To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Wiersze ukochane ...

kikita - Śro 19 Lip, 2006 11:19

Patrzysz w oczy i mówisz o miłosci.
O miłości ? To jakos dziwnie brzmi.
Przestan kłamac ! Mów wreszcie ze mna prościej!
Mówisz miłośc a żądze dajesz mi.
Ja nie gardze twym pięknym uniesieniem,
krew ma prawo by swoją chwilą żyć.
Przestan więc ją osłabiać kłamstwa cieniem.
Nie rozumiesz?
Pocałuj mnie i idż

Jadę w życie błękitnym ekspresem,
bez przystanku , do celu , do gwiazd.
Chociaz przegram to zycie z kretesem,
to nie będzie mi nikt sił mych kradł.
10 minut - zatrzymam się gdzie chcę
10 minut - a potem znów w dal
10 minut - a wszystko w nich bedzie , moja radosć ,mój spokój, mój żal

Wiernośc-także to słowo ulubione.
Bądż mi wierną ! A cóż ty za to dasz?
Z czczych frazesów uwijesz mi korone - bo zdolnosci w tym kierunku masz.
Dróg jest wiele do róznych zycia celów.
Nie zabraknie i do nas więc tych dwóch.
Podaj ręke i idż swą drogą przyjacielu , bo ty bładzisz wsród moich prostych słów.

Jadę w zycie błekitnym ekspresem,
bez przystanku, do celu ,do gwiazd.
Może i przegram to zycie z kretesem ,
lecz nie będzie mi nikt sił mych kradł.
10 minut - zatrzymam sie gdzie chce.
10 minut - wolnoscia pachną sny
10 minut - a wszystko w nich bedzie.
W mej podróży brak miejsca na łzy.

Caitriona - Czw 20 Lip, 2006 00:24

Kikita, można zapytać czyje to jest?
Trzykrotka - Sob 22 Lip, 2006 22:20

Milosz - a Pieśń Kochanków - czyja? Jakbym skądś znała. Piękne.
miłosz - Sob 22 Lip, 2006 22:53

Trzykrotka napisał/a:
Milosz - a Pieśń Kochanków - czyja? Jakbym skądś znała. Piękne.


Baliński Stanisław a muzyka Radwan - i Piwnica po B. ;) mniam mniam

Trzykrotka - Nie 23 Lip, 2006 00:24

Właśnie! Piwnica, stara dobra Piwnica! Dzięki za ten wiersz :grin:
miłosz - Sob 29 Lip, 2006 14:21

"Połoniny niebieskie"

Gdy nie zostanie po mnie nic,
Oprócz pożółkłych fotografii,
Błękitny mnie przywoła świt
W miejscu, co nie ma go na mapie.

A kiedy sypną na mnie piach,
Gdy mnie okryją cztery deski,
To pójdę, gdzie wiedzie szlak
Na połoniny niebieskie.

Podwiezie mnie błękitny wóz,
Ciągnięty przez błękitne konie,
Przez świat błękitny będzie wiózł,
Aż zaniebieszczy w dali błonie.

Od zmartwień wolny i od trosk,
Pójdę wygrzewać się na trawie,
A czasem, gdy mi przyjdzie chęć,
Z góry na ziemię się pogapię.

Popatrzę, jak wsród smukłych malw
Wiatr w przedwieczornej ciszy kona,
Trochę mi tylko będzie żal,
Że trawa u was tak ZIELONA.

miłosz - Czw 24 Sie, 2006 10:43

Funeral Blues

Stop all the clocks, cut off the telephone,
Prevent the dog from barking with a juicy bone,
Silence the pianos and with muffled drum
Bring out the coffin, let the mourners come.

Let aeroplanes circle moaning overhead
Scribbling on the sky the message He Is Dead,
Put crepe bows round the white necks of the public doves,
Let the traffic policemen wear black cotton gloves.

He was my North, my South, my East and West,
My working week and my Sunday rest,
My noon, my midnight, my talk, my song;
I thought that love would last for ever; I was wrong.

