Richard Armitage - SPOOKS (Tajniacy) 7 - here comes Lucas North... (seria 7)
Harry_the_Cat - Wto 28 Paź, 2008 01:05
Na RAOnline pojawiają się klipy: http://www.richardarmitag...ideo-clips.html
przecinek - Wto 28 Paź, 2008 12:00
Czy ten serial można zacząć oglądać tak od 7 serii? Czy może ktoś opisać co się działo wcześniej?
Harry_the_Cat - Wto 28 Paź, 2008 20:08
Myślę, że można. Ja widziałam kiedyś sezon 1 a potem mam lukę.
Gosia - Wto 28 Paź, 2008 22:23
Ja tez nie zamierzam ogladac poprzednich sezonow, a jak czegos nie bedziemy rozumiec, to zapytamy Admete
W kazdym razie na to liczę
Obejrzalam dzis te dwa fragmenty ze strony RAOnline i wiecie co? Prawdopodobnie będzie sie fajnie ten film ogladalo.
Ryś ma straszne tatuaze w tym filmie, nie wiem jak beda pamietac w czasie calego serialu, jak mają je malowac, zeby wciaz wygladaly tak samo
A w tym drugim fragmencie jak kogos uderzal bedac w plaszczu, to wygladalo to jak w Matrixie
Admete - Wto 28 Paź, 2008 22:41
Spokojnie obejrzycie serię 7 bez znajomości wcześniejszych I tak wysłali w kosmos większośc starej obsady ( i to cos ze dwa razy ). A ja sobie przeczytałam jeden spoiler i już wiem kogo zlikwidowali na samym początku Przyjęłam to ze stoickim spokojem - po tym co zrobili z moimi ulubionymi postaciami już nic mnie nie wzruszy Mam tylko nadzieję, że Harry Pearce zostanie na swoim miejscu, bo bez niego MI5 nie istnieje
Harry_the_Cat - Wto 28 Paź, 2008 22:44
| Admete napisał/a: | | przeczytałam jeden spoiler i już wiem kogo zlikwidowali już na samym początku |
ja tez wiem
Gosia - Wto 28 Paź, 2008 22:54
Mowicie o Rupercie? w koncu Ryś miał go zastapic .... Szkoda ..., a mogly być dwa fajne ciacha w jednym filmie
Gosia - Wto 28 Paź, 2008 23:03
Co do mówienia po rosyjsku, troche to jednak brzmi tak, jak w filmach angielskojęzycznych gdzie trafiają się bohaterowie, którzy mówią po polsku, ot choćby w "Lawendowym wzgórzu"
Ale w koncu Lucas North nie musi mowic biegle po rosyjsku ...
Caitriona - Wto 28 Paź, 2008 23:11
No ładnie... Pozbyli się Ruperta? Troszku żal... Ale i tak serialu się doczekać nie mogę
Caitriona - Wto 28 Paź, 2008 23:16
Ale tak w pierwszym odcinku?... Jak mówiłam: troszku żal.
Gosia - Wto 28 Paź, 2008 23:17
Ale Ryś go nie zabija, mam nadzieje
Caitriona - Śro 29 Paź, 2008 00:03
Tez bym wolała żeby to nie ręka Rysia mordowała Ruperta...
Admete - Śro 29 Paź, 2008 15:31
Ja na razie nie mam czasu oglądac. Ta jasnowłosa agentka ( krótka fryzurka ) to Jo
Harry_the_Cat - Śro 29 Paź, 2008 20:19
Zabawny text o telefonach komórkowych w Spooks - http://www.mobileshop.com...-mobile-phones/
Nawet mi przyszło do głowy, że to rosyjskie więzienie wcale nie było takie izolowane, jak oglądałam t scenę
Harry_the_Cat - Śro 29 Paź, 2008 21:26
Obejrzałam pierwszy odcinek. Szkoda mi było Adama....
Ogólnie dobry poziom, ale faza na sensacyjne filmy chyba mi nieco minęła. Ale będę oglądała dalej.
Ryś super wygląda jako szpieg
Gosia - Śro 29 Paź, 2008 23:25
Ryś wygląda bardzo dobrze i inaczej, ale czego żałuję w następnych odcinkach przemienia sie chyba w eleganckiego agenta i zostaje ogolony Wolę go z zarostem, bo dzięki temu jest inny niz zawsze. Odcinek 1 ma trochę dłużyzn, sporo gadania do połowy filmu, na szczęscie potem zaczyna się coś dziać i to dużo. Sama akcja uwolnienia zakładnika i jej ciąg dalszy wciągająca.
Żal mi Ruperta, bardzo chętnie obejrzałabym obu przystojniaków w jednym filmie - blondyn i czarny (oczywiscie nie chodzi o kolor skóry ) Fajny duet był w tym odcinku.
