To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - WICHROWE WZGÓRZA (2010) Petera Webbera

achata - Sob 17 Wrz, 2011 13:15

Obejrzałam fragmenty na filmwebie i to nie dla mnie. Robienie z klasyki patologicznej historii o rasizmie i seksie po prostu mnie przerasta. Cenię sobie świeże spojrzenie ale po prostu nie lubię katować się obrazami przemocy a na tym chyba ten film zamierza się opierać. Zamiast tego może sobie po raz kolejny obejrzę wersję z 1992 r. Co nie znaczy, że nie zobaczyłabym chętnie czegoś nowego w temacie ale kierunek w którym zmierzają twórcy współczesnych adaptacji "Wichrowych wzgórz" zbyt daleko odbija od tego co lubię w kostiumowcach. O wierności epoce mówić nie będę bo do końca się na tym nie znam, chociaż pomysł na zrobienie z Heathcliffa murzyna wydaje mi się mocno naciągany
Blair W. - Nie 15 Lip, 2012 21:50

http://www.youtube.com/watch?v=hoOuB9PAVug
załapałam, że tam wieje jak w Kieleckiem na przestanku

Bonduelle - Nie 29 Lip, 2012 16:33

Obejrzałam te najnowsze "Wichrowe Wzgórza" - i jestem pozytywnie zaskoczona. Od razu powiem, że nie jest to ekranizacja, a bardziej wariacja na temat powieści. Bardzo oszczędna w słowach, opowiedziana nieco uwspółcześnionym językiem, ale przepiękna i bardzo nastrojowa. Nie pamiętam żeby kiedykolwiek te postaci wzbudziły we mnie większe emocje czy chociaż pozwoliły się zrozumieć - tu miałam wrażenie, że nie są one przerysowane ani sztuczne. Inna sprawa, że w znacznej mierze je ugładzono, zrezygnowano też z pokazania wydarzeń po śmierci Cathy - tak czy inaczej, warto spróbować zmierzyć się z tym filmem.
(ale absolutnie nie oczekiwać wierności oryginałowi)

A Heathcliff-murzyn zupełnie mi nie przeszkadzał.

Blair W. - Śro 07 Lis, 2012 21:43

Obejrzałam, no może troszkę uprzedzona do czarnoskórego Heatcliffa, ale kolor jego skóry był chyba najmniejszym problemem. ja tego obrazu zupełnie nie zrozumiałam. Statyczne ujęcia (aka dłużyzny) całkowicie wypełniają godzinę, poza tym odrzucała mnie lubość z jak wspominany czarnoskóry Heatcliff mordował małe puchate stworzonka. Film mnie nie przekonał, zniesmaczył i znudził, a to trudna sztuka bo Wichorwe Wzgórza ro jedna z moich ulubionych książek, głownie za sprawą buńczucznej panny Earnshow i jej imienia. Osobiście nie polecam, wręcz odradzam.
Aragonte - Czw 18 Cze, 2015 17:08

Podlinkuję tu wpis Zwierza o róznych filmowych Heatcliffach:
http://zpopk.pl/kochanek-...eathcliffa.html

Caroline - Pon 22 Cze, 2015 21:33

Bardzo ciekawy :)
Choć jak zawsze rozwlekły i kwiecisty :)

primavera - Wto 05 Lip, 2016 22:21

aktualny wywiad z twórcami Wuthering Heights - najnowszej ekranizacji
muszę powiedzieć, że Heathcliff wygląda cudownie złowieszczo

https://youtu.be/-2HUMqyJVFc



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group