The stars are not wanted now: put out every one;
Pack up the moon and dismantle the sun;
Pour away the ocean and sweep up the wood,
For nothing now can ever come to any good.

W. H. Auden


Zgdka - skąd znamy ten wiersz????????? :roll:

Trzykrotka - Czw 24 Sie, 2006 11:09

"Cztery wesela i pogrzeb"!!
Dostanę nagrodę? :grin:
(piękna scena)

miłosz - Czw 24 Sie, 2006 11:51

Trzykrotka napisał/a:
"Cztery wesela i pogrzeb"!!
Dostanę nagrodę? :grin:
(piękna scena)


w nagrodę wysłalm ci Staszka ;)

Caitriona - Śro 30 Sie, 2006 00:05

William Butler Yeats - Jej triumf

Nim przyszedłeś, wypełniałam wolę smoczą,
Wyobrażając sobie miłość dość dziwacznie,
Jako nagłą improwizację lub grę: chcesz ją rozpocząć,
Upuść tylko chusteczkę, a zaraz się zacznie.

Najlepsze było to wszystko, co mogło chwilę zmienić
Dowcipem w muzykę sfer, uskrzydlić ją w wyobraźni.
I nagle ty stanąłeś pośród smoczych pierścieni.
Chociaż drwiłam, szalona, tyś tego smoka ujarzmił.

Jak pogański Perseusz albo święty Jerzy
Zerwałeś łańcuch, zdjąłeś z moich kostek ogniwa.
Zdumieni patrzymy na morze, które przed nami leży,
I nieznany, cudowny ptak krzykiem nas wzywa.

monika29.09 - Śro 30 Sie, 2006 09:19

[quote="miłosz"]Funeral Blues

pozwolę sobie w tym miejscu wkleić tłumaczenie wiersza autorstwa mojej znajomej:

Niech staną zegary
Zamilkną telefony
Dajcie psu kość
Niech nie szczeka, niech śpi najedzony.
Niech milczą fortepiany
I w miękkiej werbli ciszy
Wynieście trumnę
Niech przyjdą żałobnicy
Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije
I kreśli na niebie napis "On nie żyje!"
Włóżcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych
Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki.
W nim miałem moją północ, południe i zachód i wschód
Niedzielny odpoczynek i codzienny trud.
Jasność dnia i mrok nocy, moje słowa i śpiew
Miłość, myślałem, będzie trwała wiecznie,
Myliłem się,
Nie potrzeba już gwiazd - zgaście wszystkie - do końca
Zdejmijcie z nieba Księżyc i rozmontujcie słońce
Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień
Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się.

------
dzięki Miłoszu,

m.

Trzykrotka - Śro 06 Wrz, 2006 00:54

Dziś słuchałam płyty "Niecud" zespołu Raz Dwa Trzy. Ten tekst mnie zauroczył:

AMULET

wytnij we mnie amulet
pierwszego słowa "tak"
żeby przez moją skórę
przefrunąć mógł jak ptak

ziemi słońca i chmury
czasu nocy i dnia
wytnij we mnie amulet
twego oddechu ślad

sprowadź na mnie godzinę
każdą dobrą i złą
a odkryję nowinę
gdy uchylisz swą dłoń

gdyby były same piękne chwile
nie wiedziałbym że żyłem

sł. Adam Nowak

monika29.09 - Śro 06 Wrz, 2006 09:06

Trzykrotka napisał/a:
Dziś słuchałam płyty "Niecud" zespołu Raz Dwa Trzy. Ten tekst mnie zauroczył:



3-Krotko: bardzo lubię Raz Dwa Trzy. Chyba na poprzednim forum wklejałam kilka ich tekstów, ale nie zaszkodzi powtórzyć choćby niektóre:

