Ekranizacje - Sherlock Holmes - ekranizacje
Admete - Nie 05 Lut, 2012 20:43
A może byś pozyczyła? Jak mi się spodoba, to bym kupiła.
Agn - Nie 05 Lut, 2012 20:49
Do której z nas kierowałaś pytanie?
Aragonte - Nie 05 Lut, 2012 20:58
Jeśli do mnie, to odpowiadam twierdząco
Admete - Pon 06 Lut, 2012 06:52
Do Aragonte, bo sie kiedyś ponoc w moje strony wybiera
starkus - Pon 06 Lut, 2012 07:11
Na razie jest całośc na Youtube, a więc spieszcie się:
http://www.youtube.com/watch?v=iaYz-zEXzf0
ja właśnie tam oglądałam
Aragonte - Pon 06 Lut, 2012 14:47
| Admete napisał/a: | Do Aragonte, bo sie kiedyś ponoc w moje strony wybiera |
A wszystko aktualne? No wiesz, w końcu Riella do pracy, zdaje się, wróciła, więc wcale nie jestem tego pewna.
A w temacie SH - można posłuchać sampli z sountracku do II sezonu
http://www.amazon.co.uk/S...535719&sr=301-4
Aragonte - Pon 06 Lut, 2012 16:19
Księgi dokonań wszystkich SH na pewno nie wezmę
I właśnie się zorientowałam, że podrzuciłam Wam w weekend sznurek do zwierzowego bloga, a nie podlinkowałam artykułu Sherlockisty, który (i która też - Sherlockista mi autentycznie imponuje) mnie zafrapował, wzruszył i w ogóle...
To on:
Prezent na urodziny: Cumberbatch czy Brett? W promocji Merrison!
http://sherlockista.blogspot.com/
Autentycznie jestem pod wrażeniem wiedzy na dany temat, a przede wszystkim zaangażowania...
BTW prywatny, trochę zaniedbywany blog Sherlocka K. (znaczy się Sherlockisty) bywa naprawdę zabawny Kiedy czytałam o jej perypetiach tłumaczeniowych, a raczej o oporze materii, zanim człowiek zabierze się do pracy, od razu mi się moje własne przeboje z redakcją przypomniały
http://przygodysherlockak...20t%C5%82umaczy
Agn - Pon 06 Lut, 2012 19:21
| Aragonte napisał/a: | Prezent na urodziny: Cumberbatch czy Brett? W promocji Merrison!
http://sherlockista.blogspot.com/
Autentycznie jestem pod wrażeniem wiedzy na dany temat, a przede wszystkim zaangażowania... |
Muszę przyznać, że aż gwizdnęłam z podziwu. Biorąc pod uwagę, że ja gwizdać nie umiem, można powiedzieć, że był to wyczyn godzien tego wpisu.
Swoją szosą nabrałam piekielnej chęci na to słuchowisko z Merrisonem. Szukam i szukam. Jakby ktoś znalazł sklepik, gdzie to można nabyć, to, ahem, polecam się łaskawej pamięci.
Aragonte - Pon 06 Lut, 2012 19:30
| Admete napisał/a: | Nieee...to musiałabym obejrzeć na spokojnie |
No to ze mną na spokojnie nie obejrzysz - musiałabyś podawać mi chusteczki i kropelki walerianowe
Ale obejrzyj, Admete, plissssplisssplissssplisssplissssplissss...
Admete - Pon 06 Lut, 2012 19:34
Ale to dramatyczny odcinek, a ja nie mam siły na nic dramatycznego
Agn - Pon 06 Lut, 2012 19:35
Różę obejrzałaś bez oporów... *Agn czepialska*
Admete - Pon 06 Lut, 2012 19:37
To co innego. Nie byłam przywiązana wczesniej do bohaterów i spodziewałam się, że spotka ich mnóstwo złego.
Agn - Pon 06 Lut, 2012 19:43
*rozgląda się za liną* Eee tam, teraz też się spodziewasz dużo złego, a ja węzłów nie widzę.
*wredna logika Agn*
Aragonte - Pon 06 Lut, 2012 19:45
| Admete napisał/a: | Ale to dramatyczny odcinek, a ja nie mam siły na nic dramatycznego |
Dramatyczny, ale świetny - chyba najlepszy z obu sezonów.
Zrób gorące kakao, kup wielgaśną czekoladę albo coś w ten deseń - i przeżyjesz
A może faktycznie łatwiej będzie Ci obejrzeć z kimś?
Ja się w razie czego chętnie poświęcę
Admete - Pon 06 Lut, 2012 19:46
Prawdziwie prometejski czyn Aragonte Takie poświęcenie. Zastanowię się. Mogłabym obejrzec nawet dzis
Aragonte - Pon 06 Lut, 2012 19:51
| Admete napisał/a: | Prawdziwie prometejski czyn Aragonte Takie poświęcenie. |
No ba!
| Admete napisał/a: | Zastanowię się. Mogłabym obejrzec nawet dzis |
Zastanów się, serio.
