Filmy - "Znachor" - ekranizacje
akne - Pią 06 Paź, 2023 00:37
| annmichelle napisał/a: | I po tym co napisałaś oceniasz go na 8/10?
Nie chcę już za bardzo się wgłębiać w ten film, bo napisałam już sporo, ale minęło kilka dni i widzę jak kiepski jest scenariusz, szczególnie od połowy filmu się to wszystko rozłazi, jak wspomniałam.
Ozdrowienie Michała następuje już po dojściu do zdrowia Marysi (!) - zero ładunku emocjonalnego czy dramatycznego - więc wcześniej ci wszyscy ludzie przychodzą do znachora, bo? Nastawił bark pracownikowi z młyna?
Wiejskiego lekarza możnaby w ogóle wykreślić z tej ekranizacji, bo nawet nie zgłosił zaginięcia narzędzi, bo...pogoniła go wiejska baba?! Kompletnie zbędna postać w tym filmie.
Film może mieć dla mnie tytuł "Córka znachora" albo ta "Zapomniana miłość", bo o tym jest. |
No właśnie jadę na tym zrozumieniu: zapomniana miłość
Tyle , że zauważ - to jest miłość do córki. Scena pierwsza jest cudna, a końcowa to taniec z córką. To klamra , która całość zamyka. Bo to nie jest Znachor
To opowieść o szukaniu zaginionej córki.
Scenariusz się trochę rozłazi, ale jest tak poetycko cudny , że 8
BeeMeR - Nie 22 Paź, 2023 21:06
Obejrzałam Znachora 2023 - nawet nie jest tak zły jak się spodziewałam, przede wszystkim jest całkiem nieźle zagrany, pomijając hrabinę, która jest fatalna jako postać i aktorsko. Muzyka całkiem ładna, zdjęcia ładne - niestety film ma tak dużo dłużyzn i nudnych fragmentów że aż szkoda. Sam początek, zanim się rozkręci to raz - a końcówka dwa....
Tudzież emocjonalnie nie chwyta zupełnie, szkoda.
Rzeczy, którym, my się czepialiśmy to m.in czemu auto jedzie lewą stroną drogi, czemu w sądzie wszyscy nagle ochają na Marysię zanim jeszcze powiedziała nie wiedzieć skąd, że to jej ojciec, czemu ona próbuje Żyda uczyć jak robić interesy, pianino niby za darmo ale pensja za granie? Akurat uwierzę...
Ale mój największy zarzut jest taki, że tej Marysi się nie da polubić, ona się od początku do wszystkich stawia czy jest powód czy nie ma.
BeeMeR - Pon 23 Paź, 2023 21:48
Obejrzałam Znachora 1937 - całkiem mi się podobał, bardziej w każdym razie niż 2023
Ma sens, ma własną wewnętrzną logikę i klimat, nawet jeśli aktorstwo jest chwilami koturnowe
|
|
|