To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22

Admete - Pią 13 Gru, 2024 20:17

Skończyłam Face Me - to kryminał, ale nie z tych szarpiących nerwy. Może zagadka nie była bardzo skomplikowana, ale serial wystarczająco mi się podobał, żeby bez przewijania obejrzeć. Początek trochę był chaotyczny i wydawało się, że każdy odcinek, to będzie inna historia, stopniowo jednak sprawy zaczęły się zazębiać.
Teraz oglądam Brewing Love i polecam. Letnia drama z ładnymi ludźmi. Pierwszy odcinek jeszcze nie wciąga, bo główna para spotyka się dopiero pod jego koniec, ale później już idzie gładko. Gra pan z Flower Knight i pani z Bussines Proposal, ładnie razem wyglądają i mają sympatyczne postacie.

BeeMeR - Pią 13 Gru, 2024 21:50

Ja próbowałam obejrzec Who rules the world ale coś jest z tą dramą bardzo nie tak - wizualnie
(Bo przystojny chłopak wygląda wyjątkowo nieatrakcyjnie) i cudawiankowo (latanie, chwytanie miecza dwoma paluszkami przez pannę itp) i fabularnie, bo mnie po prostu znudziło. Piosenka końcowa ładna.

https://youtu.be/XHuBZfeL_4c?si=f77RUJ0GzHyPlx0F

BeeMeR - Sob 14 Gru, 2024 16:42

Dałam jeszcze szansę WRTW - w piątym odcinku drama nabrała jakiego takiego kształtu, tj. dojrzała do przedstawienia bohaterów: główny jest drugim księciem z trzech (oni chyba zawsze są książętami... :P ), pamiętam, że Trzykrotka pisała, że go co chwilę myli z innymi, ja zaś ma odmienny problem - głównego odróżniam, bo jednak widziałam z nim 3 inne dramy, ale mylę wszystkich innych, w tym zwłaszcza jego braci :lol: No podobni są wszyscy i do tego co chwilę w innych szatkach. :thud:
Wiecie co lubię w chińskich dramach (między innymi)? Że zwierzęta na które polują są narysowane. Tak samo w Wilku i poprzednich dramach - tylko konie i jeden piesek były autentyczne, ale im się nic nie dzieje złego na szczęście.
Adaś złośliwiec odpowiedział, że nie mogą być inne niż narysowane, bo wszystkie prawdziwe zwierzęta już Chińczycy zjedli... :czekam2:

Aragonte - Nie 15 Gru, 2024 01:10

A ja dalej sobie oglądam TKEM i nadspodziewanie nieźle się bawię. Może nie ma non stop fajerwerków, ale jestem dostatecznie zainteresowana, żeby kontynuować.
Król z ochroniarzem już w naszym świecie, w związku z czym było trochę interakcji z sobowtórem/ alternatywną wersją tego drugiego :rotfl: Parsknęłam śmiechem przy scenie, kiedy LMH, chcąc uniknąć pomyłek, narysował na twarzy swego przybocznego czarną kropkę :-P
Rozumiem, że bohater LMH w naszym świecie zginął w dzieciństwie? Ciekawe, jak się potoczą interakcje bohaterki i Luny, tj. jej alter ego z drugiego świata.

RaczejRozwazna - Nie 15 Gru, 2024 01:38

Ja natomiast oglądam na szybkim podglądzie dramę z panią z Miecza i Haftu w dramie zatytułowanej - tadam - The Brocade Odyssey :lol: Rzecz się dzieje w znanym dobrze środowisku wytwórców tekstyliów epoki Tang. Plot może nie nadzwyczajny, ale gra bardzo dobra, ją jako aktorkę bardzo polubiłam, towarzyszy jej jakiś młodzian, początkowo nieprzekonujący, ale ładnie się rozwija aktorsko. Poza tym mamy drewnianego przejaciela-ukochanego z dzieciństwa, a nieco później intrygującego księcia incognito - postać ni to zła ni dobra. Ładny wątek miłości bratersko-siostrzanej. Mnóstwo znajomych twarzy.
historia od przyjaźni do miłości, raczej z tych wolniejszych, trochę mało interakcji między bohaterami, ale można obejrzeć. Trochę humoru też jest.