NIECUD


gdyby kiedyś miał się zdarzyć cud
w cuda będę wierzył z tobą
od niecudu niech mnie broni
dobry Bóg

gdyby kiedyś nam zabrakło słów
co zamknięte są w pacierzach
może inne podaruje
dobry Bóg

gdyby kiedyś jedna z wielu gwiazd
cudem wpadła w nasze dłonie
gwiazdę kiedyś zaczarował
dobry Bóg

cuda są
jedynie dla tych co kochają
Pan Bóg dobry dobry dla tych którzy wierzą w cud
nie kochanym obiecuje wolne miejsce w raju
więc czekają

----------
KARDYNALNY BŁĄD


kardynalny błąd
choćby nie wiem kto
każdy musi zrobić
byle jak i gdzie
nie wiem nie mój pech
każdy musi zrobić
niepotrzebny błąd
absurdalny błąd

przez ten jeden błąd
można stracić co
jest bliskie człowiekowi
choćby piękny dom
może prawą dłoń
to mnie nie obchodzi
przez ten jeden błąd
kardynalny błąd

choć istnieje sąd
że kolejny błąd
uda się naprawić
to przegrywa kto
robi błędny krok
no i nie ma sprawy
musi istnieć błąd
kardynalny błąd

ten szczególny błąd
to jest wszystko co
człowiek może zrobić
walić pięścią w nos
rwać ostatni włos
to mu nie zaszkodzi
ten szczególny błąd
kardynalny błąd

zawsze mądry po
człowiek trafia los
głupich niepowodzeń
przy czym co jest co
nie wiem dobrze bo
właśnie o to chodzi
prawdziwy błąd
kardynalny błąd

-----------

NIE TYLKO DLA CIEBIE


jak znajdę się w niebie
napiszę do ciebie
że jestem niewidzialny
gdzie spojrzysz tam byłem
zniknąłem bo żyłem
jestem niewidzialny
dobrego i złego
nie zrobię niczego
jestem niewidzialny
napiszę ci listy
z nieba o wszystkim
jestem niewidzialny

są światy i cuda
od cudów się fruwa
jestem niewidzialny
i frunie się lekko
i wierzy daleko
jestem niewidzialny
gdzieś dalej niż błękit
gdzie spokój jest święty
jestem niewidzialny

napiszę ci listy
z nieba o wszystkim
jestem niewidzialny

jak znajdę się w niebie
napiszę do ciebie
jestem niewidzialny
gdzie spojrzysz tam byłem
zniknąłem bo żyłem
jestem niewidzialny
jest miło i pięknie
pamiętam i tęsknię
jestem niewidzialny
poszedłem do nieba
zapomnij i przebacz
jestem niewidzialny
nie tylko dla siebie
nie tylko dla ciebie

-------

m.

Admete - Śro 06 Wrz, 2006 16:32

Trzykrotko, Moniko rewelacyjne te wiersze :-) Podoba mi się zwłaszcza ten o amulecie.
Trzykrotka - Śro 06 Wrz, 2006 16:37

Mnie się Amulet i "pierwsze słowo tak" kojarzy oczywiście z naszą piaskownicą i Dil se (no co ja na to poradzę). Raz Dwa Trzy to rewelacyjny zespół: dają kawał świetnej, mądrej, męskiej poezji w nastrojowym, ale szorstkim wykonaniu.
Jak to się stało,że jeszcze nigdy nie słyszałam ich na żywo? :sad:

Viki - Pią 08 Wrz, 2006 19:05

Mój ulubiony.

"Rozmowa liryczna"

-Powiedz mi, jak mnie kochasz.
-Powiem.
-Więc?
-Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie i na koncercie.
W bzach i brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjatku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
-A latem jak mnie kochasz?
-Jak treść lata.
-A jesienią, gdy chmurki i humorki?
-Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
-A gdy zima posrebrzy ramy okien?
-Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.

Konstanty Ildefons Gałczyński

miłosz - Nie 10 Wrz, 2006 16:46

Szafirowa romanca

Szafirową nitkę wieczór plącze,
szafirowe cienie zwodzą nas,
szafirowy, szafirowy chłopcze,
Ze mnie kochasz, powiedz jeszcze raz.

