To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - O "N&S" z uśmiechem :-)

Gunia - Czw 25 Maj, 2006 19:49

Hehe... Pamiętacie "To dopiero początek!"?? :mrgreen:
Anonymous - Czw 25 Maj, 2006 20:15

Caitriona napisał/a:
Chodzi Ci o avatarki?


A juści !!!

asiek - Pią 26 Maj, 2006 21:05

Trzykrotka napisał/a:
Ależ serce moje łka!
A ja tak wierzyłam płonącemu spojrzeniu pana Darcy... aksamitnemu głosowi Czarnego Irysa... Echch...



Trzykrotko ... wszystkie wierzymy....i dlatego kończymy na forum, a nie w Pemberley :wink:

Gunia - Pią 26 Maj, 2006 21:14

Hehe... To było genialne, Aśku... :grin:
GosiaJ - Wto 30 Maj, 2006 00:49

Jeszcze jeden tekst z foolishpassion. com, z działu Humor. Był na tamtym forum, ale nie wszystkie pewnie czytały, dlatego pozwalam sobie zamieścić.

Rosings Rose Bowl Steeplechase czyli długodystansowy wyścig z przeszkodami o puchar Róży z Rosings

Przez ostatnie dziesięć lat Darcy pokonywał wszystkich współuczestników w zawodach, ale tegoroczny gorący fabrykant, JT, o oczach miotających błyskawice i mocnych ramionach, podniósł nieco temperaturę na wcześniejszych odcinkach i ma widoki na długotrwałą karierę zdobywcy trofeum. Dołączamy do wyścigu w jego finalnym etapie wraz z naszym komentatorem, Billie Yardem.

Billie: Dzięki Dennis. Wczesne prowadzenie Darcy’ego zostało ucięte, ale zasłona rozgłosu i wysoka oglądalność w połączeniu ze znaną historią trzymają go na prowadzeniu. To trwa do dwóch ostatnich płotków... i Darcy prowadzi o długość, kiedy jego koń skacze do wody i... Nie, on pozostaje, a Darcy wstaje, ociekający wodą. Pomruki i krzyki tłumu, jakieś ciche jęki i kilka omdleń. Po raz pierwszy są konieczne sole trzeźwiące.
JT zdołał pokonać wodę majestatycznym skokiem swych cudownych nóg – wspomnieliśmy, że on biegnie piechotą? Pozwólmy sobie po prostu podziwiać wdzięk i siłę jego techniki, pięknie odmierzany krok, stale rosnące tempo. Zaczyna się robić gorąco. Spójrzcie na elegancki szelest jego surduta, kiedy go zdejmuje. Przyspiesza... i rozluźnia halsztuk... Zrobił to, upuszcza go! Po raz kolejny niezbędne są sole trzeźwiące! Westchnienia są coraz wyraźniejsze. Ma rozpięty kołnierzyk! Darcy zerka w stronę pianina... Zerka w stronę pianina i zwraca na siebie uwagę Lizzy! Czas się prawie zatrzymał, wszystko odbywa się jakby w zwolnionym tempie. JT zerwał żółtą różę na końcowej przeszkodzie, kiedy Darcy i Lizzy wyznają sobie uczucia; Darcy jest nadal na czele, ale już ledwo ledwo. JT się zbliża, a Darcy w powozie całuje Lizzie – westchnienia, omdlenia – on jest prawie na linii, ale JT daje Margaret różę... JT wyprzedza! Darcy jest przyrośnięty do miejsca, a JT bierze rękę Margaret, patrzy w jej oczy i... ona całuje jego rękę! Westchnienia, jęki, przerywane oddechy, ludzie przecierają oczy – on pochyla się i całuje ją... raz... drugi... Luzak Henry Lennox wbiega na tor... i trzeci... i czwarty... i piąty... Z każdym pocałunkiem JT powiększa swą przewagę... a ona wraca z nim do domu i – on pierwszy przekracza metę! Publiczność siada, uśmiechnięta i ogłuszona, pociągając nosem. Nigdy nie widziałem czegoś takiego! Zbiorowe omdlenie! Jakie drżenie to spowodowało! Czy to trzęsienie ziemi? To nie była żadna meksykańska fala! To Thornton-szał!

Dzięki, Billy. Co za wyścig! Nowe zjawisko objawiło się naszym oczom. Fantastyczne!


