To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji

Agn - Pią 30 Sie, 2013 19:29

Mam dylemat natury egzystencjalnej - zajrzeć w tego spoilera czy nie? *męczy się*

Z dwóch pań z Legend też bardziej mi się Sujini podobała niż Kiha.

I tak z zupełnie innej beczki - Min Ho nakręcił nową reklamę dla Innisfree. I wygląda jak miliard dolarów. :thud:
https://www.youtube.com/w...d&v=y3hXGSuQiZU

zooshe - Pią 30 Sie, 2013 19:49

Agn napisał/a:
Mam dylemat natury egzystencjalnej - zajrzeć w tego spoilera czy nie? *męczy się*

Obejrzyj po bożemu, będziesz miała większą frajdę.

Agn napisał/a:

I tak z zupełnie innej beczki - Min Ho nakręcił nową reklamę dla Innisfree. I wygląda jak miliard dolarów. :thud:
https://www.youtube.com/w...d&v=y3hXGSuQiZU

:serduszkate: Trochę błyszczy mu się twarz ale i tak jest cudny. A jak nazywała się ta firma, której swego czasu się oświadczył?? :mysle:

Agn - Pią 30 Sie, 2013 19:52

To też było Innisfree. Błagam, nie przypominaj mi o tym. Choć Eru a prawdą te reklamy, w których teraz bierze udział nawet nie stały obok obciachu. Zaczynam oglądać bez lęku, że będę z zażenowaniem oglądać coś przez palce. To pewnie się kiedyś na mnie zemści. :lol:

zooshe napisał/a:
Obejrzyj po bożemu, będziesz miała większą frajdę.

Właśnie tak sobie mówię...

BeeMeR - Pią 30 Sie, 2013 19:54

Ja na pewno najpierw obejrzę :mrgreen:
Admete - Pią 30 Sie, 2013 20:58

Nie zaglądaj do spoilerów. Będziesz miała większą frajdę.
zooshe - Pią 30 Sie, 2013 21:33

Agn napisał/a:
To też było Innisfree. Błagam, nie przypominaj mi o tym. Choć Eru a prawdą te reklamy, w których teraz bierze udział nawet nie stały obok obciachu. Zaczynam oglądać bez lęku, że będę z zażenowaniem oglądać coś przez palce. To pewnie się kiedyś na mnie zemści. :lol:
I tak reklama Toyoty Camry bije wszystko na głowę. :rotfl:
Agn - Pią 30 Sie, 2013 22:24

Admete napisał/a:
Nie zaglądaj do spoilerów. Będziesz miała większą frajdę.

zooshe napisał/a:
Obejrzyj po bożemu, będziesz miała większą frajdę.

Gdy ci dwie osoby tak przykazują, to wiedz, że trzeba słuchać. Dobrze, nie zaglądam.
Choć kusi.
zooshe napisał/a:
I tak reklama Toyoty Camry bije wszystko na głowę. :rotfl:

Toż to była pierwszorzędna, kilkuodcinkowa drama. I Min Ho grał dobrego bohatera, a przy okazji bardzo złego bohatera, który ma swoje pięć minut dobroci. Noż ideał. Gdyby tylko między wyznaniami miłości, a walką z mafią nie zachwalał poduszek powietrznych byłoby genialnie. :lol: A poza tym jestem przekonana, że Toyota Camry jest najpiękniejszym samochodem świata. :lol:
Niemniej szczytem wszystkiego były takie starsze reklamy, typu chyba samsuś z takim kółkiem - o rany, jakie to było kretyńskie. Swoją szosą partnerował mu w tym arcydziele Książę Jedna Mina.
Albo jakieś jedzenie dziwaczne. Blah!

Trzykrotka - Pią 30 Sie, 2013 22:58

Ajjj...wygląda jak rekordowa wygrana w lotto :serduszkate: Nie miałabym nic przeciwko szerszej demonstracji dobrodziejstw używania tego produktu...
Agn - Pią 30 Sie, 2013 23:01

Poczekaj, mówisz o samochodzie czy szoferze? Bo to istotna różnica... :mrgreen: :twisted:
Admete - Sob 31 Sie, 2013 10:25

To ja teraz mam do obejrzenia GD...Niby to nie do końca moje klimaty, ale spróbuje podejść. Agn uśmiecham się o Iris ;)
Agn - Nie 01 Wrz, 2013 08:42

Admete, privek! :D
Admete - Nie 01 Wrz, 2013 13:45

Zajrzałam :) A GD podejrzałam na początku i dam szansę, rozbawili mnie.
zooshe - Nie 01 Wrz, 2013 14:32

Obejrzałam w końcu 1 odcinek Who are you?

