To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Wampiry i wilkołaki

BeeMeR - Pon 24 Sie, 2009 13:08

Cytat:
Jeszcze nie zaczęłam czytać, ale jak zacznę, to się szykujcie na moje ochy i achy. Nie odpuszczę wam! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Czekamy :mrgreen:
Deanariell - Sob 29 Sie, 2009 00:54

Że się tak wtrącę ni z gruchy, ni z pietruchy, jednak przeczytałam coś, co mnie powaliło! Nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać? :shock: Takie rzeczy, to tylko w USA... :roll:
http://www.egoisci.pl/692...rzchem_powaznie

I co Wy na to? :rotfl:

Aragonte - Sob 29 Sie, 2009 01:47

Khem, spodziewałabym się raczej, że taka wampiryczna zabawka będzie miała zęby :mrgreen:
Co za pomysł :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Anaru - Sob 29 Sie, 2009 02:05

Deanariell napisał/a:
I co Wy na to? :rotfl:

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Zastanawiam się czy mam się włączyć w ten potencjalny tłum kobiet rzucających się na produkt :rotfl:

lizzzi - Sob 29 Sie, 2009 18:24

:zalamka:
Agn - Sob 29 Sie, 2009 20:21

*zapluwa się herbatą* Ja nie mam dylematu, czy śmiać się czy płakać - łzy mi same z rechotu poleciały. *ómiera* Ja pier... :rotfl:
Admete - Nie 30 Sie, 2009 12:20

Trafiłam dziś na Viasat History ( całkiem ciekawy kanał tv ) na film dokumentalny pt. Księżniczka wampir. Dowodzono tam, że Stoker inspirował się w swojej książce historią pewnej księżniczki z czeskiego Krumlova, która żyła na początku XVIII wieku.

Krumlov ( pięknie tam ).

http://turystyka.gazeta.p...one_miasto.html

O programie:

Wydarzenia związanej z wampirami zbiorowej histerii, która miała miejsce w Europie Środkowej w połowie XVIII wieku. W małej czeskiej wiosce, Krumlov, archeolodzy odnaleźli szkielet kobiety, którą pochowano według rytuału stosowanego wobec wampirów - głowa odcięta od tułowia spoczywała między kośćmi nóg, a w tułowiu znajdował się drewniany element. Nigdy do końca nie wyjaśniono pochodzenia tego znaleziska. Być może było to ciało uznanej za wampirzycę księżniczki z połowy XVIII wieku.

Znalazłam fragment na YT:

http://www.youtube.com/watch?v=Ofv03w5vQtg

A tutaj notka biograficzna:

http://en.wikipedia.org/w...n_Schwarzenberg

Agn - Nie 30 Sie, 2009 12:22

O kurde. Admete, dzięki za takie info! To coś dla mnie. :mrgreen:
*rzuca się na sznurki*

Admete - Nie 30 Sie, 2009 12:27

Agn napisał/a:
O kurde. Admete, dzięki za takie info! To coś dla mnie. :mrgreen:
*rzuca się na sznurki*


Tak pomyślałam, że będziesz zainteresowana. To mało znane, mogłąbys gdzieś wykorzystać ;)

Agn - Nie 30 Sie, 2009 12:32

Czy to była żaluzja? :mrgreen:

Btw Stoker, jak powszechnie wiadomo, inspirował się legendami o Tepesie, no ale niech twórcom będzie. ;)
*szpera dalej*

Admete - Nie 30 Sie, 2009 12:42

To mogłaby być żaluzja ;) W filmie pewnie wyszukałabyś sporo błędów, ale zawsze to inne spojrzenie.
Agn - Nie 30 Sie, 2009 14:44

Błędów? To znaczy? Bo jeśli na zasadzie "wampiry mają kły, a nie wielkie siekacze", to tego się bym aż tak nie czepiała. Każdy ma inną wizję wampiryzmu. Bywa, że kiczowatą, ale jednak własną. Ostatnio mam nastrój wybitnie tolerancyjny na takie sprawy. Kwestia przedstawienia postaci. U Yarbro nie miałam zgryzu, że Saint Germain wyłaził w dzień i nic mu z tej okazji nie dolegało.
*idzie posmyrać Szymona*

Caitriona - Nie 30 Sie, 2009 19:47

Agn napisał/a:
że Saint Germain wyłaził w dzień i nic mu z tej okazji nie dolegało.

Ja to właśnie czytam, znaczy Hotel Transylvania, i szczerze mówiąc też mito akuratw tym przypadku nie przeszkadza.

Agn - Nie 30 Sie, 2009 20:46

Caitriona napisał/a:
Ja to właśnie czytam, znaczy Hotel Transylvania, i szczerze mówiąc też mito akuratw tym przypadku nie przeszkadza.

No więc właśnie. Kwestia odpowiedniego przedstawienia postaci. Poza tym Yarbro dorzuciła interesujący motyw z ziemią. To mnie urzekło.
Ech, kiedy ta następna część???

Caitriona - Nie 30 Sie, 2009 22:13

Agn napisał/a:
dorzuciła interesujący motyw z ziemią

Właśnie. Ja już o nim gdzieś słyszałam, tak samo jak o przekraczaniu wody. Podoba mi się to. Ale mniej mi się podoba kult szatana...

