Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10
Trzykrotka - Pon 12 Wrz, 2016 19:59 Piękne, melancholijne wiersze Rzeczywiście, jak z WP
Jestem w stanie niemal-peknięcia, tak nie mogę się doczekać odcinka. Moonlight już jest.BeeMeR - Pon 12 Wrz, 2016 20:08
Trzykrotka napisał/a:
Moonlight już jest.
Ale bez napisów jeszcze
Czekam x 2Aragonte - Pon 12 Wrz, 2016 21:08
Admete napisał/a:
Znalazłam wiersz napisany przez Admirała:
At Hansan Island Fortress
All alone, I see the moon so bright, as I sit on fortress walls.
My sword held close tonight I keep the watch with anxious heart.
Yet somewhere in the darkened night, a pipe lulls worry away.
No proszę, nie wiedziałam, że Admirał pozostawił też jakiś wiersz
Może go przełożysz na polski, Admete?
Admete napisał/a:
A to chyba wiersz napisany przez uczonego znanego nam ze Smoków, tego, który zginął na moście na rozkaz Bang Wona:
Though I die, and die again; though I die one hundred deaths;
Long after my bones have turned to dust; whether my soul exists or not;
My one red heart, forever and always loyal to my lord, will never fade away.
Tak, to wiersz Poeuna - chyba nawet wrzucałam go kiedyś do smoczej edycji wątku
Odcinek szósty ML peeeeełznieeee...Admete - Pon 12 Wrz, 2016 21:10 Pamiętam, ale jakoś tak jeden z drugim mi się teraz wkleił A ten Admirała sobie druknęłam razem z ładną ilustracją dotyczącą cnót konfucjańskich i powieszę w pracy.Aragonte - Pon 12 Wrz, 2016 21:43
Admete napisał/a:
Pamiętam, ale jakoś tak jeden z drugim mi się teraz wkleił A ten Admirała sobie druknęłam razem z ładną ilustracją dotyczącą cnót konfucjańskich i powieszę w pracy.
Pokaż ilustrację Trzykrotka - Pon 12 Wrz, 2016 22:49 Nie doczekam się dziś na napisy, choć chciałabym. Przebiegłam przez sceny saute. O.... żesz!
No nic, jutro, jutro a Aragonte - Pon 12 Wrz, 2016 22:55 Podziało się, nie?
Ja ciągle podglądam - w sumie naczytałam się tyle komentarzy na Soompi, że większość scen jest zrozumiała
A ja wrzucam w spoiler pewne refleksje z Soompi - analiza powinna spodobać się Trzykrotce i Agn
Spoiler:
Lots of people seem disappointed that Wang So appeared resigned or even indifferent regarding Hae Soo's marriage--but for me, that was all just a facade. He's not as vocal about it as the other princes, but his micro-expressions and the look in his eyes show very clearly that he's very much against Hae Soo's marriage. It's a case of "he doth protest too much" (it's a matter for the Hae household to decide bla bla bla) but every time when something is to be actually DONE about preventing the marriage, he's the first one on-board.
1. He doesn't hesitate to run away with HS
2. He tries to stop HS even when they find out that she's to be married to the freaking king of the nation! I mean, do you realize what punishment WS is risking there?
3. He lets himself be "persuaded" pretty darn easily by BA to make another plan to rescue HS in the palace
4. He nearly chokes the astronomer to death when asking for a solution (and those are the actions of a guy who's only in that room because BA convinced him? Oh, please. That much passion and anger? Obviously, his indifference was just feigned.)
5. He confronts the king himself trying to stop the marriage.
6. Throughout the entire episode, when WS is actually interacting with HS--like the way he looks at her, the way he clenches his jaw when she accepts to enter the palace, the utter horror (and realization) in his eyes when she faints after cutting herself) etc. There are a hundred other tiny ways in which he betrays himself, regarding his actual stance on HS's marriage. Namely, he deeply, deeply doesn't want HS married off. No, he's not completely in love and obsessed with her at this point in time, but imo he's more than halfway there. I just can't wait for him to realize it--and take those final, inevitable steps towards falling utterly and irrevocably in love.
Stąd wzięłam ilustrację.Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 05:46 Fajne - którą wybrałaś?
Na Soompi trwają dywagacje nad róznymi wersjami odcinków ML (wersja SBS i Dramafever) - różnią się objętościowo, jak rozumiem, pewnych scen w jednej nie ma \
Obudziłam się i nie mogę usnąć Admete - Wto 13 Wrz, 2016 07:37 Ze smokiem i ostatnią.Trzykrotka - Wto 13 Wrz, 2016 08:19
Aragonte napisał/a:
Na Soompi trwają dywagacje nad róznymi wersjami odcinków ML (wersja SBS i Dramafever) - różnią się objętościowo, jak rozumiem, pewnych scen w jednej nie ma \
Czytałam właśnie o różnicach. Słyszałam o wersji reżyserskiej....? I że podobno wycięto te okropniaste piosenki, które generalnie nikomu się ni podobały.
