Richard Armitage - Robin Hood (Seria 1) 2006
Harry_the_Cat - Śro 09 Sie, 2006 14:25
Pojawiły się tylko dwa określenia tej postaci: "naughty" (niegrzeczny) - to może , ale nie musi, brzmieć obiecująco oraz "sadistic" (to chyba jasne...) - tu, no cóż, cięzko się dopatrzec pozytywów...
Na razie BBC milczy...
Gosia - Śro 09 Sie, 2006 15:28
Na temat Guya znalazla taka notke:
"w opowiadaniu jest szalencem/platnym morderca i ubiera sie w zbroje ze skory konia, lacznie z lbem, szeryf wynajmuje go aby zabil dzielnego banite..."
Jest tak w ogole czlowiekiem wynajetym przez Szeryfa z Nottingham, namiestnikiem szeryfa, dowódca straży i najbardziej zapalczywym wrogiem Robin Hooda".
"Guy of Gysborne
Sir Guy of Gisburne (also spelled Gisbourne, Gysborne or Gisborn) is a villain in the Robin Hood legends. In "The Ballad of Robin Hood and Guy of Gisborne", in which Robin kills him and cuts off his head, he is described so: :
There were they ware of a wight yemàn, [wight = sturdy]
His body lean’d to a tree.
A sword and a dagger he wore by his side,
Of manye a man the bane;
And he was clad in his capull-hyde [capull-hyde = horse-hide]
Topp and tayll and mayne
[...]
‘I dwell by dale and downe,’ quoth hee,
‘And Robin to take I’me sworne;
And when I am callèd by my right name
I am Guy of good Gisborne.’
The role of Guy of Gisburne has been played by such actors as Basil Rathbone (The Adventures of Robin Hood, 1938), Tom Baker (The Zany Adventures of Robin Hood, 1984), Robert Addie (in the British television series Robin of Sherwood, 1984-6) and Michael Wincott (in the movie Robin Hood, Prince of Thieves). In the British television series Maid Marian and her Merry Men he was portrayed as an overgrown spoilt child by Ramsay Gilderdale".
achata - Śro 09 Sie, 2006 22:20
| Gosia napisał/a: | Na temat Guya znalazla taka notke:
"w opowiadaniu jest szalencem/platnym morderca i ubiera sie w zbroje ze skory konia, lacznie z lbem, szeryf wynajmuje go aby zabil dzielnego banite..."
Jest tak w ogole czlowiekiem wynajetym przez Szeryfa z Nottingham, namiestnikiem szeryfa, dowódca straży i najbardziej zapalczywym wrogiem Robin Hooda".
"Guy of Gysborne
Sir Guy of Gisburne (also spelled Gisbourne, Gysborne or Gisborn) is a villain in the Robin Hood legends. In "The Ballad of Robin Hood and Guy of Gisborne", in which Robin kills him and cuts off his head, he is described so: :
There were they ware of a wight yemàn, [wight = sturdy]
His body lean’d to a tree.
A sword and a dagger he wore by his side,
Of manye a man the bane;
And he was clad in his capull-hyde [capull-hyde = horse-hide]
Topp and tayll and mayne
[...]
‘I dwell by dale and downe,’ quoth hee,
‘And Robin to take I’me sworne;
And when I am callèd by my right name
I am Guy of good Gisborne.’
