Fanfiki, tłumaczenia, literacka twórczość własna - Megafanfik - odsłona III
Maryann - Pon 12 Mar, 2007 13:21
WSZYSTKO jasne ?
Anonymous - Pon 12 Mar, 2007 13:30
Oj, a czy ja moge jak Dione poprosić o tekst?
Marija - Pon 12 Mar, 2007 13:36
Ja poproszę o streszczenie w punktach . I lećmy, ach, lećmy do Rosings :razz: !!!
Maryann - Pon 12 Mar, 2007 13:48
| Marija napisał/a: | Ja poproszę o streszczenie w punktach . |
Jeden punkt = jedno zdanie z książki ?
Dione - Pon 12 Mar, 2007 13:49
| Marija napisał/a: | | I lećmy, ach, lećmy do Rosings :razz: !!! |
O tak, o tak... [tu emotek klaszcący w łapki]
Maryann - Pon 12 Mar, 2007 13:52
Powoli, powoli... Mamy po drodze jeszcze kilka rozdziałów do przeczytania. I parę sympatycznych, dawno nie widzianych osób do spotkania...
Dione - Pon 12 Mar, 2007 13:52
Dy'a???
Maryann - Pon 12 Mar, 2007 13:54
na przykład...
Dione - Pon 12 Mar, 2007 13:58
Oj tak, oj tak...
To już będę grzecznie czekać....
i ząbki szczerzyć
QaHa - Pon 12 Mar, 2007 14:39
| Maryann napisał/a: | | WSZYSTKO jasne ? |
Amerykanie są bardziej wylewni i jakby nadmiernie uczuciowi, zapewne stąd ta ognista miłość braterso-siostrzana czy też inaczej ogromna tkliwość, stąd też ta "bezpośredniość" Georgiany, jakoś nie moge sobie wyobrazic by Georgianie JA przez usta przeszło stwierdzenie "śniłeś o Elizabeth"
Maryann - Pon 12 Mar, 2007 14:47
| QaHa napisał/a: | | jakoś nie moge sobie wyobrazic by Georgianie JA przez usta przeszło stwierdzenie "śniłeś o Elizabeth" |
No ja też nie. Chociaż to ogólnie rzecz biorąc i pomijając te wszystkie emocjonalne przerysowania, to całkiem fajne z nich w tym fanfiku rodzeństwo. Tyle, że na pewno TA Georgiana nie zareagowałaby przerażeniem, widząc, jak Elżbieta robi sobie żarty z jej brata.
QaHa - Pon 12 Mar, 2007 15:00
| Maryann napisał/a: | | Chociaż to ogólnie rzecz biorąc i pomijając te wszystkie emocjonalne przerysowania, to całkiem fajne z nich w tym fanfiku rodzeństwo. |
Prawda, tylko o takie strasznie danielosteelowate (u Daniel nawet tragedia jest pokryta warstwą bitej śmietany -oj przyznam się, że tylko oglądałam parę ekranizacji jej powieści a nic nie czytalam, ale jakoś mnie nie ciągnie bo te filmy ledwie trawię), taka dziwna egzaltacja, idealizowanie na siłę rzeczy i bohaterów, których idealizować nie trzeba bo tylko podważa się w ten sposób wiarygodność i akcji i postaci
asiek - Pon 12 Mar, 2007 15:11
...Dostał mata...
A to zaledwie kropelka z powracającej fali... :razz:
...Nie jestem romantykiem...
To niestety widać, słychać i czuć. ??:
Pragmatysta jeden...ehh.
QaHa - Pon 12 Mar, 2007 15:21
oj wolę aby go Pamela nadmiernie w romantyczne piórka nie ubierała bo mogłybyśmy tej słodyczy nie zdzierżyć,
Maryann - Pon 12 Mar, 2007 15:28
Ale TROCHĘ romantyczny być musi... Zakochany i nieromantyczny...
Mag - Pon 12 Mar, 2007 18:12
Ja miałam wrażenie ,ze dama do towarzystwa była młodsza i samotna.
A Darcy na pewno nie był takim boberem (odmieniam bober) :grin:
Streścić Pamelkę!
Gunia - Pon 12 Mar, 2007 19:23
Ja proszę o streszczenie i maila z pełną treścią, to się w wolnej chwili pomęczę.
MiMi - Pon 12 Mar, 2007 19:30
To ja też poproszę o maila z całością po angielsku :smile:
malmik - Pon 12 Mar, 2007 19:52
| MiMi napisał/a: | | To ja też poproszę o maila z całością po angielsku :smile: |
A macie coś takiego? To ja też mogę prosić??
asiek - Pon 12 Mar, 2007 19:54
| Gunia napisał/a: | | Ja proszę o streszczenie i maila z pełną treścią, to się w wolnej chwili pomęczę. |
Widzę, że część Dam chce jak najszybciej zaliczyć streszczenie. :grin:
Pewnie liczą, że w ten sposób droga do Rosings będzie krótsza
Maryann - Pon 12 Mar, 2007 20:07
| malmik napisał/a: | | MiMi napisał/a: | | To ja też poproszę o maila z całością po angielsku :smile: |
A macie coś takiego? To ja też mogę prosić?? |
No pewnie, że macie.
A ma być teraz, czy po streszczeniu ?
MiMi - Pon 12 Mar, 2007 20:45
| Maryann napisał/a: |
A ma być teraz, czy po streszczeniu ? |
Jeżeli o mnie chodzi, to jak Ci pasuje, bo teraz i tak nie będę miała czasu tego czytać i do tego mój komputer nie chce drukarki czytać :neutral:
Maryann - Pon 12 Mar, 2007 21:02
Ja myślę, że nie należy uprzedzć faktów. Na razie do streszczanego fragmentu zostało nam jeszcze ładnych parę odcinków. Bez nich zresztą trochę trudno byłoby się zorientować "kto, gdzie i dlaczego".
A gdybym jeszcze tak dostała adresy zainteresowanych Dam...
Gunia - Pon 12 Mar, 2007 21:04
Hehe, to byłoby Ci miło.
agnieszka_lca@op.pl
Anonymous - Pon 12 Mar, 2007 21:07
fearn@wp.pl
|
|
|