Trailer:

https://www.youtube.com/watch?v=hrLS6lZjrOg

I tak ładna scena nauki rozpoznawania jedwabiu dotykowo (taaa :roll: ). Podobał mi się to humorystyczne przerwanie klasycznej romantycznej sceny :lol:

https://www.youtube.com/watch?v=9xi1E3WJWTw

BeeMeR - Nie 15 Gru, 2024 20:58

RaczejRozwazna napisał/a:
ładna scena nauki rozpoznawania jedwabiu dotykowo (taaa )
Ładna - może ja sobie obejrzę potem tą dramę - i spróbuję Faced me.
Na razie jadą z WRTW ale oglądam wyłącznie romans, intrygi przewijam.

Admete - Pon 16 Gru, 2024 14:40

Brewing Love pod koniec trochę mniej mnie interesowało, ale romans ładny ( zasadniczo dwa romanse ), ludzie sympatyczni, słoneczko, lato. Dobrze się ogląda, jak za oknem listopadoza grudniowa.
Aragonte - Pon 16 Gru, 2024 15:21

Ohydnie jest, fuj. I za ciepło, podobno ma być 15 stopni.

Żarcik dramowy, tj. parodia :-P
https://www.youtube.com/shorts/ftvMzFfF2wQ

RaczejRozwazna - Pon 16 Gru, 2024 16:05

Fajne :lol:

Ciągle szukam czegoś dla siebie na dłużej, bo para w odyseji brokatowej już się zeszła, a intrygi mnie nie interesują :-P . Póki co wróciłam do Healera i Cesarzowej Ki - przeleciałem sobie ostatnio te wątki romansowe. Para w Healerze dalej się nie zestarzała, znakomita chemia. W cesarzowej zwracam tym razem większą uwagę na rozmach tej produkcji, bo zaskakująco i król i cesarz mnie irytują :lol:

A swoją drogą nie znoszę poszukiwań. Powinien być jakiś algorytm, który umie wytypować to, co będzie się podobało. :-P

BeeMeR - Pon 16 Gru, 2024 21:05

Cytat:
Brewing Love
zetknęłam na mv, zupełnie mnie nie zainteresowała para, ale obok było mv z When the phone rings i jestem w piątym odcinku, bo nie miałam wczoraj wieczorem ochoty na chińskie pleple a ta drama spodobała mi się bardzo. Miałam nie oglądać ongoing, a teraz będę musiała poczekać na finał, wzdech.

Mv:
https://youtu.be/AwCLZojPtOE?si=WJA0YUOdKEYivC57

BeeMeR - Wto 17 Gru, 2024 07:58

W szóstym odcinku WTPR piramidalna bzdura :dramasmiley:
według dramy jak ktoś spadnie z punktu widokowego typu Szczeliniec to nie zabija się na miejscu, ale nie może go znaleźć GOPR z psami i dronami, tylko mąż z telefonem biegający w panice po lesie - chyba ją ze dwa kilometry dalej zniosło w locie :zalamka:
Ratowanie spod auta też klasycznie dramowe -
Nawet Ania orzekła, że niemożliwe :lol:
Nawiasem, uznała że YYS jest czasem przystojny a czasem wręcz przeciwnie :wink:

Ale i tak czekam na drugie pół dramy :mrgreen:

Druga piosenka też całkiem ładna:
https://youtu.be/KdegDGmPHlw?si=TM0KUKC_KgkDAc1F

Loana - Wto 17 Gru, 2024 09:09

BeeMeR napisał/a:
W szóstym odcinku WTPR piramidalna bzdura :dramasmiley:
według dramy jak ktoś spadnie z punktu widokowego typu Szczeliniec to nie zabija się na miejscu, ale nie może go znaleźć GOPR z psami i dronami, tylko mąż z telefonem biegający w panice po lesie - chyba ją ze dwa kilometry dalej zniosło w locie :zalamka:

Lol! Brzmi zabawnie. Przyznam, że już się prawie złamałam i miałam zamiar sobie tę dramę włączyć, bo mnie mocno zaciekawiła. Ale jednak nie - poczekam na więcej odcinków. Ale dobrze wiedzieć, że będzie zabawnie ;)