Ale generalnie to chyba dziś spłonę czekając na seans. Widać, że podziało się - i to z przytupem
Marudząca ostatnio wiecznie outsideseoul napisała piękny komentarz do 6 odcinka. Wrzucę, jeśli znajdę chwilę.
A gif z MDBC zacny, oj, prze-zacny! Ogrywają na potęgę nietypową urodę tego chłopaka Myślę, że nie tylko dla Bogusia, ale i reszty młodej obsady dtama będzie petardą do kariery.BeeMeR - Wto 13 Wrz, 2016 08:41
Trzykrotka napisał/a:
podobno wycięto te okropniaste piosenki, które generalnie nikomu się ni podobały.
Nie umiem ich za to winić
Niektóre są wyjątkowo okropne - coś Junki nie ma szczęścia do piosenek/muzyki dramowej - w Scholarze i ML.
Trzykrotka napisał/a:
Myślę, że nie tylko dla Bogusia, ale i reszty młodej obsady drama będzie petardą do kariery.
bardzo zdecydowanie owszem - znaczy dla strażnika na pewno, dla panny rzecz oczywista - ona ma już ugruntowaną pozycję i podoba się tu także, ale nie wiem jak dla Drugich - powiedzmy sobie
Drama jest piękna wizualnie i ciekawa dramę Jakie kostiumy cudne, zwłaszcza w detalach
Pewnie się tu będą jeszcze nieraz ratować, ale póki co nie jestem ani trochę znudzona. Przez chwilę myślałam wczoraj, że to odcinek (7. MDBC) bardziej pleple po poprzednich wycieczkach, ale teatrzyk i kwestia zakazanej miłości eunucha i służki pałacowej ma znaczenie nie tylko dla tej pary, ale i głównej - w konsekwencjach i wnioskach. No i jaki (wall)kissu ładny
Mnie odcinek utwierdził w tym, że książę wie, że ma do czynienia z kobietą - zapewne odkąd porównał oczy tancerki i eunucha - widać było wtedy, że dodaje dwa do dwóch tylko nie od razu jest pewny wyniku no i co z tym faktem począć - a teraz już się zdecydował
Pierwszy prześliczny a znowuż w drugim jakie piękne okoliczności przyrody
Przeczytałam na asian, że piękny ochroniarz grał w Pied Piper Od razu poczułam napływ nowej inspiracji do oglądania.
BeeMeR napisał/a:
Mnie odcinek utwierdził w tym, że książę wie, że ma do czynienia z kobietą - zapewne odkąd porównał oczy tancerki i eunucha - widać było wtedy, że dodaje dwa do dwóch tylko nie od razu jest pewny wyniku no i co z tym faktem począć - a teraz już się zdecydował
Acha!
Albo zdecydował jak pan z Coffee Prince:choćbyś był mężczyzną, czy kosmitą, chcę z tobą byćBeeMeR - Wto 13 Wrz, 2016 09:04
Cytat:
A więc już oficjalnie eunuch jest kobietą?
A gdzieżby, książę jej nie powiedział, że wie, trochę się jakby bawił jej kosztem - do postaci to pasuje, nieprawdaż? - ale reakcje ma jedynie słuszne, na spokojnie zbywa plotki, że interesuje się mężczyznami, a zwłaszcza jednym, nie pozwala jej dotknąć choćby palcem innemu mężczyźnie - nawet swojemu strażnikowi itd. (tu tez był ładny gif, ale mi gdzieś umknął) nie jak Coffe Prince, co to poziom frustracji pana sięgał zenitu bo nie wiedział czy ma do czynienia z kosmitą
Mogę się mylić, ale raczej nie sądzę, zwłaszcza po zwiastunie 8.
w której panna pyta księcia czy kiedyś był zakochany w kobiecie, a on odpowiada, że i owszem, w niesamowitej kobiecie, a patrzy przy tym dość znacząco na nią
Przeczytałam na asian, że piękny ochroniarz grał w Pied Piper Od razu poczułam napływ nowej inspiracji do o
Powiadasz? Dobrze wiedzieć
Trzykrotka napisał/a:
Albo zdecydował jak pan z Coffee Prince: choćbyś był mężczyzną, czy kosmitą, chcę z tobą być
Właśnie wydaje mi się, że to nie ten model Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 09:07
Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Na Soompi trwają dywagacje nad róznymi wersjami odcinków ML (wersja SBS i Dramafever) - różnią się objętościowo, jak rozumiem, pewnych scen w jednej nie ma \
Czytałam właśnie o różnicach. Słyszałam o wersji reżyserskiej....? I że podobno wycięto te okropniaste piosenki, które generalnie nikomu się ni podobały.
