To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Berlin Station

praedzio - Nie 24 Cze, 2018 14:29

Hm, trudno śpiewać obgryzając paznokcie. ;)
Agn - Nie 24 Cze, 2018 14:53

Mysle, ze dasz rade. ;) Jedno chmurne spojrzenie Ryska i ci "o sole mio" samo wyjdzie. ;)
Anaru - Nie 24 Cze, 2018 23:21

No dodatek na głosy :rotfl:
Agn - Pon 25 Cze, 2018 05:01

Do takiego barytonu jaki ma Rys sopran by chyba pasowal... ;)
Agn - Wto 26 Cze, 2018 09:21

8 i 9 odcinek przez przypadek polknely mi sie razem.
Dzis final.
Wcale nie mam poczucia "drowac go!!!", raczej czuje wspolczucie. Zal mi Juliana. Historia jego i Hectora jest straszna i przejmujaca.

Agn - Śro 27 Cze, 2018 00:11

Super finał! :serce2:


Drugi sezon - pierwszy odcinek i czuję, jak napinają mi się nerwy. Neonaziści. Jasny gwint!
Rysiek wygląda jak marzenie z tą brodą. :serce:
Za to Ashley Judd się chyba nabotoksowała - ma twarz okropnie napuchniętą i wygląda jak straszydło. Szkoda, to była kiedyś taka ładna kobieta...

ita - Nie 01 Lip, 2018 21:04

Agn, jak Rysiek i naziści? :lol: Oglądasz?
Agn - Nie 01 Lip, 2018 21:23

Oglądam, oglądam, ale że pisałam ostatnio sama do siebie, to nie wpisywałam tu nic, bo to bez sensu.
Powiem szczerze, że drugi sezon wprowadza mnie w wewnętrzne rozdygotanie ze strachu. Serio. Pierwszy sezon był interesującą zagadką i wręcz wojną wywiadów, natomiast drugi... Naziści to nieprzewidywalna, okrutna siła, za bzdurę można zaliczyć czapę. To jest świetne tak naprawdę w tym sezonie, bo przywódca jest paranoicznie wręcz podejrzliwy, ale nie jest przy tym karykaturalny, a napięcie jest od pierwszej minuty kolejnego odcinka do ostatniej.

ita - Nie 01 Lip, 2018 21:38

Ha, ja miałam tak samo, autentycznie się bałam. Myślałam, że to trochę wynikało z tego, że nie jestem przyzwyczajona do takich seriali/filmów. Ale potwierdziłaś mi, że to nie było moje przedrażliwienie. Nie bardzo mogę podyskutować z Tobą na temat serialu, bo upłynęło zbyt wiele czasu od mojego oglądania. Wielu smaczków, czy szczegółów nie pamiętam już dokładnie. Twoje posty mi przypomniały że po pierwsze nie skończyłam oglądać 2 serii, bo ostatnie odcinki eeee nie były dostępne (oglądałam na świeżo), a po drugie spowodowałaś, że nabrałam chęci, żeby przy okazji tego kończenia 2 sezonu obejrzeć całość od początku, od pierwszej serii :kwiatek:
Agn - Nie 01 Lip, 2018 23:41

Czyli ty też trzęsłaś się ze strachu, ilekroć ktoś z naszych brał telefon i odwracał się na sekundę od drzwi? Mam ochotę krzyczeć, że ta sekund wystarczy, by zostać przyłapanym! :boisie: No i są tam akcje, że skóra cierpnie...
ita - Wto 10 Lip, 2018 20:57

Wzięłam się za Berlin Station. Raczej po roku nie było sensu oglądać tych kilku ostatnich odcinków drugiej serii, więc zaczęłam oglądać od samego początku, od pierwszej serii.
Mimo, że co nieco pamiętam, ogląda się przyjemnie i z emocjami. Największa niespodzianka, to że bardzo mi się podoba Rhys Ifans. Zaryzykuję, i napiszę, że nawet bardziej od RA. To może wynikać z tego, że ma o niebo lepszą, ciekawszą, niejednoznaczną itp. rolę do grania. Ale to pewne nie wszystko :wink:

Admete - Śro 11 Lip, 2018 04:55

A ja chyba wyrosłam z takich historii, obejrzałam trochę i nie dam rady.
Agn - Śro 11 Lip, 2018 11:54

Ita, Rhys Ifan jest swietny! I fakt, ma bardziej niejednoznaczna role do zagrania. :)
ita - Śro 11 Lip, 2018 22:31

Agn napisał/a:
Ita, Rhys Ifan jest swietny! I fakt, ma bardziej niejednoznaczna role do zagrania. :)

Świetny jest. On i ta jego Clare to moje ulubione postaci w serialu. Dotarłam do tego odcinka z akcją w centrum handlowym i nie mam ochoty oglądać kolejnego odcinka :(

Agn - Czw 12 Lip, 2018 11:41

Oj tak... Potem byly przykrosci. :( Nie wierzylam w to, co sie stalo.

