To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

zooshe - Pon 02 Wrz, 2013 16:00

Agn napisał/a:
Założę się, że z czasem Si Ohn zacznie powoli odzyskiwać wspomnienia i w związku z tym widz dostanie krok po kroku wyjaśnienie, co się tam wtedy stało.


Pewnie gdyby miała Toyotę Camry przypomniałaby sobie od razu. :mrgreen:

Jestem przy 6 odcinku, Si Ohn nieco się już ogarnęła i nie krzyczy już za każdym razem gdy widzi ducha.

I właśnie kiedy zdążyłam napisać to zdanie przestraszyła się kotka, który nagle wyskoczył. :zalamka:

BeeMeR - Pon 02 Wrz, 2013 18:11

zooshe napisał/a:

BeeMeR napisał/a:

Śmierć dowódcy pododdziału bardzo przypomina śmierć Haldira (do czasu jak ponownie wstaje rzecz jasna).


Czy tylko ja nie wiem o co chodzi? :co_stracilam:

Władca Pierścieni, Dwie wieże - w czasie bitwy o Helmowy Jar ginie Haldir, dowódca oddziału Elfów, a jego śmierć jest nakręcona moim zdaniem podobnie (nawiasem to jedna z najładniej nakręconych śmierci bojowych: zdziwienie, bezsilność, błędny wzrok, piękna muzyka :serce: )
http://www.youtube.com/watch?v=zKRCd_3XViQ

Nawiasem rzeczony dowódca z Faith kojarzył mi się bardzo z Ajitem:
http://www.ajithfans.com/.../ajit_-next.jpg

Agn - Pon 02 Wrz, 2013 19:07

Aragonte napisał/a:
Dojechałam do momentu, w którym okazało się, jakie preferencje ma dyrektor Choi i prawie zjechałam z krzesła ze śmiechu :rotfl: A w przerwach lecą scenki, w których LMH z całą niewinnością mówi o swojej sympatii dla dyrektora :rotfl:

W końcu komedia. Choć miałam sporo współczucia dla dyrektora Choi. W którymś momencie to przestało być zabawne, zaczęło komplikować życie bohaterom i komuś musiało przecież złamać serce.
Admete napisał/a:
A ja się nieźle bawię przy GA.

No widzisz? A podchodziłaś jak pies do jeża, że nie twoje klimaty. Dobrze, że jednak zaczęłaś. Pośmiejesz się i odprężysz. :)
Admete napisał/a:
I jaka scena łazienkowa - wow!

Prawdaaaa? Ogólnie uważam, że Jang Dong Gun jest w sumie brzydki, ale do licha - potrafi być niesamowicie seksowny. A na Kim Ha Neul (grającą Song Yi Soo) patrzył z taką mieszaniną czułości, rozbawienia i uczucia, że mi kolana miękły.
Odnośnie "demonicznej żonki" - ona nie jest demoniczna. W sumie od początku ją bardzo lubiłam, bo rozumiałam, czemu sprawia wrażenie wiecznie wściekłej. To jest kobieta, którą non stop zdradza mąż. Sytuacja nie do pozazdroszczenia. Tak naprawdę jest zraniona i nieszczęśliwa. Ale wszystko zobaczysz później.
Zooshe napisał/a:
Jego nazwisko jest wymieniane w głównej obsadzie i pojawia się na zdjęciach promocyjnych ale na ekranie właściwie go nie ma, a jak już się pojawi na te kilka minut to i tak nic nie mówi. :wsciekla:

Syndrom Daniela Henneya z KSS - ten sam problem. :? Się trzeba było na niego naczekać. A że mi go jeszcze reklamowałaś (słusznie, słusznie), to siedziałam jak na szpilkach i myślałam, że się przekręcę z niecierpliwości.
Zooshe napisał/a:
Pewnie gdyby miała Toyotę Camry przypomniałaby sobie od razu. :mrgreen:

A jakby miała ją w zestawie z szoferem, to by w ogóle do amnezji nie doszło. :lol:
Zooshe napisał/a:
Si Ohn nieco się już ogarnęła i nie krzyczy już za każdym razem gdy widzi ducha.

Widocznie do wszystkiego można się przyzwyczaić. Mniemam, że po prostu nauczyła się, jak ma postępować.

Słucham nowej audycji Zakorkowanych - tym razem o przestępstwach na tle seksualnym. W ogóle o przestępczości w Korei.