|
Dzięki Gosiu. Sporo to rozjaśnia. Mam nadzieję, że nie zrobią z niego jakiejs karykatury. Zabawny ten staroangielski. Brakuje jeszcze tylko "Nonny no..." do dopełnienia przyśpiewki
marianna1 - Czw 10 Sie, 2006 00:13
| Gosia napisał/a: | | "w opowiadaniu jest szalencem/platnym morderca i ubiera sie w zbroje ze skory konia, lacznie z lbem, szeryf wynajmuje go aby zabil dzielnego banite..." |
Mordercą może sobie być, trudno, ale ten łeb konia fuj!!! Mam nadzieję, że jednak mu tego na głowę nie włożą, bo to zepsuje efekt obcisłych spodni ze sznurówkami :razz:
Anonymous - Sob 12 Sie, 2006 17:12
| marianna1 napisał/a: | | Rozumiem, że to złośliwa aluzja :razz: (...) Ale postaram się zmobilizować i w tym tygodniu coś nowego napisać :oops: |
Marianno, może nie zdajesz sobie sprawe, ale wiele osób trafiło na stronę JA właśnie przez Twój blog. A z tej strony i tutaj. Tak więc masz duże zasługi i nic tego nie zmieni
Co do Guya, to skoro jest wrogiem Robina, z całą pewnością będzie tym "złym", bo Robin jest oczywiście i bez wątpienia "dobry"
Z tym fryzem i wiązanymi porteczkami wygląda obłednie
Harry_the_Cat - Pon 14 Sie, 2006 18:39
The Mirror zamieścił mały artykuł nt. RH. Link do artykułu (w jęz. ang) podaje tu: http://c19.proboards53.co...ead=1155499592, a oto kilka informacji w nim zawartych, które mogą zainteresowac NAS:
1. GoG nazwany jest sadystycznym porucznikiem i wg. artykuły ma na oku ukochaną Robina (has his eye on Robin's bird);
2. Marion głownie kocha Robina... (Marion mostly loves Robin);
3. Serial jest połączeniem historii miłosnej z kinem akcji;
4. Niepokojący może byc fakt, że nie wszystko, co do tej pory nakręcono "zagrało" i nietóre sceny filmowane są ponownie. A do tego Robin wypadł podobno jak słabeusz...
Robin wypadł jak słabeusz? Hm. Ciekawe.
Gosia - Pon 14 Sie, 2006 19:04
Robin moze sobie wypasc jako slabeusz, byle Guy nie.
Ciekawe jakie sceny nie zagraly ?
Z tego wszystkiego wynika, ze premiera serialu pewnie sie opozni
A pierwszy odcinek byl chyba zapowiadany na wrzesien ...
Dzieki Harry
Harry_the_Cat - Pon 14 Sie, 2006 19:17
A co Gosiu myślisz o stwierdzeniu, że Marion głownie kocha Robina? Ciekawe co jest wtedy, jak nie kocha Robina... Coś czuje, że szykuje nam się miłosny trójkąt...
Gosia - Pon 14 Sie, 2006 19:26
Nie wierze, ze bylaby zainteresowana Guyem skoro to taki okrutnik, ale jesli gra go Rysiu
W sumie, to bylaby mila odmiana w historii o Robin Hoodzie
I Rysiu moglby sie wykazac
Harry_the_Cat - Pon 14 Sie, 2006 19:36
Ja chyba jednak liczę na ten trójkąt. Chociaż na początku. Może to będzie tak, że GoG ja będzie pociągał, ale nie będzie go chciała bo to taki drań...
Wtedy na pewno postać GoG byłaby bardziej złożona i rozbudowana. I cóz, co tu dużo gadać, nigdy zbyt wiele słodkich słówek z ust Rysia...
Gosia - Pon 14 Sie, 2006 19:38
Mam nadzieje, ze bedzie mial duzo kwestii do wyglaszania
Kaziuta - Pon 14 Sie, 2006 21:03
I będzie dużo ciała do oglądania
Harry_the_Cat - Pon 21 Sie, 2006 11:17
Nowa stronka poświęcona RH2006: http://www.robinhood2006.com/
Na razie jeszcze pustawa, ale warto mieć ją na uwadze w przyszłości :grin:
Harry_the_Cat - Pon 28 Sie, 2006 11:26
Na forum c19 pojawiła się dzis taka wiadomość:
Skrodziono serial o Robinie
Rabusie ukradli taśmy z nowo nakręconym mega-hitem telewizyjnym BBC1 z planu na Węrzech. Produkcja kosztowała 8 milionów funtów i miała mieć premierę w przyszłym miesiącu, jako ozdoba sobotniej ramówki.
Aktorzy i ekipa spędzili kilka miesięcy kręcąc serial w Budapeszcie.
Teraz całe przedsięwzięcie jest zagrożone, bo 4 tasmy filmowe zostały skradzione.
Przy realizacji filmów pomagało dziesiątki węgierskich statystów i jeden z nich jest obecnie podejrzany.
To pierwszy duży projekt zrobiony z wykorzystaniem nowego formatu (high-definition format - nie wiem, co to). Bez tych taśm BBC nie może wyemitować serii w HD (ale nie wiem, czy to znaczy, że nie mogą tego wyemitować wcale, czy tylko w tym formacie...).
(...) Trwają starania, żeby taśmy odzyskać.
