Fantastyka - Czy leci z nami Doktor? ;)
Fibula - Śro 19 Paź, 2011 00:10
| Aragonte napisał/a: | Khem, khem... Doktor przybył do mnie dzisiaj Doktor w dwóch wcieleniach, Ecclestona i Tennanta
Szkoda, że tak już jestem padnięta - innym razem dobiorę się do dodatków na płytach |
Zaszalałaś. Mnie się marzy w wersji blu-ray.
Aragonte - Śro 19 Paź, 2011 00:21
| Fibula napisał/a: | Zaszalałaś. Mnie się marzy w wersji blu-ray. |
To dopiero byłoby szaleństwo
Mnie na szczęście blu-ray nie kręci, uff, starcza mi dvd
Piękne to pudełeczko z czterema sezonami
Fibula - Śro 19 Paź, 2011 21:55
A odcinki specjalne są?
Aragonte - Śro 19 Paź, 2011 22:20
| Fibula napisał/a: | | A odcinki specjalne są? |
Jeśli rozumiesz przez to np. Christmas Invasion czy Runaway Bride, to jak najbardziej są Plus jakieś Special Features i Doctor Who Confidential.
Nie miałam jeszcze kiedy tego obejrzeć, na razie cieszę się samą paczuszką
Fibula - Czw 20 Paź, 2011 00:17
| Aragonte napisał/a: | | Fibula napisał/a: | | A odcinki specjalne są? |
Jeśli rozumiesz przez to np. Christmas Invasion czy Runaway Bride, to jak najbardziej są Plus jakieś Special Features i Doctor Who Confidential. |
Myślałam o tych kończących serię z Tenanntem, ale dobrze, że są te dzielące sezony.
| Cytat: | Nie miałam jeszcze kiedy tego obejrzeć, na razie cieszę się samą paczuszką |
Jest z czego.
Aragonte - Czw 20 Paź, 2011 00:39
| Fibula napisał/a: | | Myślałam o tych kończących serię z Tenanntem, ale dobrze, że są te dzielące sezony. |
Ha, te są chyba wydane oddzielnie, o ile kojarzę. To one?
http://www.amazon.co.uk/D...19063922&sr=1-3
Aragonte - Czw 20 Paź, 2011 14:08
Obejrzałam w nocy III sezon do konca i chyba zrobię sobie teraz przerwę, żeby odsapnąć po tych emocjach To było mało rozsądne - zaczynać w nocy oglądanie odcinka, w przypadku którego było wiadome, że ma on swoją kontynuację i tak naprawdę jest trzyczęściowy
Fibula - Czw 20 Paź, 2011 21:37
| Aragonte napisał/a: | | Fibula napisał/a: | | Myślałam o tych kończących serię z Tenanntem, ale dobrze, że są te dzielące sezony. |
Ha, te są chyba wydane oddzielnie, o ile kojarzę. To one?
http://www.amazon.co.uk/D...19063922&sr=1-3 |
Tak, o tych myślałam. Bardzo dobre, co pewnie niedługo sprawdzisz.
| Cytat: | Obejrzałam w nocy III sezon do konca i chyba zrobię sobie teraz przerwę, żeby odsapnąć po tych emocjach To było mało rozsądne - zaczynać w nocy oglądanie odcinka, w przypadku którego było wiadome, że ma on swoją kontynuację i tak naprawdę jest trzyczęściowy |
Wszystko w swoim czasie. Mnie bardziej irytowała żona Mistrza.
Aragonte - Pon 31 Paź, 2011 21:10
A ja zawiesiłam na razie oglądanie DW, bo nie podoba mi się zmiana szykująca się na zakończenie IV sezonu
Włączyłam sobie za to film z 1996 roku, w którym Siódmy Doktor staje się Ósmym (całkiem interesującym ). Na razie jestem na początku, więc niewiele moge napisać, ale chyba rozrywka będzie przyzwoita.
Aragonte - Wto 01 Lis, 2011 00:01
No dobra, filmowy DW obejrzany. Obejrzeć można (Ósmy Doktor wygląda całkiem, całkiem), ale żadna rewelacja.