BeeMeR - Wto 17 Gru, 2024 11:02

No właśnie to wcale nie jest - znaczy -= nie była zabawna drama ple ple, tylko solidna, bardzo dobra drama, zagrana, pomyślana, obsadzona - no a po 5,5 odcinkach taki klops od czapy, jakby ktoś z łapanki przejął scenariusz (co w sumie możliwe). Ja będę kontynuować, ale... :czekam2:
Tu mi się też drugoplanowe postaci bardzo podobają, zwłaszcza pan - grał oficera od średniej, piszącej siostry w Matchmakers.

Loana napisał/a:
Przyznam, że już się prawie złamałam i miałam zamiar sobie tę dramę włączyć, bo mnie mocno zaciekawiła
Włącz, będzie z kim pogadać :wink: Ostatnio każdy ogląda co innego, jeśli już znajdzie czas...
Aragonte - Wto 17 Gru, 2024 12:09

BeeMeR napisał/a:
Loana napisał/a:
Przyznam, że już się prawie złamałam i miałam zamiar sobie tę dramę włączyć, bo mnie mocno zaciekawiła
Włącz, będzie z kim pogadać :wink: Ostatnio każdy ogląda co innego, jeśli już znajdzie czas...

Ja też rozważam oglądanie, ale trochę czasu brak :-|

Admete - Wto 17 Gru, 2024 16:45

Chciałam oglądać, ale ta wiadomość o bzdurach mnie zniechęciła. Widziałam za to cztery odcinki The Double. Jakoś dość łatwo się ogląda, choć nie wiem, czy mi pary starczy na te wszystkie odcinki. Stwierdziłam za to, że Chińczycy są słabsi w makijażu od Koreańczyków. Pani ma twarz bladą jak duch i różowe oczy jak albinos. Z tego powodu bardzo zwracam uwagę na jej duży nos ;)
BeeMeR - Wto 17 Gru, 2024 17:08

No niestety, makijaż pani w Double jest okropny, zarówno różowe jak i żółte cienie nie przemawiają do mnie zupełnie :roll: niemniej drama jest nieźle skomponowana jako całość i dobrze zagrana.

Mam nadzieję, że ta bzdura z szukaniem po lesie gdzie pani spadła z klifu to jakiś wypadek przy pracy, ja bym jeszcze dramowo łyknęła jakby ją znaleźli od razu bezpośrednio pod punktem widokowym, wszak spadanie z klifu jest dramom niezbędny od czasu do czasu :wink: - tu jako ostry skret w stronę romansu, jak sądzę, bo główni zaczynają jako swoiste frenemy - i to jest świetnie wygrane. Ogólnie mają bardzo dobrą chemię.

RaczejRozwazna - Wto 17 Gru, 2024 21:20

Chyba wrócę jeszcze do Brocade Oddysey - jest w najnowszych odcinkach jakiś twist z księciem, a ten aktor mi się najbardziej podoba. :-P To jest jeden z tych interesujących brzydali, starszy niż te dzieci, a przede wszystkim dobry aktor. Jing Chao - widziałam go już w czym ale za Chiny ludowe nie mogę sobie przypomnieć w czym :mysle:
W ogóle pod względem aktorskim jest niezła ta drama (poza jednym totalnym drewnem), ale scenariusz mnie nie chwycił, no.

Admete - Wto 17 Gru, 2024 21:23

Czuję, że The Double porzucę albo będę oglądać przez pół roku - te 40 odcinków, to jednak nie to.
RaczejRozwazna - Wto 17 Gru, 2024 21:29

Generalnie dramy chińskie dobrze mi wchodzą na przewijaniu i 40 odcinków 45 min nie jest jeszcze najgorzej. Ale jakoś The Double mnie nie chwyciło przy pierwszym podejściu. Z tym że mnie teraz rzadko co chwyta, ciekawe czy to kryzys czy koniec fazy...
BeeMeR - Śro 18 Gru, 2024 00:33

Dobrze, że ja nie mam jeszcze konca fazy bo mi odskocznia potrzebna. Może nigdy nie będę miała końca :trzyma_kciuki:
Trzykrotka - Śro 18 Gru, 2024 06:01

Brocade będę oglądać, widzę że w pierwszym odcinku bohaterka jest obowiązkowo udręczona, czyli drama dobrze rokuje :-P Lubię tę aktorkę w kostiumowcach i dziękuję za polecenie :kwiatek:
BeeMer :kwiatek: mam taką samą nadzieję, bo inaczej już nic mi nie zostanie do oglądania prócz Discovery...

