To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Muzyka - Cead Mile Failte, czyli kto spiewa w gaelicu i nie tylko...

praedzio - Sob 11 Paź, 2008 10:56

Narozrabiałam w wątku serialowym, to się schowam tutaj. :D

Czasem w radiu celtyckim można znaleźć prawdziwe perełki...

Sileas - Seallaibh Curaidh Eoghain
Julian Gregory and Border Spirit - Distant Land Of Erin

Calipso - Sob 11 Paź, 2008 11:49

Chciałam poczytać Was z ukrycia,ale nie wyszło :wink: To przez Ciebie Praedziu,jak mogłaś wrzucić nowe linki? :mrgreen: To ja tutaj siedzę i się umartwiam,a Ty ciągle kusisz nowymi smakołykami :-P :mrgreen:
praedzio napisał/a:
Sileas - Seallaibh Curaidh Eoghain

Przynajmniej przesłuchałam z ukrycia :wink: Ciekawy głos :-D przyznam się,że nigdy tego rodzaju nie słyszałam :ops1:
praedzio napisał/a:
Julian Gregory and Border Spirit - Distant Land Of Erin

A to.... :thud: zamknęłam oczy,wsłuchałam się i...zobaczyłam Del tańczącą wśród drzew :wink: Piękny i kojący utwór :-D

praedzio - Sob 11 Paź, 2008 12:06

Aragonte, słyszałaś? :lol:
Calipso - Sob 11 Paź, 2008 12:08

Idę się umartwiać do innego wątku :foch2: :wink:
aneby - Sob 11 Paź, 2008 12:55

Dlaczego chcesz się umartwiać Cal?
:co_stracilam:

Calipso - Sob 11 Paź, 2008 15:07

Zawsze się umartwiam przy praniu ręcznym,którego bardzo nie lubię.Ale dzisiaj było inaczej :-D zapodałam sobie muzyczkę z tego tematu i :banan_Bablu:
Sorry za focha :kwiatek:

Aragonte - Sob 11 Paź, 2008 16:08

Calipso napisał/a:
A to.... :thud: zamknęłam oczy,wsłuchałam się i...zobaczyłam Del tańczącą wśród drzew :wink: Piękny i kojący utwór :-D

No no :wink:

praedzio napisał/a:
Aragonte, słyszałaś? :lol:

Właśnie doczytałam :wink:

Calipso - Sob 11 Paź, 2008 19:49

I'm back :mrgreen: :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
No no :wink:

Napisałam coś nie tak? :wink: Zawsze gdy coś czytam,to w wyobraźni układają mi się sceny.Chwilę przed przesłuchaniem utworu,skończyłam czytanie kolejnego rozdziału :-D i jeszcze tak dla jasności,snów na ten temat nie mam :-D

Aragonte - Sob 11 Paź, 2008 20:00

Calipso napisał/a:
Napisałam coś nie tak? :wink: Zawsze gdy coś czytam,to w wyobraźni układają mi się sceny.Chwilę przed przesłuchaniem utworu,skończyłam czytanie kolejnego rozdziału :-D i jeszcze tak dla jasności,snów na ten temat nie mam :-D

Nie, nie, wyrażałam tylko miłe zaskoczenie :)
Który rozdział czytasz? Ale to może już u mnie napisz, nie chcę tu śmiecić :wink:
Ja też nie mam snów na ten temat. Tzn. zdarzało mi się tylko słyszeć dialogi :cool:

praedzio - Sob 11 Paź, 2008 20:59

Kolejne perełki (z tego samego źródła):

Julian Gregory and Border Spirit - The Old Grey Gander
Open House - The Moth in the Lantern

Calipso - Nie 12 Paź, 2008 18:56

Nareszcie znalazłam wolną chwilę,jak nie goście to brat przeganiał mnie sprzed kompa :roll: Zapauzowane i czekam na przesłuchanie :-D

Edit.Jak to powiedzieć...one są takie takie....inne niż poprzednie :mysle: ehhh,nie wiem jak to nazwać,pierwotne to chyba złe określenie,ludowe? :-)
Ale oczywiście to nie znaczy,że sa złe.Wprost przeciwnie :-D

Anonymous - Pon 13 Paź, 2008 00:08

A ja dzisiaj zyje zywiolem:
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Podłoga drżała, moje nogi same latały, a myslami byłam ciagle na mojej letniej irlandzkiej wloczedze. Rozmazalam sie jak diabli (ze niby uczulenie na kosmetyki - i tej wersji sie bede trzymac...) rzucilam chlopakow na kolana - w doslownym tego slowa znaczeniu (podpisywali plakat dla Praedwarda).
i ciagle jestem w innym swiecie i innym wymiarze. Tym lepszym, weselszym. Jak dlugo? Nie wiem. przede mna powazne decyzje...

praedzio - Pon 13 Paź, 2008 07:23

AAAAA!!! Kurczęęęęę!!! Aineeeeee!!!!
:cmok: :cmok: :cmok:

I jak??? I jak????

