To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Sean Bean

Anonymous - Sob 23 Gru, 2006 13:57

swego czasu na onecie zrobiono podsumowanie jego rol dobrych i zlych - i wyszlo ze czesciej gral pozytywne postaci :D

Ależ Gitko rzucasz tymi fotkami :D

Anonymous - Pon 19 Lut, 2007 21:20

To ja sie nieśmiało pochwalę, że właśnie nabyłam DVD The Field - na którey to film od dawna ostrzyłam sobie pazurki. W dodatku znowu miałam fuksa i całość mnie wyniosła 11 zł z przesyłka :D

Vivat Fasolka !!!!

Anonymous - Pon 05 Mar, 2007 16:42

http://www.sharpefilm.com...ewtobystephens/
http://www.sharpefilm.com/theimages/

Admete - Pon 05 Mar, 2007 16:44

Dwa w jednym ;-) A dziś Sean w Skarbie Narodów, znów jako zły.
Anonymous - Pon 05 Mar, 2007 16:46

ale jaki przystojny :slina:
Alison - Czw 08 Mar, 2007 16:26

Aine, nie wiem jak zareagujesz, ale takie są fakty. Wczoraj był u mnie mój bratanek i pokazywałam mu VzD z Ryśkiem, on go pierwszy raz w życiu widział i mówi: O rany! Ale do Seana Beana podobny, to jest jakaś rodzina? Normalnie sobowtór!!

Od razu sobie pomyślałam o Tobie :lol:

Anonymous - Czw 08 Mar, 2007 17:39

Młode to, niedoświadoczone i w dodatku płeć brzydka.
Nic dziwnego, że faceci mu sie wydają podobni. Dziwne by było gdyby widział te niuanse... :D

Gosia - Czw 08 Mar, 2007 18:30

To juz przesada, przeciez Sean Bean jest brzydki! Jak mozna tak powiedziec :roll:
Anonymous - Czw 08 Mar, 2007 18:33

No właśnie, jak !!!
Marija - Śro 14 Mar, 2007 18:40

Jutro (czwartek) film z Seanem, TVP 2, ale o 00.05 :? ??: . Tytułu nie pamiętam :oops: , ze Stingiem, z 1987 r.
Admete - Śro 14 Mar, 2007 19:09

To Burzliwy poniedziałek - pozycja obowiązkowa :-)
Trzykrotka - Śro 14 Mar, 2007 23:32

Och, a mnie nie będzie w domu! Zgadza się - pozycja obowiązkowa nie tylko dla wielbicielek Seana. To jeden z najmilej pozostających w pamięci filmów, jakie widziałam. Sean jest tam miłym, dobrym chłopcem, warto to zobaczyć. I Melanie Griffith śpiewa po polsku :grin:
Anonymous - Śro 14 Mar, 2007 23:35

No, strasznie podobały mi sie te polskie wkręty. I jak Sean wołał "Staś" :D
Trzykrotka - Śro 14 Mar, 2007 23:38

Ale czas leci! 1987 rok! 2 lat temu, mój ty świecie.... A my wciąż tacy młodzi :mrgreen:
Alison - Czw 15 Mar, 2007 08:32

Ale nie na tyle młodzi żeby dotrwać do 0.05, tzn. dotrwać dotrwam, ale filmu nie przetrwam, nawet gdyby Sting śpiewał o Stasiu po polsku :cry:
Admete - Czw 15 Mar, 2007 12:18

Zostaje viedło - chyba mam jeszcze jakąś kasetę z wolnym miejscem.
Alison - Czw 15 Mar, 2007 13:36

Admete napisał/a:
Zostaje viedło - chyba mam jeszcze jakąś kasetę z wolnym miejscem.


Jo ni mom videła, musym płakać do samości :cry: :cry:

Deanariell - Czw 15 Mar, 2007 13:55

Ja protestuję przeciw stwierdzeniom, że Sean jest brzydki :twisted: On jest "przystojny inaczej" - ma wiele wdzięku i uroku (no teraz się już troszeczkę postarzał, ale nawet ładnie mu to wyszło ;) ). Przede wszystkim jest niesamowicie męski (i zdecydowanie o wiele przystojniejszy od diabła, więc chłop rasowy :razz: ) - posiada również uroczy, zniewalający uśmiech :mrgreen:

Szkoda, że przegapiłam ten film... nie widziałam go chyba, albo już nie pamiętam, że widziałam... a skoro to pozycja obowiązkowa (jak się lubi Fasolę), no to trzeba będzie kiedyś jeszcze się za tym rozejrzeć...

Anonymous - Czw 15 Mar, 2007 18:33

Jo nie mam videła, ale mam DVD pogrzebie sobie w nim...

W Poniedziałku Sean był jeszcze taki nieopierzony, chyba teraz bardziej mi sie podoba. Zaokrąglił się i to mu zdecydowanie wyszło na dobre.

Caitriona - Pon 01 Paź, 2007 13:13

A, taka symaptyczna FASOLKA
snowdrop - Pon 01 Paź, 2007 14:14

Dla mnie on ma bardzo niemiecki typ urody. Nawet myslałam, że jest Niemcem.
krzysztof - Pon 01 Paź, 2007 14:25

Bardzo sympatyczna Fasolka :wink:
Anonymous - Pon 01 Paź, 2007 15:26

oj szalenie sympatyczna.
Snowdrop - Sean niemiecki typ urody?????

snowdrop - Pon 01 Paź, 2007 18:55

Naprawdę tak myślałam, ma ostre rysy twarzy, jakoś tak mi się skojarzyło. :-|
Anonymous - Pon 01 Paź, 2007 19:14

Ależ koffana, to że wyraziłam swoje zdumienie, nie znaczy, ze musisz sie tłumaczyć.
Ja na ten przykład (wraz z Macierzą) widze wybitne podobieństwo MacAvoya do upiora. I też git :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group