I co wy na to? Ja drżę z obaw....
link do artkułu w The Sun (nie ma żadnych fotek)
artykuł angielski
Gosia - Pon 28 Sie, 2006 13:43
Ale numer!
No to co oni zrobia, jak sie tasm nie odzyska ?
Zaczna od nowa? Czy maja kopie? Nie wiadomo....
Chyba juz wiecej nie beda nic krecic na Wegrzech ...
Dla tego kraju by to byla antyreklama.
Gdyby krecili w Polsce, z pewnoscia do tego by nie doszlo
marianna1 - Pon 28 Sie, 2006 13:59
a może to chwyt reklamowy? ??: Dobrze, że w Polsce nie kręcili, bo wcale nie jestem taka pewna naszych rodaków. Dopiero by się utrwalił stereotyp, że Polacy to złodzieje (patrz: niemiecka reklama Media Markt) A może ten złodziej, to był taki Robin Hood i ukradł taśmy dla Węgrów, których nie stać na kablówkę i nie mają BBC :
Anonymous - Pon 28 Sie, 2006 15:10
No gdyby u nas kręcono, połowa forum by pilnowała wszystkiego co ma cokolwiek współnego z boskim Rysiem-Pysiem
Kradzież byłaby niemożliwa
Harry_the_Cat - Pon 28 Sie, 2006 15:11
| AineNiRigani napisał/a: | No gdyby u nas kręcono, połowa forum by pilnowała wszystkiego co ma cokolwiek współnego z boskim Rysiem-Pysiem
Kradzież byłaby niemożliwa |
No wiesz, chyba, że to by obudziło w nas harpie jakieś...
Anonymous - Pon 28 Sie, 2006 15:21
no właśnie ...
Te węgierskie fanki widać kiepskie są. A może zbyt zapatrzone w Rysia były?
Gosia - Pon 28 Sie, 2006 18:14
Tez pomyslalam ze to moze chwyt reklamowy, ale zobaczymy, bo jesli nie, to bedzie kiepsko.
Tu linki w tej sprawie:
http://www.thearmitagearmy.co.uk/news.html
(oczywiscie niewiele rozumiem)
http://news.bbc.co.uk/1/hi/uk/5292348.stm
( rozumiem troche wiecej)
"The BBC has said that the series will still be shown as planned, despite the theft.
Czyli mimo wszystko serial ukaze sie tak jak planowano.
przecinek - Wto 29 Sie, 2006 20:36
Jak na Węgrzech się nie udało, to na drugą serię zapraszamy do Polski. Lasy mamy piękniejsze i bardziej dzikie. Te pod Poznaniem udawały Czeczenię w "Dowodzie życia", to i jako las Sherwood mogą wystąpić.
Harry_the_Cat - Wto 29 Sie, 2006 20:38
Ogólnie z różnych źródeł wynika chyba, że ta kradzież (coś gdzieś było o okupie, więc może "to porwanie" - ale się nie wczytywałam) nie wpłynie na emisje. Wykoprzystaja taśmy innego, gorszego formatu.
Gitka - Śro 30 Sie, 2006 17:02
Milion funtów okupu za "Robin Hooda"
Szefowie brytyjskiej telewizji mają dylemat. Ktoś ukradł taśmy z nagraniem nowego serialu o Robin Hoodzie zanim zdążono zrobić kopie. Niedawno złodziej zgłosił się i zażądał milion funtów (1,8 miliona dolarów) okupu w zamian za bezpieczny powrót taśm do producentów.
Taśmy zniknęły ze studia na Węgrzech. Podejrzewa się, że głównym celem kradzieży były materiały dodatkowe z planu.
Szefowie stacji zastanawiają się teraz czy lepiej zapłacić okup, czy może ponownie nakręcić serial.
źródło http://film.interia.pl/news?inf=786259
Głośno już o tej kradzieży, jednak mimo wszystko jak to dobrze, że nie ukradli tego w Polsce.
Mara7 - Wto 05 Wrz, 2006 19:18
Od nowa?! uuuu to długo by to im zajęło...trzeba zapłącić okup.Słuszałam że są przeznaczone w tym celu pieniądze mające w sobie jakiś rodzaj "nadajników".Jak przestępca chce za nie coś kupic to od razu te nadajniki "zawiadamiają" o tym że te pieniądze są kradzione itp.
Harry_the_Cat - Wto 12 Wrz, 2006 11:35
Oto fotka RA jako GoG:
I co Wy na to?
|
|
|