Filmy - Szekspir szeroooooooko pojety
Trzykrotka - Wto 23 Lis, 2010 00:03
A ja bezskutecznie szukam wersji Kenetha - wielbię ją po prostu. Genialna moim zdaniem. Toskańska stylizacja nie uwierała ani trochę (bo na przykład japońska w Jak wam się podoba - owszem).
Nawet nie słyszałam o wersji z Łomnickim - ależ chciałabym go zobaczyć! Był taki jak w Niewinnych czarodziejach?
Aragonte - Wto 23 Lis, 2010 00:13
| trifle napisał/a: | | A widziałaś tę nową z Damianem Lewisem? |
Tak, ale tylko w oryginale, pożyczałam kiedyś DVD od Harry. Fajna, ale obawiam się, że nie zrozumiałam wszystkiego.
| Trzykrotka napisał/a: | A ja bezskutecznie szukam wersji Kenetha - wielbię ją po prostu. Genialna moim zdaniem. Toskańska stylizacja nie uwierała ani trochę (bo na przykład japońska w Jak wam się podoba - owszem).
Nawet nie słyszałam o wersji z Łomnickim - ależ chciałabym go zobaczyć! Był taki jak w Niewinnych czarodziejach? |
Z Łapickim, nie Łomnickim (z 1965 roku, sprawdziłam przed chwilą). Oglądałam ją wieki temu i wiele już nie pamiętam. Szukałam tu i ówdzie, ale wszędzie jest tylko ta BBC albo Keneth
BTW - rzuć adresem na PW, Trzykrotko
trifle - Wto 23 Lis, 2010 00:16
http://allegro.pl/wiele-h...1324860103.html
Ale bez polskiej wersji językowej i sprzedawca do konca listopada jest na urlopie.
Mnie się kiedyś udało kupić w Merlinie - z polskim lektorem tylko, ale zawsze, to było właśnie jakoś przed świętami, może jeszcze się pojawi?
Ja Kennetha kocham również Uwielbiam jak jako Benedick podsłuchuje, nieświadomy spisku i sam siebe przekonuje, że tak, przecież jest zakochany
Aragonte - Wto 23 Lis, 2010 00:21
Ale jak dla mnie to oni - Benedick i Beatrice - byli w sobie zakochani od samego początku, ta cała intryga pomogła im to tylko dopuścić do świadomości i odważyć się przyznać przed samym sobą, jak sprawy stoją Oboje znali się jak zły szeląg i interesowali się sobą bardziej, niż mieli odwagę okazać. Nawet w pierwszej scenie to wychodzi jasno, kiedy Beatrice wypytuje - drwiąc bezlitośnie - co się dzieje z jej ukochanym antagonistą.
To jedna z moch ukochanych par Z teatralnych na pewno nr 1.
Trifle, zredaguj delikatnie posta, pliss Chyba wiesz, dlaczego
trifle - Wto 23 Lis, 2010 15:53
| Aragonte napisał/a: | | Ale jak dla mnie to oni - Benedick i Beatrice - byli w sobie zakochani od samego początku, ta cała intryga pomogła im to tylko dopuścić do świadomości i odważyć się przyznać przed samym sobą, jak sprawy stoją Oboje znali się jak zły szeląg i interesowali się sobą bardziej, niż mieli odwagę okazać. Nawet w pierwszej scenie to wychodzi jasno, kiedy Beatrice wypytuje - drwiąc bezlitośnie - co się dzieje z jej ukochanym antagonistą. |
A ja nie mówię, że nie, ale ten moment przekonania samego siebie czy może oficjalnej wewnętrznej zgody na ujawnienie się prawdziwych uczuć był potrzebny obojgu.
Posta poprawiłam, pardon, faktycznie nie było to mądre (żeby nie prowokować pytań, co nie było mądre - tam był szczegół techniczny, nie merytoryczny, nic ważnego )
Aragonte - Wto 23 Lis, 2010 16:01
Dzięki
| trifle napisał/a: | A ja nie mówię, że nie, ale ten moment przekonania samego siebie czy może oficjalnej wewnętrznej zgody na ujawnienie się prawdziwych uczuć był potrzebny obojgu.
|
A, to na pewno. Myślę, że bez ingerencji mogliby się nie zdobyć na odwagę i nie uświadomiliby sobie, że co tak naprawde ich łączy.
I tez mam tę wersję z lektorem, i też z Merlina. Mogliby to wznowić, ech.
