Richard Armitage - Robin Hood (Seria 1) 2006
KIKA - Pią 29 Gru, 2006 09:58
cudo..aż brak mi słów .. szczególnie, że to było moje pierwsze zetknięcie z tą wersją Robina....
Rysio jest piekielnie seksowny... kolejny raz się utiwerdziłam w tym przekonaniu...... :oops:
uffff aż mi się gorąco zrobiło.......
Harry_the_Cat - Pią 29 Gru, 2006 10:05
Dzięki, KiKo.
On jest w tym zabójczy - i to całą sprawę komplikuje - bo kawał drania z tego Guya...
KIKA - Pią 29 Gru, 2006 10:41
tak.... Guy to drań.... ale cóż z tego... jestem mu w stanie wszystko wybaczyć.... :grin:
poza tym wskazane jest troszkę pikanterii....
Rysiek jest cudowny.... w N&S też był draniowaty.... a jak złapał za biedne serduszka tak trzyma do tej pory.....
Harry_the_Cat - Pią 29 Gru, 2006 10:52
Chyba będę musiała sobie dla równowagi Impresjonistów obejrzeć
KIKA - Pią 29 Gru, 2006 10:55
ja jeszcze nie widziałam Impresjonistów.... będę nadrabiać zaległości w ten weekend....
Harry_the_Cat - Pią 29 Gru, 2006 10:59
Ja tak gadam o Impresjonistach, a w weekend to będę oglądać ostatni odcinke Robin Hooda - i może trzeba będzie płakać nad losem biednego Guya - i do znudzenia wpatrywać się w Ryśka w Vicar of Dibley... w okularach ...
Gosia - Pią 29 Gru, 2006 11:58
I trzeba bedzie czekac na kontynuacje az do jesieni..
achata - Pią 29 Gru, 2006 12:22
Harry!!! Ja właśnie wczoraj myślałam jak kapitalny byłby teledysk z Rysiem do RH z tą piosenką! Aż pomyślałam, że się sama za to będę musiała zabrać, żeby pomysłu nie zmarnować a tutaj... Już się ściąga
Harry_the_Cat - Pią 29 Gru, 2006 12:26
Może Ty byś to zrobiła zupełnie inaczej
Bo tak w ogóle to istnieje już teledysk do tej piosenki, ale w wersji Robin+Marian, ale jak zobaczyłam, że to oni w rolach głównych, to nawet nie byłam zainteresowana oglądaniem... Tym bardziej, że juz w tedy miałam ten w planach.
A, chyba można na youtube go znalźć - ale ja ostatnio mam awersję do jakości klipów na YT. To pewnie przez Elvirę, która mnie podpuszcza, żeby konwertować te moje klipy na pliki wyższej jakości...
malmik - Pią 29 Gru, 2006 18:40
| Harry_the_Cat napisał/a: | No coś ty! niemozliwe! to tylko 18 MB....
U mnie pisze, że 4 minuty... |
Yes, yess, yes. Udało się i to w minutkę - wczoraj chyba mój komputer miał mnie dosyć. Harry Popełniłaś świetny clip. Powiem szczerze, że ta piosenka mi się jakiś czas temu przejadła, ale tutaj pasuje świetnie (no bo w końcu jaka inna piosenka pasowałaby do RH). Rysiu świetnie się prezentuje przy kobietach, które kocha bez wzajemności. Ten tęskny wzrok, przeciągłe spojrzenia....
Alison - Pią 29 Gru, 2006 19:31
Wiecie co, chciałam się tylko podzielic tym, ze właśnie obejrzałam bajeczki, (RH, w następnym rzucie), ale chciałam tylko powiedzieć, ze to jakaś niedorzeczność pokazywać go małym dziewczynkom przed snem, on powinien byc puszczany zdecydowanie po 22.00 dla mam tych dziewczynek . Koszulki polo ma letalne, ale jak mówi to swoje "keep watching, I'll see you soon" i przypieczętowuje to takim spojrzeniem spod opuszczonych brwi i uśmiecha się tajemniczo, to... jestem umarta na zawał. Uhhh ale mi gorąco, nie każcie mi juz dzisiaj oglądać Robina, bo jestem słabego zdrowia i mogę wykitować zanim dotrwam do drugiego odcinka...
