Filmy - Hornblower
Admete - Pon 13 Sie, 2007 21:09
Założę się, że Aine Ci pożyczy brakujące części
Caitriona - Pon 13 Sie, 2007 21:11
Anonymous - Pon 13 Sie, 2007 21:33
a juści !!
Narya - Sob 25 Sie, 2007 21:01
Przez ostatnie 2 wieczory przypomniałam sobie Hornblowera. Dzisiaj natomiast oglądnęłam "Amazing grace" , w którym Ioan również gra głównego bohatera - Williama Wilberforce. Na początku filmu nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że oglądam kolejną część Horatia. Ta sama fryzura, głos oczywiście i nawet pojawiał się na żaglowcu. Czyż nie podobny? Pomijam brak munduru
P.s. Dlaczego już od 4 lat nie kręcą Hornblowera!!?? Przedtem nawet 2 w ciągu raku dawali radę, a teraz co Ja chcę więcej
Słyszałyście może o jakiś planach?
Caitriona - Nie 26 Sie, 2007 10:34
Ja niestety, ku mojej rozpaczy, nic nie słyszałam na temat nowych części...
A tego filmu, Amazing Grace, to już doczekać się nie mogę!
Harry_the_Cat - Nie 26 Sie, 2007 10:50
U mnie w piatek Ian zszedł w Sadze...
Narya - Nie 26 Sie, 2007 14:15
Patrzcie co znalazłam. Nie mogą TEGO zrobić
Ale może od zeszłego roku coś się zmieniło
Aragonte - Czw 30 Sie, 2007 19:44
Jak zwykle nieprzyzwoicie spóźniona, dopiero teraz odrabiam zaległości i oglądam bosssskiego Horatia i padam placuszkiem przed TV. I ogłaszam stanowczo, że wolę Horatia od Piratów chociażby Ioan jest słodki i rozbrajający czasami Szkoda, że nie pokazali jego próby posiekania na miazgę rzekomej "małpy skalnej" przy obiedzie
A żeby się nie nudzić w autobusach, pożyczyłam już pierwsze trzy książki z cyklu Forestera Oj, sporo chyba pozmieniali w serialu, jak się zorientowałam po przejrzeniu pierwszego tomu, zawiera on chyba akcję trzech pierwszych filmów W każdym razie tytuły rozdziałów na to by wskazywały...
A teraz lecę oglądać czwarty odcinek
Narya - Czw 30 Sie, 2007 21:59
Rzeczywiście sporo w serialu zmienili, ale na źle mu to nie wyszło I zgadzam się z Tobą Aragonte - Horatio jest ZNACZNIE lepszy od Piratów Horatio
Aragonte - Czw 30 Sie, 2007 22:04
Oj tak, Horatio jest słodki
Mam ochotę zrobić avka z tej sceny w trzecim odcinku, kiedy biedaczek zabierał się za porcjowanie pieczonego prosięcia i dzierżył groźnie nóż i widelec Ta jego mina! A to wcześniejsze podpuszczanie go i sugerowanie, jak ma siekać pieczeń z małpy! I to, że biedaczek wypychał sobie łydki pakułami... Padłam po prostu
W czwartym odcinku chichram się z różnych rzeczy, ostatnio rozśmieszył mnie tekst Kennedy'ego: "Jeden krok od aspiranta do dowódcy wozu z łajnem. Moja kariera nabiera tempa!"
Hehe, Horatio coś kiepsko sobie radzi z jazdą konną Fajnie, że ukazują jego słabostki i śmiesznostki, facet bez wad byłby nie do zniesienia
Narya - Czw 30 Sie, 2007 22:15
Nie bardzo pamiętam tę minę - muszę sobie przypomnieć A cała scena przed obiadem była genialna - tyle się biedaczek odenerwował. W 4 odcinku słodki jest motyw Francuzki. Choć nie ma go w książce, myślę, że w filmie się sprawdził.
Aragonte - Czw 30 Sie, 2007 22:19
Wiesz, mina jak mina - ale jak sie ogląda ciurkiem scena po scenie, jak biedaczek się stresuje obiadem, wypycha łydki, żeby pończochy się dobrze prezentowały i daje sie wpuszczać w maliny pouczeniami na temat tego, jak ma kroić pieczyste, to łatwo potem sobie wyobrazić, jaki horror towarzyski przeżywa przed porcjowaniem tego prosiaka Śmieszą mnie w tym filmie takie smaczki
Narya - Czw 30 Sie, 2007 23:05
W ogóle podobami się wprowadzenie humoru w tym filmie. Nie jest natrętny, ale dzięki niemu film nie zionie za bardzo patosem.