Za to bardzo podobał mi się odcinek "The Fires of Pompeii" A już pokazana w końcówce wersja domowych bóstw mnie rozwaliła
Fibula wie, o co mi chodzi
I coraz bardziej lubię Donnę Noble
Fibula - Wto 01 Lis, 2011 10:48
| Aragonte napisał/a: | | No dobra, filmowy DW obejrzany. Obejrzeć można (Ósmy Doktor wygląda całkiem, całkiem), ale żadna rewelacja. |
Ja jeszcze nie oglądałam.
| Cytat: | Za to bardzo podobał mi się odcinek "The Fires of Pompeii" A już pokazana w końcówce wersja domowych bóstw mnie rozwaliła
Fibula wie, o co mi chodzi |
Bóstwa jak żywe.
| Cytat: | I coraz bardziej lubię Donnę Noble |
Też lubię Donnę. A V sezon spokojnie możesz zacząć oglądać. Odcinki są ciekawe, kompani też i kto wie, może jednak zostaniesz fanką XI Doktora?
Aragonte - Wto 01 Lis, 2011 18:01
| Fibula napisał/a: | Też lubię Donnę. A V sezon spokojnie możesz zacząć oglądać. Odcinki są ciekawe, kompani też i kto wie, może jednak zostaniesz fanką XI Doktora? |
Jakoś wątpię, żeby dorównał Dziesiątemu
Edit: łyknęłam następny odcinek IV sezonu, "Planętę Ooudów", jeśli nie przekręcam, a teraz zaczęłam sobie kolejny. Miło, że Martha się pojawiła Jej rozmowa z Donną na temat Doktora mnie mocno ubawiła Uwielbiam teksty Donny
“He is too skinny for words. You give him a hug, you get a paper cut!”
I jeszcze gif wykopany w sieci
Aragonte - Czw 03 Lis, 2011 02:05
Stwierdzam, że mści się grzeczne modyfikowanie postów - inaczej pewnie by Fibula tu zajrzała (z kim innym miałałabym o DW sobie gadać ).
Jestem w połowie IV sezonu (tzn. chyba po siódmym odcinku, czyli za pierwszą połową) i zachwycam się tym, że na DW czasem mogę sobie poszlochać, a czasem pośmiać się trochę, jak np. było na odcinku z Agatą Christie Scena z szukaniem odtrutki dla Dziesiątego była genialna
Obwieszczam też oficjalnie, że Dziesiąty zawojował mnie całkowicie Tennant to naprawdę świetny aktor, ujmuje mnie i rolach wesołkowatych, i dramatycznych
No to jakieś wideo wrzucam
http://www.youtube.com/wa...feature=related
O, i takiego cusia, żeby mi nie zginął:
I jeszcze tego:
A te popisy wokalne (Tennanta, Catherine Tate and Johna Barrowmana) widziałaś, Fibulo?
Doctor Who - "The Ballad of Russell and Julie" Wrap Party Special:
http://www.youtube.com/wa...ayer_embedded#!
Fibula - Czw 03 Lis, 2011 19:59
| Aragonte napisał/a: | | Fibula napisał/a: | Też lubię Donnę. A V sezon spokojnie możesz zacząć oglądać. Odcinki są ciekawe, kompani też i kto wie, może jednak zostaniesz fanką XI Doktora? |
Jakoś wątpię, żeby dorównał Dziesiątemu |
Jasna sprawa, że nie dorówna, ale trzeba być uczciwym i powiedzieć, że w V i VI sezonie też są fajne odcinki.
| Cytat: | Edit: łyknęłam następny odcinek IV sezonu, "Planętę Ooudów", jeśli nie przekręcam, a teraz zaczęłam sobie kolejny. Miło, że Martha się pojawiła Jej rozmowa z Donną na temat Doktora mnie mocno ubawiła Uwielbiam teksty Donny
“He is too skinny for words. You give him a hug, you get a paper cut!” |
Fajne było ich pierwsze spotkanie w IV sezonie.
