieć całkowity wpływ na swoje dzieło...
Oby się to opłaciło.
Gosiu, a co z "Chromophobią"?
Napisy tylko serbskie
Dodam tylko, że Harrego nie czytałam, ale wszystkie części obejrzałam z dziewczynkami i bardzo, bardzo mi się podobało. Długo mnie nie musiały namawiać
Gosia - Pią 04 Maj, 2007 15:10
Wiem Giteczko, tylko serbskie
Ale czy to nie do tego znalazlam portugalskie? Tylko nie udalo mi sie namowic Harry na tlumaczenie
Matylda - Czw 17 Maj, 2007 17:11
Obejrzałam Angielskiego pacjenta i stwierdziłam , że Finnes nie potrzebuje do takich ról zbyt dużo charakteryzacji
Gosia - Czw 17 Maj, 2007 17:14
Gitka - Czw 17 Maj, 2007 23:48
Bo to aktor charakterystyczny przecież
bezpaznokcianka - Pią 18 Maj, 2007 00:35
ja Angielskiego pacjenta oglądałam świeżo po zapoznaniu się z panem Darcym na nowo (za pierwszym razem nie pamiętałam nazwiska Firtha..) więc bardziej czekałam na sceny z Firthem i nie mogę zrozumieć jak ta blondyna mogła zdradzić COLINA z kimkolwiek (nawet jak to był Ralph).
Anonymous - Pią 18 Maj, 2007 00:54
Ja to nie mogłam zrozumiec jak sie Colin mógł ożenić z taką blondyna
Gosia - Pią 18 Maj, 2007 13:08
A ja sie dziwilam, jak ta blondynka mogla wyjsc za takiego Colina
Firth w tym filmie jest kompletnie nieatrakcyjny, za to Ralph, no po prostu wymiekam...
Caitriona - Pią 18 Maj, 2007 13:39
Kocham Colina, ale jeśli chodzi o Angielskiego pacjenta to muszę przyznać, że Ralfik o niebo lepiej wypadł. Mamo, jak on tam wygląda... Zdecydowanie najlepszą jego rolą jest ]ta z Wichrowych Wzgórz, ale tu wyglądał najlepiej
Anonymous - Pią 18 Maj, 2007 14:27
| Caitriona napisał/a: | | Mamo, jak on tam wygląda... |
Jak wygląda? Po wypadku - strasznie, przed - niewiele lepiej . Ralph to mnie w 'Wichrowych Wzgórzach' pociąga jedynie. Według mnie to rola jego życia, nie było i nie będzie lepszego Heathcliffa
PS. Jeszcze w jednej roli mi sie Ralph podobał, w filmie 'Oscar i Lucinda', jego fizjonomia pasowała do granej postaci :razz:
praedzio - Pią 18 Maj, 2007 14:39
A mnie podobał się w "Dziwnych dniach". W ogóle ten film jest niesamowity. I ta muzyka Deep Forest...
Gosia - Pią 18 Maj, 2007 17:10
"Dziwne dni" to niesamowity film, a Ralph wyglada bosko!
Caitriona - Pią 18 Maj, 2007 18:07
| otherwaymistercollins napisał/a: | | Caitriona napisał/a: | | Mamo, jak on tam wygląda... |
Jak wygląda? Po wypadku - strasznie, przed - niewiele lepiej |
Po wypadku faktycznie 'nie najlepiej', taka ożywiona mumia, ale przed...no po prostu jest zabójczo przystojny. I tego się będę trzymać A jak ktoś tego nie widzi, no to cóż...
| Cytat: | | Według mnie to rola jego życia, nie było i nie będzie lepszego Heathcliffa |
Tu się zgadzamy w pełni
praedzio - Pią 18 Maj, 2007 20:55
| Gosia napisał/a: | | "Dziwne dni" to niesamowity film, a Ralph wyglada bosko! |
Oj, tak, tak, tak! Zgadzam się w pełni. To film z rodzaju tych, które by się chciało zabrać ze sobą na bezludną wyspę.
Gitka - Śro 20 Cze, 2007 16:47
Gosiu, właśnie przeczytałam w jakimś temacie wypowiedz Alison, jak się naigrywała z naszej sympatii do niego
I normalnie mi się stęskniło za Ralphem. Nie dba on coś o Nas, rzadnych nowych filmów nie grają z nim w roli głównej
Ale jakby co, to pamiętam o nim...
Nowy klip, dobre zdjęcia
Ralph Fiennes: I Want You
http://www.youtube.com/watch?v=3FrrNSunu2M
|
|
|