Admete - Pon 02 Wrz, 2013 19:27

Wiem, że nie jest demoniczna, ale scenarzyści na początku przedstawiają ja dość tendencyjnie. Jej maż to szuja jest. Watek nauczycielki i architekta bardzo mi się podoba. To taki idealny romansowy romans ;) Każda by chciała, żeby ktoś ją tak kochał i ciągle ją o tym zapewniał ;)
Agn - Pon 02 Wrz, 2013 20:06

Owszem, ale ponieważ wiedziałam, jaki z mężusia jest gagatek, to miałam pewność, że za tym się kryje po prostu ból. Zresztą nic takiego nie zrobiła złego.
Admete napisał/a:
Każda by chciała, żeby ktoś ją tak kochał i ciągle ja o tym zapewniał ;)

Nierealne. Ale miłe do oglądania. :mrgreen:

Admete - Pon 02 Wrz, 2013 20:52

Zdecydowanie miłe. A aktor może nie jest powalającej urody, ale uśmieszki różne ma i intensywność spojrzenia tez jest właściwa. Powiedziałabym, ze nadawałby się na koreańską wersję Darcy'ego albo Thorntona ;)
Agn - Pon 02 Wrz, 2013 20:57

Admete napisał/a:
A aktor może nie jest powalającej urody, ale uśmieszki różne ma i intensywność spojrzenia tez jest właściwa.

Otóż to. A poza tym w scenie łazienkowej zrobił się po prostu niesamowicie przystojny. :mrgreen:
Admete napisał/a:
Powiedziałabym, ze nadawałby się na koreańską wersję Darcy'ego albo Thorntona ;)

Ty się śmiej, ale coś w tym jest!

Admete - Pon 02 Wrz, 2013 20:58

Ja to mówię całkiem poważnie. Taki chmurny i górny, ale z przebłyskami humoru :)
Agn - Pon 02 Wrz, 2013 21:03

A to mruganie oczkiem na końcu to co? :wink:
Ale tak zupełnie serio - nadawałby się. I Koreańczycy mogliby spokojnie swoją wersję DiU czy też N&S zrobić (o ile nie zrobili).

Admete - Pon 02 Wrz, 2013 21:05

No właśnie - może zrobili? Kto ich tam wie...DiU na pewno by mogli, bo to jest uniwersalna historia.
Bardzo lubię 6 odcinek GD ( Nie piszę AGD, bo mi się kojarzy ze sklepem :D ) - najpierw czerwona sukienka,łazienka, a potem zazdrość, buty i pocałunek. A na końcu chłop się zestresował i zapomniał, co zrobił ;) W 7 sceny z odsłuchiwaniem nagrania :lol: A prawnik to takie rozlazłe, ciepłe kluchy.

zooshe - Pon 02 Wrz, 2013 21:49

Admete napisał/a:
Powiedziałabym, ze nadawałby się na koreańską wersję Darcy'ego albo Thorntona ;)

Ja protestuję, na pewno znalazło by się przynajmniej kilku lepszych Darcy'ch tudzież Thornton'ów. :confused3:

Agn napisał/a:

Słucham nowej audycji Zakorkowanych - tym razem o przestępstwach na tle seksualnym. W ogóle o przestępczości w Korei.


Słuchałam tego i aż się nóż w kieszeni otwierał. Nawet nie z powodu przestępstw bo one zdążają się wszędzie ale z powodu reakcji władz.

Agn - Pon 02 Wrz, 2013 22:25

zooshe napisał/a:
Ja protestuję, na pewno znalazło by się przynajmniej kilku lepszych Darcy'ch tudzież Thornton'ów. :confused3:

Ale czemu? Jang Dong Gun jest imho wymarzony do takiej roli. :D

zooshe napisał/a:
Słuchałam tego i aż się nóż w kieszeni otwierał. Nawet nie z powodu przestępstw bo one zdążają się wszędzie ale z powodu reakcji władz.

Ja normalnie załamkę miałam po odsłuchaniu całości. Masakra. Cieszę się, że takie podejście się zmienia, ale to pewnie też następuje bardzo wolno.

Aragonte - Pon 02 Wrz, 2013 22:29

Agn, napiszesz coś więcej? Nie słuchałam audycji i nie do końca wiem, o co chodzi.

I wracam do PT :mrgreen:

zooshe - Pon 02 Wrz, 2013 23:47

Agn napisał/a:

Ja normalnie załamkę miałam po odsłuchaniu całości. Masakra. Cieszę się, że takie podejście się zmienia, ale to pewnie też następuje bardzo wolno.