Piosenki to niech sobie wycinają, ale jedna z wersji nie zawiera po prostu kilku scen i jest krótsza o 10-15 minut BeeMeR - Wto 13 Wrz, 2016 09:11 Pytanie dnia - Junki czy Kang Ha Neul http://www.hancinema.net/...y.php?idday=604Trzykrotka - Wto 13 Wrz, 2016 09:11
Aragonte napisał/a:
Piosenki to niech sobie wycinają, ale jedna z wersji nie zawiera po prostu kilku scen i jest krótsza o 10-15 minut
Auć, to trzeba będzie patrzeć, jaką się ma długość odcinka Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 09:15
Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Piosenki to niech sobie wycinają, ale jedna z wersji nie zawiera po prostu kilku scen i jest krótsza o 10-15 minut
Auć, to trzeba będzie patrzeć, jaką się ma długość odcinka
Wrzucam spostrzeżenia dotyczące różnic:
I think there are two versions of episode 6,one that had been sold elsewhere like youku, drama fire, asiantv, onetvasia, etc. and the other edited version directly broadcast by sbs (basically International version vs korean version).
Scenes that are visibly missing from international version for example :
1. haesoo-baekah bonding time during haemyung funeral
2. Prince Yo insulted So and Baekah
3. Evil Queen complaining directly to King about his rushed marriage
4. So scolded jimong and threatened him to find good excuse that could nullify haesoo marriage.
I think that's it? Or Did I miss anything? Hehee.. please tell me if I miss other scene that differ from korean version.
The scene might look minor but it could gives us more insight to their relationship in the story.. Because there are times that I feel weird and lost because their relationship and story developing too fast, it felt like there's huge time jump that we didn't notice.. And again I blame the PD and the writer for it.
Tylko że jak sobie to czytam, to wydaje mi się, że widziałam te sceny Chyba Admete - Wto 13 Wrz, 2016 09:20 Trzykrotko ten młody w Pied Piper to jest gościnnie jako syn policjanta. Raczej nie ma go jakoś dużo, w jednym odcinku chyba więcej.Trzykrotka - Wto 13 Wrz, 2016 09:22 O wciórności... Większość tych scen znalazła się w różnych trailerach (Hae Soo i Beak Ah smutni po pogrzebie). Mam nadzieję, że mam wersję nie ulepszaną. Nawet piosenki zniesie.
Admete napisał/a:
Trzykrotko ten młody w Pied Piper to jest gościnnie jako syn policjanta. Raczej nie ma go jakoś dużo, w jednym odcinku chyba więcej.
Tak myślałam... Zresztą to młode stworzenie, a MDBC to chyba jego pierwsza dramowa dorosła rola.
Edit: słówko z outsideseoul po 5 odcinku ML
Wydaje się, że scenariusz oparty na mocnym materiale źródłowym zaczyna już dobrze procentować dla tej dramy. Obejrzeliśmy dopiero pięć odcinków, a już mamy w pełni uformowaną, w pełni tragiczną historię miłosną, która wcale nie dotyczy oczywistej pary głównej. A przy takich postaciach i ich sprzecznych motywacjach, ciągle mam wrażenie, że ledwie zajrzeliśmy pod powierzchnię tę opowieści, co jest rzadką rozkoszą wśród ostatnich k-dram. Poproszę o więcej.BeeMeR - Wto 13 Wrz, 2016 10:48
Trzykrotka napisał/a:
to młode stworzenie, a MDBC to chyba jego pierwsza dramowa dorosła rola.
a charakteryzacja segukowa tez dodaje swoje
Trzykrotka napisał/a:
Wydaje się, że scenariusz oparty na mocnym materiale źródłowym zaczyna już dobrze procentować dla tej dramy. Obejrzeliśmy dopiero pięć odcinków, a już mamy w pełni uformowaną, w pełni tragiczną historię miłosną, która wcale nie dotyczy oczywistej pary głównej. A przy takich postaciach i ich sprzecznych motywacjach, ciągle mam wrażenie, że ledwie zajrzeliśmy pod powierzchnię tę opowieści, co jest rzadką rozkoszą wśród ostatnich k-dram. Poproszę o więcej.