BeeMeR - Śro 18 Gru, 2024 10:33

Taaak, a potem to już tylko położyć się do łóżka i czekać na zgon, co jest obecnie podstawową rozrywką mojego teścia, bo już na nic innego nie ma siły.

Czekając na Telefon wróciłam do WRTW i nawet zaczęłam rozróżniać księcia 1 i 3, bo wreszcie zauważyłam, że 1 to ten brzydki ex mąż z Double (albo bardzo podobny :-P )
Niemniej i tak zostaję tylko na głównych, więc szybko znalazłam się w połowie.

RaczejRozwazna - Śro 18 Gru, 2024 11:50

Trzeba mieć odskocznię dobrze o tym wiem :hug_grupowy: W pewnym momencie pandemii bolly uratowało moje życie psychiczne. Dramy też przyniosły mi wiele radości. Więc trzeba chwytać póki chwyta :przytul:

Beemer to co piszesz o teściu to jakbym słyszała o moim dziadku :( Sensem jego życia była praca więc jak się rozchorował na serce podłamał się, że pracy już nie będzie. Ale słuchał radia, odkopał jakieś stare zainteresowania historyczne. Żył jeszcze długo po diagnozie. Może tędy droga?

Aragonte - Śro 18 Gru, 2024 12:13

BeeMeR napisał/a:
Taaak, a potem to już tylko położyć się do łóżka i czekać na zgon, co jest obecnie podstawową rozrywką mojego teścia, bo już na nic innego nie ma siły.

:przytul: :przytul: :przytul:

Trzykrotka napisał/a:
Brocade będę oglądać, widzę że w pierwszym odcinku bohaterka jest obowiązkowo udręczona, czyli drama dobrze rokuje :-P Lubię tę aktorkę w kostiumowcach i dziękuję za polecenie :kwiatek:

O, to może ja też zerknę, choć wypadałoby może najpierw coś skończyć :wink: Jestem w połowie "The King - Eternal Monarch". Doczytałam trochę komentarzy i ja nie jestem tak surowa dla koncepcji ogólnej, tj. wydaje mi się ciekawa. Jest problem z odróżnianiem (czasem), kto jest kim i z którego świata :-P romans jest niemrawy i bezjajeczny, ale luz, bardziej oglądam dla fabuły nieromansowej oraz pana ochroniarza :lol: Główna rzecz, którą wyczuwam w tej dramie, to jej pocieszycielska funkcja, to taka drama "ku pokrzepieniu koreańskich serc" :wink: Corea jest niepodzielona, dynastia Joseon nadal rządzi, nie było okropnego upadku królestwa i japońskiej okupacji, a król osobiście pogonił Japończyków na morzu, wzorem Lee Soon Shina, którego posąg wznosi się w Busan :mrgreen:
Mnie to całkiem leży, bo od eskapizmu nie stronię :wink:

Trzykrotka - Śro 18 Gru, 2024 15:01

Aragonte napisał/a:
romans jest niemrawy i bezjajeczny

A gotował już dla niej ramen w pełnym galowym mundurze admiralskim?
:wachluje: :wachluje: :wachluje:


Wiem, że w pewnym momencie przestałam łapać logikę przebiegu poszczególnych wątków, ale generalnie jako czysta rozrywka drama mi sie bardzo podobała - Woo Do Hwan mnie zawojował, ale inni panowie również. Na przykład ten przyjaciel głównej bohaterki - policjant i związana z nim bardzo ciekawa koncepcja z tym, że niektórzy mieszkańcy jednego świata tak naprawdę należeli do drugiego. Warto byłoby porozwijać niektóre pomysły w osobne dramy IMHO.
Ach, ochroniarzu ty mój złocisty :serduszkate:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group