I może się okazać, że ten odcinek wcale tak Tobą nie szarpnie jak niektórymi, które sfazowały się ostro i plotą jakieś bzdury w tym wątku (jak niejaka Aragonte na ten przykład ).
Poza wszystkim może wszystkie przesadzamy i wcale Cię to aż tak nie ruszy? Ja tam byłam za mocno zaSherlockowana, żeby oglądać to bez rozdrapów, ale Ty jesteś bardziej dorosła i odporna...
Agn - Pon 06 Lut, 2012 19:54
| Admete napisał/a: | | Prawdziwie prometejski czyn Aragonte |
Aż musiałam sprawdzić, czy Aragonte komuś jakiejś zapalniczki nie sprzątnęła.
| Aragonte napisał/a: | I może się okazać, że ten odcinek wcale tak Tobą nie szarpnie jak niektórymi, które sfazowały się ostro i plotą jakieś bzdury w tym wątku (jak niejaka Aragonte na ten przykład ).
Poza wszystkim może wszystkie przesadzamy i wcale Cię to aż tak nie ruszy? Ja tam byłam za mocno zaSherlockowana, żeby oglądać to bez rozdrapów, ale Ty jesteś bardziej dorosła i odporna... |
A jeśli ruszy - no cóż... chusteczek higienicznych ci u nas dostatek.
Admete - Pon 06 Lut, 2012 19:55
Ale mnie nie chodzi nawet o łzy, co o nerwy
Aragonte - Pon 06 Lut, 2012 19:57
| Admete napisał/a: | Ale mnie nie chodzi nawet o łzy, co o nerwy |
Ha, dzięki temu przynajmniej wiemy, że żyjemy
A poza tym znajdziesz tam coś, co powinno Ci się spodobać - przyjaźń o wysokiej temperaturze, poświęcenie i urocze baśniowe smaczki
*kusi zgodnie z imieniem*
Aragonte - Pon 06 Lut, 2012 20:13
| Agn napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Prawdziwie prometejski czyn Aragonte |
Aż musiałam sprawdzić, czy Aragonte komuś jakiejś zapalniczki nie sprzątnęła.
|
Nie musiała, Strzelce to znak ognisty bądź co bądź
BeeMeR - Pon 06 Lut, 2012 20:22
Admete oglądaj 2x3 - to jest rewelacyjny początek, świetny środek i angstowy koniec - nie masz się czego bać
i Martin Freeman wart kolejnej Bafty
Aragonte - Pon 06 Lut, 2012 20:26
BeeMeR dobrze gada, polać jej!
Anonymous - Pon 06 Lut, 2012 20:28
| BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Jakoś mam obawy, czy Skype przy większej liczbie osób niż dwie się sprawdzi - głównie przez problemy z dźwiękiem | Ja mam obawy czy da się oglądać w trakcie skype'pwania - bo wydaje mi się, że albo oglądać albo konferować, natomiast oglądać choćby kawałkami i pisać się da
I każdy może się wypowiedzieć bez zagłuszania |
Poki co we dwie osoby - da sie. Sprawdzalam. Tylko trzeba zsynchronizowac, czasem wyciszyc sobie dzwiek i sluchac z cudzego. No i co jakis czas pauzowac w celu oowienia danej sceny. To trwa dlugo (poki co pierwszy odcinek zajal jakies 3-4 godziny), ale wiem z autopsji, ze jest wykonalne
Aragonte - Pon 06 Lut, 2012 20:30
| AineNiRigani napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Jakoś mam obawy, czy Skype przy większej liczbie osób niż dwie się sprawdzi - głównie przez problemy z dźwiękiem | Ja mam obawy czy da się oglądać w trakcie skype'pwania - bo wydaje mi się, że albo oglądać albo konferować, natomiast oglądać choćby kawałkami i pisać się da
I każdy może się wypowiedzieć bez zagłuszania |
Poki co we dwie osoby - da sie. Sprawdzalam. Tylko trzeba zsynchronizowac, czasem wyciszyc sobie dzwiek i sluchac z cudzego. No i co jakis czas pauzowac w celu oowienia danej sceny. To trwa dlugo (poki co pierwszy odcinek zajal jakies 3-4 godziny), ale wiem z autopsji, ze jest wykonalne |
A może zrobimy to dwutorowo? Tzn. Skype dla chętnych, a odrębny wątek do komentowania na forum - czasowy pewnie - dla reszty. Ja tam raczej widzę siebie wśród piszących, powiem szczerze.
No i nie da się ukryć, że chciałabym móc te komenty potem na spokojnie przeczytać
Admete - Pon 06 Lut, 2012 20:33
ja tylko pisząca, bo musiałabym kupowac mikrofon i nie lubię Skypea. Nie jest mi potrzebny, a nie chcę zaśmiecać komputera programem, z którego nie będę korzystać. Kamerki też nei posiadam. A czekajcie - mam w laptopie,a le nie uzywam. Ani laptopa ani kamerki
|
|
|