Jeszcze raz w sekrecie
szukasz moich rąk,
jeszcze raz jak pierścień
drży księżyca krąg,
jeszcze raz namowy i rozmowy,
jeszcze raz mój chłopcze szafirowy-
jeszcze raz w jaśminy,
jeszcze raz pod wiatr,
jeszcze raz popłynie
pieśń bez słów przez świat,
jeszcze raz powróżysz z płatków róży
i powtórzysz wszystko jeszcze raz.

Jeśli kiedyś będziesz w wielkiej biedzie,
zagubiony w plątaninie lat,
do altany dawnej cię powiedzie,
zaprowadzi szafirowy ślad-
szafirowe ptaki
z szafirowych gniazd.

Szafirowe szlaki
szafirowych gwiazd
szafirowe noce i noc owa
od szafiru cała szafirowa,
szafirowe suknie, szafirowy cień
w szafirowym oknie szafirowy dzień.
Jeśli raz pokochasz w życiu szafir
pójdziesz w szafir jako jedna z gwiazd.

takoż Gałczyński ..................

Alison - Nie 17 Wrz, 2006 19:04

Trzykrotka napisał/a:
Raz Dwa Trzy to rewelacyjny zespół: dają kawał świetnej, mądrej, męskiej poezji w nastrojowym, ale szorstkim wykonaniu.
Jak to się stało,że jeszcze nigdy nie słyszałam ich na żywo? :sad:


A ja słyszałam i naprawdę poluj Trzykrotko, poluj, bo mówię Ci dreszczyczki, to mało powiedziane ;-)

miłosz - Śro 27 Wrz, 2006 08:22

Poprostu Adam Ziemianin

Coraz krótsze listy od ciebie

Coraz krótsze listy od ciebie
Piszesz że ogrodnik umarł
Cicho przeszedł przez życie
Nikt się tej śmierci nie spodziewał
Nawet kwiaty które sadził wczoraj

Piszesz jeszcze że jesień jest ładna
Po ogrodzie sadzie szaleje
Jabłka nad ranem strąca
Wszystkie powoli woła do siebie

U ciebie też ze zdrowiem krucho
Wiem- choć o tym nie wspominasz
Poszarpane całkiem twoje nerwy
I jeszcze innych sto spraw

Coraz rzadsze listy od ciebie
Listonosz tu chyba nic nie winien
Coraz krótsze listy od ciebie
Szukamy się już tylko we mgle

Trzykrotka - Śro 27 Wrz, 2006 11:47

Chyba SDM śpiewali to kiedyś - strasznie smutkiem powiało, Miłoszu. A przecież jesień taka piękna!
miłosz - Śro 27 Wrz, 2006 13:32

Weło mi nie jest okazuje sie że zawsze mogą cie nagrac i podsłuchać ;) Ale jesień jest piekna wiec wkleje cóś weselszego a Adama Ziemianina kocham ;)

zresztą Sliwiaka też

Chodzi poeta po mieście

Opowiedzieć wam jeszcze...


Chodzi poeta po mieście

Którego już nie poznaje

Opowiedzieć wam jeszcze...


Chodzi poeta po mieście

Którego już nie poznaje

A na nogach ma

Dwie różne skarpetki

Opowiedzieć wam jeszcze...


Chodzi poeta po mieście

Którego już nie poznaje

A na nogach ma

Dwie różne skarpetki

Jedna z Krakowa

Druga ze Lwowa

Opowiedzlec wam jeszcze...


Chodzi poeta po mieście

Którego już nie poznaje

A na nogach ma

Dwie różne skarpetki

Jedna z Krakowa

Druga ze Lwowa

Ktoś recytuje jego wiersze

A on mówi że przyszła jesień

Że czytał o tym w gazecie

Trudno mówić więcej...