Ale tez nie wierzylam, do jakich wnioskow doszli agenci na koniec serialu wzgledem "swatow".

ita - Czw 12 Lip, 2018 20:46

No właśnie :( . W weekend na pewno trochę sobie pooglądam.
Fibula - Sob 14 Lip, 2018 21:17

Ita, poszukaj Spooksów. Najlepszy serial szpiegowski ever. :serce: I pod koniec masz RA jako wisienkę. :wink:
ita - Nie 15 Lip, 2018 01:35

Fibula, dziękuję, poszukam :kwiatek:
Agn - Nie 15 Lip, 2018 02:26

Pod koniec? Tak jakby w 9 sezonie? Czy jakoś tak? :P
Admete - Nie 15 Lip, 2018 05:43

Fibula napisał/a:
Ita, poszukaj Spooksów. Najlepszy serial szpiegowski ever


Bardzo mi się podobał. Nie wiem, ile sezonów widziałam. Nie wszystkie, ale sporo. Wolałam jednak te początkowe, zawsze tak jest przy serialach sezonowych.

ita - Nie 15 Lip, 2018 08:14

Chętnie popatrzę, ale muszę trochę poczekać. Jeśli tematyka jest podobna, to żeby serial się przyjął, muszę przejść kwarantannę :-D . Otrząsnąć się z BS :-D , teraz za bardzo mam w głowie Hectora, Clare i parę innych postaci, które polubiłam.
Admete - Nie 15 Lip, 2018 08:29

To jest produkcja brytyjska i jak dla mnie trochę inaczej poprowadzona niż Berlin Station. To tez jest starsza produkcja. Wolałam Spooks.
ita - Pon 16 Lip, 2018 20:48

Agn napisał/a:
Pod koniec? Tak jakby w 9 sezonie? Czy jakoś tak? :P

:rotfl:
Admete napisał/a:
To jest produkcja brytyjska i jak dla mnie trochę inaczej poprowadzona niż Berlin Station. To tez jest starsza produkcja. Wolałam Spooks.

To może być ciekawe. Przy drugim oglądaniu BS podoba mi się o wiele bardziej, niż za pierwszym, mam też wrażenie, że jakby więcej do mnie z tego serialu dotarło, chyba rok temu oglądałam go bardzo powierzchownie. Całkiem możliwe, że coś przy tym oglądaniu podczytywałam, swoim zwyczajem, zwracając tylko szczególniejszą uwagę na sceny z RA. To mogłoby wiele tłumaczyć :mysle:
No i bohaterowie, tym razem o wiele bardziej, o czym pisałam wcześniej, spodobał mi się Hector. Obiektywnie wiem, z czego to wynika, ma o wiele ciekawszy materiał do zagrania. Ale i tak mnie dziwi, że RA np. ma kilka scen, które, eeee powiedzmy, mogłyby mocno podziałać na wyobraźnię jego fanek - i nic. Jakoś mi się w ogóle nie podobają. Rok temu przy okazji pisania o BS, Praedzio napisała coś o Rhys Ifans, że jej się w tym serialu podoba. Pamiętam to do dzisiaj, bo mnie to mocno zdziwiło. Wtedy, ale nie teraz :-D
Nie do wary, że to Spike z Notting Hill :lol:

Agn - Pon 16 Lip, 2018 21:54

ita napisał/a:
Nie do wary, że to Spike z Notting Hill

To też Xenofilius Lovegood, nie zapominajmy o tym. ;)
Hector jest postacią niejednoznaczną, ma ciekawą historię i motywację. Swoją drogą historia jego i "Cheryl" (czy jak on się tam zwał) jest dla mnie okropna do oglądania. Takie totalne poddanie, 100% ofiary... straszne to było.

ita - Pią 20 Lip, 2018 21:18

Agn napisał/a:
ita napisał/a:
Nie do wary, że to Spike z Notting Hill

To też Xenofilius Lovegood, nie zapominajmy o tym. ;)
Hector jest postacią niejednoznaczną, ma ciekawą historię i motywację. Swoją drogą historia jego i "Cheryl" (czy jak on się tam zwał) jest dla mnie okropna do oglądania. Takie totalne poddanie, 100% ofiary... straszne to było.

Dla mnie nie tyle straszne, co smutne. Że jednak nie udało się człowieka uratować. Choć Hector naprawdę dużo dla niego zrobił.
Niesamowita jest scena tańca w łazience do piosenki Queen. Mam wrażenie, że już gdzieś, w jakimś innym filmie/serialu widziałam coś podobnego. Ale nie potrafię skojarzyć gdzie :mysle:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group