Harry_the_Cat - Pią 29 Gru, 2006 19:33
Ali, w 1 odcinku to go mało I ja wolę kawałek "Now it's time for you to snuggle up in bed"....
malmik - Pią 29 Gru, 2006 19:43
| Alison napisał/a: | to jakaś niedorzeczność pokazywać go małym dziewczynkom przed snem, on powinien byc puszczany zdecydowanie po 22.00 dla mam tych dziewczynek . Koszulki polo ma letalne, ale jak mówi to swoje "keep watching, I'll see you soon" i przypieczętowuje to takim spojrzeniem spod opuszczonych brwi i uśmiecha się tajemniczo, to... jestem umarta na zawał. |
Hmm.. To zakrawa na molestowanie nieletnich
Alison - Pią 29 Gru, 2006 19:44
| Harry_the_Cat napisał/a: | Ali, w 1 odcinku to go mało I ja wolę kawałek "Now it's time for you to snuggle up in bed".... |
Ja jeszcze nie wiem co ja wolę, bo narazie jestem "ómarta" ale głos to mu Bozia dała, że proszę siadać i zostać do cholery na miejscach. Tylko ma taki dziwny akcent, dziwnie wymawia np "come", nie [kam] tylko jakoś tak [koum] myślałam, że on ten akcent to miał tylko dla potrzeb N&S, a on chyba sam z siebie tak gada, i taką grzyweczkę ma prześlicznie rozrzuconą... Opuszczam Was idę słuchać, póki małego nie ma, bo mój kompik tego nie odtwarza i muszę się ekscytować na cudzym ??:
bezpaznokcianka - Pią 29 Gru, 2006 20:23
Matulu Come wymawiaja jako KAM tylko pomiedzy Londynem Cambridge i Oxfordem... czyli tam gdzie powstal ten akcent co go ze szkoly znamy (tak mi tlumaczyl Anglik nauczyciel moj z lekcji jakie tu pobieram, wiec jest chyba najbardziej kompetentna osoba). A na polnocy to juz na pewno KAM nie gadaja. Mowia normalnie przez U slowa bus, mushrooms.. a come mowia wlasnie tak pomiedzy "o" a "u".
Takze czasami oni mnie nie kumaja jak ja gadam z ta londynsko-oksfordzko-cambridgeowska wymowa. I vice versa
Ale Rysia tez czasami nie kumam kto by zwracal uwage na slowa jak sa wypowiadane TAKIM glosem w akompaniamencie TAKICH spojrzen
Harry_the_Cat - Pią 29 Gru, 2006 20:43
On tam bardzo sie stara róznicować akcenty. Wiem, tylko, że bajeczkę o Winnie opowiada z akcentem walijskim.
bezpaznokcianka - Pią 29 Gru, 2006 20:47
a to sie po cichu przyznam ze bajeczek jeszcze nie widzialam.. Other mnie chyba zlinczuje bo z dwa miesiace temu mi linki dala :oops:
a w Liverpoolu to mieszaja wszystkie akcenty - duzo Irlandczykow jest no i z Walii tez niedaleko Szkotow tez trafisz. Takze jak slyszysz ich wymowe to naprawde zaczynasz sie zastanawiac czy ty aby na pewno angielskiego sie uczylas... ale skoro w TV Robin Hooda rozumiem to chyba jest ok.
Nota bene Jonas tez nie wymawia Much jako Macz czy cos w tym stylu tylko jako Moucz. Zauwazylyscie? A juz Dzak mowi Macz. No ale ona to w ogole ma akcent ze rany boskie.
Harry_the_Cat - Pią 29 Gru, 2006 20:55
Jonas jest Irlandczykiem
BTW - 2 miesiące? To myślę, że te linki już nie działają...
Gosia - Pią 29 Gru, 2006 20:56
Ja tez uwazam, ze to wlasciwie wersje bajeczek dla mamus :oops:
Caitriona - Pią 29 Gru, 2006 22:44
Obejrzałam sobie w końcu odcinek z tatuażem. Wiem, wiem - opóźniona jestem...
Cóż, Guy nawet zły i w liściach jest bosski, a Robin nie. Troche ta cała walka na pięści mnie męczyła...była mało efektowna, nie polała się zadna krew...Marion jakoś chyba lepeij za to wygląda.
achata - Sob 30 Gru, 2006 17:55
| Harry_the_Cat napisał/a: | Może Ty byś to zrobiła zupełnie inaczej
|
Wiesz co, Harry? Zmobilizowałaś mnie. Tochę to będzie dziwne, ale zaczęłam już sie przymierzać do własnej wersji tego teledysku.
Twoja wersja jest rewelacyjna, ale chcę sprawdzić jak wyjdzie po mojemu.
Harry_the_Cat - Sob 30 Gru, 2006 23:46
No cóż, moje miłe. Odcinek 13 jest juz przeszłością...
Caitriona - Sob 30 Gru, 2006 23:47
smutno mi...
Harry_the_Cat - Sob 30 Gru, 2006 23:49
Co TY powiesz...? W poniedziałek VoD i potem 9 miesięcy posuchy...
Caitriona - Sob 30 Gru, 2006 23:54
| Harry_the_Cat napisał/a: | potem 9 miesięcy posuchy... |
przerażająca wizja...brrr....
|
|
|