Bohaterką jest Yang Si Ohn policjantka, która 6 lat temu była świadkiem zabójstwa swojego chłopaka policjanta. Czemu przestępcy po prostu jej nie zabili, nie wiadomo. (Zresztą to nie jedyna nielogiczność w tej dramie.) W każdym razie Yang So Ohn przeżywa ale zapada w śpiączkę trwającą 6 lat. Kiedy w końcu się budzi nie pamięta niczego z tamtych wydarzeń, za to zaczyna widzieć duchy. Powraca do pracy w Policji (i tu uwaga) trafia do biura rzeczy znalezionych. :zalamka:

Najwyraźniej w Korei jest tak niska przestępczość, że Policjanci muszę zajmować się także zaginionymi rzeczami.
Jednego dnia widzi ducha dziewczyny, której rzeczy przechowywane były w owym magazynie, a która podobno popełniła samobójstwo. Si Ohn zaczyna więc śledztwo razem z innym policjantem Cha Gun Woo.

Cha Gun Woo, to młody policjant, który ogólnie mówiąc nie jest zadowolony, że jego Si Ohn została jego przełożoną, ale nie ma wyjścia musi jej słuchać i oczywiście jest totalnym niedowiarkiem jeśli chodzi o rzeczy nadprzyrodzone.

Temat dramy jest ciekawy chociaż sposób przedstawiania duchów przypomina nieco horrory japońskie. Nie przekonałam się jeszcze do samych bohaterów. Gun Woo przez cały czas gada a Si Ohn zamiast być jak rasowa policjantka w dodatku starsza stopniem póki co zachowuje się jak „dama w opresji, którą trzeba ratować.

Główny powód dla którego w ogóle zabrałam się za tą dramę to Kim Jae Wook czyli zmarły chłopak Si Ohn, niestety było go widać może przez 2 pierwsze minuty.
Aktor wyszedł niedawno z woja i to jest jego pierwsza drama po wyjściu. Faktycznie w wojsku nabrał niego „męskiej męskości” ale w dalszym ciągu ma w sobie coś z chodziki jaką był kiedyś. Poniżej zdjęcia jak się kiedyś prezentował :rumieniec:




Admete - Nie 01 Wrz, 2013 17:43

A jak prezentuje się obecnie?
zooshe - Nie 01 Wrz, 2013 19:39

Obecnie wygląda tak:


Admete - Nie 01 Wrz, 2013 19:50

To teraz zdecydowanie fajniej ;)
BeeMeR - Nie 01 Wrz, 2013 20:01

18 odcinek Faith, pierwsza połowa gdy królewska para wraca do pałacu kosztem życia Wudalchich rozjechał mnie emocjonalnie :cry2:
Śmierć dowódcy pododdziału bardzo przypomina śmierć Haldira (do czasu jak ponownie wstaje rzecz jasna).

w 19 odcinku grzywka Dowódcy faktycznie wraca - i mam wrażenie, że zaczyna wyglądać jeszcze młodziej ;) (mnie to się nie dogodzi :P )

Agn - Nie 01 Wrz, 2013 22:03

zooshe napisał/a:
Obejrzałam w końcu 1 odcinek Who are you?

Też sobie obejrzałam, bo nie mogę znaleźć płytki z KSS. Całkiem interesujące. Scenki, w których objawiają się policjantce duchy mają niezły nastrój.
zooshe napisał/a:
Czemu przestępcy po prostu jej nie zabili, nie wiadomo. (Zresztą to nie jedyna nielogiczność w tej dramie.)

Ja się na razie nie doczepiam do tego motywu z tego względu, że wygląda mi to na celowy zabieg. Założę się, że z czasem Si Ohn zacznie powoli odzyskiwać wspomnienia i w związku z tym widz dostanie krok po kroku wyjaśnienie, co się tam wtedy stało.
zooshe napisał/a:
Powraca do pracy w Policji (i tu uwaga) trafia do biura rzeczy znalezionych. :zalamka:

Właściwie to się zastanawiam, czy to można tak nazwać. Okej, angielskie napisy twierdzą, że tak, ale dla mnie to jest coś w guście magazynu czy archiwum.
Poza tym jeśli w Korei istnieje funkcja e-policjanta, to i w taką rzecz mogę uwierzyć bez najmniejszego problemu.
zooshe napisał/a:
Cha Gun Woo, to młody policjant, który ogólnie mówiąc nie jest zadowolony, że jego Si Ohn została jego przełożoną, ale nie ma wyjścia musi jej słuchać i oczywiście jest totalnym niedowiarkiem jeśli chodzi o rzeczy nadprzyrodzone.

