Seriale - Brzydula
Caitriona - Śro 21 Lis, 2007 11:03
Sofia (Salma H.) w poprzednim odcinku złożyła Betty propozycję, by ta pracowała w redakcji jej nowego czasopisma, które właśnie zakłada. I Betty, za namową Daniela zdecydowała się przyjąć tą pracę Musiała więc znaleźć nową sekretarkę Danielowi i padło na Amandę.
Anonymous - Śro 21 Lis, 2007 18:16
acha, to pamietam, bo to bylo 2 odcinki temu. Odcinek temu zagapilam sie i stad pewnie nie wiedzialam o co chodzi ...
Caitriona - Śro 21 Lis, 2007 18:43
A już nie pamiętam dokładnie, może i dwa; grunt że Betty rozpoczyna karierę w piśmie dla kobiet
Caitriona - Pon 26 Lis, 2007 22:52
I kariera Betty w piśmie dla kobiet się skończyła. Nie ma co, Sofia to wredna jędza jest Zrobić coś takiego facetowi w tv na oczach iluśtam widzów. Trzeba mieć tupet. Ale za to podobało mi się zakończenie, w windzie czyli Amanda i jej torebka
Anonymous - Pon 26 Lis, 2007 23:27
ja rozumiem - walka i chec wyrwania sie ze swojej klasy spolecznej. ale jakos nic mi nigdy nie usprawiedliwialo walki po trupach...
Kaziuta - Pon 26 Lis, 2007 23:56
| Caitriona napisał/a: | | Ale za to podobało mi się zakończenie, w windzie czyli Amanda i jej torebka |
Polubiłam Amande.
Marija - Wto 27 Lis, 2007 07:41
Błagam , powiedzcie, co było w tym odcinku, bom zasnęła jak niemowlę .
Caitriona - Wto 27 Lis, 2007 11:13
| Kaziuta napisał/a: | | Caitriona napisał/a: | | Ale za to podobało mi się zakończenie, w windzie czyli Amanda i jej torebka |
Polubiłam Amande. |
Tak, od razu zaczęłam ją lubić
Betty przeszła już do nowej redakcji, takiej zupełnie bezstresowej i tolerancyjnej. Dostaje pierwsze zadanie - ma napisać artykuł o sobie w redakcji "Mode". Tymczasem Sofia zaczyna naciskać na Daniela, by ten się oświadczył. Mówi Betty, że obawia się że Daniel chce ja porzucić, a Betty dzwoni do byłego szefa by się w końcu zdecydował. Daniel zabiera Sofię w odwiedziny do rodziców, pozanajemy niezłą mamcię Daniela Betty podczas pracy zauważa, ze Sofia spotyka się ze swoim byłym, tym blondynem. Okazuje się że jest on striptizerem, a Sofia wynajęła go żeby udawał jej chłopaka. Betty dociera do prawdy - Sofia chce pokazać na swoim i Daniela przykładzie, że można zdobyć faceta i zmusić go do oświadczyn w ciągu 60 dni (napisała o tym kiedyś książkę). Wybiera się z nieczego nie podejrzewającym Danielem do jakiegoś proramu tv (na żywo) i tam dopiero oświadcza ze te całe zareczyny to lipa i ona już Danielowi dziękuje. Daniel wychodzi na kretyna, bo się chłopak chyba naprawdę zakochał. Betty niestety nie dała rady go uprzedzić o planach złej Sofii, mimo że próbowała. Daniel znika gdzieś, a Betty rezygnuje z pracy w nowej redakcji. No i na koniec piękny popis Amandy - jedzie windą do której wchodzi rónież Sofia (już po upokorzeniu Daniela), gdzy drzwi windy się zamykają widać jak Amanda zamachuje sie torebką na Sofię, a potem sychać jakieś jęki
A i jeszcze tatuś Betty musi znosić okropną panią z imigracyjnego. Ale wszystko w końcu się układa i chyba tatuś jest już bezpieczny.
Boziu, ale się rozpisałam...
Tu jest skrót odcinka: http://www.youtube.com/watch?v=s9_0i-Cm8jM
Marija - Wto 27 Lis, 2007 11:47
Caiti, ogromniaste dzięki .
Ale ta Sofia jest wprost OHYDNA !! Ten blondyn był wynajęty??
Amanda - szacunek ...
Ha! Obejrzałam streszczenie - no okropna Sofia .
A cóż knuje Wilhelmina? I żeby biednym pancernikiem tak siup, do kubła?
Caitriona - Pon 03 Gru, 2007 22:44
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć co się działo wdzisiejszej Betty?? Proszę...
Anonymous - Pon 03 Gru, 2007 23:03
Prasa brukowa rozpisywala sie o Danielu i Sofi, o Sofi i jej nowym facecie itd. A Daniel beztrosko wysylal Betty pocztowki z Rio. Ale nasza Betty nie w ciemie bita, odnalazla go w kupce nieszczescia, zalamanego w szlafroczku. Zmusila go, zeby wrocil do pracy, a on z miejsca zatrudnil ja jako asystentke. A ze nie chcial wywalac Amandy - zostawil obie. Amanda poczatkowo nie chciala oddac palmy pierwszenstwa, z czasem sama zrezygnowala stwierdziwszy, ze niezaleznie od wszystkiego to i tak Betty jest asystentka Daniela.
