Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14
Agn - Sob 13 Sty, 2018 11:27
| Anaru napisał/a: | | W każdym razie wsiąkłam z kretesem w dramę |
Jupijajeeeeej!
Oglądaj, oglądaj.
Anaru - Sob 13 Sty, 2018 12:03
Kończę powoli 4 odcinek, żal mi taty-wesołka, co by nie zrobił to źle
Agn - Sob 13 Sty, 2018 12:19
Bardzo lubiłam tatę-wesołka. Nawet jak starał się być nieznośnie śmieszny. Ale ja tam większość bohaterów lubiłam.
Aragonte - Sob 13 Sty, 2018 12:43
| Anaru napisał/a: | Kończę powoli 4 odcinek, żal mi taty-wesołka, co by nie zrobił to źle |
Mnie też go było szkoda - zwłaszcza wtedy, kiedy przyniósł lody, których nikt nie zjadł
To w czwartym odcinku "wszechmocny" Choi Taek przegra rozgrywkę i będzie pocieszany przez przyjaciół Bardzo lubię te sceny.
Przez Anaru włączyłam sobie ten odcinek i podglądam fragmenty
Anaru - Sob 13 Sty, 2018 13:01
To były piękne sceny
Zaczęłam 5, ale dojechaliśmy do Krakowa i muszę się pozgarniać
Agn - Sob 13 Sty, 2018 13:27
Aragonte, nie spoilerujemy.
Myślę, że w przypadku tej dramy większość rzeczy byłaby spoilerem, bo to zwykłe życie bez strzelanin.
Aragonte - Sob 13 Sty, 2018 13:37
| Agn napisał/a: | Aragonte, nie spoilerujemy.
Myślę, że w przypadku tej dramy większość rzeczy byłaby spoilerem, bo to zwykłe życie bez strzelanin. |
To nie był spoiler dla Anaru, bo już kończyła ten czwarty odcinek A o późniejszych odcinkach przecież nic teraz nie pisałam
BeeMeR - Sob 13 Sty, 2018 18:26
To nie był spoiler
Widziałam dwie karteczki zapisane wrażeniami Ani
oby znalazła czas by je napisać.
Przed wyjazdem z domu zrobiłam sobie też przebieżkę po 4. i 5. odcinku AM88
Aragonte - Sob 13 Sty, 2018 18:29
Ja sobie obejrzałam pod wyszywanie szósty i siódmy odcinek AM88
Agn - Sob 13 Sty, 2018 18:46
I co? Dałaś radę coś wyszyć? Czy skupiłaś się na dramie?
BeeMeR - Sob 13 Sty, 2018 19:07
To teraz czyjaś inna kolej na 8 i 9
Trzykrotka - Sob 13 Sty, 2018 19:31
W 8 jest łapanie na lasso? Biorę
W Hwayungi znalazłam ikonkę z małpką!
Odkryłam też, że na czacie grupowym wszyscy używają ikonek z własnymi podobiznami
Tutaj pisze Sun Mi - jako Sam Jang
Tutaj odpowiadają jej Ma Wang, panna Ma i chyba hyungnim Małpiego Króla - nie, to PK
Sun Mi wygląda ślicznie w stylizacji z lat 30
A Żabul pojawi się w płaszczu o wojskowym kroju, granatowym z białymi pagonami.
BeeMeR - Sob 13 Sty, 2018 19:53
| Trzykrotka napisał/a: | | W 8 jest łapanie na lasso? Biorę | Podoba mi się ta sztafeta
Admete - Sob 13 Sty, 2018 20:01
Fajne te ikonki
Aragonte - Sob 13 Sty, 2018 20:11
| Agn napisał/a: | I co? Dałaś radę coś wyszyć? Czy skupiłaś się na dramie? |
Dałam radę oczywiście Kiedy już coś znam (albo kiedy coś interesuje mnie wybiórczo) jak najbardziej udaje mi się wyszywac w trakcie oglądania.
Chyba jednak spróbuję dziś Hwayugi, ciekawa jestem (zachętą jest też to, że Trzykrotka tłumaczy prawie na bieżąco). To już bez wyszywania, wiadomo Pocwiczylam, a teraz będę jeśc kolację (i testowac swoje nabak kimchi ).
Trzykrotka - Sob 13 Sty, 2018 20:40
Ach, nabak kimchi Muszę w końcu zrobić swoje. jestem pewna, że rodzinie tez będzie smakowało, bo zawsze u nas jadało się surówki z kiszonej kapusty.