Niebieski tramwaj

Wybawił go ode złego

I powiódł pewnie

Na łąki Dantego

Trzykrotka - Śro 27 Wrz, 2006 16:22

Proszę, znajdź coś ładnie optymistycznego, o takiego na przykład:

w górach jest wszystko co kocham
wszystkie wiersze są w bukach
zawsze kiedy tam wracam
biorą mnie klony za wnuka

zawsze kiedy tam wracam
siedze na ławce z księżycem
i błyszczą brzóz kropidła
dalekie miasta są niczem

Harasymowicz. Dalej nie pamiętam. A ja tak dawno nie byłam w górach..

Trzykrotka - Śro 27 Wrz, 2006 16:25

Metamorfoza

Autor: Edward Stachura

Góra
chmury pękały czarne
coraz czarniejsze
jakby koni frygijskich groźne tabuny
aż grom
przeszył obraz nie dokończony jeszcze
a model spadał
głową w dół
w płótno
i wrósł
w ciepłe jeszcze kontury
nagłego olśnienia

To był ranek
a ty się śmiałaś do mnie z portretu


Pięknie to kiedyś śpiewało SDM

miłosz - Śro 27 Wrz, 2006 16:37

Kiedy góral umiera, to góry z żalu sine
Pochylają nad nim głowy, jak nad swoim synem.
Las w oddali szumi mu odwieczną pieśń bukową,
A on długo się sposobi przed najdalszą drogą.

Kiedy góral umiera, to nikt nad nim nie płacze,
Siedzi, czeka aż kostucha w okno zakołacze.
Oczy jeszcze raz podniesie wysoko do nieba,
By pożegnać góry swoje, by im coś zaśpiewać.


Góry moje, wierchy moje, otwórzcie swe ramiona,
Niech na miękkim z mchu posłaniu
Cichuteńko skonam
Bracie mój, halny wietrze, powiej ku północy,
Ciepłą, drżącą swoją ręką zamknij zgasłe oczy,
Bym mógł w ziemię wrosnąć, strzelić potem
Do słońca smreczyną
I na zawsze szumieć już nad swoją dziedziną.

Kiedy góral umiera to dzwony mu nie grają,
Cicho wspina się pod bramy góralskiego raju,
Tylko strumień na kamieniach żałobną nutę składa,
Tylko nocka chmurnooka górom opowiada.


A gdy góral już umrze, to nikt nie układa baśni,
Tylko w niebie roziskrzonym mała gwiazdka zgaśnie.
Ziemia twardą, szorstką ręką tuli go do siebie,
By na zawsze mógł już zostać pod góralskim niebem

Anonymous - Śro 27 Wrz, 2006 17:17

Zobaczysz
słowa Edward Stachura

Ach, kiedy ona cię kochać przestanie:
Zobaczysz!
Zobaczysz noc w środku dnia,
Czarne niebo zamiast gwiazd;
Zobaczysz wszystko to samo,Co ja.
Zobaczysz wszystko to samo, Co ja.


A ziemia, zobaczysz,
Ziemia to nie będzie ziemia:
Nie będzie cię nosić.


A ogień, zobaczysz,
Ogień to nie będzie ogień:
Nie będziesz w nim brodzić.

A woda, zobaczysz,
Woda to nie będzie woda:
Nie będzie cię chłodzić.

A wiatr, zobaczysz,
Wiatr to nie będzie wiatr:
Nie będzie cię koić.

Ach, kiedy ona cię kochać przestanie:
Zobaczysz!
Zobaczysz obcą własną twarz,
Jakie wielkie oczy ma strach;
Zobaczysz wszystko to samo,
Co ja.
Zobaczysz wszystko to samo,
Co ja.

A ziemia, zobaczysz,
Ziemia to nie będzie ziemia:
Nie będzie cię nosić.

A ogień, zobaczysz,
Ogień to nie będzie ogień:
Nie będziesz w nim brodzić.

A woda, zobaczysz,
Woda to nie będzie woda:
Nie będzie cię chłodzić.

A wiatr, zobaczysz,
Wiatr to nie będzie wiatr:
Nie będzie cię koić.

I wszystkie żywioły,
Wszystkie będą ci złorzeczyć:
Lepiej byś przepadł bez wieści!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group