To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Disney oraz Krewni i Znajomi Królika ;-)

Deanariell - Sob 12 Sie, 2017 20:35

Aragonte napisał/a:
Pewnie odrzucili ją na etapie mocno roboczym, skoro są do niej tylko te wstępne szkice.

Może nie jest tak chwytliwa jak pozostałe, ale mi się podoba - chyba nawet bardziej z tym "szkicowanym" filmikiem. ;)

Aragonte napisał/a:
A to znasz? Piosenka z Vaiany w 24 językach

Taaaaaa... :lol: Młoda własnie ostatnio "przerabia" w ten sposób "Drobnostkę" :roll: :rotfl: - najbardziej spodobało się jej po portugalsku, ale nie chce dać sobie przetłumaczyć, że na końcu "dziękuję" to "obrigado" (upiera się przy "brigado" :roll: :lol: ).

Aragonte - Sob 12 Sie, 2017 23:22

Mnie kiedyś przyłapano na nuceniu "Drobnostki" (w wersji angielskiej) przy biurku w pracy :lol: No i tak zdekonspirowałam się jako stara baba oglądająca kreskówki :twisted:
Deanariell - Nie 13 Sie, 2017 00:53

Aragonte napisał/a:
i tak zdekonspirowałam się jako stara baba oglądająca kreskówki

No co? :-P Nie jesteś sama, są również inne stare baby oglądające kreskówki - np. ja. :twisted: :lol:

Admete - Nie 13 Sie, 2017 06:33

Mnóstwo jest takich starych bab i pewnie nie tylko bab ;)
BeeMeR - Nie 13 Sie, 2017 13:16

Deanariell napisał/a:
No co? :-P Nie jesteś sama, są również inne stare baby oglądające kreskówki - np. ja. :twisted: :lol:
I ten., kto "odkrył" ani chybi też oglądał, jeśli rozpoznał ;)
Aragonte - Nie 13 Sie, 2017 15:17

BeeMeR napisał/a:
Deanariell napisał/a:
No co? :-P Nie jesteś sama, są również inne stare baby oglądające kreskówki - np. ja. :twisted: :lol:
I ten., kto "odkrył" ani chybi też oglądał, jeśli rozpoznał ;)

Oczywiście :mrgreen: To moja dobra znajoma. Może kiedyś pójdziemy sobie do kina na jakiś film.

Szafran - Pią 18 Sie, 2017 19:08

Admete napisał/a:
Mnóstwo jest takich starych bab i pewnie nie tylko bab ;)


Jak chodzę do kina na animacje, na widowni jest cała masa starych koni. I to takich bez dzieci.
Dziś sobie kupiłam na DVD "Krainę lodu", bo jeszcze nie oglądałam:D:D:D:D:D

Deanariell - Pią 18 Sie, 2017 19:17

POLECAM! :excited: "Legendy sowiego królestwa: Strażnicy Ga'Hoole" - że ja się z tym do tej pory nie spotkałam... :mysle: :roll: :-P Bardzo epickie. ;)
http://www.filmweb.pl/fil...ole-2010-479701

Admete - Pią 18 Sie, 2017 19:19

Ale niestety bohaterami są sowy, wolałabym ludzi.
Deanariell - Pią 18 Sie, 2017 19:31

Lubię sowy, są to takie trochę tajemnicze ptaki i mają niesamowite oczy. :-P Animacja - kolory, detale itp. - niezła. Dość mroczny klimat momentami. Zapomniałam dodać, że to film dla starszych dzieci - od 12 lat.
Szafran - Pią 18 Sie, 2017 19:52

A mnie się sówki niezbyt podobały. Choć sowy lubię:D
Deanariell - Pią 18 Sie, 2017 21:03

Bywa. ;)
Aragonte - Pią 18 Sie, 2017 22:11

Riella, a jak ci się podobały smoki? :lol:
Szafran - Sob 19 Sie, 2017 00:01

"Kraina lodu" jest przeurocza. Choć początek nie bardzo mi podszedł, jakiś taki rwany i chaotyczny. Ale od zniknięcia Elsy było cudnie:D

Spoiler:
I bardzo mi się podobało, że miłość ratująca to była miłość siostrzana. A nie jakieś zwyczajowe głupoty z księciem;). A jak Anna posłała tego gamonia, intryganta i oszusta pięknym sierpowym w dal - ha, cudo. Choć khem, zasadniczo ja przeciw przemocy;).


Wyjątkowo drażnił mnie polski dubbing, a zwykle bardzo mi w animacjach odpowiada. Tym razem głosy mi zupełnie nie podeszły, szczególnie w piosenkach. Zaraz na początku "Let it go" przełączyłam się na wersję oryginalną - acz będę jeszcze musiała sprawdzić, jak wypadł Mozil jako bałwanek.
Dwie najlepsze piosenki - czyli "Let it go" i konfrontację sióstr - odsłuchałam sobie we wszystkich wersjach językowych, jakie mam na DVD, a więc poza oryginalną i polską po rosyjsku i węgiersku. Rosyjskie bardzo mi się podobały. Węgierskie "Let it go" też niezłe. Obejrzałam jeszcze fragment filmu po węgiersku kurczę, ten język jest do niczego podobny:D:D:D