Fibula - Czw 03 Lis, 2011 20:16
| Aragonte napisał/a: | Stwierdzam, że mści się grzeczne modyfikowanie postów - inaczej pewnie by Fibula tu zajrzała (z kim innym miałałabym o DW sobie gadać ). |
Ano mści, bo zaglądam tylko do tematów, w których wyświetlają mi się nowe posty. Ale nie desperuj, już się poprawiam.
| Cytat: | Jestem w połowie IV sezonu (tzn. chyba po siódmym odcinku, czyli za pierwszą połową) i zachwycam się tym, że na DW czasem mogę sobie poszlochać, a czasem pośmiać się trochę, jak np. było na odcinku z Agatą Christie Scena z szukaniem odtrutki dla Dziesiątego była genialna |
I zgrabnie wymyślili przyczynę zniknięcia Agaty. Teraz będzie już bardziej dramatycznie - 8 odcinek pewnie Ci się spodoba.
| Cytat: | Obwieszczam też oficjalnie, że Dziesiąty zawojował mnie całkowicie Tennant to naprawdę świetny aktor, ujmuje mnie i rolach wesołkowatych, i dramatycznych |
Casanovę obejrzałaś?
Nie, dzięki za linka. Mąż zza ściany dopytywał się, czego (fajnego) słucham.
Aragonte - Czw 03 Lis, 2011 20:33
Casanova czeka w kolejce - poniekąd jako deser
I jeszcze nie ruszyłam dalej z IV sezonem, nie śpieszy mi się jakoś specjalnie do jego końca (bo końcówkę - przyznam się bez bicia - już podejrzałam I koniec Dziesiątego też już widziałam - chlip, chlip).
Podrzucę może jeszcze parę fajnych linków.
To są bardzo ciekawe widea autorstwa niejakiej Seduff:
http://www.youtube.com/wa...n_order&list=UL
http://www.youtube.com/us.../51/3-LkwJREbLk
W tym wideo jest przekrój przez wszystkie sezony Dziesiątego, ale "ogląda to" (i czasem komentuje mimiką ) Dziewiąty Doktor
http://www.youtube.com/watch?v=4dHkbdMYpSA
A to widziałaś?
Catherine Tate i David jako Ghost Of Christmas Present
http://www.youtube.com/watch?v=yV56DJO6pH4
A takiego Davida (in drag ) widziałaś?
http://www.youtube.com/wa...feature=related
Fibula - Pią 04 Lis, 2011 23:08
| Aragonte napisał/a: | Casanova czeka w kolejce - poniekąd jako deser
I jeszcze nie ruszyłam dalej z IV sezonem, nie śpieszy mi się jakoś specjalnie do jego końca (bo końcówkę - przyznam się bez bicia - już podejrzałam I koniec Dziesiątego też już widziałam - chlip, chlip). |
Ale specjalnych nie podglądałaś? A jak Ci się podobał odcinek o Titaniku?
Fajne, nie znałam.
Te znam.
To już widziałaś? Niezmiennie mnie śmieszy.
Aragonte - Pią 04 Lis, 2011 23:17
Voyage of Damned czeka w kolejce - przeskoczyłam do następnego odcinka, bo chciałam jak najszybciej zobaczyć Donnę w akcji Może teraz sobie to obejrzę? Nie chcę za szybko skończyć tego sezonu
Niestety, naczytałam się spoilerów, więc tak ogólnie to wiem, jak to wszystko się skończy... Specjalne odcinki Davida takoż
A Davida jako nauczyciela angielskiego oraz Catherine jako pyskatą uczennicę widziałam, widziałam Na szczęście znalazłam też wersję z polskimi napisami - gadają tam czasem tak szybko i niezrozumiale, że niewiele byłam w stanie pojąć.