Agn - Nie 30 Sie, 2009 22:14

No tak, ale to już nie wampiry kultywują.
Aragonte - Nie 30 Sie, 2009 22:16

Co to za motyw z ziemią? Najwyżej wrzućcie w spoiler :)
Caitriona - Nie 30 Sie, 2009 22:37

Dzięki ojczystej ziemi, którą ma w obcasach butów, Saint Germain może przekraczać płynącą wodę (np rzekę) i nie szkodzi mu światło słoneczne.
BeeMeR - Pon 31 Sie, 2009 08:32

Admete napisał/a:
Krumlov ( pięknie tam ).
Prześlicznie :serce: Muszę tam pojechać :cheerleader2:

Przypomina mi to rumuńskie miasteczka i kościoły warowne :serduszkate:
jak np. Braszów, :serce2: Biertan :serce2: Sibin :serce2:



Edziowa, eee, zabawka mnie rozbawiła :lol:

Caitriona - Sob 05 Wrz, 2009 20:23

Przeczytałam Hotel Transylvania Yarbro.

Sama tak do końca nie wiem co sądzić o tej książce... Z jednej strony dobrze mi się ją czytało. Yarbro ma niezły styl. Świetnie opisuje tło osiemnastowiecznego Paryża - bardzo mi się podobały jej opisy garderoby każdego z bohaterów; były one bardzo barwne i dokładne. Spodobał mi się także główny bohater pierwszej części sagi, wampir Saint-Germain; to ciekawa postać, choć nie do końca kanoniczna, jeśli chodzi o wampiry. Hrabia może bowiem funkcjonować w dzień (całkiem ciekawe wytłumaczenie podaje nam autorka: zasługa to ziemi ojczystej Saint-Germaina, którą ma cały czas przy sobie). Nie ma za to odbicia i musi spożywać krew. To co co nie do końca mi przypadło do gustu, to wątek satanistyczny. Jak czytałam o Saint Sebastienie i o Kręgu, miałam ochotę się śmiać. Ale ja już tak mam, sataniści kojarzą mi się z rozrywką niskich lotów... Poza tym, tak naprawdę mało jest w tej powieści o wampiryzmie. I brak jest niestety w tej książce jakiegokolwiek klimatu grozy.

Więcej: http://i-love-impala67.bl...inn-yarbro.html

Agn - Nie 06 Wrz, 2009 00:25

Grozy, owszem, nie za wiele. Chociaż mnie te obrzędy satanistyczne jednak przyprawiały o ciarki. Może dlatego, że niektórzy naprawdę wierzą, że jak na jakimś ołtarzyku kogoś zgwałcą, to będą dzięki temu silniejsi.
Ale w książce jest dużo świetnych momentów takich... tajemniczych. Bardzo mi się pod tym względem podobał Saint Germain, że tak powiem, na salonach. To, jak rozmawiał, jak go postrzegali ludzie... mniam!
Ach, no i pościg za Madeleine był świetny. Podoba mi się pióro Yarbro. I nadal czekam na kolejny tom z cyklu...

Deanariell - Nie 06 Wrz, 2009 01:00

Wtrącę się znowu :-P Tematycznie związana z wątkiem, choć nieco przewrotna dedykacja dla Admete oraz wszystkich miłośników nieśmiertelnego kabaretu POTEM... :thud: :rotfl: Przypomniała mi się ta oto urocza piosenka ;)
http://www.youtube.com/watch?v=AkHd9oBGx4Q

Caitriona - Nie 06 Wrz, 2009 11:04

Agn napisał/a:
Chociaż mnie te obrzędy satanistyczne jednak przyprawiały o ciarki. Może dlatego, że niektórzy naprawdę wierzą, że jak na jakimś ołtarzyku kogoś zgwałcą, to będą dzięki temu silniejsi.

Nie były to przyjemne momenty do lektury - gwałty i przemoc, ale nie mogę się powstrzymać przed nieco kpiącym uśmieszkiem. Sataniści tak na mnie działają.
Agn napisał/a:
Ale w książce jest dużo świetnych momentów takich... tajemniczych
No właśnie, ja ich nie widzę... Dla mnie było za mało grozy, mroku i tajemicy.
Ale tak jak napisałam w swoich wrażeniach, chętnie sięgnę po kolejny tom. Tym bardziej że Saint-Germaun co rusz znajduje się w innym miejscu i czasie (a to wśród Germanów, a to w starożytnym Rzymie itp) - moze być bardzo ciekawie.

A Potem kocham - rewelacyjni byli :mrgreen: :mrgreen:

Agn - Sob 12 Wrz, 2009 23:16

Kiedyś chyba wspominałam o Pamiętnikach wampirów, czyli kolejnej serii powieści dla nastolatek z wampirami i wielką miłością. Powstał serial i właśnie na, EKHEM, pewnym kanale tv pojawił się pilot.
Książeczek NIE DAŁO się czytać. Ale patrząc na pierwszy odcinek serial nie musi być taki zły. Prezentuje się jak typowy serial dla nastolatek o nastolatkach, ale ma nieźle zaaranżowane sceny (np. pierwszy atak wampira prezentował się tak, że nawet w SPN by się tego nie powstydzili), niektóre motywy wampiryczne, które lubię (np. wampir bez zaproszenia do domu ci nie wlezie), momentami muzyka (z całą pewnością słyszałam Placebo!). Mgła jest nieco przegięta jak na mój gust, ale ujdzie.

praedzio - Śro 16 Wrz, 2009 12:33

Obejrzałam wczoraj finałowy odcinek True Blood. Oj, działo się, działo! :D Widzę, że szykuje się sezon trzeci, w którym Eric znów trochę nabruździ. No i na scenę wkracza piękna królowa wampirów - równie zagadkowa postać, co menada Maryann. ;)

Jest na co czekać. :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group