Znalazłam opis filmu Silenced, o którym wspominali w audycji. Załamka.

Agn - Wto 03 Wrz, 2013 08:38

O, zapomniałam. Muszę się za tym rozejrzeć.

Aragonte, nie będę streszczać, bo wyjdzie epistoła i tak naprawdę musiałabym ci przytoczyć całą audycję. Posłuchaj sobie: http://zakorkowani.podoma...T06_04_00-07_00 (Można plik z audycją ściągnąć ze strony i odsłuchać np. na empetrójce.)
Nie chodzi o to, że w Korei też są mordercy, zboczeńcy etc., tylko, jak napisała Zooshe, jak do tego podchodzi policja. Ile razy ludzi nie uratowano, bo nie było interwencji. Włos się na głowie jeży.

Aragonte - Wto 03 Wrz, 2013 16:58

Słucham właśnie. Przerażające :-|
Aragonte - Wto 03 Wrz, 2013 19:23

Dzisiaj już skończę PT, jestem przy piętnastym odcinku. Niby zasadniczo to lekka komedia, ale jakieś dramatyczne motywy się przewijają (wątek matki Gae In). Szkoda mi dyrektora Choi - faktyczne ma często takie smutne spojrzenie.
Avków z tej dramy nie będę produkować, bo wolę LMH w historycznym wdzianku, a nie przykrótkich spodniach, ale z wielką chęcią bym sobie kiedyś w Waszym towarzystwie parę odcinków Personal Taste obejrzała :mrgreen: I chyba będę wracać czasem do tej dramy, dla humoru i motylkowych momentów :serduszkate:

Agn - Wto 03 Wrz, 2013 22:02

Aragonte napisał/a:
wolę LMH w historycznym wdzianku, a nie przykrótkich spodniach

A to ty chciałaś w tych avkach jego spodnie uwieczniać? :-|

Aragonte napisał/a:
z wielką chęcią bym sobie kiedyś w Waszym towarzystwie parę odcinków Personal Taste obejrzała :mrgreen:

Żaluzju paniali. :mrgreen: To się da zorganizować. :mrgreen:

Aragonte - Wto 03 Wrz, 2013 23:09

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
wolę LMH w historycznym wdzianku, a nie przykrótkich spodniach

A to ty chciałaś w tych avkach jego spodnie uwieczniać? :-|

No, raczej nie spodnie :wink: Na szczęście znalazłoby się sporo detali godnych wyavkowania (oczy :serduszkate: usta :serduszkate: uśmiech :serduszkate: itd...)

Personal Taste ukończone. Będzie powtórka :D Jeśli nawet nie całości, to pojedynczych odcinków :D

Agn - Wto 03 Wrz, 2013 23:16

Aragonte napisał/a:
Na szczęście znalazłoby się sporo detali godnych wyavkowania (oczy :serduszkate: usta :serduszkate: uśmiech :serduszkate: itd...)

Noremalnie nie wierzę. Nieee wieeeerzę... :mrgreen:

Swoją szosą LMH niedługo będzie miał pobór. Następne roczniki z przypominajką to 85, 86 i 87. Fanki już leją łzy i pocieszają się jak mogą - że jak w rodzinie jest jeden syn, to wtedy nie musi iść do wojska, right? RIGHT??? Pfff... Ludzie, on tylko do wojska ma iść, a nie na front. Jasne, smutno będzie, jak się nie będzie oglądało LMH na ekranie przez bite dwa lata, ale odbębni swoje i wróci. Może nawet bardziej męski? :serduszkate:

Aragonte - Wto 03 Wrz, 2013 23:28

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Na szczęście znalazłoby się sporo detali godnych wyavkowania (oczy :serduszkate: usta :serduszkate: uśmiech :serduszkate: itd...)

Noremalnie nie wierzę. Nieee wieeeerzę... :mrgreen:

No co :-P Przecież Ci go nie ubędzie, jak ja też się pozachwycam :-P
I wolę nie myśleć, ile on ma latek :zalamka:

A tak z innej beczki poniekąd: nie wydaje mi się, żeby dramy były robione gorzej niż kino, a raczej seriale europejskie czy amerykańskie. Widzę różnice kulturowe, czasem odmienny styl gry, ale jak mam do wyboru przeciętną obyczajówkę amerykańską, to chyba wolę dramę, bo jest bardziej zwarta w budowie.