A teraz zarzucam "Zaplątanych" - kupiłam w pakiecie z "Krainą". Jeszcze "Merida" była w paczce, ale ją już znam. Może powtórkę zrobię po węgiersku:D:D:D:D

Szafran - Sob 19 Sie, 2017 02:02

"Zaplątani" są mega. Czemu ja tego wcześniej nie obejrzałam:D Wszystko było na miejscu.I w idealnych proporcjach połączona odrobina grozy, slapsticku, przygody i romansu. Cudowne postacie. I jak ja tęskniłam za kompozycjami Menkena u Disneya. Co kawałek, to musicalowy przebój.
Wiedźma miała znakomite kawałki - to "Mother knows best" - mistrzowskie. I jaki cudny duet miłosny "I see the light" - trochę mi się z "A whole new world" z "Aladyna" kojarzył.
No i para bohaterów tak cudnie partnerska.
I jaka fantastyczna animacja tła - las, łąka, światło - zachwycające.
Wielbię wątek konia. :)

I się wzruszyłam.

Kurczę, muszę sobie uzupełnić domową kolekcję Disneya i Pixara o brakujące ulubione tytuły, bo nic mi lepiej humoru nie poprawia. :D

No, jeszcze "Avengersi" i "Gwiezdne wojny", ale to w sumie przecież też Disney;););).

Admete - Sob 19 Sie, 2017 07:14

Zaplątanych kocham, oglądałam ze cztery razy i wrócę. Natomiast Kraina lodu mnie nudzi. Może dlatego, że bratanica miała ostrą fazę na ten film i wszystkich dookoła nim dręczyła.
BeeMeR - Nie 20 Sie, 2017 20:00

Zaplątanych bardzo lubię :serce:
Kreskę, humor, główną parę, konia :serce: , lampiony, całokształt.

Za Krainą Lodu nie przepadam - doceniam miłość siostrzaną oraz posłanie nietrafionego absztyfikanta w diabły, ale całość mnie nudzi, bałwanek niepomiernie drażni, nie znoszę sceny bitwy śnieżnej z wielkimi lodowymi stworami :confused3:
Pewnie mam fazę na Krainę Lodu jeszcze przed sobą :czekam2:

Dziś sobie zaś z Adasiem przypominaliśmy piosenki z Vaiany, zaczynając od śpiewanej przez Annarielkę Drobnostki :mrgreen:
https://www.youtube.com/watch?v=50WbO2nrraE

Deanariell - Nie 20 Sie, 2017 20:03

BeeMeR napisał/a:
Pewnie mam fazę na Krainę Lodu jeszcze przed sobą

Prawdopodobnie. :rotfl: Na pocieszenie powiem, że mojej Młodej jakoś szybko to przeszło i bez szaleństwa - za to faza na Vaianę nadal trwa. :-P "Drobnostka" to mi się chyba zacznie po nocach śnić w koszmarach... :roll: :rotfl:

Aragonte - Nie 20 Sie, 2017 21:05

Na szczęście Vaiana jest ciekawsza od Krainy lodu :wink:
Deanariell - Nie 20 Sie, 2017 21:13

Aragonte napisał/a:
Na szczęście Vaiana jest ciekawsza od Krainy lodu

Mnie się tam oba filmy podobały :-P , ale faktycznie Vaiana jest bardziej dopracowana - wizualnie, pod względem bohaterów i przesłania. :mysle: No i Maui'ego się nie da nikim zastąpić. :wink: :lol:

Szafran - Nie 20 Sie, 2017 21:54

Ale i tak z ostatnich Disneyów to rządzi dla mnie "Zwierzogród". Właśnie, muszę DVD pożyczone koleżance odzyskać.

"Vaiana" mnie trochę nudziła, ale wolę ją od "Krainy lodu":). I muzycznie wiele lepsza. Poza tym fajnie, że tam nie ma żadnego wątku romantycznego i bohaterka po prostu przeżywa przygodę:D

Deanariell - Nie 20 Sie, 2017 22:02

Szafran napisał/a:
Ale i tak z ostatnich Disneyów to rządzi dla mnie "Zwierzogród"

No widzisz... ;) Myśmy tego jeszcze nie oglądali, bo fragmenty jakoś póki co Młodej się nie spodobały. :roll: Już chętniej Sing obejrzała. :mysle: Lubi też Sekretne życie zwierzaków domowych. Ostatnio stwierdziła, że jak będzie starsza, to chce hodować jastrzębie i nazwie swojego Cyberiusz :lol: (oczywiście o Tyberiusza jej chodziło :-P ).

Admete - Pon 21 Sie, 2017 06:21

Zwierzogród się moim Młodym podobał bardzo, bo one lubią kryminały ;) Sing też, bo Ola kocha śpiewać.
BeeMeR - Pon 21 Sie, 2017 07:28

Szafran napisał/a:
"Zwierzogród".
Adasiowi się bardzo podobał, oglądał dwa razy pod rząd (tj. dzień po dniu)
Deanariell - Pon 21 Sie, 2017 10:47

Moja Młoda raz zaczęła to oglądać i nie wiem czy doszła jakoś do połowy, po czym się znudziła - poszła się bawić, więc tata wyłączył. :-P Cóż, może jeszcze kiedyś spróbujemy ponownie. ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group