Aktualnie zasłuchuję się soundtrackiem z DW
Aragonte - Sob 05 Lis, 2011 00:03
No dobra - włączyłam Voyage of the Damned, obejrzałam kwadrans, po czym zaczęłam grzebać w sieci w poszukiwaniu obsady, bo miałam wrażenie, że poznaję jednego z aktorów (aktorów, nie aktorek - Kylie poznałam prawie od razu ). No i bingo, dobrze obstawiałam Faktycznie występuje tam mąż Hiacynty Bukiet, Ryszard, czyli Clive Swift
Edit: no no, znowu jakieś paskudne aniołki się pojawiły... Chyba twórcy serialu mają do nich jakiś uraz
Fibula - Sob 05 Lis, 2011 23:49
| Aragonte napisał/a: | Voyage of Damned czeka w kolejce - przeskoczyłam do następnego odcinka, bo chciałam jak najszybciej zobaczyć Donnę w akcji Może teraz sobie to obejrzę? Nie chcę za szybko skończyć tego sezonu |
Mnie też trudno było się rozstać z Dziesiątym. Silence in the Library jeszcze nie oglądałaś?
| Cytat: | | Niestety, naczytałam się spoilerów, więc tak ogólnie to wiem, jak to wszystko się skończy... Specjalne odcinki Davida takoż :-I |
Ale patrząc bardziej optymistycznie to nadal kilka godzin więcej z Dziesiątym, a odcinki są bardzo dobre, mimo zakończenia. Podglądałaś Confidentials?
| Cytat: | A Davida jako nauczyciela angielskiego oraz Catherine jako pyskatą uczennicę widziałam, widziałam Na szczęście znalazłam też wersję z polskimi napisami - gadają tam czasem tak szybko i niezrozumiale, że niewiele byłam w stanie pojąć. |
Też oglądałam ze wsparciem, ale na szybko tylko taka wersja mi wyskoczyła.
| Cytat: | Aktualnie zasłuchuję się soundtrackiem z DW |
Widziałam. Są też audiobooki.
| Aragonte napisał/a: | No dobra - włączyłam Voyage of the Damned, obejrzałam kwadrans, po czym zaczęłam grzebać w sieci w poszukiwaniu obsady, bo miałam wrażenie, że poznaję jednego z aktorów (aktorów, nie aktorek - Kylie poznałam prawie od razu ). No i bingo, dobrze obstawiałam Faktycznie występuje tam mąż Hiacynty Bukiet, Ryszard, czyli Clive Swift |
Nie kojarzę go (Hiacynty nigdy nie oglądałam), za to od razu poznałam Russella Toveya.
| Cytat: | Edit: no no, znowu jakieś paskudne aniołki się pojawiły... Chyba twórcy serialu mają do nich jakiś uraz |
Złote, dobrze pamiętam?
Aragonte - Nie 06 Lis, 2011 00:57
Złote aniołki, złote. I fruwające
Confidentials zostawiam sobie na otarcie łez po rozstaniu z Davidem-Dziesiątym
W końcu trzeba zacząć używać tego ślicznego DVD
Ogółem dzisiaj miałam jakąś potężną dawkę Davida, bo najpierw obejrzałam (z przyjemnością) Casanovę, a potem fragmenty odcinka z Agathą Christie, żeby się pośmiać (ten odcinek jest genialny, jeśli chce się poprawić humor ), a potem włączyłam Silence in the Library, Forest of Dead (no proszę, River Song, znana mi ze spoilerów, się pojawiła), a potem jeszcze Midnight, w którym dodatkowym smaczkiem jest obecność Colina Morgana, czyli Merlina, jako rozczochranego emo
Jak tak dalej pójdzie, to lada moment skończę ten sezon
praedzio - Nie 06 Lis, 2011 11:00
Widzę, że wątek fantastyczny został opanowany przez DW. Może by tak wydzielić posty do oddzielnego wątku o Doktorze? Zanim nie stanie się to niemożliwe z powodu ogromu dyskusji.