A Betty w ramach przywracania Daniela do pionu, umowila go z supermodelka Giselle. Warto wspomniec rowniez, ze Vilhelmina planuje przejecie funckji redaktora naczelnego i zaczela juz dysponowac wkatami - kogo zwolni a kogo zostawi. Ten jej gogusiowaty asystent namowil Amande do dzialania na niekorzysc Daniela i Amanda podszywajac sie pod Betty odwolala spotkanie z giselle, aby wszyscy papparazzi obfotografowali zalamanego Daniela. Betty jednak dowiedziala sie ze Giselle nie przyjdzie i przyszla na jej miejsce - do prasy poszla informacja, ze Daniel jest cudownym szefem i zaprosil swoja asystentke na uroczysta kolacje aby uczcic jej powrot do redakcji i wreczyc jej podwyzke. A potem przez cala noc lazili po miescie i gadali. Poszli do baru karaoke i spiewali, jedli pizze itd
Warto jeszcze wpsomniec, ze siostra Betty w ramach szukania swojej drogiu w zyciu chciala zalozyc firme produkujaca babeczki, ale jej nie wyszlo.
W sumie bardzo mi sie podobal dzisiejszy odcinek. Tak ladnie Daniel mowil o Betty. I jak otwieraja mu sie oczeta. Powoli, bo to jednak mlotek test, ale jednak sukcesywnie...
Marija - Pon 03 Gru, 2007 23:11
A ta tajemnicza niewiasta w zawojach, z którą knuje Wilhelmina, to był facet - a teraz kobitka jest, niczegowata blondyna . Jak w pamiętnym serialu o krokodylu: wpadła do aligatorów brzydula, wylazła cud dziewica (spod skalpela).
Anonymous - Pon 03 Gru, 2007 23:22
a skad wiesz?
Aragonte - Pon 03 Gru, 2007 23:23
| Caitriona napisał/a: | Czy ktoś mógłby mi powiedzieć co się działo wdzisiejszej Betty?? Proszę... |
Eee, ja wiem, że to kompletnie nie ten temat, ale, Caitri... co Ty masz w avatarku?
Caitriona - Wto 04 Gru, 2007 00:28
O rany, ile się działo! Dzięki wielkie Aine!! Szkoda ze przegapiłam odcinek ze zdołowanym Danielem, który ładnie mówi o naszej Betty...
A ja mam aktualnie avka z Fushigi Yuugi - anime z mojej młodości (znalazłam w necie wszystkie odcinki i tak sobie przypominam)
Loana - Wto 04 Gru, 2007 09:14
Wiem, ze offtop, ale nie moglam sie powstrzymac . Specjalnie dla Caitriony:
MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!!MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!!
(skrot wczorajszego przegladania pobieznie kilku tomow tej mangi, bo akurat cala serie ukladalam na polkach )
[oczywiscie post do skasowania ]
Anonymous - Wto 04 Gru, 2007 10:38
a mnie sie dzisiaj snil Daniel z Betty. Przez pol nocy Vilhelmina powtarzala, ze zachowuje sie jak kretyn uczestniczac w tych przebierankach, a ja nie wiedzialam o co chodzi. Dopiero pod koniec sie dowiedzialam, ze Daniel i Betty wzieli udzial w Tancu z gwiazdami i doszli do finalu
Caitriona - Wto 04 Gru, 2007 11:54
| Loana napisał/a: | Wiem, ze offtop, ale nie moglam sie powstrzymac . Specjalnie dla Caitriony:
MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! MIAKA!!! TAMAHOME!!! |
Caitriona - Śro 19 Gru, 2007 11:35
Czy ktoś to jeszcze ogląda? Chyba lekko przegięli z tym bratem co jest siostrą...
Marija - Śro 19 Gru, 2007 12:50
| Caitriona napisał/a: | | Czy ktoś to jeszcze ogląda? Chyba lekko przegięli z tym bratem co jest siostrą... | Oglądam, wyobraź sobie . Brat, co jest siostrą, to mi się z czymś kojarzy, ale nie mogę zaskoczyć, z czym . Nieustająco się dziwię, dlaczego Betty chodzi TAK ubrana ...
izek - Śro 19 Gru, 2007 23:32
Ja też oglądam, nawet regularnie pamiętam Ale to niesamowite jest, jak z Dynastii wątek
Anonymous - Czw 20 Gru, 2007 00:15
a tam aleks/aleksis, betty szkoda...
Caitriona - Czw 20 Gru, 2007 08:54
nooo, już jest wolna a tu jakaś dziewczyna wróciła "sporóbowac raz jeszcze"...
Ale swoją droga ładnie się ten jej Walter zachował.
Anonymous - Czw 20 Gru, 2007 09:43
w ogole uwazam ze obaj panowie sa w porzadku. Jeden byl gotow wszystko dla nie poswiecic, a drugi szczerze powiedzial jaka jest sytuacja (mogl krecic, nie?)
izek - Czw 20 Gru, 2007 10:49
E tam, ten drugi to myślał że Betty ciągle ma chłopaka, więc nie chciał "kolejnej przyjaciółki".
|
|
|