Co do jazdy Horatia na koniu - podobają mi się komentarze majora Edringtona:
"Już wiem, dlaczego wybrał pan flotę." oraz
"Edrington:Proszę mu (mowa o koniu) pokazać, kto tu rządzi.
Horaio: On już wie."
Aragonte - Pią 31 Sie, 2007 00:20
Co do koni, to Horatio marudził też coś, że odczuwa brak steru To i tak dobrze, że nie próbował sterować końskim ogonem
Motyw z Francuzką przyjemny, aczkolwiek jak dla mnie to mogłoby nie być tej akcji z ucieczką, skręcaniem nogi i tragedią na moście, zupełnie zrozumiałe dla mnie by było, że dziewczyna chce zostać wśród swoich. No i to klasyczne rozwiązanie z ucieczką z wybuchem i płomieniami w tle, ech...
Ciekawie wypadł ten Edrington, dowódca "Raków", czyli angielskiego oddziału kawalerii (pewnie to te "Homary" z tytułu), mimo że mało sympatyczny i sztywny, czasem rzucał trafne i zjadliwe uwagi, no i był niegłupi. A w końcówce starał się zatroszczyć o Horatia...
Idę zająć się screenami, jeśli pamiętam jeszcze, jak to się robi
Aragonte - Pią 31 Sie, 2007 00:38
Pieczone prosię nie ma szans
A tu, hmm... zdjęcie dokumentujące poprawianie urody prawdziwego mężczyzny
Ta winda mnie rozwaliła
I parę ujęć już mniej humorystycznych:
  
I kapitan Pellew w ramach deseru:
Aragonte - Pią 31 Sie, 2007 12:13
Ta stronka już chyba należy do przeszłości, jeśli dobrze rozumiem
Muszę wykopać jakąś inną
Narya - Pią 31 Sie, 2007 14:32
| Aragonte napisał/a: | | Ta stronka już chyba należy do przeszłości, jeśli dobrze rozumiem |
Też to zauważyłam. Szkoda...
Screenki super. Podoba mi się szczegolnie 3 ujęcie z tych "mniej humorystycznych". Jak Cię ochota najdzie, to prosimy o więcej
Kapitan Pellew też jest wspaniałą postacią. Podobają mi się jego rozmowy z Horatiem. Ten oficjalny ton, brak okazywania uczuć, choć widać, jak mu na chłopaku zależy. W filmie jego rola jest znacznie rozszerzona, w stosunku do książek. A aktor spisał się wspaniale.
Caitriona - Pią 31 Sie, 2007 16:04
Tu macie fajną stronkę Ioana: http://www.ioan-central.c...tion_lieutenant
Narya - Pią 31 Sie, 2007 16:17
Och jej - ile cudniastych screenków. Caiti wielkie dzięki
Caitriona - Pią 31 Sie, 2007 16:23
Cała przyjemność po mojej stronie!! I screenków dużo i fotek różnych ładnych dużo
Narya - Pią 31 Sie, 2007 16:52
TE zdjęcia mi się podobają. Nie z samego filmu, tylko z sesji. Szczególnie pierwsze po lewej w ostatnim rzędzie I te z pierwszego rzędu
Narya - Pią 31 Sie, 2007 17:25
TUTAJ jest ładna tapetka z Hornblowrem. Z tej stronki od Caitri.
Anonymous - Pią 31 Sie, 2007 19:15
mnie sie bardziej podoba ta z Lancelotem
Caitriona - Pią 31 Sie, 2007 22:54
Ło matko!!!! http://www.ioan-central.c...d=060212017um_a
Narya - Pią 31 Sie, 2007 23:19
Dokładnie Caitri, w pełni się z Tobą zgadzam Właśnie tą fotkę miałam na myśli pisząc "Szczególnie podoba mi się pierwsze po lewej w ostatnim rzędzie ". Niesamowite jest - te kolory i te ocyska i wogóle...
|
|
|