Nie wszystko zrozumialam, ale wlasciwie nie jest to istotne, ważna była akcja, no i Ryś, którego było można obejrzeć w nowym filmie. Wreszcie! Oczywiście szkoda, że to nie kostiumowiec, ale zawsze to nowy gatunek filmowy w jego karierze. Na razie jest ok, patrzyłam na jego grę i radzi sobie dobrze. Jedna scena, już o niej pisałam, jak z Matrixa. Niestety w innej walczy z kobietą, no ale to zła kobieta była przez nią mogło zginąć wielu ludzi.
Aha, i chyba już nie lubię tej blondyny..
Co zabawne, w roli tajniaczki (kim ta postać właściwie jest?) matka Bridget Jones
Harry_the_Cat - Czw 30 Paź, 2008 00:04
Obejrzałam 1-3. Im dalej robi się bardziej interesująco, choć Lucas zdjae się już w 2. odcinku jasno deklaruje swoją lojalność. Nawet żałowałam, że to już koniec tej trójki. Taaa, blondynki (Rose), to ja też nie lubię...
I mi tam się RA podoba...
Gosia - Czw 30 Paź, 2008 00:18
Nie masz fotki z zarostem?
Harry_the_Cat - Czw 30 Paź, 2008 00:34
Nie, bo to chwyciłam przy trzecim odcinku. I mam tylko te dwie.
Admete - Czw 30 Paź, 2008 05:20
A ja chyba obejrzę dopiero jak będzie całość, bo tak robiłam przy Spooks wcześniej. Poza tym co mam sie spieszyć, jak wy już macie...a ja nie
Gosia - Czw 30 Paź, 2008 08:20
Dzieki Mag
Trzeba przyznac, ze w niebieskim i czarnym mu do twarzy
Admete - Czw 30 Paź, 2008 14:22
| Mag13 napisał/a: | Ale zawsze możemy nie mieć całości.... |
Wybacz Mag, ale jakos w to nie wierzę
Gosia - Czw 30 Paź, 2008 18:29
No dobrze, jestem po 2. Znowu przegadane, zwłaszcza na początku, ale od pewnego momentu Rysia tj. Lucasa Northa jest dużo.
Zupełnie nie rozumiem intrygi, tzn. co miala wspolnego z tym wszystkim żona Northa (poza tym ze dzialala dla Rosjan), czemu nagle ten ruski a la-Gierek zdecydowal sie zdradzic swoich (szantaż?) i jakie zadanie miala łódź podwodna...
Slowem niewiele zrozumialam Pogapilam sie tylko na Rysia, bo chwilami wygladal calkiem ciekawie, i i miał sporo do grania - dwie dluzsze rozmowy z eks-żoną, no i cala akcja z a la - Gierkiem, a także ze swoimi partnerami z MI5.
Aha i znowu Ryś siedział z kobietą na ławeczce
No to niedlugo zerkne na 3.
Ta blondyna (Rose?) miala koszmarną akcje w przebieralni
Zabraklo chyba w Waszych zestawach tej fotki

Admete - Czw 30 Paź, 2008 20:39
Mówiłam, że Ros jest okropna Ja obejrze w weekend, bo na razie cierpię na brak czasu. Jutro jak zwykle wstaje o 5.
Gosia - Czw 30 Paź, 2008 22:00
Motyw zainteresowania Wiliamem Blakiem jest wykorzystany jako główny w "Czerwonym smoku" z Ralphem Fiennesem, fascynacja jednym z obrazów Blake`a dochodzi u niego do tego stopnia, że zdaje mu się, że ten smok wydaje mu rozkazy. Pod koniec filmu wchodzi do biblioteki i zjada kartkę z obrazem. To tyle powiązań z Blakiem.
Scena, w której Lucas odtwarza w pamięci co widział na ekranie komputera - trzeba przyznac, że pamieć fotograficzna
dyskusja o łodzi, podejrzenie, że podejmie ona próbę "opanowania" podwodnego łaczą światłowodowego, by dokonać cyberataku na W. Brytanię.
AAA, światłowody! Już panimaju.
No wlasnie, mialam problem z tym jak pozyskal tego a la Gierka dla Brytyjczykow, to bylo dla mnie niezrozumiale.
Rozbawilo mnie jak Ryś mówil: Elizawieta Kiedy pierwszy raz wymowil to imie, zastanawialam się, co to za imie, bo zrozumieć nie moglam
No i rozwalilo mnie jak Lucas wszedl do ambasady rosyjskiej, ktory podwojny szpieg by to zrobil? Wczesniej spotykali się na dachach itp, a tu tak jawnie, razem i to jeszcze do ambasady?
No i o co chodzilo z tą skora Lucasa, tez nie zrozumialam.
Ogromniaste dzieki, Mag. Pieknie wszystko wyłożone, a te rozmowy byly dla mnie za trudne
Aha i jeszcze pytanko - tam są dwie blondynki Joe i Rose. Czy obie kręciły z Adamem? Bo jakos emocjonalnie reagowaly na niego...
|
|
|