Jak grali? Co mówili? Jak tańce??? GADAJ ZE SZCZEGÓŁAMI!!! :excited:

Anonymous - Pon 13 Paź, 2008 17:35

Jak grali i co mowili - uslyszysz jak Ci przesle pliki (razem z poprzednimi. Wiedzialam, ze nie ma sensu przesylac na raty. Odrobine cierpliwosci, musze tylko kompa ostatecznie odpalic, bo mam po reinstalacji)
Szczegoly? Panowie C jak zawsze perfekcyjni i tacy szalenie mili.
Nie wszystko mnie powalilo na kolana - np. dziewczyny z Reelandii - nawet ja, lejek w dziedzinie tanca, zauwazylam pomylki i pewnego rodzaju niedopracowanie. No i publicznosc - glupio mi troche bylo, bo raczej taka pol-aktywna. No ale statycznie wiek publicznosci byl na granicy 45 lat - widzialam kilka kolezanek mojej mamy, znajome 60-tki. A mlodzi, siedzieli z tylu - nie ma sie co dziwic, ze ciezko bylo zespolowi zlapac kontakt z publicznoscia. Solowki taneczne olaskiwalysmy z Justyna niemal same w naszej czesci sali, jedynie po utworach klaskali wszyscy.

Dodam, ze sytuacja z autografem wpedzila mnie w pewne zaklopotanie z powodu tytularyzacji. No bo co? Panowie C sa ode mnie starsi, niby tylko o jakies 5-10 lat, ale juz dla smarkatej siusmajtki byli dla mnie wielkimi panami C. No i mialam problem z tytulatura. Wodki razem nie pilismy, wiec zasady kultury wymuszaly zachowanie jakichs zasad i form szacunku (no tak zostalam po prostu wychowana - samoistnie nie wyrywam sie imiennie, czesto nawet do osob mlodszych). Zawodowo, to co innego (chociaz nawet na lekcjach mowilam normalnie) , a przeciez na koncercie bylam prywatnie. No a "panowanie" wymusza z kole formy jezykowe sprzeczne z moim sposobem bycia, no takie buzi-buzi, cmok-cmok. Czulam sie jak palant.

Calipso - Pon 13 Paź, 2008 19:18

Pomimo tego cmok-cmok i starszyzny przed Tobą,jak było?
Powiedz tylko jedno słowo :kwiatek:

Anonymous - Pon 13 Paź, 2008 20:55

No ba !!! Czadersko. To jest naprawde genialny zespol - muzycznie podobalo mi sie bardziej niz DVD :D
Calipso - Pon 13 Paź, 2008 20:58

Teraz to Ci wierzę jak bym cyk cyk :mrgreen:
praedzio - Wto 14 Paź, 2008 08:24

Zastanawia mnie ta dedykacja imienna... :P Chyba nie kazałaś im napisać: Z pozdrowieniami dla Praedatora?!
Anonymous - Wto 14 Paź, 2008 11:56

Nie, dla Praedwarda. Bogdan trzy razy sie pytal czy aby na pewno dobrze uslyszal :rotfl:
praedzio - Wto 14 Paź, 2008 12:05

OMG....
:lol:

Calipso - Wto 14 Paź, 2008 22:10

Szkoda że nie mogłam zobaczyć miny Bogdana :lol:
Anonymous - Wto 14 Paź, 2008 23:23

zalujcie, zalujcie... :D
W ogole naprawde szalenie sympatyczni - tylko Adam sie dystansowal. I cholera - znowu nie wiem, czy Adam, czy pan Adam... :frustracja:

praedzio - Śro 15 Paź, 2008 08:00

Adam Drewniok? Kurczę... Pamiętam go z koncertu białostockiego jako totalnego luzaka... Raczej Zbyszek tak na uboczu wtedy był, a może miał po prostu wtedy taki dzień. :mysle:

Ja nie miałam wtedy problemów z tytułowaniem Carrantuohilli. Mówiłam po prostu: Cześć, chłopaki! Byliście świetni! :-D

Anonymous - Śro 15 Paź, 2008 15:19

Praedwardzie, ja nie mowie o koncercie, ale o sytuacji pokoncertowej, gdy zagadywalam w trakcie skladania sprzetu. Siedzialam tam ponad pol godziny. No i nie byl to moj pierwszy raz. Nawet nie drugi i nie trzeci :D

Z Carrantuohillami "znam sie" zbyt dlugo, poznalam ich w podstawowce, gdy bylam siusmajtką mówiąca po imieniu jedynie rowiesnikom, a wszystkim powyzej 25 roku zycia panowało sie. Szczegolnie takim, ktorzy stanowia pewien autorytet. Sie po prostu przyzwyczailam i po blisko 17 latach bez wodki sie nie moge przemoc :D
Po 20-tce jest rzeczywiscie bardziej bezproblemowo operuje sie imionami.

praedzio - Sob 25 Paź, 2008 18:48

W tygodniu towarzyszyła mi muzyka holenderskiego zespołu Omnia. Tak się pomaleńku z nim zapoznaję i... pogrążam coraz głębiej. :shock:
To tak a propos nadchodzącego Samhain. ;)

Dúlamán
The Well
Etrezomp-Ni-Kelted

i na deser:

Tine Bealtaine



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group