Aktorzy austenowscy - Colin Firth
Anonymous - Śro 24 Wrz, 2008 11:57
Jego zone zaslepila milosc, a teraz pewnie glupio sie wycofac
Alicja - Śro 24 Wrz, 2008 12:00
| AineNiRigani napisał/a: | | Jego zone zaslepila milosc |
i blask od sukienki
poniżej szanowna małżonka, ładna jest przyznam
http://www.gala.pl/galakt...e/i/1654/cpw/1/
Anonymous - Śro 24 Wrz, 2008 12:15
ale z gustem to u niej krucho - jak to u Włochow...
Alicja - Śro 24 Wrz, 2008 12:16
raz jej się gust poprawił, w chwili zaciągania Colinka do ołtarza
damamama - Śro 24 Wrz, 2008 12:32
| AineNiRigani napisał/a: | | Coz... zdecydowanie pasuje mu ta wizytowka |
Według Ciebie amanta czy nie amanta?
| Alicja napisał/a: | | raz jej się gust poprawił, w chwili zaciągania Colinka do ołtarza |
Z tym się zgadzam. Boże cóż ona na siebie włożyła. Chciała zostać jedną wielką etymonką?
Alicja - Śro 24 Wrz, 2008 12:34
własny mąż miał być jej ozdobą
damamama - Śro 24 Wrz, 2008 12:40
To powinna założyć małą czarną
Anonymous - Śro 24 Wrz, 2008 12:52
| Alicja napisał/a: | raz jej się gust poprawił, w chwili zaciągania Colinka do ołtarza |
No moim zdaniem byl niezmienny i w chwili wyboru sukienki i faceta
damamama - Śro 24 Wrz, 2008 13:06
Ach wiemy, że Colinek podoba Ci się tylko w roli Darcy'ego ale jak mawia mój men: to jest Twoje zdanie z którym ja się nie zgadzam. Uważam go osobiście za przystojnego faceta, ma w sobie to coś. Jeśli chodzi o żonę to widziałam ją na zdjęciach lepiej ubraną.
Anonymous - Śro 24 Wrz, 2008 13:10
Ja tez widzialam jej pierwszego meza - moze gust jej sie pogorszyl razem z Colinem?
damamama - Śro 24 Wrz, 2008 13:53
Nie widziałam pierwszego męża Livii więc trudno mi porównać jej wybory. Jednak na temat Colina nie zmienię zdania.
Alicja - Śro 24 Wrz, 2008 19:39
| AineNiRigani napisał/a: | | moze gust jej sie pogorszyl razem z Colinem |
Aine nieodmiennie celnie strzela
ale i tak uwielbiam Colina
Anonymous - Śro 24 Wrz, 2008 19:45
Aine strzela, Włoszka kulina nosi?
Alicja - Śro 24 Wrz, 2008 20:06
damamama - Pią 26 Wrz, 2008 23:16
Tak do kolekcji skończyłam oglądać następny film Colinkiem pt. "And when did you last see your father?" Jestem pod wrażeniem, ogromnie mi się ten film podobał. Może też dlatego, że porusza temat o którym wolimy nie myśleć. Skłania także do chwili refleksji nad własnymi relacjami z rodzicami. Najczęściej nad tym się zastanawiamy gdy ich zabraknie. Bardzo ciekawa pozycja w filmografii Colinka. Świetna rola średniego wiekiem Blake'a. U mnie ten film dostaje wysoką notę.
Copycat - Śro 01 Paź, 2008 10:18
Też mi się bardzo podobał ten film. Zwłaszcza scena jak ojciec chwilowo przestał oddychać i żona modliła się żeby ożył a syn żeby umarł.
Ja bym chyba nie wybaczyła takiemu ojcu. Za bardzo pamiętliwa jestem.
Copycat - Pon 06 Paź, 2008 13:29
W ramach Warszawskiego Festiwalu Filmowego:
Piątek, 17 października 2008, godz 21:00
Multikino - Złote Tarasy
"Genova"
Super. Od dawna chcę to obejrzeć.
damamama - Pon 05 Sty, 2009 12:13
Dla osób lubiących Colinka. W sobotę 10.01.2009 godz. 20, Polsat puszcza "Miasto nadziei"
Alicja - Pon 05 Sty, 2009 12:15
dobry film, dobra książka
Gunia - Pon 05 Sty, 2009 15:27
Też mi się rzuciło w oczy - świetny film. Nawet jakoś do niego wróciłam ostatnio.
Tamara - Pon 05 Sty, 2009 18:44
A ja ostatni oglądałam "Nianię McPhee" z Colinem i Emmą Thompson i uważam , że w tym filmie Colin jest prze-słod-ki
lizzzi - Pon 05 Sty, 2009 22:21
Zgadzam się. Colinek był samą słodyczką tylko dubbing był do bani. Kot moim zdaniem wcale się do tego nie nadawał.
Tamara - Pon 05 Sty, 2009 22:55
I dlatego oglądałam z napisami
ostatni dobrze zdubbingowany film to ja widziałam w 1975 albo 1976 roku
Alicja - Śro 07 Sty, 2009 07:39
| Tamara napisał/a: | | I dlatego oglądałam z napisami |
niezły był w niani też lubię go słuchać, nie tylko oglądać
damamama - Pią 09 Sty, 2009 11:05
W związku z Miastem nadziei w dodatku telewizyjnym do dzisiejszego Dziennika jest wywiad z naszym Colinkiem. Dowiedziałam się o tym przypadkiem, jak kupowałam tę gazetę z filmem Niania. Potraktowałam to jako prezent na mile zapowiadający się weekend.
|
|
|