Edit: a nie, jest i lektor, i napisy. Ale płytka wygląda na mocno zużytą
zuza - Pią 11 Lis, 2011 11:52
W listopadzie na ekrany ma trafic film "Anonimus" o tym, ze Szekspir byl jedynie podstawiony
Obejrzalam trailer i podoba mi sie
Zamierzam to obejrzec.
milenaj - Pią 11 Lis, 2011 11:55
Też widziałam zwiastun i bardzo mnie zaciekawiło.
Admete - Pią 11 Lis, 2011 13:45
http://www.youtube.com/watch?v=uBmnkk0QW3Q
fajnie wygląda. Moze bez 3D? Wtedy może bym poszła.
Yvain - Pią 11 Lis, 2011 14:43
Może być niezły zobaczymy.
Eeva - Pon 14 Lis, 2011 10:23
Bardzo oczekuję tego filmu Gra Rhys Ifans, ktory wygląda jak wyliniała wiewiórka, ale jakoś tak ma coś w sobie
Caitriona - Nie 04 Gru, 2011 18:14
Kurczę, z taką obsadą, to może być naprawdę rewelacja: http://ohnotheydidnt.live...696.html#cutid1
primavera - Nie 04 Gru, 2011 18:50
ale szykuje się święto Szekspirowskich filmów
Admete - Nie 04 Gru, 2011 20:36
Rewelacja - tylko trzeba będzie pilnować premier.
Gunia - Czw 08 Gru, 2011 00:44
Byłam na tym filmie tydzień temu - świetny wizualnie i wciągający. Fabuła zarazem interesująca i poruszająca, chociaż przesiąknięta teorią spiskową. Ciężko napisać coś więcej bez spoilerowania, może tylko dodam że gra aktorska jest znakomita i doskonale buduje klimat. Bardzo jestem ciekawa, co na temat snutych w filmie teorii powiedziałby historyk znawca tego okresu, ale jak na razie nie udało mi się znaleźć takiego artykułu.
Trzykrotka - Czw 08 Gru, 2011 08:31
Wokół pytania, kim tak naprawdę był Szekspir narosło więcej mitów niż wokół morderstwa Kennedy'ego...
U nas film grają tylko o 21.45. Wrrrrrrrrrr
praedzio - Pon 26 Gru, 2011 16:22
Obejrzałam właśnie "Burzę" z Hellen Mirren i Benem Whishaw. WOW! Jestem pod wrażeniem, przyznaję.
Helen, jako Prospera niesamowita (tak, tak - Prospero w reżyserii Julie Taymor przepoczwarzył się w Prosperę ), ale i tak najbardziej podobał mi się Ariel. Świetnie rozegrana postać. W ogóle bardzo podobała mi się obsada, choć może najsłabszym jej ogniwem był Reeve Carney, który zagrał Ferdinanda. Sama nie wiem, czy to aktor taki mierny, czy to postać przez niego odegrana nie była zbyt wymagająca. Za to chyba jest lepszym piosenkarzem, bo całkiem nieźle wykonuje O Mistress Mine w soundtracku.
Jednakowoż Ariel.... Piękne to było:
Pójdę z pszczołą kwiaty ssać,
W kielichu pierwiosnka spać.
Gdy sowa huka po wieżach
Ja, na skrzydłach nietoperza
Wciąż za latem będę gnać,
Będę się po kwiatach kryć...
Aż mnie coś tąpnęło, kiedy usłyszałam ten śpiew.
Ja ze swojej strony polecam, choć też i ostrzegam, że nie każdemu może się film spodobać.
Admete - Pon 26 Gru, 2011 19:38
Ben gra w The Hour - obejrzyj koniecznie.
Fibula - Sob 16 Cze, 2012 21:37
Niedługo do obejrzenia ekranizacja Ryszarda II, Henryka IV i Henryka V w czteroodcinkowym cyklu BBC. Obsada robi wrażenie. Więcej informacji tu.
milenaj - Sob 16 Cze, 2012 21:40
Aaaa, widziałam zwiastun jakiś czas temu. Wygląda swietnie.
Yvain - Sob 16 Cze, 2012 21:41
Wspaniale to wygląda
Fibula - Sob 16 Cze, 2012 21:45
A ja jakoś przegapiłam, ale za to krótsze będzie oczekiwanie.
Admete - Nie 17 Cze, 2012 10:54
A kiedy dokładnie, bo jakos nie widze dat...
Fibula - Nie 17 Cze, 2012 11:05
30 czerwca.
Anonymous - Nie 17 Cze, 2012 13:31
http://zpopk.blox.pl/2012...l#axzz1y2TTHetc
Troche biogramu aktorskiego Brannagha, ktory (jak wiadomo) najlepszym aktorem szekspirowskim jest. I ktokolwiek ma inne zdanie - lepiej aby nawet sie z nim nie zdradzal, bo wirtualnie dostanie w zeby.
|
|
|