Ładnie powiedziane - czekam na swój wieczorny seans Aragonte - Wto 13 Wrz, 2016 10:50
Trzykrotka napisał/a:
Edit: słówko z outsideseoul po 5 odcinku ML
Wydaje się, że scenariusz oparty na mocnym materiale źródłowym zaczyna już dobrze procentować dla tej dramy. Obejrzeliśmy dopiero pięć odcinków, a już mamy w pełni uformowaną, w pełni tragiczną historię miłosną, która wcale nie dotyczy oczywistej pary głównej. A przy takich postaciach i ich sprzecznych motywacjach, ciągle mam wrażenie, że ledwie zajrzeliśmy pod powierzchnię tę opowieści, co jest rzadką rozkoszą wśród ostatnich k-dram. Poproszę o więcej.
Rzucisz linka do miejsca, gdzie ona pisze?
Scenariuszowo Moon Lovers wypada naprawdę nieźle, moim zdaniem (muzycznie - niekoniecznie chociaż parę utworów, jak np. ten z pogrzebu pani Hae, bardzo mi się podoba). Mam niedosyt Junkiego (ogromny ), ale rola Kang Ha Neula jest też ciekawa i dobrze zagrana. No i widzę możliwości (dość dramatyczne, jak przewiduję) tkwiące w scenariuszu. Oj, będzie krwawo i boleśnie pod koniec, jak myślę
Edit: a co do niedosytu Junkiego, to mogę się podpisać pod tym tekstem z Soompi
" Wait - I feel betrayed...
was So the first choice to catch Soo when she fall?????"
http://i.imgur.com/81Ikpbf.gif
Chociaż może Junki pokazywał IU, jak "ładnie" upadać
A tu scenka albo kolejny preview z 7. odcinka ML (trzeba przetrwać reklamy, co nie zawsze jest takie złe, mnie trafiał się czasem Seksowny Ajussi) - z Hae Soo polewającą wodą skrytego w krzaczorach Wang So Niestety filmik mi się potem wieszał i nie wiem, co dalej:
http://tvcast.naver.com/v/1110048Trzykrotka - Wto 13 Wrz, 2016 12:26 Gify są przepiękne, a ja piekę się na wolnym ogniu i nie mogę doczekać seansu
Tutaj słówko od outside seoul po 6 odcinku
Jestem nieco zdołowana, że ta drama nie ma większej oglądalności w Korei, bo ja ją kocham. Ma wszystko, co w segukach dobre, a niczego, co w nich jest złe. Stawka jest ogromna – nie mówimy tu już nawet o życiu i śmierci, to o czym mówimy to dusza narodu.
Historie miłosne są epickie i tragiczne. Brak zrozumienia między ósmym księciem, a jego żoną jest bolesny, podobnie powolne, ostrożne dorastanie jego i Hae Soo. Świat Goreyo jest bujny i piękny, a pełni życia młodzi bohaterowie, którzy w nim żyją, dorastają w nim w przemyślany sposób w miarę, jak ich historie rozwijają się i zmieniają. Drama jest właśnie o ich uczuciach i związkach między nimi, a nie o bandzie starych nudziarzy wodzących się za łby na arenie politycznej (ziew)
Wook nie jest ewidentnie księciem docelowym, ale mam nadzieję, że nie spłonie on w jakiś potworny sposób, albo nie okaże się, że kompletnie nie ma kręgosłupa. Już najwyższy czas, żeby wyznał uczucia do ojca, ale on nadal milczy. W moim doskonałym świecie umarłby w jakiś dramatyczny sposób ratując życie Hae Soo. Ale cokolwiek się stanie, niech on lepiej nie będzie złym księciem, który ma pozabijać braci (ta drama nie jest aż tak wyrafinowana, żeby pokazać Hong Jong Hyuna jako oczywistego Złego, tylko po to, żeby kto inny okazał się prawdziwym złym, prawda?)
Teraz zaczynam rozumieć, dlaczego oryginalna seria była tak bolesna dla widzów. Hae Soo wie, że dojdzie do strasznych wydarzeń, ale nie może ich powstrzymać – i może nawet nie powinna próbować, bo są na nich ostatecznie uformował się jej współczesny świat. Wszyscy ci przystojni młodzi książęta umrą, a ona będzie musiała na to patrzeć.
Byłabym w siódmym niebie, gdybyśmy przez resztę dramy mogli patrzeć, jak Hae Soo uczy się być damą dworu, ale teraz, kiedy naznaczona jest blizną, jest coraz bardziej oczywiste, że skończy u boku Czwartego księcia (możliwe, że tuż przed jego śmiercią. Na samą myśl płaczę i przeklinam dzień, w którym odkryłam koreańskie dramy. Nie mogę się doczekać.)