Jest też zagrany na granicy błazenady. :roll: Kiedy Gun Woo się nie wydurnia i nie stara się być zabawny, to jest w porządku, ale mam mieszane uczucia względem tego aktora.
zooshe napisał/a:
Kim Jae Wook czyli zmarły chłopak Si Ohn, niestety było go widać może przez 2 pierwsze minuty.

No właśnie skandal! Miałam nadzieję, że on się będzie częściej plątał po odcinkach choćby i w charakterze ducha, a tu kicha. Ale nie zrażajmy się, to dopiero pierwszy odcinek.
Faktem jest, że po wojsku wygląda jakoś lepiej. I ładnie mu w tej fryzurze. :D
BeeMeR napisał/a:
18 odcinek Faith, pierwsza połowa gdy królewska para wraca do pałacu kosztem życia Wudalchich rozjechał mnie emocjonalnie :cry2:

Wiemy. Straszna żałość człowieka bierze. :(
BeeMeR napisał/a:
Śmierć dowódcy pododdziału bardzo przypomina śmierć Haldira

Co wy z tym Haldirem? :mysle: Chyba muszę sobie jeszcze raz zapodać odpowiednie scenki, bo nijak nie widzę podobieństw. :?

Aragonte - Pon 02 Wrz, 2013 08:58

Obejrzałam sześć odcinków Personal Taste i nawet się jakiegoś kissa doczekałam :wink: co prawda chyba wall-kissa, ale zawsze coś, zwłaszcza że z udziałem LMH :mrgreen:
Agn - Pon 02 Wrz, 2013 09:10

Spokojnie, to był nieśmiały wstęp i nawet wall-kiss pasował do tej sytuacji. Potem będzie o wieeeeele lepiej. :mrgreen:
Aragonte - Pon 02 Wrz, 2013 11:24

Liczę na to :mrgreen:
Dojechałam do momentu, w którym okazało się, jakie preferencje ma dyrektor Choi i prawie zjechałam z krzesła ze śmiechu :rotfl: A w przerwach lecą scenki, w których LMH z całą niewinnością mówi o swojej sympatii dla dyrektora :rotfl:

Admete - Pon 02 Wrz, 2013 11:54

A ja się nieźle bawię przy GA. Bardzo mi się podoba wątek pana architekta i pani nauczycielki. Wymiękłam przy scenie sztorcowania uczniów na komisariacie :roll: I jaka scena łazienkowa - wow! Nie interesuje mnie watek właściciela baru i jego demonicznej żony. Wątek golfistki i inżyniera jest w porządku, ściśle zresztą łączy się z pierwsza historią. pan prawnik i ta młoda panna - sympatyczni, ale bez ikry.
Aragonte - Pon 02 Wrz, 2013 12:58

Co to jest GA?

Chichram się dalej przy oglądaniu PT - naprawdę sympatyczne jest. Jin Ho próbuje rozśmieszyć Gae Inn, na razie bez powodzenia :twisted: :lol:

zooshe - Pon 02 Wrz, 2013 14:01

Admete napisał/a:
To teraz zdecydowanie fajniej ;)


Mnie się on podoba w obu wydaniach. :-D

BeeMeR napisał/a:

Śmierć dowódcy pododdziału bardzo przypomina śmierć Haldira (do czasu jak ponownie wstaje rzecz jasna).


Czy tylko ja nie wiem o co chodzi? :co_stracilam:

Agn napisał/a:

Właściwie to się zastanawiam, czy to można tak nazwać. Okej, angielskie napisy twierdzą, że tak, ale dla mnie to jest coś w guście magazynu czy archiwum.
Poza tym jeśli w Korei istnieje funkcja e-policjanta, to i w taką rzecz mogę uwierzyć bez najmniejszego problemu.


Też z początku myślałam, że może tłumacz coś pokręcił i chodzi np o magazyn z dowodami rzeczowymi, ale ich nie wydaje się ot tak ludziom z ulicy.

Agn napisał/a:

No właśnie skandal! Miałam nadzieję, że on się będzie częściej plątał po odcinkach choćby i w charakterze ducha, a tu kicha. Ale nie zrażajmy się, to dopiero pierwszy odcinek.


Jestem już po kilku odcinkach i nie widzę żeby nawiedzał ekran za często.
Jego nazwisko jest wymieniane w głównej obsadzie i pojawia się na zdjęciach promocyjnych ale na ekranie właściwie go nie ma, a jak już się pojawi na te kilka minut to i tak nic nie mówi. :wsciekla:

Aragonte napisał/a:
Co to jest GA?

GA czy GD grunt, że wiadomo o co chodzi.

Admete - Pon 02 Wrz, 2013 15:10

Pomyliło mi się. Gentelman's Dignity ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group