Agn, a tak w ogóle to zaciskaj mocno kciuki, żeby PP czegoś nie zeżarła, bo już mam pewną paczuszkę, ale na razie z połową zawartości, tj. jednym kompletem Faith :banan_czerwony: Nie wiem, czemu gość z Australii puścił to w dwóch przesyłkach, ale puścił, więc czekam teraz na drugą :roll:

Agn - Wto 03 Wrz, 2013 23:36

Aragonte napisał/a:
Przecież Ci go nie ubędzie, jak ja też się pozachwycam :-P

NAM. Podkreślam: NAM. Dzielę się sprawiedliwie z zooshe. :D Ale w ramach korzystnych dla wszystkich stron stosunków dyplomatycznych mogę ci udostępnić kawałek do wielbienia, nie ma sprawy. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
A tak z innej beczki poniekąd: nie wydaje mi się, żeby dramy były robione gorzej niż kino, a raczej seriale europejskie czy amerykańskie.

Czasami są, jak są jakieś lipne, ale wiadomo, nie każdy amerykański czy europejski serial jest najwyższej jakości. Jest różnica w obrazie (jeśli można to tak nazwać, nie umiem tego określić, mam wrażenie, że amerykańskie seriale są "gładsze"), ale poza tym? Bohaterowie mówią innym językiem i wszyscy są skośnoocy, ale seriale są b. ciekawe. No i faktycznie - zwarta forma to wielki plus.
Cytat:
Agn, a tak w ogóle to zaciskaj mocno kciuki, żeby PP czegoś nie zeżarła, bo już mam pewną paczuszkę, ale na razie z połową zawartości, tj. jednym kompletem Faith :banan_czerwony:

:excited: :excited: :excited: :excited: :excited:

Aragonte - Śro 04 Wrz, 2013 04:58

Agn napisał/a:
NAM. Podkreślam: NAM. Dzielę się sprawiedliwie z zooshe. :D Ale w ramach korzystnych dla wszystkich stron stosunków dyplomatycznych mogę ci udostępnić kawałek do wielbienia, nie ma sprawy. :mrgreen:

Który kawałek i czemu tak mały? :mrgreen: :wink:

Agn napisał/a:
Czasami są, jak są jakieś lipne, ale wiadomo, nie każdy amerykański czy europejski serial jest najwyższej jakości.

Ano właśnie - wśród produkcji europejskich też jest sporo chały, więc różnice są moim zdaniem głównie językowe i kulturowe (obejmuje to też np. sposób ukazywania erotyki). W techniczne nie wchodzę, nie znam się na tym. W sumie jestem mile - hmm, zaskoczona? Nie wiem, na ile mnie wciągną kolejne dramy, ale zamierzam dalej je oglądać. Szkolnych pewnie nie zdzierżę, więc mam blokadę przed oglądaniem kolejnej produkcji z LMH :wink:

Jakby się ktoś dziwił postowi o takiej godzinie - znowu mam kłopoty ze snem :?

BeeMeR - Śro 04 Wrz, 2013 05:33

Aragonte napisał/a:
Jakby się ktoś dziwił postowi o takiej godzinie - znowu mam kłopoty ze snem :?
:przytul: Ja też mam za sobą kijową noc - co chwilę pobudka :roll:
Agn - Śro 04 Wrz, 2013 09:29

Aragonte napisał/a:
Który kawałek i czemu tak mały? :mrgreen: :wink:

Kto powiedział, że mały? LMH jest wysoki, dużo będzie i dla każdego starczy!
Aragonte napisał/a:
Szkolnych pewnie nie zdzierżę, więc mam blokadę przed oglądaniem kolejnej produkcji z LMH :wink:

A jeszcze podlec gra teraz w kolejnej szkolnej. Oj, będziesz miała posuchę...
Ewentualnie możesz sobie obejrzeć Our school E.T., to jest film, gdzie LMH gra jednego z uczniów. Był wtedy b. młody. Ale film jest naprawdę fajny, zabawny i najważniejszy jest tu nauczyciel.
Cytat:
Jakby się ktoś dziwił postowi o takiej godzinie - znowu mam kłopoty ze snem :?

Ewa, nie podoba mi się to, że tak kiepsko śpisz. :( Bardzo mi się to nie podoba. Coś jest nie tak. :(
:przytul: :przytul: :przytul:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group