To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Impresjoniści (The Impressionists) 2006 miniserial

Aga85 - Nie 04 Cze, 2006 15:44

Dziewczyny, macie talent :grin:. Ta Wasza "impresjonistyczna poezja" jest cudna :shock: :wink: Chylę czoła :grin:
Gosia - Nie 04 Cze, 2006 16:26

Ali, ja mam albumik "Monet", faktycznie kwadratowa ksiazeczka, wyd. Olesiejuk.
Mam jeszcze drugi o Monecie - wydala go Rzeczpospolita, tym razem za 19,90 :D
A ten za 78 zl, to przez kogo wydany ?

Ja mam to:
http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/430733
a druga z tej serii:
http://www.rzeczpospolita.pl/klasycysztuki/

Alison - Nie 04 Cze, 2006 17:40

Przepiękną ma duszę człowiek, który widzi
Piękno tam, gdzie inny się je widzieć wstydzi
Para buchająca na dworcu światłem rozrzedzona
Albo woda wschodzącym słońcem rozświetlona..

Aga85 - Nie 04 Cze, 2006 17:43

Alison napisał/a:
Przepiękną ma duszę człowiek, który widzi
Piękno tam, gdzie inny się je widzieć wstydzi
Para buchająca na dworcu światłem rozrzedzona
Albo woda wschodzącym słońcem rozświetlona..


Śliczne, Alison. Takie wzniosłe... Brawo! :wink:

Alison - Nie 04 Cze, 2006 17:45

Gosia napisał/a:
Ali, ja mam albumik "Monet", faktycznie kwadratowa ksiazeczka, wyd. Olesiejuk.
Mam jeszcze drugi o Monecie - wydala go Rzeczpospolita, tym razem za 19,90 :D
A ten za 78 zl, to przez kogo wydany ?

Ja mam to:
http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/430733
a druga z tej serii:
http://www.rzeczpospolita.pl/klasycysztuki/


No więc mój Impresjonizm też wydał Olesiejuk. A tamten duży album nie spojrzałam kto, ale jak tylko mi jakaś kasioreczka wpadnie, na ten tychmiast go kupuję!!
Zwariowałam przez ten film, aż jakoś znowu zerkam w kierunku pasteli, jeszcze trochę i zaraz znowu coś smarować zacznę, aż tak mnie rozpiera ;-)

A co do filmu, dziś znowu I odcineczek. Ta scenka jak Bazille tłumaczy Renoirowi dlaczego musi iść na wojnę, kończy się takim jego zdaniem - nie bądź na mnie zły...
Matko, on to mówi takim tonem i takim głosem i z takim psim spojrzeniem, że jakby do mnie tak mówił to bym mu WSZYSTKO wybaczyła :-)

Gosia - Nie 04 Cze, 2006 18:26

Alison napisał/a:
Przepiękną ma duszę człowiek, który widzi
Piękno tam, gdzie inny się je widzieć wstydzi
Para buchająca na dworcu światłem rozrzedzona
Albo woda wschodzącym słońcem rozświetlona..


Faktycznie Ali, ci Impresjonisci to taka wene tworcza u Ciebie wywolali, ze jestem w szoku naprawde :D Zreszta u Kaziuty widze tez.
Piekne te wiersze, pewnikiem wydac trzeba bedzie :D

Ali, czyzbys malowala ? :shock:
Dziewczyno, ile Ty masz jeszcze tych talentow, ktore przed nami ukrywasz? :D

Alison - Nie 04 Cze, 2006 19:21

Gosia napisał/a:

Ali, czyzbys malowala ? :shock:
Dziewczyno, ile Ty masz jeszcze tych talentow, ktore przed nami ukrywasz? :D


Nie, no co Ty. Malowaniem bym tego nie nazwała. Raczej mazaniem. Kiedyś lubiłam sobie tak miękkimi pastelami pomazać po papierze, bo uwielbiam odkrywać jak się kolory wzajemnie przenikają, no i tylko rośliny i jakieś tam pejzażyki, i w dodatku z fotografii, nigdy nie z natury, więc malarz ze mnie jak z koziej....saksofon, ale w głowie mi się okropnie "mięsza" od tego oglądania obrazów, to kto wie, może jakisi talencik się w mnie na starość jeszcze dobudzi :lol: :lol:

Alison - Nie 04 Cze, 2006 19:22

A narazie słowami sobie popaprzę jak farbami ;-)

Kopki siana od wschodu do zachodu słońca.
Wciąż są różne, jakie - nikt nie wie do końca,
Bo każda chwila inne niesie z sobą światło
Trzeba je namalować, bo w pamięci zblakną.
:banan:

Aga85 - Nie 04 Cze, 2006 20:45

Na stronie: www.thearmitagearmy.co.uk znalazłam świetną tapetkę z Impresjonistów.
Nacieszcie oczy, dziewczynki :wink:


Gosia - Nie 04 Cze, 2006 21:51

Alison napisał/a:
Kiedyś lubiłam sobie tak miękkimi pastelami pomazać po papierze, bo uwielbiam odkrywać jak się kolory wzajemnie przenikają, no i tylko rośliny i jakieś tam pejzażyki, i w dodatku z fotografii