Aragonte - Nie 06 Lis, 2011 13:04
Myślałam o tym (i nawet sprawdzałam w wyszukiwarce, ile też tych postów o DW i Tennancie dałoby się wydzielić), ale gadamy w sumie tylko we dwie z Fibulą
No i nie wykluczam, że mnie się niedługo odechce gadać, bo kończę już odcinki z Tennantem
Aragonte - Nie 06 Lis, 2011 14:07 Temat postu: Czy leci z nami Doktor? ;) Nie przenosiłam posta Gosi, ale zacytowałam - i od razu opatrzę go komentarzem, że najwyżej ocenianym wykonawcą roli Doktora z nowych sezonów serialu, realizowanych od 2005 roku, jest David Tennant. Ale Paula McGanna jako Doktora Who oglądałam też z przyjemnością
| Gosia napisał/a: | Paul McGann byl Ósmym Doktorem Who (rok 1996), w tym bardzo popularnym w Anglii serialu sf.
Czytałam na różnych forach, że wiele osób uważa go za najlepszego Doctora Who w całym serialu (podobno co sezon kto inny wcielał się w tę postać). Nawet są strony w necie poświęcone Ósmemu Doktorowi Who czyli Paulowi McGannowi, pełno jest też klipów na Youtube na ten temat.
Mnie na poczatku odstraszały wlosy Paula w tym filmie i jakoś mi się nie podobał na fotkach i klipach, ale z czasem postanowiłam jednak film obejrzeć.
Paul był dość romantycznym Doctorem Who, w klipach występuje z pewną blond babeczką, z ktorą na końcu filmu się całuje
Tu jest zabawny klip (powstanie nowego Doctora Who wygląda niemal jak tworzenie Frankensteina), potem widać jak szuka sobie odpowiedniego ubranka i chodzi z ta babeczką. A poza tym słychać jego głos, którym mówi różne fajne rzeczy...
http://www.youtube.com/watch?v=TmfGopbT8h0
Głos Paula w tym filmie sprawił, że stał się on głównym aktorem sluchowisk z "Doctorem Who"
Tutaj o fenomenie całej tej serii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Doctor_Who
I między innymi o wersji z Paulem:
"Pomimo tego, że przeważnie towarzyszyły Doktorowi młode, atrakcyjne kobiety, zespół produkcyjny podczas serii z lat 1963–1989 długo nie wprowadzał wątków romantycznych. Tabu przełamano dopiero w 1996 r. w filmie telewizyjnym, gdzie ósmy Doktor całował się ze swoją towarzyszką Grace Holloway" Nic dziwnego, w końcu to Paul McGann
W innym miejscu znalazłam to:
"Doktor McGanna był kombinacją dziecinnego wesołka zdumionego wszechświatem z ukazującą się niekiedy starą duszą w młodym ciele. Został bardzo dobrze przyjęty przez fanów"... |
| maniutka napisał/a: | A że tak w trące nie na temat do waszej dyskuji
Pewnego pięknego dnia skacząc po kanałach trafiłam na serial "Doktor Who" i tak sobie myśle ... ale to głupie
Jakieś ludzie z czymś w uszach słuchający się jakiegoś wariata,ale...
Dziś skacze po kanałach i znowu trafiam na "Doktroka Who" i się wciągłam
Były 4 odcinki pokolei a ja chciałam więcej i więcej. No poprostu myślałam że na bbc entertainment nic oprócz sooks nie ma a tu jednak coś znaleźć można
Podsumowując. Wiosna idzie, ptaszki ćwierkają, zieleni sie świat, ludzie sie w sobie zakochują, a we mnie kwitnie miłość do serialu "Doktor Who" |
| Admete napisał/a: | Też lubie ten serial Ma klimat, któremu trzeba się poddać, bo inaczej nie można go oglądac. Obejrzałam kilka odcinków pierwszej serii i mam przerwę spowodowaną uwielbieniem dla pewnego rudzielca, ale wrócę do Doktora i Rose w pierwszej wolnej chwili. To w gruncie rzeczy bardzo inteligentny i przemyślany serial. Pisałam o nim w wątku o filmach fantastycznych. |
praedzio - Nie 06 Lis, 2011 14:09
Niewykluczone, że w przyszłości ktoś jeszcze będzie oglądał, zechce zajrzeć do wątku i dodać coś od siebie.
|
|
|