Nie ma jeszcze napisów do 5 Hwayugi, nawet połówkowych, Just Between odkładam sobie na jutro, a sama oglądam King's Woman. Zostały mi już ostatnie, coraz smutniejsze odcinki. W życiu nie spodziewałabym się, że konkubina Ruo z królestwa Chu umrze z taką godnością, tak pogodzona z losem i że tak mi jej będzie żal. Ech, ten król to prawdziwy bęcwał. Teraz już nie żałuję, że tak durnowato z nim bylo po śmierci (mowię o historycznym Cesarzu Qinów, nie o tym filmowy)
Aragonte - Sob 13 Sty, 2018 21:00
Ja chyba jednak wolę ostrzejsze wersje kimchi niż to nabak Równolegle z nabak jadłam kkaktugi i chyba to nadal moja ulubiona wersja kimchi.
Na tej stronie soompi są ładne fanarty z Robocika i nieco fotek:
https://forums.soompi.com/en/topic/407630-current-drama-2017-i-am-not-a-robot-%EB%A1%9C%EB%B4%87%EC%9D%B4-%EC%95%84%EB%8B%88-wednesday-thursday-10-00-pm-kst/?page=115
Oglądam jedynkę Hwayugi. Małpi król - Żabul jako fałszywy ksiądz robił wrażenie Ileż on tych butelek alkoholu zgromadził ale sam pije grzecznie sok grapefruitowy
Trzykrotka - Sob 13 Sty, 2018 21:29
| Aragonte napisał/a: | Ileż on tych butelek alkoholu zgromadził |
298, a każdą pieczołowicie odkurzał szmatką na Nowy Rok
Bardzo ładne fanarty Oni ładnie razem wyglądają.
Aragonte - Sob 13 Sty, 2018 21:33
Rozśmieszyła mnie też wzmianka o Hyun Binie i Jang Nara
Idę oglądac dalej.
Rozumiem, że nasi demoniczni bohaterowie są w najlepszym razie "szarymi" postaciami, na pewno nie są dobrzy?
| Trzykrotka napisał/a: | | Bardzo ładne fanarty Oni ładnie razem wyglądają. |
Prawda?
Niech już ich nie dręczą, tylko pozwolą byc razem
Trzykrotka - Sob 13 Sty, 2018 21:49
| Aragonte napisał/a: |
Rozumiem, że nasi demoniczni bohaterowie są w najlepszym razie "szarymi" postaciami, na pewno nie są dobrzy |
O tak. Nie są ani dobrzy, ani źli. Grają dla siebie, choć z czasem wyjdą głębsze motywacje ich działań.
Aragonte - Sob 13 Sty, 2018 22:00
No cóż, skoro wszyscy (na moje oko) chcieliby pożrec główną bohaterkę, to trudno ich uznac za dobrych
Agn - Sob 13 Sty, 2018 23:58
Do śniadanka machnę sobie czwóreczkę zatem.
Tymczasem na wieczór zapuściłam sobie ML. Ech...
Trzykrotka - Nie 14 Sty, 2018 00:11
| Agn napisał/a: |
Tymczasem na wieczór zapuściłam sobie ML. Ech... |
Jakaś miła powtórka? Przebieżka po scenach?
Bo ja uparłam się, że skończę King's Woman i ech.... dosmucam się tak na własne życzenie, że już nie dycham. Nie wiem, czy na koniec pozostanie żywy choć jeden pozytywny bohater. Hana okrnie mi było żal, spokojny jak skała i solidny - bardzo go lubiłam w przeciwieństwie do twardoglowego Loczka. Durnemu królowi na pewno nic nie zaszkodzi
Przynajmniej są pięknie odziani na śmierć
  
Agn - Nie 14 Sty, 2018 00:16
| Trzykrotka napisał/a: | | Jakaś miła powtórka? Przebieżka po scenach? |
Powtórka. Miała być przebieżka po scenach, ale... ale... *wzdycha aż firanki furkoczą*
| Trzykrotka napisał/a: | | Hana okrnie mi było żal, spokojny jak skała i solidny - bardzo go lubiłam w przeciwieństwie do twardoglowego Loczka. |
Widzę, że masz te same wrażenia, co ja. Zryczałam się po Hanie. Loczek to... ech...
Aragonte - Nie 14 Sty, 2018 02:44
| Agn napisał/a: | | Do śniadanka machnę sobie czwóreczkę zatem. |
Możliwe, że dotrzymam ci towarzystwa przy swoim późnym śniadanku, bo teraz właśnie oglądam trójeczkę Hwayugi.
Efekty mogłyby byc lepsze, początkowo trochę nie mogłam w to wejśc, ale już Dzik w Gangnam mnie rozśmieszył tak, że chichrałam się, nie zważając na późną porę
Żabul świetnie wypada w roli półboskiego, półdemonicznego Małpiego Króla
|
|
|