:hello:

Trzykrotka - Wto 30 Maj, 2006 08:39

[quote="GosiaJ Spójrzcie na elegancki szelest jego surduta, kiedy go zdejmuje. Przyspiesza... i rozluźnia halsztuk... Zrobił to, upuszcza go! Po raz kolejny niezbędne są sole trzeźwiące!
[/quote]

Gosiu, znowu ryknąłam śmiechem w pracy :mrgreen:
Aż mnie brzuch rozbolał ze smiechu.
Chyba sobie urządzę dziś taki wyścig i dam znać, jak wyglądała przewaga na finiszu :mrgreen:

Gunia - Wto 30 Maj, 2006 15:01

Kurcze! No lol po prostu... :lol: :lovera:
GosiaJ - Wto 30 Maj, 2006 15:10

Trzykrotka napisał/a:

Gosiu, znowu ryknąłam śmiechem w pracy :mrgreen:
Aż mnie brzuch rozbolał ze smiechu.
Chyba sobie urządzę dziś taki wyścig i dam znać, jak wyglądała przewaga na finiszu :mrgreen:


Ja już wiem, jak wyglądałby finisz w mojej wersji. Reżyser "N&S" dał bohaterowi więcej możliwości :-) A podziękowania należą się IslaJane z C19, która napisała ten tekst :-)

Sanjana - Śro 31 Maj, 2006 17:02

Świetne! czytałam to w takim tempie, że kto wie może wyprzedziłabym i Darcy'ego i Thorntona :wink:
izek - Śro 31 Maj, 2006 17:53

:lol: :lol: :lol:
GosiaJ - Sob 03 Cze, 2006 22:02

Kim jest naprawdę John Thornton? Sprawdźmy... Trzeci link polecam :-)

http://mba.yale.edu/advis...thorntonj.shtml

http://www.johnthornton.com/en_US/

http://www.duisantacruz.com/

http://www.imdb.com/name/nm0861546/

:mrgreen:

Anonymous - Nie 04 Cze, 2006 19:52

Ten wyścig jest genialny !!!
Anonymous - Nie 04 Cze, 2006 19:56

John Thornton i przyjaciele
Gunia - Nie 04 Cze, 2006 19:58

Hehe... Jednak nasze bożyszcze nie jest tak niepowtarzalne... :) Thornton to ten rudy, czy ten siwy? :wink:
GosiaJ - Nie 04 Cze, 2006 22:24

AineNiRigani napisał/a:
John Thornton i przyjaciele


Prawda bywa bolesna ;-)

Anonymous - Nie 04 Cze, 2006 22:33

GosiaJ napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
John Thornton i przyjaciele


Prawda bywa bolesna ;-)


Nasuwa się tylko pytanie: który z nich to Thornton, a który przyjaciel :wink:

Gunia - Pon 05 Cze, 2006 16:05

AineNiRigani napisał/a:
GosiaJ napisał/a:
AineNiRigani napisał/a:
John Thornton i przyjaciele


Prawda bywa bolesna ;-)


Nasuwa się tylko pytanie: który z nich to Thornton, a który przyjaciel :wink:
Owszem, nasuwa się i zadałam je kilka postów wyżej... :wink:
asiek - Śro 07 Cze, 2006 00:25

Thornton -szał ...świetne :grin: :grin:
GosiaJ - Czw 13 Lip, 2006 22:01

Gosia napisał/a:
Po przeczytaniu fanfika, Thornton nawet w kocu czy w walonkach budzilby podobne uczucia ;)


Bueee, Gosiu, Thornton w walonkach, jak możesz? :mrgreen:

Gosia - Czw 13 Lip, 2006 22:04

Myslalam jaką by tu najbardziej absurdalną wersje Thorntona wymyslec i padlo na walonki ;)

A w ogole wyobrazacie sobie Thorntona made in Russia ?
Akcja toczylaby sie oczywiscie w kolchozie :D

GosiaJ - Czw 13 Lip, 2006 22:21

Gosia napisał/a:

A w ogole wyobrazacie sobie Thorntona made in Russia ?
Akcja toczylaby sie oczywiscie w kolchozie :D


Chryste Panie, i Margotka traktorzystka! A Jaśko operator kombajnu, bo przecież wrednym kapitalistą nie mógłby być :mrgreen: O nie, ten offtop jest niegodny!

Gosia - Czw 13 Lip, 2006 22:24

Thornton bylby brygadzista :D
a Margotka pracowalaby w biurze kolchozu.

kikita - Czw 13 Lip, 2006 23:07

Cóz wy wypisujecie!!?? A fe!!?? Koszmarna wizja .Jeszcze jak pomysle,że po całym dniu w walonkach suszy onuce !!!! Brrrrrrrrr
ANGELO - Czw 13 Lip, 2006 23:20

ooooo zgrozooo toz ja tu siedze coraz bardziej rozmarzona
o mokrych koszulach i rozwiazanych krawatach :shock: a tu kubel zimnej wody
Rysiu w kolchozie... onucach.... nie tylko nie to :thud:

Matylda - Czw 13 Lip, 2006 23:31

Gosia napisał/a:
Thornton bylby brygadzista :D
a Margotka pracowalaby w biurze kolchozu.

A wódkę by pił w sztakanach i zagryzał swininą :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group