No i Ty jeszcze mowisz, ze nie masz talentu i nie malujesz.
U mnie na rysunku to pies wyglada jak ... nie chce sie przyznawac.
Jak ja zazdroszcze osobom, ktore maja zdolnosci plastyczne.
Bardzo bym chciala umiec malowac ... :( nawet rysowac .... :cry:

Alison - Nie 04 Cze, 2006 22:52

Gosia napisał/a:

Jak ja zazdroszcze osobom, ktore maja zdolnosci plastyczne.
Bardzo bym chciala umiec malowac ... :( nawet rysowac .... :cry:


Ja też :cry: :cry: :cry: :wink:

Gosia - Nie 04 Cze, 2006 22:54

Ty klamczuszku, przeciez umiesz ;)
I jeszcze jak pieknie malujesz slowami :D

Alison - Nie 04 Cze, 2006 22:56

Gosia napisał/a:
Ty klamczuszku, przeciez umiesz ;)
I jeszcze jak pieknie malujesz slowami :D


Mówiłam, że mażę, nie mówiłam, że umiem :cool:

Gosia - Nie 04 Cze, 2006 22:57

Moze wrzucisz choc na mailika probke tego "smarowania", juz ja ja obiektywnie ocenie ;)
Alison - Nie 04 Cze, 2006 22:58

Gosia napisał/a:
Moze wrzucisz choc na mailika probke tego "smarowania", juz ja ja obiektywnie ocenie ;)


Nie mam nic zeskanowanego, a najbardziej udałe poszły w prezenty :-(

Gosia - Nie 04 Cze, 2006 23:00

No to zawsze mozesz cos "nasmarowac" nowego ;)
Ja jako znany marchand skladam zamowienie :cool:

Alison - Nie 04 Cze, 2006 23:00

To może ja lepiej słowem malnę ;-)

Spacerują po ogrodzie wyniosłe indyki
Jak tancerki wirujące do taktu muzyki
Pierwsze Monet utrwali byśmy na nie patrzyli
Te drugie Degas zatrzyma - jak kronikarz chwili.
:oops:

Gosia - Nie 04 Cze, 2006 23:01

Pieknie, pieknie malujesz slowami Ali. :D

Ale ten obraz Moneta "Indyki" faktycznie jest koszmarny ;)

Alison - Nie 04 Cze, 2006 23:03

Gosia napisał/a:
Pieknie, pieknie malujesz slowami Ali. :D

Ale ten obraz Moneta "Indyki" faktycznie jest koszmarny ;)


A mnie się podobał :-)
Chociaż tancerki we wszystkich odsłonach wolę zdecydowanie :-)

Gosia - Nie 04 Cze, 2006 23:06

Mnie pozostale Monety sie podobaja :D
Pieknie malowal nasz Rysiu ;)

Ali, ale chyba cos Ci zostalo z tych obrazkow domu? ;)

Kaziuta - Pon 05 Cze, 2006 00:18

Sporo mnie ominęło, ale miałam zajętą niedzielę, a potem oglądałam koncert Grechuty w Opolu, ale już nadrabiam zaległości. Moje wierszyki, nie są tak pieknie uduchowione jak Ali ale nie oglądałam "Impresjnistów" (bariera językowa) stąd pewne braki.

Omówiwszy życiowe malarzy trudności
Przejdźmy do omówienia ich cudnej twórczości.
Może tak o obrazach strofki ułożymy
I nasz dziewczynki tym zadowolimy?

Wazonik maleńki z marnej ceramiki,
A w nim piekne i dostojne polne słoneczniki.
Promieniste jak słońce, w którym dojrzewały,
Przy ich urodzie inne kwiaty płatki poskładały.

Zwykle w tym miejscu śniadania nie jemy,
i ubrania z tej okazji też nie zdejmujemy,
czy to gorąc okrutna, czy inne zwyczaje,
faktem jest, że tu dziewcze zmienia obyczaje.

Gosia - Pon 05 Cze, 2006 21:21

Licentia artistica ;)
No coz, u artysty wszystko dozwolone (to a propos ostatniej zwrotki )

Alison - Pon 05 Cze, 2006 21:41

To ja o malarzach ;-)

Cezanne – szalony geniusz, genialny szaleniec
To historia włożyła mu na skronie wieniec.
Za życia lauru nie dostał choć malować umiał
Cierpiał, bo nikt jego obrazów nie rozumiał.

Gosia - Pon 05 Cze, 2006 21:45

Och! Kogo ja tu widze! ;)
Juz w domowych pieleszach ? ;) Nie wymarzlas ? Chlodno dzis bylo ... :(
A wiesz, ze ja nie rozumiem nic a nic prawie rozmow, jakie przeprowadzal Cezanne z innymi osobami ... :(
No nic.. teraz sobie tym glowki nie zawracaj, kiedys mi opowiesz, o co tam chodzilo, dobrze ? ;)

Kaziuta - Pon 05 Cze, 2006 22:02

A ja o obrazku :wink:

Wśród zbóż, które w słońcu dojrzewały
Skrzy się akcencik czerwony, ale bardzo mały.
To maki jak kropeczki na letniej sukience
Takie niepozorne, ale strojne wielce.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group